Dodaj do ulubionych

Problem z rodziną... ;/

26.11.10, 17:08
Cześć Kotki. Mam problem. Jestem gruba. Chcę schudnąć, ale to nie jest takie łatwe. I same o tym wiecie. A moja rodzina mi w tym nie pomaga, tylko jeszcze bardziej dołuje. Jak tylko pojadę do babci to się zaczyna... Ciągle kłócę się z dziadkiem, szczególnie. I zaczynają się łzy... Mam tego już dość. Czy oni nie mogą zrozumieć, że krytyką nic nie zdziałają.? Że to nie jest takie łatwo? Że to po prostu cholernie boli.? Pomóżcie. Doradźcie. Cokolwiek. crying crying
Obserwuj wątek
    • kaka_97_sc Re: Problem z rodziną... ;/ 26.11.10, 17:14
      Rozumiem Cie sama jestem otyła mam nadwage 4 kg. Ale ja probowałam odchudzac sie z moja mama, ona ze mna tak dla wsparcia sie odchudzała bo wazy 58kg i ja tez. Moze sprobuj im to wytlumaczyc ja, gdy jeżdże do babci mam to samo, a moja babcia kiedyś też byla gruba.... Kiedyś z tego wyrośniesz, a jesli nie sprubuj tabletek np. alli ale dopiero jak bedziesz starsza. Nie martw siesmile bedzie dobrze i nie zwracaj uwagi na to co mowia poprostu wyjdz z domu lub cos w tym stylu. Nie załamuj siesmile
      • kaka_97_sc Re: Problem z rodziną... ;/ 26.11.10, 17:15
        Jeszcze jedno mam pytanie ile masz wzrostu i ile ważysz jeśli nie chcesz pisac tu napisz na moj e-mail
        kaka_97@poczta.pl
      • bells1313 Re: Problem z rodziną... ;/ 26.11.10, 17:20
        Problem w tym, że ja mam charakter po mamie i dziadku. Czyt. wybuchowy. I po prostu w mojej naturze jest wpisane słowo "kłótnia". Ale ja już nie mam na to wszystko siły. ;/
    • patka979 Re: Problem z rodziną... ;/ 26.11.10, 17:16
      Jeśli rodzina Ci nie pomaga to sama musisz sobię pomóc. Musisz jeść jak najmniej, na początku zrób drobne zmiany w jadłospisie, żeby nie tak odrazu bo odrazu to się przecież bie da. Zapisz się na jakiś sport, a na WF-e jak najwięcej się angażuj ! nie wiem jak ci jeszcze doradzić, ale poradzisz sobie! zobaczysz smile
      Przecież nie warzysz 200kg. ostatnio oglądałam że taki własnie ważył 200 kg. i schudł i wygląda normalniesmile A ty przecież nie ważysz 1000000kg. poradzisz sobię!!
      TRZYMAM KCIUKI ;*
      sorry za błędy.
      • bells1313 Re: Problem z rodziną... ;/ 26.11.10, 17:21
        Kaka. Możesz się spodziewać zaskoczenia po przeczytaniu e-maila ;/
        • kaka_97_sc Re: Problem z rodziną... ;/ 26.11.10, 17:29
          Nie przesadzaj nie jest źlesmile masz mniej nadwagi o kg ode mniesmile Trzymam kciuki za Cb
          • bells1313 Re: Problem z rodziną... ;/ 26.11.10, 17:33
            Czy ja wiem, czy nie jest źle.... ;/
    • crezyyy Re: Problem z rodziną... ;/ 26.11.10, 17:22
      też jestem gruba, ale mnie nei dołują. Sory, nie pomagam, ale NIE MARTW SIĘ kisskisskisskiss
    • linda Re: Problem z rodziną... ;/ 26.11.10, 17:29
      To im to powiedz ! Powiedz otwarcie , że powinni cię wspierać skoro uważają się za twoją rodzinę. Od tego jest rodzina aby pomagać jak się da i wspierać jak się da. Otyłość to choroba. To też nie jest tak łatwo wyleczyć. Powodzenia kiss
      • bells1313 Re: Problem z rodziną... ;/ 26.11.10, 17:35
        Problem w tym, że ja nie umiem o tym mówić. Następny defekt charakteru: "wrażliwość". Wkurza mnie to jak nie wiem. Jestem wybuchowa. Jak się wkurzę to nie am bata. Czasem potrafię krzyczeć. Ale potrafię też płakać z byle czego. Może to te dojrzewanie, a może po prostu ten charakter.
    • miley Re: Problem z rodziną... ;/ 26.11.10, 17:31
      niewiem jak ci pomuc ja mam wręcz nie dowage znaczy tak mi powiedziała pielęgniarka bo mam 1 67 i waże 50 kilo a nawet nie bo 49
    • juulek Re: Problem z rodziną... ;/ 26.11.10, 17:42
      Po pierwsze : Nie jesteś gruba! Może jesteś puszysta?
      Po drugie : Musisz chcieć schudnąć (to wynika z twojej wypowiedzi)
      Po trzecie : Trochę optymizmu!
      Po czwarte : Wiary w siebie!
      Po piąte : Poradzisz sobie sama rozwiązać ten problem! Musisz zacząć się sobie podobać
      • bells1313 Re: Problem z rodziną... ;/ 26.11.10, 17:48
        1. Jak zwał tak zwał. Dla siebie jestem po prostu gruba.
        2.Chcę. Ale to jest truuudne.
        3.Jestem realistką.
        4.Już nie umiem. Bynajmniej nie z tym.
        5.Nie spodobam się sobie. Przynajmniej nie z tą wagą.
        • 215487 Re: Problem z rodziną... ;/ 27.11.10, 16:46
          NIE MOW TAK.MUSISZ SIE SAMA WSPIERAC MOW SOBIE ZE JESTES PIEKNA I ZGRABNA.TO POMAGAsmile
    • marsjanka115 x__x 26.11.10, 17:53
      miałam coś takiego jak ty...!
      wzięłam się za siebie i ograniczyłam słodycze i ogólnie mało jadłam . przyniosło to efekty i jest już dobrze ;]
      • luflee. . 26.11.10, 18:00
        powiedz im, to co napisalas. ze nie rozumieja, jak to doluje, boli.
        po drugie, moze zapisz sie na jakies zajecia taneczne, nie wiem, sportowe. uloz sobie 'jadlospis' i powies go na lodowce. XD. nie mialam na mysli glodowki, tylko zmienienia diety, ograniczenie bardziej kalorycznych posilkow. no, nie jedz zbyt duzo slodyczy. przede wszystkim: ćwicz.
    • winter.summer Mam tą samą DOkładnie sytuacje co ty !!!!!!! 26.11.10, 18:02
      Przestałam do nich jeździć od czerwca i zamkneli mo**e. A teraz płaczą tylko żebym przyjechała w du*ie z takimi ludźmi .
      • bells1313 Re: Mam tą samą DOkładnie sytuacje co ty !!!!!!! 26.11.10, 18:51
        To nic nie da. W sensie, że dieta. Mam specjalną: bogatoresztkową na swoje dolegliwości. Nie ważne. Nie moge jeść czekolady. Jem duużo mniej słodyczy. I nic. Tycie mam po mamie. bo ona też łatwo i szybko tyje. Ale ona ma taką pracę, że od razu chudnie. A ja... No niestety...;/
    • 215487 Re: Problem z rodziną... ;/ 27.11.10, 16:44
      nie martw sie smile po prostu biegaj ćwicz i mysl o tym co jesz to duzo pomaga musisz ograniczac slodyczy piccy i duzo tlustych rzeczy.wiem ze ciezko jest tak zyc.ale dziewczyny sa wytrwale i na pewno sobie poradzisz z cwiczeniami i djeta.BRZUSZKI NAJLEPIEJ POMAGAJA!!!!!
      • bells1313 Odświeżam... 23.12.10, 19:33
        No tak. Jutro wigilia..Jadę do dziadków. I zacznie się... ;/
    • g_o_s_i_a Re: Problem z rodziną... ;/ 23.12.10, 19:39
      Mam to samo, jestem gruba (nie przesadzam, looknijcie na moje zdjęcia) a rodzina... może im to tak nie przeszkadza, ale każda uwaga, jak u cb, cholernie mnie boli ;/
      • bells1313 Re: Problem z rodziną... ;/ 23.12.10, 19:42
        No to jesteśmy dwie...Ja już nie wiem co robić. Czy po prostu odejść od stołu...Ale w wigilię.? W sumie cały czas myśle o tych docinkach i Świta straciły swoją wartość dla mnie.. Cóż... ;/
    • naomi. ₪ ø ||| ·o. 23.12.10, 19:57
      musisz , przejść na diete lub dalej słuchać jak wszyscy tak na Ciebie gadają, a to chyba nie jest miłe nie? weź się za siebie.

      trzymam kciuki smile
      • bells1313 Re: ₪ ø ||| ·o. 23.12.10, 19:59
        O przepraszam. Myślisz, że to tak łatwo.? No to otóż nie. Nie jest łatwo schudnąć.. sciana
        • g_o_s_i_a Re: ₪ ø ||| ·o. 23.12.10, 20:08
          Nie jest łatwo, oj nie, ja już próbowałam, ale się złamałam, diety nic nie dają, a wyrzeczenia tylko szkodzą.
        • naomi. Re: ₪ ø ||| ·o. 23.12.10, 20:23
          ale ja nie powiedziałam, że jest łatwo ;d
    • amazinga Re: Problem z rodziną... ;/ 23.12.10, 20:13
      Nie odchudzaj się. Masz tylko 14 lat. Możesz sobie poważnie zaszkodzić.
      • g_o_s_i_a Re: Problem z rodziną... ;/ 23.12.10, 20:24
        Jak chcesz pogadać, napisz do mnie, moja Gadu mam w profilu. A co mi tam 11127690 wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka