Gość: mila
IP: *.8048139.tvteletronik.pl
28.11.04, 20:10
Na wstępie zaznaczam,że nie mam nic przeciwko temu,żeby lekarze dużo
zarabiali,ale chodzi mi o to,że przez takie myślenie sami siebie
unieszczęśliwiają. Nie sądzę,że motywem rozpoczęcia studiów medycznych
była chęć zarabiania dużych pieniędzy. Czyli myślenie o pieniądzach pojawia
się później.Większość ludzi w Polsce żyje przeciętnie, część jest
biedna,dotyczy to również ludzi wykształconych . Dlatego jak ktoś ma pracę,
ma pieniądze na wyżywienie i opłaty,to już dużo.Co do dokształcania to jeśli
ktoś chce zawsze może pogłębiać swoją wiedzę.Wartość człowieka nie ocenia się
po wysokości pensji,dlatego duży społeczny szacunek jakim cieszą się lekarze,
fakt,że są bardzo potrzebni też są wartościami liczącymi się w życiu. Nie ma
sensu porównywać swoich poborów z poborami w innych krajach , bo to prowadzi
do frustracji.Jeśli lekarz by dużo zarabiał,jak by zrozumiał biednych emerytów
którzy sie u niego leczą i nie stać ich na wykup leków.Jeszcze raz
podkreślam,że nie mam nic przeciwko temu,żeby lekarze duzo zarabiali ale
chodzi mi o to ,że niezależnie od tego ile zarabiają, są i tak bardzo
szanowaną grupą zawodową,bo o wartości człowieka nie świadczy stan jego konta.