Dodaj do ulubionych

wakacyjna miłość.

13.08.10, 08:20
no własnie. zakochalyscie się kiedyś na wakacjach? czy to uczucie przetrwalo, a może
tylko się kontaktujecie poprzez smsy, dzwonienie itp. może była to miłość do
obcokrajowca? czasem się to po prostu urywa wraz z powrotem, a w większości
przypadkach tak własnie jest. jestem ciekawa jak było z wami ; ))

jak było to kosz smile
Obserwuj wątek
    • korcia37 Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 08:26
      Tak mi się to zdarzyło . Przyjeżdza koło mnie chłopak taki boski do swojej babci zawsze na
      wakacje . I bujam sie w nim od perwszego dnia kiedy go poznałam , nawet ze sobą
      chodziliśmy , potem zerwaliśmy i teraz jesteśmy bliskimi przyjaciółmi i zawsze wyczekuje
      wakacji żeby go zobaczyć .
    • newborn. Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 08:36
      Dwa lata temu na wakacjach zaczęłam chodzić
      z pewnym Węgrem,miał na imię Kasper.
      Był trzy lata starszy.

      Szybko się skończyło.

      Młoda byłam i głupia. -.-
    • elen Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 09:56
      no na pewno nie miłość, ale miałam pewien epizod. przez każdy wieczór przez 5
      dni siedzieliśmy do późnej nocy na balkonie. obejmował mnie ramieniem, ja
      siedziałam w niego wtulona, często opatulona kocem. potrafiliśmy tak siedzieć i
      nic nie mówić przez godziny, aż w końcu zasypiałam. wtedy albo mnie budził, albo
      zanosił do łóżka. każdego dnia coś robiliśmy razem, chodziliśmy do kina, do
      kawiarni, do parku, siedzieliśmy na amfiteatrze. to on zaraził mnie miłością do
      Converse'ów :3
      i różnica 8 lat nie miała wtedy żadnego znaczenia.
      • duuumi Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 10:06
        Błagam, zaraz sie popłacze, aaah ;/
        • elen Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 15:29
          proszę powiedz, że to nie był sarkazm, bo się zamknę w sobie i nie wyjdę.
    • dream. Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 10:31
      w Turcji poznałam chłopaka : D słabo mówił po angielsku ale można było się
      dogadać winkbardzo, bardzo go lubię z gadam z nim na facebooku , dzwonić, pisać
      esek raczej się nie da bo minuta rozmowy do Turcji kosztuje 6 zł : D ogólnie to
      facebook jest takim łącznikiem ze znajomymi z wakacji ;p
    • imperativ Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 10:54
      ogh. była miłość. w tym roku nawet.
      eh. nie, raczej miłością tego nie nazwę.
      powiedzmy, że to było zauroczenie.
      ale mi przeszło. po tym jak ten chłopak lizał się z inną dziewczyną. oO
      kontakt nadal ze sobą utrzymujemy.
      sms, gg czy nk.
    • devaney Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 11:42
      W Turcji na tegorocznych wakacjach poznałam takiego jednego turka.Oglądałam wtedy
      wyroby jubilerskie w pewnym gold center,gdy nagle on wyciągnął rękę po moją i wręczył
      mi na palec pierścionek.Powiedział mi,że jestem bardzo ładną dziewczyną.Zapytał się mnie
      ile mam lat i na to ja,że 16.Widać,że był szoku i się nie dziwiłam,bo wyglądam na więcej niż
      mam.Chyba mnie okłamał,bo powiedział,że ma 18,ale dałabym mu conajmniej 22.Później
      chciał się już umówić.Podobałam mu się,nic więcej,żadnej miłości nie było i nie będzie.
    • katsuumi_17 Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 11:43
      Kilka razy.
      • wejde.oknem Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 11:46
        łoj duzo razy ; )
        ale to nigdy nie przetrwalo ; P
    • renooo17 Kiedyś, ale zerwałam :) 13.08.10, 11:47
      Jak miałam 13 lat chodziłam z chłopakiem który mieszkał 160 km od Warszawy.
      Zaczęliśmy w wakacje jak ja byłam w jego okolicy smile Byliśmy razem 9 miesięcy i w
      końcu ja zerwałam bo nie można być z chłopakiem n smsy i widywać się tylko w
      wakacje i ferie zimowe xD
      • kacia_6514 Re: Kiedyś, ale zerwałam :) 13.08.10, 11:56
        było i to dużo razy ...Piszę z nimi tylko na nk,gg,smsy,facebooku.
    • onlymyworld Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 11:49
      ech....ja się zakochałam rok temu na wakacjach...byłam z tym kolesiem kilka razy...
      ale było coraz gorzej..niestety tera jeszcze coś do niego, choć to ostatni
      palant.. ;/
      wakacyjna miłość jest do dupy....
      • kotek.bieberka Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 11:55
        ahhh, w te wakacje widziałam, cholernie dużo ślicznych cłopkaów...ale nie miałam
        odwagi żeby podejść chociaż do jednego z nich <3
    • nikaa_ ach... Italia.. <3 13.08.10, 11:57
      Salvatore na zawsze w mym sercuserce
    • kamusia99 Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 11:58
      nie wiem czy to można nazwać "miłoscią" bo zauroczyłam się w chłopaku z samolotu jest Niemcem był raczej z tego co widziałam, matka gadała po polsku był gdzies w moim wieku nawet mnie chyba nie widział ale ja sie lumpiłam strasznie potem na mnie popatrzył razem lecieliśmy potem nigdy więcej go nie spotkałam xD
    • lady_cat Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 12:37
      zauroczenie wakcyjne, rok temu .

      mówił, ze mu zależy . . . cham, idiota. czekałam rok. a w tym roku ? już nie ? nienawidze
      go .
    • join_ Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 12:40
      od dwóch tygodni <3 ;c
    • 07tofik nie 13.08.10, 12:43
      • quelle Re: nie 13.08.10, 12:47
    • temptation Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 19:17
      Ja nie bo mam chłopaka serce
    • twilight_6 ee..nie xd 13.08.10, 19:59
    • zakreconaxd Re: wakacyjna miłość. 13.08.10, 22:47
      teraz przeżywam wakacyjną miłość;**;D
      • teqiulla Re: wakacyjna miłość. 27.08.10, 22:00
        moja wakacyjna miłość jutro wyjeżdża do hiszpanii. fajnie, nie?
    • crazy_music Re: wakacyjna miłość. 27.08.10, 23:33
      Przyjeżdża co dwa lata(mieszka w Niemczech). Gdy był w Polsce dwa lata temu,doskonale
      nam sie rozmawiało,spędzaliśmy razem 2 tygodnie(i jeszcze parę innych osób) ale
      najważniejsze jest że lubiliśmy się nawzajem. Potem wyjechał! Gdy przyjechał w tym
      roku,aż wstyd było mi patrzeć jak przyszedł,był boski,a wstyd mi było bo kiedyś mi się
      podobał i wiedział o tym. Teraz dorosłam,zmieniłaś się, myslałam że to uczucie nie wróci,ale
      gdy znowu zaczęliśmy razem spędzać czas,uczucie wróciła,było tak samo jak 2 lata temu,a
      nawet lepiej.
      Ten jego błysk w oku i delikatne dłonie kiedy żegnaliśmy się co wieczór.Było naprawde
      fajnie i on znów przyjechał.Powiedział że przyjedzie na przyszły rok, a ja strasznie sie
      ucieszyłam. A gdy wyjechał płakałam! chciał dam mi swój e-mail ale zapomniałam spytać.
      No to muszę czekać do następnych wakacji!
    • decode Re: wakacyjna miłość. 28.08.10, 13:55
      niee, ale widziałam takiego ślicznego chłopaka w grafice w rzeszowie :d

      jak to czytasz to do mnie napisz koniecznie :d

      chyba sie zakochałam :d hhahahaha.
      żartuje. oczywiście <3

    • karolcia741 Re: wakacyjna miłość. 28.08.10, 13:56
      Nie, nie zakochałam się jak do tej pory wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka