Dodaj do ulubionych

Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom......

24.09.10, 16:03
Chirurg wrocławskiego szpitala przeszczepił nerki nie tym pacjentom, którym powinien.
Szpital przyznał sie do błędu!!-operował szpital czy chirurg?

MZ:to pierwszy przypadek w Polsce! ujawniony?/
"To było w sierpniu,środek nocy.Sytuacja w Akademickim Szpitalu klinicznym przy Borowskiej we Wrocławiu była wyjatkowa, ,bo w klinice Chirurgi Naczyniowej Ogólnej i Transplantacyjnej przeszczepiano nerki niemal jednoczesnie sześciu osobom.
Zabiegi przeprowadzano jeden za drugim.
Pomylono dwie nerki.
Błąd być moze popełniła pielegniarka biorąc niewłasciwy pojemnik ,kolejny zrobił lekarz chirurg ,który nie dopełnił podstawowego obowiązku sprawdzenia dokumentacji.
Prof Szyber tak to tłumaczy---pamietajmy o okolicznościach,była noc ,duży pospiech ,zmęczenie..
Sześć operacji -jeden chirurg?
Szpital przyznał sie do błedu! To kto w tym wypadku jest winny- szpital który nie zapewnił normalnych warunków--pewnie oszczednosci!
Czy lekarz chirurg który podejmuje się operacji przekraczających jego mozliwiści fizyczne?

wyborcza.pl/1,75248,8418681,Wroclaw__szpital_przeszczepil_nerki_nie_tym_pacjentom.html
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 24.09.10, 16:16
      W nocy wszystkie nerki są czarne.
    • qwas12 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 24.09.10, 18:29
      > Sześć operacji -jeden chirurg?
      > Szpital przyznał sie do błedu! To kto w tym wypadku jest winny- szpital który n
      > ie zapewnił normalnych warunków--pewnie oszczednosci!
      > Czy lekarz chirurg który podejmuje się operacji przekraczających jego mozliwiśc
      > i fizyczne?

      a gdyby chirurg sie nie podjal, to co? tak z Twojego punktu widznia?
      • igor14141 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 24.09.10, 20:36
        qwas12 napisał:

        > > Sześć operacji -jeden chirurg?
        > > Szpital przyznał sie do błedu! To kto w tym wypadku jest winny- szpital k
        > tóry n
        > > ie zapewnił normalnych warunków--pewnie oszczednosci!
        > > Czy lekarz chirurg który podejmuje się operacji przekraczających jego moz
        > liwiśc
        > > i fizyczne?
        >
        > a gdyby chirurg sie nie podjal, to co? tak z Twojego punktu widznia?

        qwas12: ja nie jestem lekarzem ,ale z mojego punktu widzenia o co raczyłeś zapytać, taka sytuacja jest dla jednego lekarza fizycznie niemożliwa!
        Zabiegi przeprowadzane były jeden za drugim, przeszczep nerki to nie jest prosty zabieg.
        Lekarza odsunięto od operacji.W szpitalu był zatrudniony na kontrakcie, nie moze pełnić dyżurów.Stracił finansowo.
        Ale czy w tym wypadku ponosi winę tylko lekarz chirurg?

        Czy organizacyjnie dyrekcja szpitala zapewniła lekarzowi odpowiednie warunki pracy?
        Jak wygladaja przygotowania do takiego zabiegu?
        Jeżeli potrafisz to Ty mi wytłumacz.
        • oby.watel Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 24.09.10, 20:41
          Czy kierowca autobusu, który doprowadził do wypadku, bo mu pracodawca kazał pracować 18 godzin bez przerwy, ponosi odpowiedzialność za śmierć 37 osób, które wiózł?
          • igor14141 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 24.09.10, 21:22
            oby.watel napisał:

            > Czy kierowca autobusu, który doprowadził do wypadku, bo mu pracodawca kazał pra
            > cować 18 godzin bez przerwy, ponosi odpowiedzialność za śmierć 37 osób, które w
            > iózł?

            oby.watel . nie ,nie poniesie żadnej odpowiedzialności, bo zginie razem z tymi 37 osobami. Będzie odpowiadał pracodawca,który nie przestrzega kodeksu pracy.

            W przypadku przeszczepów sprawa przedstawia się inaczej.
            • oby.watel Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 24.09.10, 21:35
              Przeżył. Zasnął za kierownicą i nawet nie zauważył, kiedy wypadł.
              • igor14141 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 24.09.10, 22:02
                oby.watel napisał:

                > Przeżył. Zasnął za kierownicą i nawet nie zauważył, kiedy wypadł.

                oby..zawsze musisz mieć ostatnie słowo? Zawsze Cię wszystko bawi?

                • oby.watel Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 24.09.10, 22:17
                  Igor. Procent na urlopie? Ale owszem. Bawi mnie. Bo co mam zrobić? Zgrzytać zębami, żeby dać zarobić dentyście? Wściekać się? Rwać włosy z głowy i liczyć, że w miejsce siwych wyrosną nowe, czarne? Ubolewać nad głupotą decydentów? Przecież całe to forum to kabaret. Powiedz zatem co według Ciebie czynić mi przystoi?
                  • igor14141 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 24.09.10, 23:06
                    oby.watel napisał:

                    > Igor. Procent na urlopie?/

                    Jak na urlopie jak wadzisz sie z nim w innym wątku?


                    Ale owszem. Bawi mnie. Bo co mam zrobić? Zgrzytać zęb

                    > ami, żeby dać zarobić dentyście?

                    No nie dentyście dać zarobić- to grzech ,lepiej nie zgrzytaj!

                    Wściekać się? Rwać włosy z głowy i liczyć, że
                    > w miejsce siwych wyrosną nowe, czarne?

                    To masz już siwe? no nie rwij-lepiej siwe niż wcale!


                    Ubolewać nad głupotą decydentów?

                    >nic nie pomoże!

                    >przecież całe to forum to kabaret..

                    Co Cię tu trzyma? Ja lubię tu zaglądać.Szczególnie podobają mi się Twoje pojedynki ze wszystkimi uczestnikami forum,najlepsze te ostatnie z Procentowym!

                    Powiedz zatem co według Ciebie czynić mi przystoi?

                    No dobrze ,dobrze tak mi się napisało Procentowi!

                    Ty masz dalej pisać i nie dawać się %%%%%.
                    DOBRANOC.
                    • oby.watel Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 10:47
                      igor14141 napisał:

                      > Co Cię tu trzyma?

                      W niewielkim procencie specyfika tego miejsca. W wielkim specyfika użytkowników.
        • cccykoria Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 24.09.10, 20:55
          Ja troszku inaczej to widzę.Czy była to wina dr, czy pielęgniarki(najłatwiej bylo zwalić na nią), szpital uznał, że winę ponosi dr i słusznie.Każdy popełnia błedy i nie jest to żadną ujmą, tylko trzeba się do tego przyznać.W tym wypadku dr zrobili "reoperację", pacjenci żyją czekając na nową sznsę, ale żyją.Mało spotykane, aby szpital w ten sposób postąpił, bo zawsze ukrywane błedy itp zostają wewnątrz..
    • szlachcic Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 24.09.10, 21:33
      Ciekawe czy srodowisko betonu lekarskiego uzna ten przypadek za blad lekarski czy jak zwykle winne beda nerki ze nie mowily ze maja isc do tamtego a nie do tego pacjenta
      • igor14141 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 24.09.10, 21:49
        szlachcic w tym wypadku się przyznali!!

        Wszędzie tam, gdzie są ludzie, są i pomyłki. Chirurg, który przeprowadził zabieg, jest doświadczonym operatorem, ma na koncie około stu przeszczepionych nerek. Tym razem nie dopełnił podstawowego obowiązku sprawdzenia dokumentacji i jego wina jest ewidentna. Ale też pamiętajmy o okolicznościach - była noc, duży pośpiech, zmęczenie... - mówi prof. Szyber.

        "My postapiliśmy transparentnie i zostalismy za to wielokrotnie i boleśnie ukarani, mamy zamknięty ośrodek i spotykamy sie z negatywną oceną pacjentów" mówi jeden z pracowników szpitala.
        • oby.watel Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 24.09.10, 22:05
          Ja myślę, że lekarza należy pozbawić prawa wykonywania zawodu. W końcu przyznał się do błędu, nie mataczył, nie chował się za plecami kolegów. No i operował, leczył, a nie jęczał, że każą mu za jałmużnę przeszczepiać organy. Na co nam tacy lekarze, którzy coś potrafią? Kardiochirurgię udało się zlikwidować, a na co nam transplantologia? Jakby Bóg chciał, żeby ludzie z chorymi nerkami żyli, to by im chore nerki leczył albo by sprawił, że same by odrastały.
          • pct3 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 14:26
            A wiesz Ty ilu ludzi weźmie to co napisałeś na serio?
            • oby.watel Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 14:28
              Nie przesadzaj. Myślę, że nie więcej niż 0,9%.
              • pct3 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 15:21
                touche.
            • igor14141 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 16:52
              Pct3 napisał:
              > A wiesz Ty ilu ludzi weżmie to co napisałeż na serio?

              Myślę ,że bardzo mało ,komentarze w prasie wrocławskiej są bardzo wyważone..raczej współczujące jak i w stosunku do lekarza jak i pacjentów !

              W szpitalu przy Borowskiej zdarzyło się coś, co nie powinno się nigdy wydarzyć. Najbardziej poszkodowani są pacjenci. Oni najpierw przeszli długą drogę kwalifikowania ich do przeszczepu, a potem oczekiwania na nerkę. Gdy wydawało się, że ratunek jest blisko, dowiedzieli się o pomyłce lekarza. Trudno wyobrazić sobie, co czuli, gdy wybudzeni z narkozy usłyszeli prawdę.

              W tej dramatycznej historii jest jednak coś pocieszającego: klinika natychmiast poinformowała o pomyłce biuro Poltransplantu. Wszyscy zainteresowani od razu znali całą prawdę. To jest standard, jakiego w takich trudnych sytuacjach oczekują pacjenci.

              Tylko można sobie wyobrazić napiecie i panikę wśród personelu na sali operacyjnej w czasie usuwania pomylonych nerek.

              Czy tylko lekarz tu jest winny ?/Tak popełnił błąd---ale szybko kosztem swojej reputacji,podjęli skuteczne działania by ratować pacjentów.

              Ale za całą działalność szpitala odpowiada również dyrekcja..
              Oby z tego wypadku wyciagnięto słuszne wnioski!
              • practicant Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 18:10
                > W szpitalu przy Borowskiej zdarzyło się coś, co nie powinno się nigdy wydarzyć.

                Igor,a Ty wogole wiesz,jakie sa konsekwencje przeszczepienia nie tej nerki...?Otoz,o ile jest to wychwycone odpowiednio wczesnie /tak jak tam/-to nerka idzie do kosza.A pacjenci zwyczajnie wracaja do dializ.Tak wiec,bawi mnie strasznie Twoj uniosly ton...

                > Najbardziej poszkodowani są pacjenci.

                Nie,k...,gumisie i krasnoludki...


                > W tej dramatycznej historii jest jednak coś pocieszającego: klinika natychmiast
                > poinformowała o pomyłce biuro Poltransplantu. Wszyscy zainteresowani od razu z
                > nali całą prawdę. To jest standard, jakiego w takich trudnych sytuacjach oczeku
                > ją pacjenci.

                Nie jest dramatyczna,to raz.Czemu-juz pisalem wyczej.Dwa-ryzykowny standart:borowska nie moze przeszczepiac,chirurg nie moze dyzurowac,ciekawe kiedy bedzie pozew o odszkodowanie-rujnujacy oczywiscie chirurga,rzecz jasna,bo byl na kontrakcie.Oczywiscie,nikogo nie obchodzi,ze chirurg po przygotowaniu chorego /czyt.na bloku operacyjnym,de facto w polowie zabiegu/ nie wychodzi z sali i nerke oglada praktycznie tylko w sterylnym "ubranku".Nikogo nie obchodzi,ze nerka POWINNA byc jeszcze sprawdzona po drodze przez 3 osoby,zanim została "wypakowana" i wszczepiona.Ale Igorek jest szczesliwy-bo znaleziono winnego lekarza.Nosz...

                > Czy tylko lekarz tu jest winny ?/Tak popełnił błąd---ale szybko kosztem swoje
                > j reputacji,podjęli skuteczne działania by ratować pacjentów.

                Czy jest winny-nie wiem.Ale wyglada to predzej na propozycje nie do odrzucenia ze strony przelozonych.



                > Ale za całą działalność szpitala odpowiada również dyrekcja..

                Wow,wprawdzie na koncu,ale jednak zauwazyles-jestem w szoku...
                • oby.watel Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 18:29
                  practicant napisał

                  > Igor,a Ty wogole wiesz,jakie sa konsekwencje przeszczepienia nie tej nerki...?O
                  > toz,o ile jest to wychwycone odpowiednio wczesnie /tak jak tam/-to nerka idzie
                  > do kosza.A pacjenci zwyczajnie wracaja do dializ.Tak wiec,bawi mnie strasznie T
                  > woj uniosly ton...

                  A o ile nie jest to wychwycone odpowiednio wcześnie, to w szpitalnej stołówce są serwowane cynaderki z cebulką i ziemniakami. Tak więc bawi mnie strasznie Twój uniosly ton...

                  > Nie jest dramatyczna,to raz.Czemu-juz pisalem wyczej.Dwa-ryzykowny standart:bor
                  > owska nie moze przeszczepiac,chirurg nie moze dyzurowac,ciekawe kiedy bedzie po
                  > zew o odszkodowanie-rujnujacy oczywiscie chirurga,rzecz jasna,bo byl na kontrak
                  > ....

                  Ktoś twierdził, że lekarzowi potrzebny jest partner do rozmowy, albo pacjent do diagnozy? Doskonale się bez tego balastu może obyć.
                • igor14141 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 19:05
                  practicant;

                  zanim zaczniesz mnie atakować przeczytaj dokładnie moje posty odnosnie tego przypadku na Borowskiej we Wrocławiu.
                  Stawiam zapytania ale jak na razie nikt nie napisał nic konkretnego.

                  Czy powinno być tak? Jesteś lekarzem więc odpowiedz a nie atakuj ,czy powinno być tak?


                  Jak doszło do zamiany nerek we Wrocławiu?

                  - Lekarz, który się pomylił, był na dyżurze sam. Tej nocy i pobierał, i przeszczepiał nerki. To miało decydujący wpływ na to, co później się wydarzyło. Zabrakło podstawowego pytania, które powinien sobie postawić: czy to ta nerka, którą należy przeszczepić? Procedura działania jest szczegółowo opisana: dawca ma swoją kartę, która zawiera m.in. informacje o grupie krwi i zgodności tkankowej, a biorca ma swój protokół. Między nimi musi być zbieżność

                  Odpowiedz czy moze to robić jeden lekarz?
                  Nie wiem jak to działa w Polsce ,ale w krajach cywilizowanych istnieje cos takiego ,jak raportowanie zdarzeń niepożadanych i upubliczniania ich w celu zapobiegania temu ,co sie może wydarzyć, przy czym zgłaszajacy zdarzenie lekarz nie może byc pociągniety do odpowiedzialności karnej.
                  • oby.watel Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 19:16
                    W Polsce też raportujący nieprawidłowości lekarz nie będzie pociągnięty do odpowiedzialności karnej, ale może stracić prawo wykonywania zawodu. Zadba o to Izba Lekarska, która błędy lekarzy wybacza, ale informowania o nich nie.
                    • igor14141 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 20:34
                      Poproszę o komentarz ?

                      extraskandale.pl/component/content/article/1-spoleczenstwo/36-skandaliczny-blad-lekarski.html
                      • pct3 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 21:32
                        jaki może być komentarz?
                        Na szczęście był "jakiś" lekarz, w przychodni obok, zapewne dermatolog, no i zrobił w korytarzu reoperację i uratował - zupełnie tak jak gajowy z wilka wydobył babcię i czerwonego kapturka.
                        Widzisz, ten "jakiś" lekarz rozumiał, że jak wołają do reoperacji to nie należy tłumaczyć że jest się dermatologiem w przychodni tylko lecieć i robić swoje zgodnie z przysięgą Pitagorasa czy jak mu tam było, nie pamiętam.
                        • oby.watel Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 21:38
                          Po wejściu na stronę pojawia się ostrzeżenie o niebezpieczeństwie. Nie wiem co jest bardziej godne napiętnowania - zaszycie pielęgniarki czy złapanie wirusa.
                          • oby.watel OT 25.09.10, 21:49
                            Hmmm. Przyjrzałem się temu ostrzeżeniu. Strona jest niebezpieczna ponieważ:
                            a) nie jest znanym dystrybutorem spyware i phishingu
                            b) została pierwszy raz zarejestrowana 17 sierpnia 2010
                            c) znajduje się w Polsce, we Wschodniej Europie.

                            Takie ostrzeżenie daje Zone Alarm. I radzi, żeby natychmiast zabezpieczyć się przed niebezpieczeństwem kupując niezawodne oprogramowanie. Oczywiście firmy produkującej Zone Alarm. Chyba się nie skuszę...

                            Dla jednych pacjent to ćwierćinteligent, ćwok, debil, idiota i kretyn, dla innych Polak to złodziej, przestępca, bandyta, a Wschodnia Europa to synonim bezprawia...
                        • igor14141 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 23:53
                          pct3 : nareszcie coś na luzie,,,przypomniałeś dawnego pct3.
                          • pct3 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 26.09.10, 07:21
                            pct3 : nareszcie coś na luzie

                            Na luzie jestem cały czas - moje poglądy przypomniane niedawno mogą to uprawdopodobnić.
                            Owszem, jest to dość specyficzny luz - on wyjściowo jest spięciem się, bo w rzeczywistości doskwiera mi wiele rzeczy (wszystko?) - ale równocześnie dzięki moim poglądom mam niejaką pogardę dla przyszłości, ze śmiercią włącznie, stąd luz.

                            A mój post żartobliwy, ale obnaża przecież liczne kontrowersje łącznie z tymi niedawnymi - czy lekarz ma "biec i ratować" zawsze i wszędzie? Stąd dopisałem dermatologa robiącego reoperację itd. Akurat w tym przypadku z luzu była tylko konwencja, wymuszona żartobliwym charakterem wyjściowego postu. Ale poza konwencją, cała reszta już nie taka luźna - powtórzę, że "jakikolwiek" lekarz nie powinien być wzywany do "czegokolwiek bądź" tylko dlatego że jest "być może najbliżej".
          • szlachcic Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 22:34
            oby.watel napisał:

            > Ja myślę, że lekarza należy pozbawić prawa wykonywania zawodu.

            dyskusja z betonem lekarskim nigdy nie miala sensu
            obywatel pokazal ze jest dwulicowym osobnikiem
            tu sobie kpi ze nalezy lekarzowi dowalic bo sie przyznal i ciezko pracuje
            Ale w temacie gdzie inny konowal przyszedl do pracy, zechlal sie i spal pod stolem czy ucial nie ta noge co trzeba i sie nie przyznaje do winy to zaden z lekarzy tu na forum nie powiedzial ze lekarz musi poniesc konsekwencje (w pierwszym przypadku moim zdaniem bezwzgledne czasowe odebranie prawa a w drugim po prostu zwiekszenie ubezpieczenie nalozone przez ubezpieczyciela ktore musi tenze lekarz zaplacic)
            Taka jest z wami dyskusja betony lekarskie

            obywatel
            ja nie mowie aby temu lekarzowi odbierac prawo wykonywania zawodu
            ja nawoluje tu aby beton lekarski zrozumial ze naglasnianie spraw i przyznawanie sie do bledow to najlepsza nauka na przyszlosc dla calego srodowiska
            a ukrywanie bledow, czarnych owiec itp itd to dalsze zeszmacanie zawodu lekarskiego przez samych lekarzy
            • oby.watel @Szlachcic 25.09.10, 23:59
              Mógłbyś wyjaśnić jak zdanie

              > obywatel pokazal ze jest dwulicowym osobnikiem

              ma się do reszty wywodu? Gdzie pokazał? I jaki zachodzi związek między mną, a Twoimi nawoływaniami?
              • szlachcic Re: @Szlachcic 26.09.10, 11:01
                Zwiazek jest taki ze akcentujesz i slusznie ze w tym przypadku glupota byloby karanie tego lekarza (o ile oczywiscie on przyzna sie do winy - tego nie wiemy) tylko ze ja nie znam zadnego twojego tekstu jak i zadnego lekarza tu ze nalezy karac lekarza pijaczka albo takiego konowala ktory np amputowal nie ta noge co trzeba a i ktory mowil ze to nie jego wina czy np tych lekarzy co chronia kryminalistow
                Wylapales temat tego bledu lekarskego i chelpisz sie ze masz racje w temacie bledow lekarskich
                a kazdy blad, swiadomy, nieswiadomy, po ktorym sie przyznano czy nie MUSI miec swoje konsekwencje. Oczywiscie w tym przypadku tylko poprzez zwiekszenie ubezpieczenia
                Wiekszosc lekarzy tu na forum o chlaniu lekarzy mowilo nie w kontekscie jak sprawic aby zmniejszac problem i jak ich karac tylko mowili ze to chory czlowiek i go karac nie mozna tylko trzeba leczyc - co jest herezja ale beton lekarski to mafia i dba nawet o najwieksze czarne owce w swoich szeregach
                reasumujac
                w temacie bledow lekarskich czy ich niegodnego zachowania zdecydowana wiekszosc tu na forum wyszukuje pseudoargumenty badz polprawdy po to tylko by chronic dupe lekarza obojetnie co on zrobil
                • oby.watel Re: @Szlachcic 26.09.10, 14:36
                  szlachcic napisał:

                  > Wylapales temat tego bledu lekarskego i chelpisz sie ze masz racje w temacie bledow
                  >lekarskich a kazdy blad, swiadomy, nieswiadomy, po ktorym sie przyznano czy nie MUSI
                  > miec swoje konsekwencje.

                  Chełpię się? Doprawdy? Każdy błąd musi mieć konsekwencje? Zaiste? A jakie, jeśli można spytać? Bo nie ma lekarza, który by nie popełnił błędu. Wszystkich byś ukarał, a leczyć się chodził do znachora, który jak wiadomo nigdy się nie myli?

                  System jest patologiczny, wręcz zbrodniczy. Bo takie błędy powinny być wychwytywane i szeroko omawiane, a nie zamiatane pod dywan. Należy wyciągać wnioski, a nie konsekwencje. Zwłaszcza w takim wypadku, gdy lekarz jest ofiara skandalicznej organizacji pracy i jeśli ktoś miałby być ukarany, to na pewno nie on, a dyrekcja szpitala. To jest zresztą szerszy problem - konsekwencje ponoszą w tym kraju nie ci, którzy zawinili, tylko Bogu ducha winne kozły ofiarne. Przykład pierwszy z brzegu - lekarz na bani czy na haju, a z roboty wylatuje kierowca.
                  • igor14141 Re: @Szlachcic 26.09.10, 15:38
                    podaję wpis jednego z internautów na temat tego przypadku na Borowskiej we Wrocławiu..Popieram to co napisał oby-watel i podpisuje sie pod tym co napisał :;

                    bobo na innym forum poświęconemu tej sprawie napisał:
                    ......Podam skrajny, może dla niektórych niestosowany przykład - podejścia do sprawy odpowiedzialności – winy i kary „organizatora i nadzorcy” i „bezpośredniego sprawcy”:
                    Dzisiaj została stracona niejaka Teresa Lewis – dostała karę śmierci za nadzór i zorganizowanie morderstwa ! Dożywocie dostali bezpośredni wykonawcy.
                    Proszę zwrócić jedynie uwagę jaką karę ponosi organizator – szef a jaką bezpośredni sprawca!
                    Jakże inne podejście do oceny odpowiedzialności!
                    Chodzi mi jedynie o to, że większą karę otrzymuje „szef” a mniejszą „podwładny” – chociaż to On jest bezpośrednim sprawcą……
                    Ja chcę wiedzieć kto zatem odpowiada za nadzór i organizowanie pracy temu chirurgowi i pielęgniarkom?

                    Bezmyślność kadry zarzadzającej jest najwiekszym problemem tego szpitala. System pracy stworzony w tym szpitalu jest "problemogenny" i jeżeli się nie zmieni z pewnościa usłyszymy o niejednej takiej pomyłce!
                    • szlachcic Re: @Szlachcic 28.09.10, 11:30
                      >Ja chcę wiedzieć kto zatem odpowiada za nadzór i organizowanie pracy temu chirurgowi i >pielęgniarkom?

                      bredzisz, ja nic nie napisalem kogo karac a kogo nie ani nie napisalem nic o wielkosci konsekwencji dla lekarza
                      wiec to co piszesz to dywagacje
                      dla rownowagi podam ja przyklad
                      jeden z lowcow skor chcial za wszelka cene wrocic do zawodu
                      nie wiem jak to sie skonczylo, tylko jeden z nich mial odebrane prawo, drugi walczyl a jak to sie skonczylo nie wiem
                      Tu uklony do sadu a takze do NIL ktora mogla latwo prosto i sprawiedliwie zalatwic problem
                      no ale statystyki mowia jasno, mozesz wejsc na strone NIL, tam swego czasu byly statystyki dot karania lekarzy z 2 czy 3 lat
                      to kpina!!!!!!!!!!
                      o ile pamietam jedno zabranie prawa wyk zawodu, chyba z 2 czy 3 nagany
                      PRZEZ 2 czy 3 lata, nie wazne
                      czy to nie dziwne ze w kraju w ktorym kazdego tygodnia lapie sie na goracym uczynku nachlanego doktorka przez 2 lata mamy 1 odebranie praw i 3 nagany?
                  • szlachcic Re: @Szlachcic 28.09.10, 11:22
                    > Każdy błąd musi mieć konsekwencje? Zaiste? A jakie, jeśl
                    > i można spytać? Bo nie ma lekarza, który by nie popełnił błędu.

                    w tym kraju statystyki mowia ze przytlaczajaca wiekszosc lekarzy nie popelnila nigdy bledu!!!
                    tak uwaza beton lekarski
                    tak, kazdy blad musi skutkowac konsekwencjami
                    ty zle to rozumujesz, wiem to
                    konsekwencje to nie tylko wiezienie czy utrata prawa wykonywania zawodu
                    konsekwencje to zwiekszenie skladek dla lekarza czy szpitala, konsekwencje to tez nazwe to wiekszy nadzor nad lekarzem ktory robi za duzo bledow czy tez wysylanie go na dodatkowa nauke
                    konsekwencje to wymuszanie na lekarzu pijaku aby sie leczyl
                    konsekwencje to szybkie zalatwienie sprawy spierd.... zabiegu u pacjenta X aby zalagodzic ten blad czy tez go naprawic, itp itd
                    rozumiesz czy nadal ciemno?
                    • oby.watel Re: @Szlachcic 28.09.10, 14:50
                      Odnoszę wrażenie, ze - trzymając się Twojej nomenklatury - betonizm jest zaraźliwy. A niektórzy przejawiają jakąś niezrozumianą i nieukrywaną niechęć, żeby nie powiedzieć nienawiść do lekarzy.

                      Pytasz, czy rozumiem, czy nadal ciemno? A co Ty zrozumiesz, gdy odpowiem "Tak"? A co jeśli powiem "Nie"? Gdyby Ci opisana wyżej przypadłość nie zaciemniała osądu, to byś dostrzegł, że domagam się dokładnie tego, co Ty. Tylko że ja nie żądam bezwzględnie krwi. Żądam wyciągania wniosków i zapobiegania. Nie ma ludzi nieomylnych. I ja prędzej zawierzę lekarzowi, który się myli, do błędu przyznaje uczy się i wyciąga wnioski, niż temu, który udaje nieomylnego geniusza. I z pomocą kolegów zapewnia sobie nietykalność.
        • szlachcic Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 25.09.10, 22:20
          > szlachcic w tym wypadku się przyznali!!

          szpital sie przyznal!!!!!!!!
          a zaliczenie tego do bledow lekarskich to ogromna roznica

          > Wszędzie tam, gdzie są ludzie, są i pomyłki.

          oczywiscie ze tak
          ale spojrz na statystyki bledow lekarskich w Polsca i np w USA
          Roznica jest tak ogromna ze nawet dla laika sprawa jest oczywista ze w Polsce bledy sie ukrywa
    • aelithe Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 27.09.10, 22:46
      szpital przyznał się do pomyłki i wypełnił wszystkie procedury
      za to został zawieszony i jest pod obstrzałem prasy

      gdyby ukrył - wszyscy mieliby święty spokój.

      prasowa sprawiedliwość
      • igor14141 Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 29.09.10, 11:31
        Aelithe napisał:
        .szpital przyznał sie do pomyłki i wypełnił wszystkie procedury
        >za to został zawieszony i jest pod obstrzałem prasy

        Prokuratura Rejonowa W-w Krzyki podjęła czynności sprawdzajace po publikacji w "Gazecie"

        O tym co zdarzyło się w klinice nikt nie poinformował Prokuratury ,ani DIL.
        Pytam sie dlaczego? bo prokuratura mogłaby wykryć nieprawidłowosci a zarządzaniu ?a DIL mogłaby stanąć w obronie lekarza?

        Dziwne ,że obie te instytucje tak "szybko" zareagowały na wiadomosci z gazety-
        • aelithe Re: Chirurg przeszczepił nerki nie tym pacjentom. 30.09.10, 21:34
          następny szpital tego nie zrobi - ponieważ już jeden został ukarany za działanie zgodne z prawem
          skoro w Polsce kara się za przestrzeganie prawa, a nie kara za jego omijanie to absolutnie takiego prawa nie warto przestrzegać
          • claratrueba pytanie-bo ja nawet seriali medycznych nie ogladam 01.10.10, 10:38
            Jak to jest z przeszczepami? Leża sobie tacy potrzebujący nerki czy innych podrobów w sali a organy w szafie i wtedy sie wszczepia kiedy zbierze sie lekarzy na spokojnie i wszystko przygotuje na zicher? Czy to jak pożar w przyfrontowym burdelu pod obstrzałem cięzkiej artylerii (Szwejk) kiedy nagle jest dawca, błyskawiczny transport, pospieszne ściaganie chorego i chirurga? Tu było naraz 6 organów i tyleż operacji. Czy mozna w takiej syt. czekać, ściagając lekarzy bądź z domów (a co jak wypił sobie kieliszek wina?) z innych miast? Czy jedynym wyjściem jest pospiech niosacy wielkie ryzyko działajćego pod jego wpływem personelu?
            • practicant Re: pytanie-bo ja nawet seriali medycznych nie og 01.10.10, 14:10
              Tu było naraz 6 org
              > anów i tyleż operacji. Czy mozna w takiej syt. czekać, ściagając lekarzy bądź z
              > domów (a co jak wypił sobie kieliszek wina?) z innych miast? Czy jedynym wyjśc
              > iem jest pospiech niosacy wielkie ryzyko działajćego pod jego wpływem personelu
              > ?

              Widzisz,w Polsce jest taaaak duzo lekarzy...:)
            • aelithe Re: pytanie-bo ja nawet seriali medycznych nie og 01.10.10, 19:03
              doszło do błędu szpitala
              nie ma znaczenia ile nerek było przeszczepianych; ale dwie zostały zmarnowane
              pacjenci żyją i mają szansę na kolejny przeszczep

              problemem jest fakt, że szpital został ukarany za nieukrycie faktu
              gdyby to zrobił, nic złego by się nie stało

              pojedynczy błąd - należy podjąć działania by nie powtórzył się w przyszłości ; jeśli to szpital zrobi nie powinno być problemu ( każdy popełnia błędy)
              procedura zastosowana wobec tego szpitala spowoduje, że błędy będą duplikowane, dlatego, że zamiast na poprawie procedur szpital skupi się ukryciu faktów.
              • oby.watel Re: pytanie-bo ja nawet seriali medycznych nie og 01.10.10, 19:57
                Można pobrać nerkę, z jakiegoś powodu wyrzucić ją do kosza i ten fakt skutecznie ukryć? Pobrane narządy są rozliczane na kilogramy?
              • w_przedpokoju Re: pytanie-bo ja nawet seriali medycznych nie og 01.10.10, 22:46
                aelithe napisał:
                ...
                >pojedynczy błąd - należy podjąć działania by nie powtórzył się w przyszłości ;
                > jeśli to szpital zrobi nie powinno być problemu ( każdy popełnia błędy)
                > procedura zastosowana wobec tego szpitala spowoduje, że błędy będą duplikowane,
                > dlatego, że zamiast na poprawie procedur szpital skupi się ukryciu faktów.

                Jaka procedura zostala zastosowana wobec szpitala?
                I skad pomysl, ze "szpital skupi sie na ukryciu faktow", z bledu zrobi kryminal?
                • aelithe Re: pytanie-bo ja nawet seriali medycznych nie og 02.10.10, 14:54
                  odniosę się do zakażeń szpitalnych
                  w USA od 1964 roku prowadzony jest bardzo restrykcyjny program kontroli zakażeń szpitalnych - efektem jest redukcja poziomu zakażeń szpitalnych do 4 promili na dobę na oddziałach niezabiegowych bez procedur inwazyjnych. Jednym z filarów jest brak możliwości zaskarżenia szpitala za zakażenie szpitalne jeśli szpital dopełnia procedur właściwej kontroli.

                  W czasach komunistycznych z zakażeniami szpitalnymi w Polsce walczono znacznie skuteczniej i poziom zakażeń szpitalnych wynosił 0
                  Lekarz stwierdzający zakażenie szpitalne miał obowiązek zgłosić je do sanepidu; który następnie kontrolował oddział i wlepiał karę finansową szpitalowi i lekarzowi, który zgłosił. W efekcie uzyskano brak zakażeń szpitalnych przez okres 20 lat.
                  Nikt nie był tak głupi, by dobrowolnie nakładać na siebie karę finansową.

                  Tak samo jest w tym przypadku. Jeśli raportowanie ma służyć poprawie funkcjonowania i eliminowaniu błędów to zgoda. Jeśli służy jedynie eliminowaniu najsolidniejszych ośrodków, to jest to absurd. Błędy ludzkie są i będę nie można ich wyeliminować. Należy jednak tak modyfikować procedury aby prawdopodobieństwa ich wystąpienia było jak najmniejsze.
                  Zastosowana procedura - odsuniecie lekarza od operacji, odsunięcie ośrodka od przeszczepów i śledztwo prokuratorskie służy jedynie temu, aby w przyszłości nikt nie zgłosił takiego błędu.
                  • oby.watel Re: pytanie-bo ja nawet seriali medycznych nie og 02.10.10, 15:41
                    To wszystko zgoda. Pytanie tylko jak to zrobić, żeby zgadzała się ilość pobranych narządów z ilością chorych z wszczepionymi narządami. Dopisze się zdrowego żeby się sztuki zgadzały? Jeśli coś takiego można skutecznie ukryć, to znaczy, że ten system to po prostu jedno wielkie oszustwo.
                  • slav_ Re: pytanie-bo ja nawet seriali medycznych nie og 02.10.10, 23:34
                    > Zastosowana procedura - odsuniecie lekarza od operacji, odsunięcie ośrodka od p
                    > rzeszczepów i śledztwo prokuratorskie służy jedynie temu, aby w przyszłości nik
                    > t nie zgłosił takiego błędu.

                    W Polsce system jest nastawiony na represję - znalezienie i ukaranie winnego - a nie na ograniczenie ryzyka zdarzeń niepożądanych.
                    Oskarżonym jest zawsze "ostatni w ogniwie" nawet jeśli do powstania błędów przyczyniła sie splot wydarzeń i błędów niemożliwych do eliminacji przez "winnego" (najczęściej) i przyczyny są zupełnie inne (klasycznym przypadkiem jest śmierć kolonisty przygniecionego bramką - oskarżeni są lekarze którzy "nie nakłuli osierdzia" choć to nie miało ŻADNEGO znaczenia (począwszy od złej opieki i stanu technicznego placu zabaw skończywszy na praktycznym systemowym braku realnej możliwości udzielenia pomocy - nie ma żadnych wnioskówczy oskarżeń poza oskarżeniem lekarzy o "brak nakłucia osierdzia").
                    Lekarz nie popełnia błędu tylko PRZESTĘPSTWO (to stara się wykazać prokuratura).
                    Konsekwencje są dość jednoznaczne - jako podejrzany o popełnienie przestępstwa lekarz nie ma obowiązku dostarczać dowodów własnej winy - głupota byłoby zgłaszanie zdarzeń niepożądanych i narażanie się na odpowiedzialność karną.
                    • aelithe Re: pytanie-bo ja nawet seriali medycznych nie og 03.10.10, 13:41
                      w Polsce robi się wszystko by system ochrony zdrowia nie funkcjonował
                      prowadzenie śledztw przez prokuraturę o błędy lekarskie prowadzone jedynie w tak dbających o prawa pacjenta krajach jak Polska, Rosja, Białoruś ( Łukaszenki) czy Libia ( Kadafiego). Szczerze mówiąc towarzystwo zdecydowanie zacne.

                      Brak jest systemu monitorowania pomyłek. System nie prowadzi do ich eliminacji, ale zmiatania pod dywan.
                      Jak napisałem - zacytuję to w innej formie
                      cieszy mnie ten rym mądr Polak po szkodzie
                      ale Polak nowy rym sobie kupi
                      że przed szkodą i po szkodzie głupi
                      ( Pieśń o spustoszeniu Podola - Kochanowski)
                      mimo wielu wieków dalej aktualny.
    • imponeross Wy tu macie niezly burdel w tym Archeo! ;). 01.10.10, 19:05
      igor14141 napisał:

      ...
      > wyborcza.pl/1,75248,8418681,Wroclaw__szpital_przeszczepil_nerki_nie_tym_pacjentom.html

      Wy tu macie niezly burdel w tym Archeo kolezanki! ;) Totalny balagan i zakrecenie w szpitalach.
      • claratrueba no nie, aelithe 01.10.10, 22:31
        to jednak nie cynaderki w spozywczym, ze cos tam szacher-macher i sie zgadza. Upubliczniono, bo to jednak news jest i powiedzmy sobie szczerze- poza kilkoma najpowazniejszymi tytułami, byłby wszędzie na świecie. I nawet niewiele można tu zmienić, ulepszyc bo to jednak była nietypowa sytuacja- 6 przeszczepów jednego dnia. Czy ktoś wie ile robi sie normalnie w tym szpitalu skoro:
        " W 2008 r. przeszczepiono 830 nerek, w tym 20 pobranych od żywego dawcy, a w 2009 – tylko 782 nerki "
        to dawałoby 2 z ułamkiem dziennie, gdyby tylko ten jeden jedyny szpital przeszczepiał. A tak nie jest. Więc nie zwiekszy sie obsady, procedury są uniwersalne i nie wierzę, że sie je olewa. Błąd zmęczonych ludzi.


        • aelithe nie aelithe 02.10.10, 14:57
          dlaczego umieściłaś mnie w tytule postu??
          • oby.watel Re: nie aelithe 02.10.10, 15:44
            Bo napisałeś:
            > procedura zastosowana wobec tego szpitala spowoduje, że błędy będą duplikowane,
            > dlatego, że zamiast na poprawie procedur szpital skupi się ukryciu faktów.

            A nie wstrzeliła się we właściwe miejsce. Pomyłki czasem się zdarzają. Nie tylko lekarzom.
            • aelithe Re: nie aelithe 02.10.10, 16:08
              w większości krajów powstało niezależnie od siebie to samo przysłowie
              mi się najbardziej podoba jego chińska wersja

              zwykle człowiek uczy się na własnych błędach, mędrzec potrafi się uczyć na cudzych, głupiec nie uczy się wcale.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka