hmm. skomplikowane. wiem, że może nie chce wam się czytać, ale dla mnie to ważne. tak
więc zaczne od tego, ze mam 15 lat, nie lubie disneya więc bierzcie mnie, proszę na
poważne. tak więc często przebywam na czacie. spotkałam się z kolegą, który jest z czata.
nei jakaś lov czy coś, po prostu go lubie a mieszkamy moze godzinke drogi od siebie. i na
prawde rozumiemy się dobrze, jest moim przyjacielem tylko on sie we mnie zakochał. -,-'.
jest ode mnie starzy o 5 lat. i nie, nie że pedofilia. serio go lubie, no i jakby nas ktoś nie znał,
mógłby pomyśleć, że jesteśmy w sobie zakochani, bo chodzimy za rączke, siedzimy blisko
siebie, opieram się o niego etc. nie widze nawet nic przeciwko buzi w policzek. no i teraz nie
wiem, bo on mnie spytał, czy nie myślę o tym, zebyśmy kiedyś byli razem ;x. jest moim
przyjacielem, tyle. tylko boję sie mu powiedzieć, ze nie, bo boję się zerwania kontaktu ; /

taki mam oto problem ;/. proszę odpowiadajcie

. z góry dzięki