Dodaj do ulubionych

wegetarianizm...

11.08.10, 10:12
Czy ktoras z was jest wegetarianka a jak tak to jakiego czasu ?Ja jestem od tygodnia xd
a i czy ryby to mieso??tongue_out
Obserwuj wątek
    • issue Re: wegetarianizm... 11.08.10, 10:15
      ryby to nie mięso. a przynajmniej nie w czystej postaci.
      byłam wegetarianką przez 4 lata, ale musiałam zacząć jeść mięso z uwagi na moje
      zdrowie... aj hejt mięso <.<
      • kajuchna Re: wegetarianizm... 11.08.10, 23:42
        Ryby spokojnie można jeść. Ja jestem weganką i nie jem ani ryb ani jajek i tym bardziej mięsa
        od półtora roku. Ale jako wegetarianka możesz spokojnie jeść tego typu jedzeniexD
    • koralina94 Re: wegetarianizm... 11.08.10, 10:19
      Moja siostra była wegetarianką przez jakieś trzy lub cztery lata. Później postanowiła znowu
      zacząć jeść mięso. Ryby się do mięcha nie zaliczają. Powodzenia z tym wegetarianizmembig_grin
      • duska1997 Re: wegetarianizm... 11.08.10, 13:07
        Ja jestem od 5 lat wegetarianką i nie zamierzam przestac...
      • myszaczek Re: wegetarianizm... 12.08.10, 00:55
    • llena Re: wegetarianizm... 11.08.10, 10:21
      nie jestem, ale wiem że możesz jeść ryby wink
      • teqiulla ryba to mięso, moi drodzy 11.08.10, 10:30
        • ne.gra Taak, wiemy. 11.08.10, 10:36
        • decode Re: ryba to mięso, moi drodzy 11.08.10, 11:53
          nie, lubie czasem zjeść hot-doga czy coś :d
          • szatynka. ryba to mięso . 11.08.10, 23:52
            wegetarian to człowiek który nie je istot żywych, jest przeciwny zabijaniu zwierząt dla
            pożywienia czyli ryb także.
            a poza tym, to zależy od Ciebie czy będziesz jeśc ryby czy nie, jednak jeśli chcesz byc "
            prawdziwą wegetarianką " to ryb nie jedz .
            • szatynka. nie wplatajcie w to kościoła . - , - 11.08.10, 23:56
              kościół pozwala jeśc ryby - ' jego ' [ ? ] sprawa .
              i gadanie że ryba to nie mięso bo można to jeść w piątki jest kompletnym brakiem
              jakiegokolwiek logicznego myślenia .
              tak jak napisałam wcześniej wegetarianinem jest się by nie zabijać zwierząt a ryba to co to,
              roślina ? .
              nie jest to zwierze, które ma uczucia ( czyli ból wywołany zabijaniem dla pokarmu ) .
              dlatego wegetarianin nie powinien jeść ryb, a ryba to w jest mięso, bo jest to z istoty żywej .
              • szatynka. Re: nie wplatajcie w to kościoła . - , - 12.08.10, 00:01
                proszę
                tu masz link na temat tego że wegetarianie nie jedzą ryb .
            • platyna wcale nie! mozna jesc ryby bo sa rozne odmiany weg 12.08.10, 18:57
              mozna jesc ryby, sa rozne odmiany wegetarianizmu.

              oto one:
              * Laktoowowegetarianizm (owolaktarianizm) – najbardziej rozpowszechniona
              odmiana wegetarianizmu. Polega na rezygnacji z potraw mięsnych. Do jadłospisu
              dopuszczone są natomiast produkty pochodzenia zwierzęcego: nabiał, jajka, miód.
              * Laktowegetarianizm – popularna odmiana wegetarianizmu, polegająca na
              wyłączeniu z jadłospisu jajek. Laktowegetarianie dopuszczają jednak spożywanie
              mleka i jego przetworów.
              * Owowegetarianizm – dieta, która z produktów zwierzęcych dopuszcza jedynie
              spożywanie jajek.
              * Weganizm – polega na rezygnacji ze spożywania wszelkich pokarmów
              wytwarzanych przez zwierzęta. Poza mięsem nie spożywa się też mleka, serów, jaj.
              Niektórzy weganie uważają miód za produkt pochodzenia zwierzęcego i w związku z
              tym go nie jedzą, jednak jest to sprawa indywidualnych przekonań. Według części
              definicji weganizm jest proekologicznym stylem życia niewykorzystującym
              produktów, w powstaniu których brały udział zwierzęta, takich jak skórzane
              ubrania, futra czy testowane na zwierzętach kosmetyki, zaś sama dieta
              odrzucająca pokarm zwierzęcego pochodzenia nazywana jest wówczas ścisłym
              wegetarianizmem.
              * Witarianizm – dieta polegająca na spożywaniu wyłącznie produktów świeżych
              (bardzo rzadko nie łączy się z wegetarianizmem). Odrzuca jakiekolwiek potrawy
              gotowane. Witarianie rezygnują również z wszelkich napojów typu kawa, herbata.
              * Frutarianizm (lub fruktarianizm, fruitarianizm, fruktorianizm) –
              najbardziej zaostrzona forma wegetarianizmu. Oprócz mięsa i produktów
              pochodzenia zwierzęcego, fruktarianie nie jedzą żadnych owoców i warzyw, których
              zerwanie uśmierciłoby roślinę (np. sałaty). Ich pokarmem jest produkt naturalny,
              którego pozyskanie nie wymaga 'zabicia' rośliny, tzn. owoce do których zaliczają
              się zarówno ogórki, kabaczki, bakłażany, pomidory jak i jabłka, banany itd.
              spełniające podany warunek.
              * Liquidarianizm - dieta oparta na spożywaniu witariańskiego pokarmu pod
              postacią soku, dieta ta oczyszcza organizm i pozwala układowi trawiennemu
              odpocząć, nie obciąża go jednocześnie dostarczając wszystkich potrzebnych do
              funkcjonowania składników mineralnych i witamin.
              * Sprautarianizm - dieta oparta na spożywaniu w większości kiełkami
              (skiełkowane nasiona roślin-zbóż, warzyw, owoców, itd.)

              [9].

              Za rodzaje wegetarianizmu niesłusznie uważa się diety będące etapem pomiędzy
              jedzeniem potraw mięsnych a wegetarianizmem. Są to semiwegetarianizm (i jego
              rodzaje jak pollowegetarianizm oraz ichtiwegetarianizm zwany też
              pescowegetarianizmem).

              Wielu wegetarian rezygnuje z wyrobów futrzanych czy skórzanych.

              W 1847 roku, w czasie pierwszego spotkania Społeczeństwa Wegetarian w Anglii,
              ustalono, że wegetarianin to osoba, która odmawia jedzenia jakiegokolwiek
              rodzaju mięsa. Wcześniej wegetarianie byli często nazywani pitagorejczykami,
              ponieważ ci także nie spożywali mięsa[1].
        • kotek.bieberka do teqiulla 11.08.10, 19:43
          ty głupia jesteś !!!!


          Ryba to nie jest mięso!!!

          ja nie jestem c:
        • platyna Re: ryba to mięso, moi drodzy 12.08.10, 18:55
          no chyba upadłaś na jaja ;o
    • ne.gra Było. 11.08.10, 10:31
      Sama założyłam taki wątek. Ogólnie dużo tu się zakłada wątków o wegetarianizmie chyba.
      I taak, ryby to też trupy. Jedz soję! : D
      • ne.gra Link do poprzedniego wątku. 11.08.10, 10:40
        www.kotek.pl/forum/02,3000,113957575,113957575,Wegetarianizm_.html
        Jestem wege od roku. Ale taką stricte wegetarianką. Nie jem żadnych produktów odzwierzęcych fuj fuj, nie, żadnych rzeczy z żelatyną (galaretki, słodycze, niektóre jogurty - głównie Danone, odpadają), niczego z koszenilą. No i nie jem mięsa!
        Ale jem jajka i piję mleko, to nigdy nie żyło i nie cierpiało przy umieraniu. I tak, wiem, że jajka, które zjadam, nie zostały zapłodnione.
      • magda270898 taa 11.08.10, 11:50
        jestem od 2 miesięcy
    • julkapulka Re: wegetarianizm... 11.08.10, 10:39
      Jaki jest sens bycia wegetarianką, jeśli pytasz się czy możesz jeść ryby? Dla kogo to robisz?
      Na pokaz( bo teraz wszystkie "gwazdki" są wegetarianami)? Czy dlatego bo szkoda Ci jest
      zwierząt i nie chcesz żeby cierpiały? Ryba to też zwierze, i ginie poprzez uduszenie, bo poza
      wodą nie może oddychać. Odpowiedź brzmi: Nie. Nie możesz jeść ryb. Ja jestem
      wegetarianką, bo nie chcę aby zwierzęta cierpiały. Dobrze Ci radzę: Najpierw się zastanów
      czy masz czas i chęci, aby przygotowywać penowartościowe dania. Nie jest to łatwe. Brak
      żelaza prowadzi do anemi. Brak wapnia, białka i innych minerałów prowadzi do wielu
      chorób. Żywiąc się samymi ziemniakami nie zastąpisz niezbędnych do życia substancji
      występujących w mięsie. Najpierw się zastanów czy masz na to czas i pieniądze a potem
      nie jedz ryb ; )
      • bez.urazy Re: wegetarianizm... 11.08.10, 13:38
        Nie mam pojęcia jak straszną dietę układają sobie niektórzy wegetarianie, ale ani ja ani
        żaden osobnik o podobnych skłonnościach żywieniowych (w tym ludzie, którzy siedzą w
        tym dłużej niż ja) nigdy nie mieliśmy problemów ze zdrowiem i niedoborem. Ziemniaków
        nie powinno się jeść, bo to jedynie źródło węglowodanów. Lepiej skupić się na warzywach,
        makaronach, serach, jajach, owocach itd. Naprawdę da się wyżyć.
        • ne.gra Re: wegetarianizm... 11.08.10, 17:45
          Jestem wege od roku.
          Wcześniej próbowałam kilka lat temu i wiesz co? Mimo zastępowania białek zwierzęcych (bo o o białko najbardziej chodzi) dostałam anemii po miesiącu. Najwidoczniej tak można... I nie trzeba być hardkorem. Teraz jakoś daje radę, ale biegam z mamą na badania raz w miesiącu, bo się kobieta stresuje (za pierwszą próbą waga mi spadła do 44 kg przy wzroście 167).
          • bez.urazy Re: wegetarianizm... 12.08.10, 16:08
            ne.gra napisał(a):

            > Jestem wege od roku.
            > Wcześniej próbowałam kilka lat temu i wiesz co? Mimo zastępowania białek zwierz
            > ęcych (bo o o białko najbardziej chodzi) dostałam anemii po miesiącu. Najwidocz
            > niej tak można... I nie trzeba być hardkorem. Teraz jakoś daje radę, ale biegam
            > z mamą na badania raz w miesiącu, bo się kobieta stresuje (za pierwszą próbą w
            > aga mi spadła do 44 kg przy wzroście 167).

            No to Ci przyznam, że dotąd z czymś takim się nie spotkałam. I jestem naprawdę w stanie
            uwierzyć, że Twój organizm źle odstawienie mięsa przyjmuje, bo i takich ludzi znam -
            jednak Twój przypadek wydaje mi się najbardziej... hm, poważny.
            Ja wegetarianizmu trzymam się od 7 lat i trzymam się nieźle. Wierzę, że Tobie także się
            uda przetrwać kolejne lata.
            A co do mojej wypowiedzi to chodziło mi bardziej o stereotypowe spojrzenie, że
            wegetaranizm to spożywanie tylko warzyw i owoców (i na takiej zasadzie sporządzenia
            sobie diety - co potem "owocuje" problemami zdrowotnymi) - i chyba właśnie z tego
            punktu widzenia (Mięso jako jedyny dostępny produkt spożywczy na tej planecie) swe
            korzenie bierze najbardziej kultowe (jak dla mnie) pytanie: "Matko, no to co ty jesz?".
            Po czym następuje uprzejme oczekiwanie na wysłuchanie wegetariańskiego menu, na
            które zapewne w mniemaniu wielu składa się soja i trawa.


            No cóż, bez względu na to jakie są rzeczywiste przyczyny oddaję honory, bo mimo
            problemów z dietą nadal się tego trzymasz dzielnie. Powodzenia i wytrwałości życzę.
            • ne.gra Re: wegetarianizm... 12.08.10, 22:34
              Dzięki : )
              Jak mówię - na razie jest bardzo dobrze, badania wychodzą świetnie. Mama się stresuje. I taaak, to stwierdzenie "co ty jesz?" mnie strasznie dotyczy, bo babunię mam kochaną i się zawsze martwi. A że często z nią obcuje, to często jest mi wszystko wpychane - "zjedz makaronik, z sosikiem ci zrobiłam", "zjedz zupkę, na bulionie warzywnym", "zjedz ciasteczko", "zjedz zapiekneczkę" i do tego nieśmiertelny kompocik < 3
              A dzisiaj jadłam pierogi ze szpinakiem i sosem cztery sery < 3 razy milion.
              Moja przyjaciółka jest wege od 7 lat, od 12 roku życia i na początku niezbyt się starała, po prostu nie jadła mięsa. I teraz wychodzi, ma problemy. Do mnie do szkoły chodzi gościu, który jest wegetarianinem od 3 roku życia, czyli 14 lat : ) to już styl życia jest.
              W moim przypadku to też trochę styl życia, ale nie aż tak. Poza tym kocham żywność ekologiczną i jarają mnie żelki i galaretki bez żelatyny < 3 jak sobie w tym roku kupiłam to prawie się poryczałam ze szczęścia. I tak bardzo się cieszę, że już dużo firm inwestuje w agar i likwiduje żelatynę! W dobrych czasach mi się zachciało wegetarianizmu - ekologia na tapecie, modne produkty bez mięsa i syntetyczne dodatki do słodyczy i potraw, sklepy z ekologicznym żarciem, stop GMO i w ogóle dużo dobrego : )
              A tak btw zdradzisz mi ile masz lat (żebym mogła obliczyć kiedy porzuciłaś mięso ^ ^)?
              • bez.urazy Re: wegetarianizm... 13.08.10, 19:30
                Moje babcie naszczęście już porzuciły nauki w stylu "przecież umrzesz!" i starają sie jak
                mogą, choć wiadomo - komuś kto został wychowany w idei, że mięso to podstawa menu
                trudno się z tym rozstać .
                O, mi się nawet udało galaretkę bez żelatyny znaleźć ostatnio na stacji beznynowej co jest
                niemal zjawiskiem paranormalnym smile I także ekologiczna żywność to niemal treść mojego
                żywota.
                Ja jestem zagorzały wielbicielem naleśników ze szpinakiem i serami oraz innych tego typu
                wegetariańskich eksperymentów.
                A lat mam 17 ; ]]
                • ne.gra Re: wegetarianizm... 13.08.10, 22:39
                  Rocznik '92 tak jak ja? Czy '93? : )
                  Moja rodzinka powoli powoli się oswaja. Najłatwiej przyszło dwóm siostrom mamy, a najtrudniej (o dziwo nie babci) - mamie. Teraz już jest naprawdę spoko.
                  No, to szybko przestałaś. Mówiłam o mojej przyjaciółce, która nie je od 12 roku życia - ostatnio zaczęła się skarżyć, że coś jest nie tak... No i lekarz powiedział, że się zaniedbała jak rzuciła mięcho. Ale chyba już o tym pisałam ^^
                  Ja się nadal zachwycam GreenWayem, niedawno go odkryłam, co jest dosyć dziwne, bo moi znajomi chodzili do niego już kilka lat, a nie sa wegetarianami : ) i jak zobaczyłam wegetariańską Panna Cottę (którą uwielbiam) to się mało nie poryczałam ze szczęścia. Tam się będę żywić na studiach : D
                  • bez.urazy ne.gra 14.08.10, 10:57
                    Rocznik '93 ;]
                    W mojej rodzinie najgorzej poradziły sobie babcie - kiedy przeszłam na wegetarianizm,
                    niedługo potem z mięsa zrezygnowała moja siostra i mama.
                    Ja mam koleżankę, która z mięsem zerwała wieku lat 9 i także nieźle się trzyma.
                    Mój lekarz uparcie twierdzi, że człowiek jeść mięso musi i zawsze jest zaskoczony moimi
                    wynikami ; ))
                    W moim wojewódźtwie niestety GreenWay'a brak, ale ostatnio w okolicy odkryłam jakiś
                    inny wegetariański bar, więc musze go ze znajomymi przebadać. I mam nadzieję, że tam
                    gdzie na studia się udam nie będzie mi dane z głodu umrzeć ; d
    • judixd próbowałam ale moja mama sie nie zgodziła.. trzeba 11.08.10, 10:41
      wiedzieć jak stosowac diete.. to że nie jesz mięsa nie znaczy że masz zrezygnować z
      witamnin i potrzebnych składników w nich zawartych.. a częśc z nich jest bardzo
      potrzebna.. (np. białko).. zyczę ci tylko powodzenia. i zebyś sie nie złamała ..;]
    • laurie Re: wegetarianizm... 11.08.10, 10:41
      nie jestem.
      sory , ale uważam że to trochę chore.
      to normalne że ludzie zabijają zwierzęta na pożywienie, a zwierzęta mniejsze
      zwierzęta itd.
      przecież to sposób na przetrwanie. !
      niestety trzeba się z tym pogodzić, bo to jest właśnie życie.
      to taki ''łańcuch pokarmowy'' i niestety tak musi być.
      a ci cali ' wegetarnianie' <czy jakkolwiek to się pisze> próbują to jakoś zmienić.
      nie ma wyjścia moi drodzy. trzeba zrozumieć że to jest życie. ;d
      • jade Re: wegetarianizm... 11.08.10, 10:53
        laurie : czy ty wiesz co dzieje się w rzeźniach ? myślisz że "dobry pan rzeźnik"
        delikatnie obchodzi się ze świnką daje jej środek usypiający i dopiero wtedy
        zabija żeby nie cierpiało ? jeśli tak myślisz to się mylisz złotko. rzeznicy
        traktują przyszłe kotlety jednym słowem bestialsko. i jedni wegetarianie zostają
        nimi ze względów etycznych. zwierzę w dżungli nie znęca się nad swoją ofiarą a
        ludzie tak. to nieetyczne.
      • bez.urazy Re: wegetarianizm... 11.08.10, 13:47
        Nie, wybacz, to co piszesz jest świadecwem ignoractwa.
        Po pierwsze, skoro idziemy tą logiką, zwierzęta w naturzę zabijają, bo MUSZĄ. Nie wejdą do
        sklepu i nie wykorzystaja stosu kuponów na produkty spożywcze. Nie mają żadnej
        alternatywy. Czy może o czymś nie wiem?
        Po drugie drapeżniki są przystosowane do tego, aby jeść tylko mięso, niczego innego nie
        przetrawią. Brak mięsa w ich diecie może być powodem chorób układu krwionośnego i
        pokarmowego, czyli chorób serca itd. Człowiek to istota wielożerna, czyli inaczej mówiąc
        może spokojnie z mięsa zrezygnowac bo braki w białku zastąpi sałatą czy soją. Mięso jest
        też szkodliwe, bo zawiera wiele niedobrych tłuszczy.
        Po trzecie i dosyć ważne, zwierzęta zabijąją inne zwierzęta SAME, przegryzają tchawicę i
        potem konsumują takie surowe mięso. Proszę wię , skoro chcesz jeść, to idź wykręć kark
        jakiemuś królikowi, rozetnij mu brzuch i pożywiaj sie tym. Jeśli będziasz na tyle sielna
        psychicznie , aby to zrobić, to nie bd mieć nic przeciwko. Ale naprawdę nie rozumiem tej
        hipokryzji - chętnie zjem mięsa, ale brzydzi mnie widok rozjechanego psa, albo zdjęcia z
        rzeźni. No do diabła, to właśnie jesz!


        Dziękuję za uwagę.
    • blueday_ Re: wegetarianizm... 11.08.10, 10:43
      od tygodnia ? wow : 3 . ja nie jestem wegetarianką - , - .
      a i jeżeli chodzi o rybe , to to jest mięso (:
      • imarebel Re: wegetarianizm... 11.08.10, 10:49
        od 2 miesięcy mniej więcej jestem, ale nie jem tylko mięsa, wszystko inne jem.
    • rurushu Re: wegetarianizm... 11.08.10, 10:47
      jestem od 5 lat (:
      tak ryba to mięso.
    • jade Re: wegetarianizm... 11.08.10, 10:47
      Ja rok temu chciałam zostać, miałam wtedy 14 lat i mi matka nie pozwalała angry bo
      bała się że zachoruję na anemię... oO Potem mi przeszło, ale i tak nie jem
      pewnych rodzajów mięsa, jak np. cielęcinę i kaczkę. Chciałabym zostać wege ale
      wątpię żeby matka mi pozwoliła angry Może kiedyś... I tak, ryba to mięso i jak
      jesz rybę to jesteś [b]jaroszką[b] a jesteś wegetarianką jak nie jesz wgl
      mięsa. Możesz jeszcze być semiwegetarianką i z mięsa nie jeść tylko mięsa
      czerwonego. Ale ta odmiana jest stosowana raczej ze względów zdrowotnych. Jest
      pełno różnych odmian wege poczytaj sobie na google.
    • patti_ Re: wegetarianizm... 11.08.10, 10:50
      na razie nie jesteś wegeterianką. dopiero po miesiącu wszystko się okażę.
    • agradable Re: wegetarianizm... 11.08.10, 10:53
      tak ryby to mięso ;D heeh a mogę zapytać dlaczego przeszłaś na wegetarianizm =)?
      • koteczekdagus Re: wegetarianizm... 11.08.10, 13:03
        na wege przeszłam bo kocham zwierzeta nie chce zeby cierpiały.... wink
        • lorente Re: wegetarianizm... 11.08.10, 20:37
          Skoro nie chcesz żeby zwierzeta nie cierpiały
          to odpowiedz jest prosta
          Ryb nie można jeść.
    • koralowa `ja już od 4 lat c; . 11.08.10, 10:56
      `Nie jem ryb, owoców morza, ani mięsą i dobrze mi z tym c; .
      DOŚĆ PADLINY NA TALERZU !
    • bull_ Re: wegetarianizm... 11.08.10, 11:03
      Zdanie na temat mięsa mojego szwagra : ' co jest lepsze od mięso ? więcej mięso.
      ' ahahhaha on jest niemcem, mało mówi po polsku dlatego, zła forma big_grin
      Ja z mięsa jem tylko mielone i kurczaka reszta to fuj i ble ;p
    • michaelka Re: wegetarianizm... 11.08.10, 11:14
      Ja jestem wegetarianką od 2 lat smile
      I nie jem ŻADNEGO mięsa smile pod żadną postacią. Ryb tez nie smile
      To super że ciągle powiększa się grono w2egetarianin oby tak dalej kisskisskiss
    • devaney Re: wegetarianizm... 11.08.10, 11:17
      Ja nie jem mięsa od kilku lat i nie tylko dlatego,że kocham zwierzęta.Niedobrze mi się robi
      na samą myśl,że miałabym zjeść coś,co kiedyś żyło.Wcale nie chcę,żeby tak było.Nie
      chcę być wegetarianką już dłużej.Mam tego dosyć,ale mięso tknąć także bym nie mogła.
    • marco__holiczka No tak jakby... 11.08.10, 11:19
      Jestem wegetarianką od małego .Wiem, że jak byłam mała to jadłam mięso, ale jak
      już sama zaczęłam trochę rozumieć co mi dają do jedzenia to nic już nie jadłam
      mięsa. Tak od około 3 roku życia. Mam 15 to już można powiedzieć , że jestem
      zawodową wegetarianką. Przyzwyczaiłam się do tego. Nawet czasami potrafię przez
      kilka dni nic nie jeść. Ostatnio w ciągu tygodnia tylko 1 obiad zjadłam. smile
    • anielica54 2 i pół roku. 11.08.10, 11:21
    • agusiasweet ryb nie możesz jeść, bo wegetarianie nie ją ... 11.08.10, 11:21
      ... przecież zwierząt! serio jesteś wegetarianką? myślisz, że to jakieś
      odchudzanie czy co? nie, wegetarianizm to protest przeciw cierpieniom biednych
      zwierząt! no ale cóż, ludzie są tacy egoistyczni... =,=
    • kolczyk Re: wegetarianizm... 11.08.10, 11:22
      heh... nie ja nie jestem wegetarjaninką chodź mam dziwny sposób jedzenia miesa, gdyż jadam tylko i wyłącznie białe mięso czyli drobiowe. Nie zjem kotleta wołowego, albo dania wieprzowego. Tak wiem to dziwne, ale gdy mam zjesc cos takiego robie wielką awanture i zbierami sie na wymioty jesli ktos juz mnie zmusi do wziecia tego do ust
    • nearlaify Re: wegetarianizm... 11.08.10, 11:34
      Nie wiem od ilu lat, ale już trochę czasu minęło <:
      Ryby to dla mnie mięso, więc ich nie jem. Ostatnio zjadłam pyszne kotlety sojowe
      big_grin Dla mnie nie jest to ciężkie, bo nie znoszę mięsa. Bardziej przez to, że
      kiedy widzę te wszystkie żyły, tłuszcz i chrząstki to robi mi się niedobrze...
      Ale także nie chce czerpać korzyści z mordowania zwierząt.
    • only_exception Re: wegetarianizm... 11.08.10, 11:35
      ja jestem od okolo tygodnia, podobnie jak ty. Tak , ryba to miesodevil
    • dora019 Re: wegetarianizm... 11.08.10, 11:54
      Nie jestem wegetarianką. Nie mogłabym życ bez mięsa... xD
      Aha.. No i ryba to NIE MIĘSO! ;>
    • keisha12 Re: wegetarianizm... 11.08.10, 11:59
      Wegetarian to osoba nie jedząca pokarmów pochodzenia zwierzęcego, więc ryby też
      nie powinien jeść, ale wegetarian dzieli się na grupy( ich diety się troszkę
      różnią) niektórzy z nich jedzą ryby, a niektórzy nie. Ci co je jedzą to chyba
      weganie, ale nie jestem pewna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka