Dodaj do ulubionych

węzły chłonne ??

17.11.05, 00:47
ma ktos powiększone węzły chłonne???
bo ja od jakiegos czasu wyczuwam jakieś gulki na szyji odrazu pod szczęką z
lewej i prawej strony i ruszają się, wiec nie wiem czy to powiększone węzły
chłonne czy cos innego?
Obserwuj wątek
    • mariusz1233 Re: węzły chłonne ?? 17.11.05, 01:41
      ja nie wiem znowu cos mi sie dzieje w glowe sad nie moge spac, gorąco mi w
      głowe, czuje ucisk w głowie, głowa mnie piecze, coś mnie kuje w żołądku sad i
      wogole dziwnie sie czuje czy ja umieram ??? sad((
      --
      Szukam wszystkich mozliwych srodkow do zwalczenia Candidy!!!
      • asiabed Re: węzły chłonne ?? 17.11.05, 10:49
        Mariusz, nie umierasz Wariacie ! (bez obrazy za tego Wariata, to w pozytywnym
        tego slowa znaczeniu).
        Takie gulki pod szczeka - ja tez mialam - pojawialy sie okresowo (ze dwa razy),
        ale po jakims czasie przechodzlo. Od czasu leczenia juz tego nie mialam, ale ja
        juz wczesniej stosowalam wybiorczo rozne preparaty wzmacniajaco - lecznicze
        (oprocz tak radykalnej diety).
        podczas stosowania diety i preparatow leczniczych (w tym naturalnych)w naszych
        organizmach dzieja sie dziene rzeczy, oczyszczamy sie, reakcje i objawy sa rozne
        (co nei znaczy, ze trzeba je bagatelizowac, to fakt). dlatego dobrze, ze mowisz
        o tym (czy to lekarzowi - jak masz porzadnego, czy to na tym forum).

        pozdrawiam
    • wodnik07 Re: węzły chłonne ?? 17.11.05, 11:01
      Hej! Tez to mam od kilku dni. Wydaje mi sie, ze moja candida przeniosla sie
      na wyzszy poziom przewodu pokarmowego. Moze chce wyjsc? Biore: ProbioLac, duzo
      czosnku, wit.C + E + B, inhalacje gardla. Aha, zrobilam świecowanie uszu - mam
      taki szum w lewym uchu, ze nie moge wytrzymac. Zamierzam to jeszcze powtórzyc.
      Czekam na efekty.
    • bastet7 Re: węzły chłonne ?? 17.11.05, 13:15
      Takie gulki to są właśnie węzły chłonne, a czy sa powiększone, to trzeba byłoby
      porównac z tym, jakie były kiedyś.
      • mariusz1233 Re: węzły chłonne ?? 17.11.05, 18:54
        no chyba są powiększone bo jakby nie byly to chyba powinny być wogóle nie
        wyczuwalne?! juz mam je od dluuuuuuuuuuuuższego czasu, i chyba juz mnie nerwica
        bierze od tego wszystkiego wypilem sobie 2 łyżki Melisalu i zasnąłem wkoncu smile

        PS. zna ktos jakas strone gdzie mozna kupic PRO BACTI 4 ???
        • bastet7 Re: węzły chłonne ?? 18.11.05, 07:42
          Mariusz, u Ciebie problemem jest chyba głównie stres..... Zastanów się może nad
          czymś uspokajającym, melisa na pcozątek to dobry pomysłwink Mi zawsze pomaga. A
          co do węzłów chłonnych na szyi, to ZAWSZE są wyczuwalne. Więc, głowa do góry i
          trzymaj się cieplutkowink
    • nowajulka Re: węzły chłonne ?? 18.11.05, 12:41
      Powiekszenie węzłów chłonhych szyi może świadczyc o nietolerancji glutenu ?
      Jesz gluten ? Bo ja, odkąd przestałam, węzły znikneły.......
      Oczywiście może to także świadczyć o jakimś stanie zapalnym.........
      • asiabed Re: węzły chłonne ?? 18.11.05, 12:46
        O, a to ciekawe, nie slyszalam jeszcze.
        W sumie, to od kiedy nie jem pieczywa, nie mam tez tego problemu...hmmm...
        • mariusz1233 Re: węzły chłonne ?? 18.11.05, 15:46
          a co to jest glut ?
          • buuubi Re: węzły chłonne ?? 23.03.06, 20:47
            Powiększone węzły chłonne na szyi oraz małe węzełki chłonne pod żuchwą to
            również moja dolegliwość. A mam to od samego początku moich problemów gdy to
            nie doleczyłem anginy. W chwilach gdy mam nasilenie (migreny, zmęczenie, bóle
            gardła, zatok, głowy stawów itp itd) te węzełki pod żuchwą powiększają się
            jeszcze i bolą. Ma ktoś podobne dolegliwości lub opinię na ten temat ???
            • nowajulka Re: węzły chłonne ?? 23.03.06, 22:06
              A może jakiś stan zapalny ?
              P.S. Wczoraj wprowadziłam chleb żytni na zakwasie do diety. Wczoraj jeszcze nie
              byłam pewna, ale dzisiaj moge powiedzieć ze 100% pewnością, że chleb mi szkodzi
              buuuuuuuuuuuuu.................znowu powiększyły mi się węzły chłonne, zaczęła
              boleć głowa, nos zapchał się jeszcze bardziej a brzuch urósł mi tak, że
              wyglądam jakbym była w 5 miesiącu ciąży. Tak się smieje, że pediatra robił
              kieś Synkowi badania w kierunku celiakii, a to chyba ja je powinnam zrobić. Z
              wzgledu na ten brzuch (oczywiście żartuję, ale tak serio chyba jednak mam tą
              alergię na gluten, która wyszła w testach skórnych)
              • buuubi Re: węzły chłonne ?? 23.03.06, 23:49
                Słuchaj - ale ja te węzełki mam powiększone od 9 lat - odkąd ogólnie mi się
                zdrowie sypnęło i zaczął się ten koszmar... Liczę że w trakcie kuracji od dr
                Janusa + MO i to mi przejdzie...
                • nowajulka Re: węzły chłonne ?? 24.03.06, 00:07
                  A myslisz, że ja nie ? Miałam je od 19 r.ż. Teraz mam 30, nie już 31
                  (buuuuuuuuuuuu). Guzki chyba zniknęły po glutenie i leczeniu candidy. Tyle, że
                  wczorajszym chlebie powróciły.
                  Ale, sądząc po objawach ja miałam candidę co najmniej od 15 r.ż
                  • buuubi Re: węzły chłonne ?? 24.03.06, 14:02
                    Mówisz że guzki zninknęły po leczeniu candidy ? Mam nadzieję że i u mnie tak
                    się stanie. Jestem po 3 tygodniach diety i leczenia i póki co lekko pobolewają
                    ale zmniejszać się jeszcze nie chca. Czekam więc smile
                    • nowajulka Re: węzły chłonne ?? 24.03.06, 16:36
                      Tak, praktycznie prawie ich nie było. Ale teraz po glutenie wróciły - nie wiem
                      czy winna była candida czy sam gluten.
                      • buuubi Re: węzły chłonne ?? 24.03.06, 16:53
                        Hmmm ja z glutenem nie mam problemów (chyba bo nie zauwazyłem spadków
                        samopoczucia jak po slodyczach). A teraz i tak w I etapie diety go nie spożywam
                        więc problem leży gdzie indziej. Nic to - licze ze wraz z tokiem leczenia
                        zniknie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka