Dodaj do ulubionych

w stronę Swanna, czyli Klub Książki Ambitniejszej

    • timestealer Zafon 14.08.10, 20:58
      to ja powiem, że mam za sobą "Cień Wiatru" Zafona i choć an początku miałam pewne
      wątpliwości, to kiedy tylko zaczęłam czytać, od razu całkowicie się wciągnęłam. oprócz
      nieziemskiej fabuły, uwielbiam poczucie humoru zawarte w tej książce.

      pozwólcie, że podzielę się moim ulubionym fragmentem z tejże książki:
      'Z satysfakcją zajął miejsce z przodu, co stworzyło mu sprzyjające warunki, by od razu
      wdać się w dysputę z taksówkarzem na temat wywiezionego do Moskwy w czasie wojny
      złota i Józefa Stalina, idola i przewodnika duchowego kierowcy.(...)
      -O ile mi wiadomo, cierpi on niezmiernie na prostatę, od momentu, kiedy udławił się pestką
      owocu głogu, w wyniku czego mocz oddaje jedynie wtedy, gdy nuci mu się
      międzynarodówkę-rzucił od niechcenia Fermin
      -Faszystowska propaganda-wyjaśnił taksówkarz z jeszcze większym oddaniem-Towarzysz
      Stalin szcza jak nikt. Niejedna rzeka z Wołgą na czele życzyłaby sobie takiego dopływu.'

      czyż to nie genialne?
      • azi1002 Re: Zafon 14.08.10, 21:09
        Rzeczywiście.
        Dołączę tę książkę do mojej listy "Do przeczytania".
    • fantabuu Re: w stronę Swanna, czyli Klub Książki Ambitniej 14.08.10, 21:02
      ja nie czytam ; ]
      • bez.urazy Re: w stronę Swanna, czyli Klub Książki Ambitniej 14.08.10, 21:33
        Serdecznie dziękuję za tę informację.
      • nearlaify Biorę się za Dostojewskiego :D 16.08.10, 11:10
        Bo Coehlo jak na razie mnie odrzuca wink Ktoś wyżej napisał, że cytaty, którymi
        zachwyca się pół światu są jedynie "stylizowane" na głębokie. I ja w szczerze
        się z tym zgadzam. Dla mnie są odrobinę infantylne.
        • ne.gra Re: Biorę się za Dostojewskiego :D 16.08.10, 13:06
          Dobry wybór! Oprócz "Zbrodni i kary" polecam "Wspomnienia z domu umarłych", "Idiotę", "Notatki z podziemia", "Białe noce" (a potem "Białe noce miłości" Herlinga-Grudzińskiego) i "Braci Karamazow". Nic lekkiego, ale czyta się niesamowicie.
    • aivelen hej wszystkim ;* 14.08.10, 21:40
      moi ulubieni autorzy: A. Pilipiuk ( np kroniki jakuba wędrowycza, oko jelenia), C.funke (np. Atramentowe serce), J. Somper (Wampiraci), S. Saylor (powiesci o Gordianusie Poszukiwaczu), trudi canavan (np. trylogia czarnego maga), r. kosik (książki o felixie, necie i nice), ch. paolini (eragon), maja lidia kossakowska ( książki o aniołkach ;p) marina i siergiej dlaczenko ( np. czas wiedźm). tak moge wymieniać w nieskończoność wink
      co do prousta czy szekspira, musze przyznać, ze ich nie lubię,bo mnie po prostu nudzą. moze kiedyś do nich dorosnę ( mam 15 lat).
      najbardziej ze wszytskich gatunków cenię fantastykę. lubię też thrillery i kryminały.
      tolkien- podziwiam, cenię, ale nie kocham.
      zmierzch- książka łatwa, lekka, przyjemna i załosna. wielokrotnie się z niej lałam. znlazłam nawet jakieś powiązania z modą na sukces xD
      czy ktoś lubi tych autorów? kisskiss
    • monika -.- 15.08.10, 20:18
      Wiesz co, nie mów jak nie wiesz, bo na twoje nieszczęście przeczytałam coś typu
      : 'Romeo i Julia', 'Zemsta', więc nie mów że przeczytałam tylko zmierzch i nic
      innego. W Zmierzchu podoba mi się Edward i ta jego miłość do Belli, to jest
      bardzo fajne i wcale nie jest banalne tak jak wiele książek. I wkurza mnie że
      mówisz coś typu : jak skrytykuje zmierzch to ich to boli. Mnie to wcale nie
      boli, widać porównujesz mnie do psychofanek, a taka to ja nie jestem. Szkoda że
      sami nie jesteście tak ambitni jak te wasze kochane książki które czytacie...
      -.- W ogóle nie potraficie uszanować cudzego zdania, od razu krytykujecie, a
      nawet nie znacie.
      • eyeliner... Re: -.- 15.08.10, 22:02
        ja jestem fanką książek JRR Tolkiena, lubię też Sagę o Ludziach Lodu,-47 tomów,
        ale sie opłaca jest extra polecamwink
    • azi1002 Re: w stronę Swanna, czyli Klub Książki Ambitniej 16.08.10, 18:11
      Widzę, że w tym wątku piszą (prawie?) tylko dziewczyny.
      Więc pytanie: lubicie melodramaty i romanse?
      • timestealer nie ;3 16.08.10, 18:17
        ogólnie to mamusia twierdzi, że powinnam się była urodzić chłopczykiem.

        lubię dobry obyczaj. taki, co mnie coś nauczy, pokaże jak żyć, przedstawi, może nieco w
        satyrycznym świetle nasze wady i przywary.

        ale melodramatom i romansom mówimy zdecydowane nie.
      • ridiculous Re: w stronę Swanna, czyli Klub Książki Ambitniej 16.08.10, 18:34
        Nie jestem wielbicielką, ale nie pogardzę romansem c: Twórczość Jane Austen przykuła moją
        uwagę. 'Duma i Uprzedzenie' to mój taki odskok, zarówno książka jak i film. Ładnie napisane,
        osadzone w XIX wiecznej Anglii. Taka łatwa i przyjemna książka na jeden wieczór. Mr. Darcy
        mógłby się przenieść do współczesności c: Od Austen czytałam jeszcze 'Perswazje'. Też mi się
        podobało. Jeżeli ktoś chce sobie odpocząć, nie zastanawiając się 'kto zabił?' to polecam c:
      • bez.urazy Re: w stronę Swanna, czyli Klub Książki Ambitniej 16.08.10, 20:11
        Uch, krew mi cierpnie jak w moim polu widzenia tego typu ksiażki się znajdą
        • kapi Eh , święte słowa . 16.08.10, 21:06
          Eh , czytuję w tej chwili Intruza , jest cudowny . Aż trudno uwierzyć , że aż
          tak dwie różne od siebie książki napisała jedna autorka . Nie zniechęcajcie się
          tylko tym , że Zmierzch był straszny , bo nie warto .

          Oczywiście też zawsze odnajduję małe nieznane perełki , nie wypromowane przez
          media a są jeszcze lepsze i ciekawsze od tych polecających .

          Ludzie , nie idźcie na łatwość , podnieście poprzeczkę , poszukajcie czegoś
          innego , nowego , wyjątkowego a nie pierwszą lepszą książkę na półce top 10 .

          Pozdrawiam , kapi .
          • nora. Re: Eh , święte słowa . 16.08.10, 21:25
            Czytam właśnie książkę Mastertona, podoba mi się. Żałuję, że nie przeczytałam
            jeszcze żadnej książki Stephena Kinga, bo z tego co piszecie wynika, że jest on
            świetny wink Co do ulubionych pisarzy.. uwielbiam J.R.R. Tolkiena, J.K. Rowling,
            Dana Browna, Christophera Paoliniego. Lubię też Trylogię Henryka Sienkiewicza,
            choć nie spodobało mi się "W pustyni i w puszczy", "Hrabinę Cosel" Józefa
            Ignacego Krasickiego. Lubię książki Alfreda Szklarskiego, Lucy Maud Montgomery,
            Jane Austen. Też wyznaję zasadę "Nie idę do kina bez wcześniejszego przeczytania
            książki" wink Cieszę się, że powstają takie wątki, bo lubię ten typ literatury smile

            Z wyrazami szacunku

            Nora.
        • azi1002 Re: w stronę Swanna, czyli Klub Książki Ambitniej 16.08.10, 21:19
          Dla mnie cudowną książką jest 'Przeminęło z wiatrem'.
          Melodramat osadzony w czasach wojny secesyjnej. Opowiada o życiu w czasach tejże
          wojny i miłości rozwijającej się pomimo wszechobecnego chaosu walk między
          Północą a Południem oraz, potem - zamieszek mających miejsce.po zawarciu pokoju.
          Z trochę innego punktu widzenie pokazuje niektóre sprawy (np. Ku-Klux-Klan)
          Gdybyście mi, zanim zaczęłam czytać 'Przeminęło...', powiedzieli, że za kilka
          dni będę siedzieć wciśnięta w kąt kanapy i zalewać się łzami nad losami czyjejś
          miłości, wyśmiałabym Was. A jednak - były dwie takie sceny, podczas których
          twarz miałam mokrą od łez. Rett... Ach...
          Fajną (ech, 'fajny' - to słowo-wytrych) książką jest też wspomniana przez moją
          przedmówczynię 'Duma i uprzedzenie'. Pan Darcy... Ach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka