05.11.05, 12:42
Hi wszystkim smile
to mój debiut na tej stronie... ale podejrzewam, że mam kandydozę bo większość
objawów pasuje do mojego opisu jak ulał... niestety sad

czy możecie mi powiedzieć, czy wasza ślina też jest tak gęsta i kleista jak
moja? mam wrażenie, jakbym ciągle jadła ser pleśniowy w prawdziwym francuskim
wydaniu
przepraszam za bezpośredniość ale... jestem zdeterminowana dojść do tego co mi
jest i pozbyć się tego raz na zawsze... męczę się z tymi dolegliwościami, w
większym lub mniejszym stopniu, już od ponad dwudziestu lat...
Obserwuj wątek
    • mama.mimi Re: ślina 05.11.05, 13:58
      Z tą śliną to typowy objaw, szczególnie jeśli spływa Ci wydzielina z zatok do
      gardła i to właśnie ta wydzielina taka może być.
    • czarowdziejka Re: ślina 05.11.05, 16:06
      mam dokładnie takie wrażenie... jakby ściekało mi z zatok... (choć laryngolodzy
      nic nieprawidłowego nie doszukali się)
      jak pozbyć się tej ściekającej z zatok 'mazi'? bo to jest chyba najbardziej
      dokuczliwy dla mnie symptom
      • mama.mimi Re: ślina 05.11.05, 16:39
        Wypluwaj to świństwo, jeśli potrafisz!!

        Ja robię inhalacje z soli jodowo-bromowej, łyżka stołowa soli na 1 litr wrzątku.
        • czarowdziejka Re: ślina 05.11.05, 17:02
          dziękuję, spróbuję... inhalacji, nie wypluwania... bo to mi pewnie nie wyjdzie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka