Dodaj do ulubionych

Moja historia

06.01.06, 10:41
Witam Was wszystkich, dziękuję monikx2 za przyjęcie.
Forum czytam tak naprawdę intensywnie od paru dni, i powiem szczerze, ze
jestem zadziwiona tym wszystkim co tu znalazłam. Sadzę, że właśnie drożdże
moga być odpowiedzialne za kłopoty zdrowotne. Ale po kolei.

Jako dziecko zjadłam tony antybiotyków, lekarze przepisywali je bez
opamiętania na każdą, nawet najmniejszą infekcję.
Potem wszystko było w miarę dobrze, zaczęło się na studiach. Ciało pokryte
łuszczącymi sie plamami, zaatakowana twarz. łuszczycę wykluczono, stwierdzono
alergię, ale na co, nikt nie wie, testy dawały sprzeczne wyniki. Ja jednak po
lekach wymiotuję, widzę podwójnie, ogólnie nie daje rady funkcjonować. Mam
duszności, nie śpię po nocach. Diagnoza: astma. Przerywam studia, zamykam się
w domu, i tak żyję przez dwa lata. Jem wszystko,
leków nie biorę, mam plamy, łuszczącą się skórę, nie sypiam nadal. Dolekarzy
już nie chodzę, poddałam się. Nagle zwrot: wszystko samo zaczyna ustępować.
Skóra staje sie czysta, gładka, duszności ustepują. Kończę studia, zaczynam
pracę. Prawie trzy lata spokoju, i zaczęło sie od nowa.
W poszukiwaniu jakiegoś rozwiązania przekopuję książki medyczne, przerabiam
medycynę niekonwencjonalną, łapię się wszystkiego.
Wykluczyłam alergię i astmę, stawiałam na skazę białkową, jednak odstawienie
białka nie dało żadnych rezultatów, na mieso nie reaguje, na mleko już tak.
Ale co zauważyłam: mój organizm źle znosi gluten. Padło podejrzenie : albo
nietolerancja na gluten albo celiaklia. Dieta eliminacyjna sprawia, ze czuje
się lepiej, ale objawy skórne i duszności nie ustępują.
Moja dieta od jakiegoś czasu składa się tylko z kilku produktów: woda
mineralna, ryż brazowy, kasza gryczana, zielona herbata, zupy na wodzie,
warzywa, tłoczone na zimno oleje, wafle ryżowe.Menu tosmile ułozyłam sobie sama
na podstawie wielomiesięcznych obserwacji mojego organizmu, jak jem tylko to,
moge normalnie funkcjonować.
i tu natykam sie na forum, i wszystko zaczyna układac mi się w logiczna
całość. Robiłam test ślinowy- wyszedł pozytywnie. Teraz nastepne kroki
skieruję do labolatorium.
Sadzę, ze dlatego bezmleczna i bezglutenowa dieta tak bardzo mi służyła, nie
karmiłam po prostu drożdży. Zaczęłam pić Citrosept, jem czosnek i czekam na
rezultaty. Aż boję się pomyśleć,że to mogłoby być to, bo boję kolejny raz sie
rozczarować.
Moje objawy to:
duszności
czerwone, "żyjące" plamy na skórze
krostki na pośladkach
tragiczne, od lat, paznokcie
znużenie
ciagłe niewyspanie
niemożność koncentracji
nadpobudliwość
nerwowość
straszny łupież, likwidowany Nizoralem
huśtawka nastrojów
niechęć do wysiłku fizycznego


I tu moje pytanie do Was?
Czy moje dolegliwości moga być spowodowane Candida, która atakuje mnie w
momentach słabej odporności organizmu??
Pozdrawiam



Obserwuj wątek
    • grakit Re: Moja historia 06.01.06, 12:13
      Witaj w klubiesmile a tak na powaznie,to na pewno masz przerost grzyba. Wyniki
      moga to potwierdzic(u mnie niestety nie). Twoje odzywianie w chwili obecnej
      jest b. podobne do mojego. Oprocz brzydkich paznokci i plam na skorze mamy to
      samo. Chociaz powoli przestaje narzekac na wypryski ktore pojawialy sie na
      posladkach i twarzy oraz swedzenie ciała powoli ustepuje. Minela depresja i
      zmeczenie.
      Skoro czytałas dokładnie nasze forum, to juz wiesz sama co masz dalej robic.
      Zycze powodzenia w walce z grzybem. Pamiętaj że nie jestes samasmile
      • scarlett.letter Re: Moja historia 06.01.06, 12:32
        Dzięki za słowa otuchy.

        Mam nadzieję, że po kuracji choc trochę poprawi mi sie stan skóry i
        samopoczucie, bo ostatnimi czasy byłam po prostu nie do wytrzymania dla innych.
        Mam jeszcze pytanie odnośnie Citroseptu. Rano na czczo od tygodnia jem 2-3
        ząbki czosnku, po którym jest mi strasznie niedobrze, do tego stopnia, że muszę
        się położyć do łóżka i odczekać jakis czas, zanim wstanę.
        I czy w tym wypadku Citrosept brać zaraz po czosnku, czy lepiej po sniadaniu,
        doradź proszę.
        • jmgpk6 Re: Moja historia 06.01.06, 12:43
          Po co się męczyć-uważam,że równie dobrze można brać czosnek na noc,przed
          spaniem i popić wodą z citroseptem.jmgpk6
        • grakit Re: Moja historia 06.01.06, 14:35
          zacznij brac Alitol (czosnek)w kapsulkach ktory rozpuszcza sie w jelitach i nie
          bedzie szkodził. I w zadnym wypadku nie wolno brac na czczo czosnku!!!
          Rozwalisz sobie watrobe. Polecam miksture oczyszczajaca Słoneckiego. Opis
          znajdziesz poprzez wyszukiwarkesmile Należy zachować odstep w zazywaniu lekow
          przeciw grzybowi. Nie bierz wszystkiego na jeden raz. Jesli zdecydujesz sie ma
          miksture to trzeba odstawic citrosept.
        • grakit Re: Moja historia 06.01.06, 14:38
          Citrosept mozna popijac razem z herbatka owocowa w ciagu dnia i nie zupelnie na
          czczo. Nasze watroby dosc wycierpialy i jeszcze sie namecza, wiec dbaj o nia.
          • zosiad Re: Moja historia 06.01.06, 15:31
            Scarlet, zadbaj o wątrobę, zrób kurację np. Huldy Clark lub inną, Twoja atroba
            chyba ma dość wink
            Proponuje też (oprucz leczenia candidy) powaznie zająć się przeleczeniem
            pasożytów. Możliwe, że masz z tym problem prze całe życie i może nawet o tym
            nie wiesz.
            Zrób badania w dobrym laboratorium, najlepiej kilka razy. Trzeba pamietać, że
            wynik negatywny jednak o niczym nie świadczy. Candida i pasożyty mogą wcale nie
            wyjść w badaniach. Przydałby Ci się dobry lekarz, który potrafi diagnozować z
            objawów.
            Trzymaj się smile
            • scarlett.letter Re: Moja historia 06.01.06, 16:51
              Dziękuje za wskazówki.
              A prawdę mówiąc jako dziecko miałam ciągle robaki, w badaniach wyszły owsiki,
              glista i lamblie. Ale podobno zostałam wyleczona!!!! Czyżby nie do końca jednak?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka