Na początku mówie, że tekst jest dość dłuugi,ale to naprawde ważna sprawa i była bym bardzo wdzięczna gdybyście przeczytali to i postarali sie jakoś pomóć.!
Moja znajoma ma dość poważny problem z matką.! Sama nie wiem co jej doradzić... może wy jakoś doradzicie. Imiona będe podkładać żeby nie było. Dajmy więc na to, ze Basia ma mame... która ma męza...

Tworzą razem ładną rodzine Basia kocha swojego tate i mame. Jednak z czasem dowiaduje się o swojej matce nie ciekawych rzeczy. Dochodzą ją pogłoski, że mama kiedyś zdradzała jej tate. Jednak wie, ze działo się to zanim jeszcze sie urodziła wiec jej obawy cichną. Jednak ostatnio zaczyna dziwnie sie zachowywać. Wychodzi gdy taty nie ma w domu, Ukrywa swój telefon, a gdy Basia chce go wziąc do rąk robi wielką awanture i jest wstanie ją nawet udezyć, zeby odzyskać telefon ( z tego co wiem narazie były tylko szarpaniny a nie zadna przemoc ) Mama prosi Basie by nic nie mówila tacie, że wychodzi i kłamie ze chodzi do koleżanek. Pewnego dnia mama Basi mówi jej że dostanie nowy telefon, bo jej znajomy może jej oddac za darmo tylko trzeba cos tam wymienić. Klka dni poźniej słyszy rozmowe telefoniczną rozmowe matki: No hej, teraz mam dużo pracy to nie dzwoń..., a pozatym i tak teraz mam.... no wiesz... .No to sie poźniej jeszcze zdzwonimy. ( jej mama miała okres ) Basia to wszystko słysząła i szybko załapała spytała z kim gadała mama powiedziała ze z koleżanką. Basia sie nie dała nabrać. Kocha swoją mame i udaje, że nie przejmuje się tą całą sytuacją, ale tak naprawde wieczorami wypłakuje mi sie w ramie. Wczoraj jak u mnie nocowała wszystko mi powiedziała. Chce to powiedziwć swojemu tacie, ale nie chce stracic zaufania mamy.... ale Basia boi sie ze jej mama znowu zdradza jej tate, a jej tata jest na to bardzo uczulony i moze byc w stanie nawet wziąc rozwód z mamą. A basia tego bardzo nie chce. Strasznie sie tym przejełam bo to serio trudna decyzja. Ludzie pomóżcie.! Ona wpadnie w jakąś depresje. Za karzdym razem gdy sie z nią spotykam płacze... nie wiem co jej poradzić.!?