Co o nich myślicie? Jesteście uprzedzeni, lubicie ich styl, zachowanie, a może sami jesteście emo (tak, wiem, to SCENE, ale jakbym tak napisała, mało kto zorientowałby się, o co chodzi

)?
Irytuje mnie fakt, że takich ludzi od razu się skreśla, bo wszyscy myślą, że to wiecznie płaczący i tnący się ludzie, którzy tak naprawdę nie mają żadnych problemów. Według mnie to dziecinne. Ciąć się może każdy i dla niego jakiś błahy kłopot może być końcem świata. To zależy od człowieka i nie można z nikogo takiego się naśmiewać. Wkurzają mnie tylko dzieci, którym podoba się ten styl ubierania, a zapominają o muzyce, poglądach. Szpanują tym, że próbują być inni i tną się tylko dlatego, że wszyscy emo ludzie to robią (co jest bzdurą!).
Osobiście lubię w ludziach wrażliwość, emocjonalność i tą prawdziwość, którą prawdziwi emo posiadają. Jeśli ktoś jest ciekawy, siebie chyba nie mogę nazwać emo (jeśli chodzi o wygląd), chociaż pomału zaczynam zmieniać swój styl.
Wypowiadajcie się