09.11.10, 10:50
O tym zespole wątek już był, ale został zarchiwizowany. Czas na reaktywację.

Tak więc. Dawno temu, w Łodzi, jakoś w 98' roku dwóch panów - obecny perkusista i gitarzysta - postanowiło założyć zespół. Wtedy jeszcze świat o nich nie słyszał, nawet ja C: Pierwsze próby jeszcze były słabe i kulawe. Wtedy dołączył do nich kolejny pan, niestety muzykant. Zespół nazywał się Voo Doo Art. Jednak wciąż brakowało im tylko wokalisty. Próby odbywały się w pomieszczeniu należącym do harcerskiego hufca, więc często wpadali tam harcerze, między innymi Piotr Rogucki. Chłopak był uzdolniony wokalnie, więc zabrali go na jedną z prób. Wybór okazał się trafny i od tamtej pory Rogucki zachwyca nas swoim głosem <3

Jakieś 5 lat później, po 5 latach prób i picia podpisali kontrakt z wytwórnią płytową. W 2004, mimo wielu przykrości, wyszła pierwsza płyta "Pierwsze Wyjście z Mroku" (znana między innymi z utworów Leszek Żukowski, Spadam). Płyta zyskała uznanie, a zespół otrzymał Fryderyka w kategorii "Album Rockowy Roku"

Rok dalej zespół zaczął pracować nad nowymi kawałkami, które zaowocowały w 2006 wydaniem kolejnej płyty "Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii Świętych Znaków". Ten Album znany jest m.in z Listopad, System czy też Tonacja Tym razem utrzymywała się na listach sprzedaży na pierwszym miejscu - za to otrzymali Złotą Płytę, następnie Płytą Roku wg "Antyradia", a na trzynastym Woodstocku Nagrodą Publiczności oraz kolejny Fryderyk w kategoriach "Grupa Roku" i "Album Rockowo/Metalowy Roku"

Dokładnie 2 lata temu wydano płytę "Hipertrofia" (Cisza i Ogień, Wola Istnienia) - co oznaczało kolejne nagrody - Podwójna Platyna, Fryderyki ("Zespół Roku", "Album Rockowy Roku" oraz "Wokalista Roku" dla Roguckiego) a także wyróżnienie na Eska Music Awards.

Ostatnim "wyczynem" Comy jest anglojęzyczna wersja "Hipertrofii" - "Excess", wydana 11 października bieżącego roku.

Uważam, że Coma to taka nasza polska duma :3 Nie mają słabszych chwil, na koncertach dają czadu (chyba, że Rogucki jest pijany, co też się zdarza). Zachęcam do przesłuchania kawałków. Każdy ma w sobie "to coś", można znaleźć znaczenie, ukryte między wierszami).
Piosenki macie wyżej. :3
Zapraszam do dyskusjii na ich temat C:
Ulubiona piosenka, album, a może wrażenia po przesłuchaniu? big_grin
Informacje zaczerpnięte z ich oficjalnej strony, oraz z moich osobistych wiadomości big_grin
Obserwuj wątek
    • yuitza Re: Coma. 09.11.10, 17:03
      >surprised
      • rose_alie Nie chce mi sie czytać... 09.11.10, 21:24
        • yuitza @rosa coś tam. 09.11.10, 23:12
          Awww. Trudno, nie będę płakać C:
    • chochliczka Re: Coma. 09.11.10, 21:11
      Ja ich nie słucham, nie mój typ muzyki ale piosenkę Transfuzja lubięsmile Za to moja przyjaciółka jest ich wielką fanką
    • light Re: Coma. 09.11.10, 21:19
      Są genialni. Pewnie słyszałaś '100 tys. jednakowych miast'? Ja strasznie zachwycam się tą piosenką, kocham ją na zawsze. Za tekst i za to co ci panowie zrobili z muzyką w tym utworze.
      • yuitza @light 09.11.10, 23:13
        Oczywiście, że słyszałam :3 Piosenka faktycznie jest genialna, ONI SĄ GENIALNI <3
    • kasiulec CoMa 09.11.10, 21:45
      is the best !!!!!
      • matsuri Re: CoMa 11.11.10, 14:09
        Uwielbiam. Szczególnie piosenki " 100 tysięcy jednakowych miast" oraz "ocalenie".
    • po_prostu_magda Re: Coma. 13.11.10, 00:31
      Wreszcie ktoś kto zna Comę !
      Mają fajne piosenki i ich slowa mają sens np czas globalnej niepogody albo wrony
      Dobra muzyka xdd
      • yuitza @po_prostu_magda 15.11.10, 22:22
        "ich slowa mają sens" - exactly.
    • avemetallica244 Re: Coma. 13.11.10, 21:52
      Mi się podoba Fell The Music`s Over. Nie wiem czemu, ale jakoś mnie do tego ciągnie. smile Ogólnie lubię Comę. santa
    • magnaw18 Re: Coma. 14.11.10, 14:48
      szczerze to ja ich nie znam
    • violet_ Re: Coma. 01.02.11, 11:35
      ulubione piosenki to nienasycenie, piosenka pisana nocą, mała dziewczynka, feel the music's over, fuck the police, poisonus plants, turn back the river, transfusion, antyfemina, archipelagi, jesień, mały jimmy, nadmiar, transfuzja, trujące rośliny, ulotność, zero osiem wojna, chaos kontrolowany, czas globalnej niepogody, leszek żukowski, nie wierzę sku...ynom, ocalenie, pierwsze wyjście z mroku, sierpień, spadam, sto tysięcy jednakowych miast, zbyszek, daleka droga do domu, skaczemy, świadkowie schyłku czasu królestwa wiecznych chłopców, święta, wojna, system, listopad, nie ma joozka, tonacja (sygnał z piekła), ostrość na nieskończoność, schizofrenia. ulubiona płyta to pierwsze wyjście z mroku i zaprzepaszczony siły wielkiej armii świętych znaków; najmniej lubię hipertrofię.
    • kiwi Re: Coma. 01.02.11, 16:07
      jakoś tak do mnie nie przemawiają tekstami i muzyką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka