DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 19:04
Na dzisiejszej konferencji prasowej w TV Dorn zastraszał lekarzy rodzinnych.
Groził prokuratorem, a nawet mobilizacją lekarzy do wojska (dosłownie, że "w
kamasze lekarzy wziąć można"). Pewnie pod lufami karabinów każą im podpisać
umowy cywilne z NFZ i/lub leczyć za półdarmo.
No to może od razy do obozów koncentracyjnych, jak który niewolnik-lekarz za
darmo nie chce leczyć. Albo co dziesiątemu kulka w łeb dla przykładu.
Czyżby na Dzierżyńskiego Dorn się zapatrzył?

A co na to reszta lekarzy?
Nie słychać (jak zwykle) Radziwiłła z Izby Lekarskiej.
Co na to OZZL?

Nie udzielimy kolegom poparcia??? Będziemy jak te barany?
Pójdziemy grzecznie do pracy 2.01.06r. mimo, że Dorn i Religa napluli nam
wszystkim publicznie w twarz?
    • zubr_zalogowany Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 30.12.05, 19:18
      tak
      pojdziemy
      jak te barany
      • Gość: fan Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 19:22
        A ja myślałem, że ty to żubr_zalogowany jesteś. ;)
    • do.ki tak czy owak 30.12.05, 19:52
      Po pierwsze: niech Dorn powie na ktore paragrafy konkretnie sie powoluje, to
      pogadamy. Obywatel tez moze sobie znalezc adwokata.

      Po drugie: gdyby sie okazalo, ze Dorn ma racje (Polska jest krajem cudow) i
      lekarz MUSI byc gotowy na wezwanie nawet bez jakiejkolwiek umowy, to pytam
      Kolegow: na co Wy jeszcze czekacie? Az was Dorn w kamasze wsadzi? Paszport w
      garsc i adieu mohair.

      Wniosek ogolny: przede wszystkim nie pekac! Dorn i reszta moga wam skoczyc z
      rozbiegu obunoz.
      • jevick Re: tak czy owak 30.12.05, 19:58
        a ja bym tak chetnie do pracy nie poszła..mysle ze to dobry czas, by poderwac
        tłumy;)
    • logos1963 Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 30.12.05, 20:02
      A niech zastrasza ma takie prawo!Jestem za podwyzszeniem stawki za pacjenta,ale lekarzom którzy posiadają specjalizację!!!!!Być może to zmobilizuje rodzinnych magistrów do pogłębienia swojej wiedzy z zakresu medycyny rodzinnej,która nie polega na wypisywaniu recept i zwolnień lekarskich.W przypadku poważniejszych schorzeń,biedni potrafią się nawet przyznać ,że to wykracza poza zakres ich wiedzy,to sprawa dla specjalisty..., ale skierowania do niego nie dadzą.Więc idzie mgr pacjent do tegoż specjalisty-prywatnie,jest zadowolony z usługi i efektów leczenia,zastanawiając się przy tym po co wogóle są CI pierwszego kontaktu?????
      • do.ki i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 20:08
        logos1963 napisała:

        > A niech zastrasza ma takie prawo!Jestem za podwyzszeniem stawki za pacjenta,ale..

        teraz kompletnie niewazne jest jakie ale ma logos1963

        > po co wogóle są CI pierwszego kontaktu?????

        Zdziwilaby sie logos1963 po co... oni maja swoja role. Nie mowie, ze za nimi
        przepadam, w koncu to konkurencja, ale sposob patrzenia logos1963 (czyli z
        wyzszoscia) jest niepowazny. Coz to, pani specjalistka sie odezwala??? Wolne
        zarty. Pani specjalistka guzik moze, postawiona w sytuacji lekarza pierwszego
        kontaktu. I, niestety, wiekszosc specjalistow wcale wiecej od tych pierwszego
        kontaktu nie umie. Albo powiem inaczej: umie sporo zbednych rzeczy. Hej, ja to
        wiem, w koncu tez jestem specjalista.

        Jednak odbiegam od tematu. Wlasnie dzieki praktycznemu zastosowaniu zasady
        "dziel i rzadz" lekarze moga zmarnowac szanse na lepsze jutro. logos1963 dala
        sygnal, ze srodowisko jest podzielone. Szkoda.
        • logos1963 Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 20:15
          logos nie jest związane z medycyną!do.ki mam nadzieję,ze nie jestem twoim pacjentem,skoro sama twierdzisz,iż twoja wiedza jest mierna !Zresztą Twój nick do.ki-można zrozumieć/sorry/do kitu
          • do.ki Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 20:27
            logos1963 napisała:

            > logos nie jest związane z medycyną!do.ki mam nadzieję,ze nie jestem twoim pacje
            > ntem,skoro sama twierdzisz,iż twoja wiedza jest mierna !

            1. jak nie jestes, to jakim prawem wysuwasz takie twierdzenia, jakie wysuwasz?
            2. nie jestes moim pacjentem
            3. nie twierdze, ze moja wiedza jest mierna. twierdze, ze wszelka wiedza jest
            mierna. Moze dla Ciebie to to samo.
            4. moj nick mozesz rozumiec jak chcesz.
            • logos1963 Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 20:38
              zabieram głos prawem obywatela,a nie jestem twoim pacjentem,bo leczysz zwierzęta!Co ty bredzisz ;wszelka wiedza jest mierna?!
              • do.ki Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 20:44
                logos1963 napisała:

                > zabieram głos prawem obywatela

                I wydaje Ci sie, ze obywatele beda (lub tez: powinni) decydowac na mocy ustawy
                ile ktory lekarz zarobi?

                > a nie jestem twoim pacjentem,bo leczysz zwierzęta!

                Hm.

                > Co ty bredzisz ;wszelka wiedza jest mierna?!

                Bo jest! Wszystko, czym chlubi sie dzisiejsza nauka, za paredziesiat lat bedzie
                po prostu smieszne. Medycyna uczy pokory wobec wlasnej niewiedzy, wiesz?
                • logos1963 Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 20:52
                  chcesz przyjdz na mój następny wykład,dowiesz się więcejna temat postępu w nauce w dobie Trzeciego Tysiąclecia.ZASADA-ucz się do.ki przez całe życie.Rodzinni niepotrzebni
                  • do.ki Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 20:58
                    logos1963 napisała:

                    > chcesz przyjdz na mój następny wykład,dowiesz się więcejna temat postępu w nauc
                    > e w dobie Trzeciego Tysiąclecia.ZASADA-ucz się do.ki przez całe życie.Rodzinni
                    > niepotrzebni

                    Juz widze: wychodzisz z blednego zalozenia, ze medycyna jest glownie oparta na
                    nauce/wiedzy. Niestety, tak nie jest. Medycyna to nie tylko, a nawet nie przede
                    wszystkim nauka.
          • zubr_zalogowany Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 20:35
            pewnych rzeczy nie zrozumiesz
            ale sprobuje:
            lekarz rodzinny ma rozlegla wiedze na temat wielu chorob z zakresu niemal calej
            medycyny
            jego rola jest postawienie wstepnej diagnozy, podjecie decyzji ktorzy pacjenci
            nie wymagaja wcale leczenia (a jest takich wielu), ktorzy moga byc leczeni w
            jego poradni, ktorzy wymagaja konsultacji specjalistycznej, a ktorzy hospitalizacji

            dodatkowo mozliwosci lekarza rodzinnego sa krepowane przez ograniczenie
            administracyjne rodzajow badan dodatkowych ktore moze samodzielnie zlecic

            specjalisci maja szczegolowa wiedze z zakresu swojej specjalnosci, wieksza niz
            ma lekarz rodzinny
            ale maja mniejsze doswiadczenie w porownaniu z lekarzem rodzinnym w postepowaniu
            w przypadkach spoza ich specjalnosci

            rozumiesz juz o co chodzi?

            twoja niczym nieuzasadniona chamska wypowiedz swiadczy ze raczej tego nie pojmiesz
            • czarna_rozpacz nie kloccie sie teraz o takie pierdoly............ 30.12.05, 20:36
              gdy chamstwu dorna trzeba sie konkretnie przeciwstawic,
              • zubr_zalogowany Re: nie kloccie sie teraz o takie pierdoly....... 30.12.05, 20:45
                ale tu wypowiedzial sie nie-lekarz
                narzedzie w reku dorna
                niestety - wladza wykorzystuje jak zwykle maluczkich do swoich celow
                • czarna_rozpacz Re: nie kloccie sie teraz o takie pierdoly....... 30.12.05, 20:47
                  szkoda czasu na dyskusje z doorniami,
            • logos1963 Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 20:46
              doskonale rozumiem!!!Ja nie pytam zubrze czym zajmują się rodzinni ,bo to wiem doskonale,ja twierdzę ,że są niepotrzebni.Homo homini lupus;powinno być Homo homini brother.
              • wisienka36 Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 20:49
                logos1963 napisała:

                > doskonale rozumiem!!!Ja nie pytam zubrze czym zajmują się rodzinni ,bo to
                wiem
                > doskonale,ja twierdzę ,że są niepotrzebni.

                Skoro tak twierdzisz, to jednak nie rozumiesz!
              • do.ki Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 20:49
                logos1963 napisała:

                > ja twierdzę ,że są niepotrzebni

                Wszyscy to rozumiemy, tylko, ze Twoje twierdzenie jest kompletnie bez sensu. Nie
                stac Cie na opieke zdrowotna zlozona z samych specjalistow, to po pierwsze.

                > Homo homini lupus;powinno być Homo ho mini brother.

                Chyba "frater"?
                • zubr_zalogowany Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 20:52
                  > Nie stac Cie na opieke zdrowotna zlozona z samych specjalistow

                  a wiesz - w polsce stac - wlasnie przez zarobki lekarzy
                  dlatego tak wielu pacjentow poparloby przymus pracy, czy skoszarowanie lekarzy
                  albo przynajmniej status quo
              • zubr_zalogowany Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 20:49
                mylisz sie
                pacjent bardzo czesto nie jest w stanie sam sobie wybrac wlasciwego specjalisty

                poza tym specjalistow jest za malo, aby zajmowali sie kazdym zachorowaniem
                • logos1963 Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 21:03
                  żubrze sam piszesz specjalistów jest mało;i o to mi chodziło-rodzinni uczcie sie bądzcie specjalistami !ale wam się po prostu nie chce,szkoda wam pieniędzy lub główki słabo pracują od myślenia jak zaoszczędzić na pacjęcie!
                  • zubr_zalogowany Re: i o to chodzi Dornowi 30.12.05, 21:10
                    i znow pudlo
                    nie wiesz ze ilosc miejsc na specjalizacje, w tym specjalizacje z medycyny
                    rodzinnej jest administracyjnie ograniczona?
                    i stanowczo zbyt mala?
                    nie wiesz ze lekarze w polsce musza slono oplacac koszty specjalizacji i nikt im
                    za to nie zwraca?
                    przy zarobkach 800 zl miesiecznie sprobuj mieszkac przez kilka miesiecy w czasie
                    stazu w innym miescie, albo codziennie dojezdzaj ponad 100 km
                  • agulha Re: i o to chodzi Dornowi 02.01.06, 23:56
                    Rany Boskie, to w tym kraju wykłady prowadzą ludzie, którzy a) mylą angielski z
                    łaciną b) nie znają ortografii polskiej?
              • hesperus1976 Re: i o to chodzi Dornowi 02.01.06, 19:53
                ja tam nie wiem jakie Ty wykłady prowadzisz/na jakie wykłady uczęszczasz,
                ALE
                powinno być "Homo homini lupus" lub "...lupus EST"
                oraz "Homo homini FRATER" lub "...FRATER EST"
                Pozdrawiam
            • maretina Re: i o to chodzi Dornowi 31.12.05, 10:29
              niestety... sa lekarze, ktorzy utopili by rodzinych w lyzce wody.
              moja tesciowa ma dwie specjalizaje logos. sadze, ze wiedza i doswiadczeniem
              medycznym bylabys przy niej daleko w tyle!
              miara jej umiejetnosci jest kilkutysieczna lista pacjentow. nikt ich nie
              przymusza, sami wybrali. do specjalisty najczesciej czeka sie w kolejkach i
              nigdy czlowiek nie wie, kto tego dnia bedzie w poradni. do tesciowej czekaja,
              bo uwazaja, ze warto!
              zycze ci tego samego, czego ty zyczysz rodzinnym.
              w swoim krotkim zyciu mialam do czynienia z pozal sie boze specjalistami. jeden
              z nich nawet docentem jest.
              miernota jest wszedzie, nie tylko wsrod jednej specjalizacji.
            • Gość: sunkid Re: i o to chodzi Dornowi IP: *.kalisz.mm.pl 01.01.06, 10:51
              Jasneeee - lekarze rodzinni maja niby wszechstronna wiedze, tak? Piekne ale
              nieprawdziwe:/
              Pare lat temu zachorowalem na pluca - po wystapienu pierwszych objawow udalem
              sie do lekarza rodzinnego (w pierwszej kolejnosci kazdy sie do nich uadje).
              Pani doktor - mila, usmiechnieta i nic poza tym. Kiedy podalem jej powod mojej
              wizyty (wszystkie objawy) kobieta otworzyla usta (podejrzewam, ze ze zdziwienia
              a moze z bezradnosci). Zajrzala do gardla, zbadala po czym wyjela z szuflady
              katalog lekow i przepisala mi jakies specyfiki (ktore wg niej mialy pomoc).
              Minal tydzien - opbjawy wystepuja nadal (nasilaja sie) a leki nie pomagaja.
              Pani doktor przepisala mi tym razem inne piguly (zupelnie inne od poprzednich,
              o innym dzialaniu). Za jakis czas ponownie poszedlem do "swojej" przychodni ale
              juz do innej lekarki (moja byla wowczas na "urlopie"). Pani doktor (po
              obejrzeniu karty) stwierdzila, ze nie moze mi pomoc i mam czekac na powrot
              mojego lekarza rodzinnego !!W tej sytuacji poszedlem do innej przychodni. I tu
              znow to samo - w sumie zdabaly mnie 3 panie lekarki (kazda w innym dniu),
              przepisaly antybiotyki kazac czekac na "cudowne wyzdowienie" :/ W miedzy czasie
              bylo jeszcze paru innych "lekarzy" pierwszego kontaktu.

              Po tym calym maratonie wrocilem do swojego lekarza - pani doktor robiac mi
              łaske dala skierownie na badanie krwi. Wynik zly - OB trzycyfrowe. Chyba
              ruszyla ja sumienie.. pomyslala, pomyslala: z usmiechem na twarzy i ulga
              stwirdzila, ze to na pewno alergia (no bo suchy kaszel) i bez wykonania banad
              leczyla mnie wlasnie na...alergie! Na moja prosbe o wypisanie skierowania na
              specjalistyczne badanie (testy na alergie, RTG pluc) pani doktor stwierdzila z
              oburzeniam, ze ona jest LEKARZEM i SKONCZYLA MEDYCYNE wiec ma racje i na pewno
              sie nie myli! Ok - wiec bralem te leki przepisywane przez roznych lekarzy
              rodzinnych, faszerowalem sie antybiotykami, pigulkami, syropami, kroplami itp.
              Trwalo to ponad 6 MIESIECY. Az w koncu trafilem do specjalisty (pulomonolga) -
              diagnoza - zaawansowana choroba pluc. Stan bardzo powazny!! Nastepny rok -
              specjalistyczne leczenie!

              I co? Jeden lekarz moze sie pomyslic ale nie kilku!! I taka jest
              wiedza "lekarzy" z rejonowych przychodni. Nikomu nie zycze aby kiedykolwiek w
              zyciu trafil do takich "fachowcow". I kto dal im dyplom?!!!
              • zubr_zalogowany Re: i o to chodzi Dornowi 01.01.06, 12:46
                czyli mimo wizyty u specjalisty nadal jestes chory
                poza tym sa "zaawansowane choroby pluc", ktore diagnozuje sie przy odpowiednio
                dlugim utrzymywaniu sie objawow

                caly problem wynika stad ze wielu pacjentow z gory, a priori, kwestionuje
                kompetencje lekarzy rodzinnych

                (ja nie jestem lekarzem rodzinnym)
                • Gość: sunkid Re: i o to chodzi Dornowi IP: *.kalisz.mm.pl 01.01.06, 17:12
                  nie! Dzieki wizycie u specjalisty jestem calkowicie zdrowy!! Owy lekarz
                  skierowal mnie na specjalistyczne leczenia do osrodka.
                  Lekarz ten (niestety juz śp.) nie tylko ze wzgledu na wiek ale takze ze wzgledu
                  na kompetencje był jednym z najbardziej szanowanych w moim miescie. Mimo iz juz
                  zmarl ludzie do dzis mowia o nim same pozytywne "rzeczy" , wyrazaja sie o nim z
                  szacunkiem.
                  Wiesz jaka byla jedna z pierwszych reakcji tego lekarza? (po tym jak
                  opowiedzialem mu "historie mojej choroby") - ostra krytyka naszych
                  dzisiejszych "medykow" okreslajacych sie mianem lekarzy!!
                  Facet nie mogl uwierzyc, ze lekarze rodzinni "doprowadzili" mnie do takiego
                  stanu, ze zaden z nich nie potrafil zdiagnozowac (w minimalym stopniu) mojej
                  choroby!
                  • Gość: sunkid Re: i o to chodzi Dornowi IP: *.kalisz.mm.pl 01.01.06, 17:17
                    I chyba jest tak, ze ktos kto na "chama" chce zostac medykiem zostaje learzem
                    rodzinnym...
                    Smutne ale prawdziwe...
                    A czlowiek nie jest zabawka, ktora mozna naprawic jak sie zepsuje
                  • zubr_zalogowany Re: i o to chodzi Dornowi 01.01.06, 18:31
                    nie zmienia to faktu, ze dobrzy lekarze rodzinni sa potrzebni, bo tylko oni moga
                    stanowic podstawe opieki zdrowotnej
                    a dobrych lekarzy bedzie coraz mniej gdy beda coraz gorzej wynagradzani
                    musza miec motywacje do pracy, czy srodki na ksztalcenie

                    w takiej sytuacji jaka jest najlepsi wyjada lub zmienia zawod
              • Gość: login Re: i o to chodzi Dornowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.06, 13:14
                masz rację ,wiele osób mogłoby to potwierdzić.Powinni posiadać wiedzę z każdej dziedziny ,ale jej nie posiadają.Niektórzy nawet z oburzeniem stwierdzą ,że nie są specjalistami,ale skierowania nie wypiszą.Myślę że to są ludzie którym cudem udało się ukończyć medycynę i nie było ich stać na więcej!
      • Gość: fan Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 20:16
        Jestem specjalistą ale uważam, że jeśli teraz nie poprzemy rodzinnych to nigdy
        nie będzie szansy na rozbicie przeświadczenia władzy, że można nas jako lekarzy
        dowolnie wykorzystywać.
        Specjaliści nie mają takiej siły i możliwości jak obecnie rodzinni i jeśli
        chcemy poprawić nasz wspólny lekarski los to musimy być solidarni z rodzinnymi,
        bo może za rok oni nie zapomną o nas. (?)
        Cała gadka Religi, że innym grupom lekarzy też się należy więcej, ale nie ma
        pieniędzy jest właśnie obliczona na rozbicie (i tak podzielonego) środowiska
        lekarskiego. Władza działa w myśl starej zasady „dziel i rządź”.
        • p.atryk Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 30.12.05, 20:38


          Zgoda,fan!Moze nawet poprosic o zgode Mleczke i oficjalnie uzywac jego hasla?
          "Sa takie chwile w zyciu zolwia,ze musi komus dac w morde"

          www.mleczko.pl/mleczkoland.jsp?menu=7&actual=20
          Dorn jako wicepremier rzadu PiS przekroczyl granice, nawet rzad AWS-UW i rzady
          SLD nie posunely sie tak daleko.
        • zubr_zalogowany Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 30.12.05, 20:43
          trzeba ich poprzec
          trzeba przeciwstawic sie arogancji wladzy
          trzeba skonczyc ze szczuciem pacjentow przeciwko lekarzom
          i lekarzy przeciwko lekarzom
        • Gość: Nocny Piotruś Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! IP: *.devs.futuro.pl 30.12.05, 20:44
          Najgorsze jest to, że Dorn to jeden z liderów PiS. Jesli jego szokująca
          wypowiedź jest reprezentatywna dla całego PiS-u i w tym kierunku pójdzie dalsza
          ich polityka - no to faktycznie czekają nas szybko nowe wybory. Jesli zaś palnął
          to we własnym imieniu, to powinien zostać jak najszybciej odwołany, bo tylko
          wprowadza zamęt i daje znakomitą pożywkę dla opozycyjnej krytyki.
          • Gość: Felka Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! IP: *.laczpol.net.pl 30.12.05, 21:14
            Ten Logos to jakaś tragedia! A tak w ogóle to jest pacjent , nie pacjęt.
            Chyba ze tak się pisze w Trzecim Tysiącleciu!
            • pszczolaasia Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 30.12.05, 21:16
              Felka on przecież wykłada.... Dokiego zaprasza na wykłady...reprezentatywna
              część naszego narodu....przykre. może tak się będzie pisać w IV RP.
              • do.ki Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 30.12.05, 21:17
                pszczolaasia napisała:

                > Felka on przecież wykłada....

                Chyba kafelki w lazience.

                > Dokiego zaprasza na wykłady...

                Gdybym ja mial czas korzystac ze wszystkich zaproszen... eeechchch...

                > reprezentatywna
                > część naszego narodu....przykre. może tak się będzie pisać w IV RP.

                Smutne, bo logos1963 nawet nie pomysli, ze popisuje sie ignorancja.
                • pszczolaasia Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 30.12.05, 21:26
                  > Chyba kafelki w lazience.

                  może, kto go tam wie?

                  > Gdybym ja mial czas korzystac ze wszystkich zaproszen... eeechchch...
                  >
                  to co, mam spróbować??;-))

                  > Smutne, bo logos1963 nawet nie pomysli, ze popisuje sie ignorancja.
                  najgorsze to, jest to, ze jednak on reprezentuje sposób myslenia części
                  społeczeństwa. cała nadzieja w tym, że z tego będzie taka afera, ze jednak
                  części społeczeństwu otworzą sie oczy. ale to musi być solidna afera.
                  conajmniej taka jaką górnicy zrobili. moze wtedy ludzie zaczną coś niecoś
                  pojmować.
                  TRZYMAM ZA WAS PIĘŚCI!!!!!
                  • duszkan Do Pszczolasi 30.12.05, 21:48
                    Nie spodziewajaj sie w społeczeństwie i mediach zrozumienia- mnie nauczył
                    strajk anastozjologów,że akurat w tym zakresie nie ma co liczyć na zrozumienie
                    istoty problemu.
                    • pszczolaasia Re: Do Pszczolasi 30.12.05, 21:55
                      każdy 1 któremu otworzą sie oczy to będzie 1 któremu owtorzyły się oczy. nie
                      spodziewam się cudu, ale... i tak trzymam pięści:-))
                    • maretina Re: Do Pszczolasi 31.12.05, 10:31
                      duszkan napisała:

                      > Nie spodziewajaj sie w społeczeństwie i mediach zrozumienia- mnie nauczył
                      > strajk anastozjologów,że akurat w tym zakresie nie ma co liczyć na
                      zrozumienie
                      > istoty problemu.
                      swieta prawda.
              • wisienka36 Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 30.12.05, 21:19
                Macie rację dziewczyny! Podziwiam tylko Dokiego i Żubra, ze im się chce tak
                powoli, głośno i jak do dziecka ...
                • logos1963 Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 30.12.05, 21:26
                  wisienka pozdrawia panów bo nie ma własnego!
            • logos1963 Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 30.12.05, 21:24
              masz rację tragedia pokręciło mi się w głowie od nadmiaru ą i ę u rodzinnego i stąd ten błąd
        • duszkan Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 30.12.05, 21:43
          Też popieram obecny sprzeciw lekarzy z Porozumienia Lubuskiego, szczególnie że
          zdaję sobie sprawę że bunt specjalistów (jak np skutki - widzenie tego faktu w
          mediach, i dalej w społeczeństwie, - buntu anestezjologów) nie ma większych
          szans). Oni mają kartę przetargową albo chociaż szanse na zauważenie problemu
          w mediach(szkoda że dziennikarze nie potrafią przekazać idei problemu, <tylko
          za władzą, nad wszystko, eksponują -medialne cechy etyczne konfliktu, zamiast
          zwykłego, biznesowego> . Myślę, że zanim prawnicy obydwu ston (MSWiA-PIS/
          lekarze POZ i NZOZ) wymyślą swoje stategie postępowania, wskazane jest okazanie
          solidarności z lekarzami POZ-ów i NZOz-zów.
          Epidemii zachorowań wśród lekarzy od 31.12.05 i 01.01.06 czas zacząć. STRASZNA
          TA GRYPA - nie?
          • zubr_zalogowany Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 30.12.05, 22:07
            a tak to widza w mediach:
            miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3089189.html
            z "wyliczen" wynika ze lekarz rodzinny w krakowie chowa do kieszeni kosztem
            pacjentow 17 tys

            noz sie w kieszeni otwiera

            glupi dziennikarz zostal pewnie "nieoficjalnie" podpuszczony przez dornowego
            dzialacza
            nie dajmy sie podzielic
            starajmy sie nie pozwolic na sterowana przez rzad konfrontacje z pacjentami
            ubeckie metody pisu...
    • Gość: Na walizkach Tylko masowa emigracja!!!! IP: *.ntvk.com.pl 30.12.05, 22:05
      Dopiero, jak z Polski wyjedzie okrągły procent białego personelu te sku..ele w
      rodzaju Dorna zrozumieją (dotrze to doich tęych łbów), że ludziom o wysokich
      kwalifikacjach po prostu trzeba zapłacić.

      A emigracji lekarzy żaden Dorn czy inny palant nie zatrzyma.
      W Unii Europejskiej bowiem korzystamy z prawa do swobodnego poruszania się.
      • logos1963 Re: Tylko masowa emigracja!!!! 30.12.05, 22:20
        wyjedzcie,ale co z waszym majątkiem w Polsce?Gdzie jak nie tu będzie wam tak dobrze rodzinni.Za granicą bylibyście nikim
        • encorton1 Re: Tylko masowa emigracja!!!! 30.12.05, 22:58
          > wyjedzcie,ale co z waszym majątkiem w Polsce?

          Mogą mieć go w d...ie, bo w krótkim czasie dorobią się większego.

          > Gdzie jak nie tu będzie wam tak do
          > brze rodzinni.Za granicą bylibyście nikim

          Żartowniś z ciebie.
        • wladek47 Re: Tylko masowa emigracja!!!! 30.12.05, 23:40
          Mylisz się logosiu. Familjelaekare z Polski jest bardzo wysoko notowany w
          Szwecji. Nie dociera do twojego zakutego łebka (chociaż Doki usiłował ci
          wytłumaczyć), że lekarz pierwszego kontaktu (GP, House Officer) jest
          najistotniejszym elementem opieki zdrowotnej. I nie ma być orłem, ma być
          właśnie tym od wypisywania recept, zaświadczeń i skierowań czy to w Anglii,
          Szwecji czy w USA. Ja jestem "wąskim" specjalistą i wiem, że nie dałbym rady
          choć przez chwilę zastąpić lekarza rodzinnego. Całym sercem popieram kolegów z
          PZ (chociaż w swoim czasie oni nie poparli naszego strajku). Po wypowiedzi pana
          Dorna powiało zgrozą chociaż to już chyba nie te czasy. Witajmy Nowy Rok z
          nadzieją, że będzie lepiej. Żal, że oklepany scenariusz napuszczania
          publiczności na lekarzy oraz lekarzy przeciw sobie znowu zdaje się sprawdzać.
      • grzybcia A STUDENCI NIE POJADĄ!!! 31.12.05, 02:39
        To też nigdy się nie spełni!!!!!!!Studiuję na ostatnim roku AM i NIKT(!!!!)z mojej grupy oprócz mnie nie planuje wyjechać!Możecie wytłumaczyć mi ten FENOMEN?Ze znajomych z roku ostatnio jeden kolega zadeklarowal że na pewno wyjedzie.I coś w tym kierunku robi.A znam sporo osób i ciągle zdumiona pytam jak to,czemu ie chcecie wyjechać?sensownej odpowiedzi nie uzyskałam.Czym wytłumaczycie taką stagnację?Może my sami nie wierzymy że może być lepiej?Ale dlaczego górnicy wierzą i dostają co chcieli?Może to te studia robią z nas matołów a potem jak barankisłuchamy profesora-boga,boimy się ordynatora?
        Tak jak nie pójdziemy strajkować(a dlaczego górnicy mogli????możemy zrobić to w mniej prymitywny sposób ale skuteczny.możemy nie operować planowych,nie przyjmować nagłych,nie otworzyć gabinetów lek.rodzinnych!JA PYTAM DLACZEGO JESZCZE DO TEGO NIE DOSZŁO?jA NAPEWNO PÓJDĘ Z WAMI...NA SEJM.Bo poza tym mogę jedynie nie pójść na zajęcia 2.01
        • lordmaverick777 POJADĄ!!! 10.04.06, 07:59
          Jestem w tym samym wieku i z mej "Alma Mater" już na sam staż wyjeżdża około 15
          osób (10%), 20-30% zamierza wyjechać po stażu, a około 70% z posostałych po
          zrobieniu specjalizacji. Na aktualnym pierwszym i drugim roku statystyki są
          jeszcze bardziej zastraszające - ci ludzie nie uczą się medycyny, a
          angielskiego. Oni poszli na te studia z wstępnym zamiarem, by po skończeniu ich
          wyjechać. Gdzie Ty więc studiujesz? Może u Ciebie na roku panuje po prostu
          wielkie zakłamanie?
    • Gość: MD Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! IP: *.icpnet.pl 30.12.05, 22:24
      A ja mam wszystko w dupie i jade za granice, a wy tu róbcie za niewolników i
      pajaców
    • ugarit Jeśli Dorn za to nie przeprosi to jesteśmy 30.12.05, 23:05
      drodzy lekarze - zwykłymi dętymi frajerami. Nie wolno takiego tekstu z ust
      zwykłego (było nie było) urzędnika państwowego jakim jest minister płazem
      puścić i cieszyć się, że jednak odpuścił i w "kamasze" nie wziął....

      Bo to co sobie bedzi Ludwik Dorn to wszyscy możemy mieć gdzieś ale jeśli coś
      takiego wymskło się publicznie ministrowi? To tylko krwią można zmazać taką
      zniewagę.

      Tylko strajk, tylko teraz, tylko wszyscy. Bo jak im się uda spacyfikować
      Porozumienie Zielonogórskie to tak naprawdę zmolestują nas wszystkich. I długo -
      bardzo długo będziemy się z pozycji "kolankowo-łokciowej" podnosić...
      • p.atryk Re: Jeśli Dorn za to nie przeprosi to jesteśmy 30.12.05, 23:45
        Dobrze gadasz."Jest taki czas w zyciu zolwia,itd..."
        W normalnym kraju Dorn stracilby teke do rana.Ale...na ile normalna jest Polska
        pod rzadami PiS-u-nie zakladalbym sie.
        Gotow jestem odszczekac wszystko-jesli Marcinkiewicz go zdymisjonuje.
        • ugarit Re: Jeśli Dorn za to nie przeprosi to jesteśmy 31.12.05, 00:07
          widzę, że jesteś "kuty na cztery kopyta" :-).
          Bo doskonale wiesz, że Dorn (z niezrozumiałych dla mnie powodów) jest zbyt dużą
          w PIS-ie postacią by go Marcinkiewicz odwołał. Dlatego możesz być spokojny -
          nic nie będziesz musiał "odszczekiwać" i dlatego z koleji ja pisałem, ze
          powinien przeprosić. Jestem bowiem realistą.

          PS. o jakim Ty czacie piszesz?
          • p.atryk Re: Jeśli Dorn za to nie przeprosi to jesteśmy 31.12.05, 00:09
            Bylem pewny,ze rozmawiam ze S.G. :)
    • Gość: darek Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 01:25
      Mam nadziejęże dzięki Dornowi sami do2.01 pójdziemy w kamasze!!!!!!!!!!!
    • jotesz.neo Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 31.12.05, 04:19
      Zawsze uważałem Dorna za fagasa a teraz sam to potwierdził. Prawie stan
      Jaruzelski dla lekarzy rodzinnych. A Religa apeluje, by lekarze rodzinni
      dopłacili do kontraktu z własnych pieniędzy. Czysty socjalizm. Po to
      dopuściliśmy prywatne podmioty gospodarcze, by urealnić wartość świadczeń
      medycznych i stworzyć rynek. Na szczęscie większość lekarzy rodzinnych nie ma
      kartoteki w IPN i nie da się ich szantażować. I nie wszyscy są w wieku
      poborowym, jest też dużo kobiet. No i jakie to łamanie prawa, jeśli ulega
      automatycznemu rozwiązaniu kontrakt terminowy? Wreszcie w jakiej placówce
      zatrudni się powołanych do wojska lekarzy? W ich prywatnym ośrodku? Na koniec:
      nigdy z nikim nie było w medycynie żadnych negocjacji, co najwyżej teatr dla
      dobrego samopoczucia lekarzy. Bierzesz albo spadaj- to dewiza NFZ, w wykonaniu
      wszystkich ekip, nawet osławionego Sośnierza ze Śląska. Tak to PIS zrównał się
      z komuną. Kaczyńscy, dajcie głos (czerwony)w tej sprawie, żeby wszystko było
      jasne. Oszuści i hohsztaplerzy wszystkich krajów łaczcie się!
      • maretina Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 31.12.05, 10:52
        religa madry, bo okragly milionik na koncie... majac tyle kasy mozna byc
        nonszalanckim.
        • paczula8 Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 31.12.05, 11:08
          Maretina, ja Cię proszę... co Ty opowiadasz?
          Co ma piernik do wiatraka? I to bez związku z sympatiami politycznymi.

          Mam nadzieję, że mały już zdrowy?:)
          • maretina Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 31.12.05, 11:35
            zdrowy i chce siadac. nie wiem czy sobie krzywdy cholernik nie zrobi, ale
            przeciez go nie przywiaze do lezaka czy lozeczka:)
            a co Cie tak zbulwersowalo w moim poscie? i o jakie sympatie polityczne Ci
            chodzi? nie zrozumialam.
            milam na mysli to, ze syty glodnego nie zrozumie.
            • paczula8 Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 31.12.05, 12:01
              maretina napisała:

              > zdrowy i chce siadac. nie wiem czy sobie krzywdy cholernik nie zrobi, ale
              > przeciez go nie przywiaze do lezaka czy lozeczka:)

              :DDDD

              > a co Cie tak zbulwersowalo w moim poscie?

              Już byli w historii tacy, co chcieli, żeby wszyscy mieli równo,a wyszło z tego
              g...o.
              Uważm, że nie należy oceniać ludzi według zasobności portfela. I to wszystko co
              miałam na myśli.

              >i o jakie sympatie polityczne Ci
              > chodzi? nie zrozumialam.
              Właśnie chodziło mi o to, że bez żadnych.

              > milam na mysli to, ze syty glodnego nie zrozumie.

              To "Religa" nigdy nie był "głodny"? może jeszcze pamięta:)))
        • slav_ Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 31.12.05, 11:15
          Nonszalancki ?
          Religa nie reagując na GROŻBY Dorna wobec lekarzy (niezaleznie od istniejącego
          sporu i poglądów na niego) robi z siebie SZMATĘ.
          Straszenie ubeckimi metodami to ma byc standart sprawowania władzy przez pis ?
          Może stan wojenny wprowadzą ? I po lekarzy z rana przyjdą i zrobią z niech
          "formację zmilitaryzowaną" ? Czyżby Dorn tak tęsknił do tych metod - tym razem
          jako dzierżący władzę a nie represjonowany ?
          To dopiero chichot historii. Jeden z tuzów pis-u garściami czerpie ze
          "skarbnicy" metod gnojenia ludzi z czasów prl-u.
          • paczula8 Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 31.12.05, 11:22
            Slav, ja Cię proszę, tylko się nie denerwuj;)
            • Gość: Marze-na Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 12:07
              Nie rozumiem o co ta cała debada, pewnie nasz kochany rząd po 01.01.06
              sprowadzi sobie Białorusinów i Ukraińców, co będą za pół darmo leczyć...

              paranoja ;/
              • Gość: Nocny Piotruś Lekarze zza wschodniej granicy już jadą...:))) IP: *.devs.futuro.pl 31.12.05, 12:50
                Czeka tam wielotysięczna armia lekarzy. Każdy ma już nostryfikowany dyplom,
                zdany państwowy egzamin z języka polskiego, prawo wykonywania zawodu wydane
                przez Izby Lekarskie, wizę pobytową z prawem do pracy, podpisany kontrakt z NFZ,
                polską pieczątkę i recepty oraz wynajęte w Polsce mieszkanie. Już nie mogą się
                doczekać kiedy Dorn ich wezwie na pomoc...
                • Gość: Marze-na Re: Lekarze zza wschodniej granicy już jadą...:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 13:06
                  słonko, nasz kraj to kraj cudów, a 'pierwsza fala' już pracuje, choćby na
                  podlasiu...
                  • Gość: Nocny Piotruś Re: Lekarze zza wschodniej granicy już jadą...:)) IP: *.devs.futuro.pl 01.01.06, 15:51
                    Na Podlasiu pracują lekarze "rosyjskojęzyczni" ale to sa przesiedleńcy albo
                    przedstawiciele mniejszości białoruskiej i ukraińskiej, poza tym tam połowa
                    ludności mówi z rosyjskim akcentem. Nie ma żadnej "pierwszej fali", oni tam
                    pracują od wielu wielu lat. Pomyśl, słonko, dlaczego akurat na biednym Podlasiu?
                    Gdyby to była fala, to jak Tsunami wdarłaby się wgłąb kraju.
        • logos1963 Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 31.12.05, 12:18
          ty jesteś głodna ?!Przecież do tesciwej ustawiają się kolejki!!!Zazdrościsz Relidze?Ilu ludziom on życie uratował!!!Chwała mu za to!!!
          • do.ki nec sutor crepidam 31.12.05, 13:14
            Prawda, chwala mu. Niech wiec trzympa sie tego, co robic umie, bo jako ministrer
            robi z siebie pajaca.
    • Gość: Vlad Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! IP: 80.53.237.* 31.12.05, 13:12
      Radziwiłł sie przebudził:

      KOMUNIKAT PREZESA NACZELNEJ RADY LEKARSKIEJ

      W ostatnich dniach mamy do czynienia z kolejnym kryzysem w systemie ochrony zdrowia.

      Placówki zrzeszone w Porozumieniu Zielonogórskim odmawiają podpisania umów na
      2006 r. na warunkach, które zagrażają bezpieczeństwu pacjentów i bytowi
      pracowników opieki zdrowotnej.

      Samorząd lekarski od dawna zwraca uwagę na dramatyczne niedofinansowanie sektora
      ochrony zdrowia. Ciągle wysokiej jakości opieka nad chorymi w Polsce ma miejsce
      przede wszystkim dzięki ofiarnym wysiłkom niegodnie wyzyskiwanych pracowników
      służby zdrowia.

      Przeciwstawianie jednego sektora systemu ochrony zdrowia innym poprzez
      twierdzenie, że w Narodowym Funduszu Zdrowia jest za mało pieniędzy, jest
      niedopuszczalne. Jedynym rozwiązaniem narastającego napięcia jest znaczące
      zwiększenie nakładów na zdrowie Polaków, także poprzez natychmiastowe
      skierowanie środków budżetowych do Narodowego Funduszu Zdrowia.

      Władze państwowe muszą sobie zdawać sprawę, że utrzymywanie niedofinansowania
      sektora ochrony zdrowia i skandalicznie niskich, niegodnych wynagrodzeń jego
      pracowników może doprowadzić do masowych protestów także w innych niż podstawowa
      opieka zdrowotna częściach systemu. Cała odpowiedzialność za skutki takiego
      rozwoju wypadków spadnie na rządzących krajem.

      Samorząd lekarski, jak zawsze, będzie popierał słuszne dążenia swoich członków
      do godnych warunków pracy i płacy, które bezpośrednio wpływają także na
      bezpieczeństwo pacjentów.


      Konstanty Radziwiłł,
      prezes Naczelnej Rady Lekarskiej

      źródło: www.nil.org.pl
      • zubr_zalogowany Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 31.12.05, 13:18
        licze ze uzupelni to o stanowcza krytyke wypowiedzi dorna
        z jak najbardziej uzasadnionym wezwaniem do dymisji
        • Gość: fan Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.05, 15:08
          zubr_zalogowany napisał:

          > licze ze uzupelni to o stanowcza krytyke wypowiedzi dorna
          > z jak najbardziej uzasadnionym wezwaniem do dymisji

          Nie liczyłbym na to.
          Do tego trzeba mieć jaja.
      • mlody.lekarz ale nie poparł... 31.12.05, 15:06
        Zauważ, że nie poparł...
        • Gość: fan Re: ale nie poparł... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.05, 15:19
          Jak to Radziwiłł, same ogólniki typu:

          "Samorząd lekarski, jak zawsze, będzie popierał słuszne dążenia swoich członków
          do godnych warunków pracy i płacy, które bezpośrednio wpływają także na
          bezpieczeństwo pacjentów.'

          Pewnie nie chce się narazić PiSowi.
          Może chce zostać ministrem zdrowia jak jego poprzednik.
          • zubr_zalogowany Re: ale nie poparł... 31.12.05, 15:30
            zaczekajmy
            to pierwszy komunikat w tej sprawie i jako taki powinien byc stonowany
            zreszta napisany przed skandliczna wypowiedzia dorna poparta biernym milczeniem
            religi

            sluszny jest postulat o natychmiastowym zasileniu NFZ srodkami budzetowymi
            to byloby rozwiazanie, byc moze na razie symboliczne, ale wskazujace ze jest
            wola rozwiazania kryzysu
            tym bardziej ze sa pieniadze na berecikowe dla proletariatu, doplaty dla chamow,
            emerytury dla gornikow...
            • vlad Re: ale nie poparł... 31.12.05, 17:14
              Takich mamy przedstawicieli w samorządzie lek jakich wybraliśmy ( albo nie
              wybraliśmy olewając wybory do Izb).
              Zobaczymy jakie będą ruchy po 2.01..06.
              Natomiast Religa zawiódł mnie zupełnie. Dziadek powinien iść na zasłużoną
              emeryture a nie niszczyć resztki swego autorytetu przez potakiwanie Dormowi.
              Typowy medyczny gerontokrata jakich wielu w Polsce chce jeszcze porządzić - a
              jego miejsce jest na bujanym fotelu.
              • zubr_zalogowany Re: ale nie poparł... 31.12.05, 18:01
                fakty.interia.pl/news?inf=701580
                daleki jestem od interpretowania tego na zasadzie dobra PO przeciw zlemu pisowi
                mimo sklonnosci do popierania liberalow uwazam ze jedni warci sa drugich
                religa w rzadzie PO bylby takim samym sukinsunem, znalazl by sie tam tez alter
                ego dorna
                PO korzysta z przywileju bycia opozycja

                ale wreszcie doczekalismy sie wsparcia politykow
                czekamy na glos naszego prezesa
                moze w poniedzialek cos dupnie
                czego wszystkim na Nowy Rok zycze
              • joanna9955 Re: ale nie poparł... 08.04.06, 22:34
                Fakt...Religa sprzedał sie dla kariery.Typowy przykład osoby która zajmuje sie nie tym w czym jest najlepsza.Ja,jako pracownik służby zdrowia znam szara rzeczywistość...ciekawe co będzie,jak wszyscy wyjedziemy za granice.
                "Zastanawiające,że nie jesteśmy niezastąpieni,jeśli chodzi o podwyżke i jednocześnie tak bardzo niezastąpieni,gdy chcemy urlop"..dobre...gdzieś to zasłyszałam i zgadzam sie:)
    • lu-na Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 31.12.05, 13:28
      Powiało Białorusią.Jeżeli teraz nie zawalczycie o swoją wartość,nie poprzecie
      kolegów, to stracę do Was szacunek.Słyszałam ludzi którzy są zbulwersowani
      wypowiedzią p. Dorna,nie sugerujcie się tylko obrażliwymi tekstami na tym
      forum, to nie jest środowisko reprezentatywne.
    • vacia Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 31.12.05, 16:47
      Gość portalu: fan napisał(a):

      > Na dzisiejszej konferencji prasowej w TV Dorn zastraszał lekarzy rodzinnych.
      > Groził prokuratorem, a nawet mobilizacją lekarzy do wojska (dosłownie, że "w
      > kamasze lekarzy wziąć można").

      Moim zdaniem Dorn wcale nie zyskał sobie ta wypowiedzią uznania społeczeństwa
      ale sprawił społeczeństwu prawdziwy zawód i właściwie powinien zostać odwołany
      ze swojego stanowiska.
      Zamiast po ludzku negocjować z lekarzami rodzinnymi, poważnie rozpatrując ich
      uzasadnione żądania grozi represjami, w ten sposób występuje przeciwko nam
      szarym obywatelom tego kraju, bo przecież chcemy mieć do czynienia z
      zadowolonymi lekarzami otrzymującymi godziwą zapłatę za swoją pracę.
      Cieszę się , że nie głosowałam na PiS , bo chciałabym prawdziwego prawa i
      sprawiedliwości w Polsce a nie nazwy bez pokrycia.
      • paczula8 Ooooo Vaciu!!! 01.01.06, 20:36
        vacia napisała:

        > Cieszę się , że nie głosowałam na PiS ,

        To Ty jesteś aksamitny kapelusz ... a to dobre:DDDDDDDD
    • logo1964 Re: DORN ZASTRASZA LEKARZY RODZINNYCH !!! 04.01.06, 22:25
      Fajnie, nie zapominajcie ze lekarze powinni byc wyksztalceni, stale sie
      ksztalcic (za co???), moc wypoczac przed odpowiedzialna praca. Pamietajcie ze
      zarabiaja w podstawowym miejscu pracy srednio ok. 1500 PLN brutto. Chcesz byc
      dobrze leczony- zatrudnij tego specjaliste ktory ma czas na wypoczynek a nie
      biega za kasa zeby przezyc!!!!
      Tymczasem np gornicy po cichutku co roku dostaja podwyzki. Glowe daje ze
      sprzataczka na kopalni zarabia lepiej niz lekarz u ktorego sie leczy,
      pogratulowac. I tak w krotce w kraju- w Polsce nie bedziemy sie mieli u kogo
      leczyc, bo kto ma glose na karku i kalkulator w rece ten wyjedzie. Na dodatek
      jak mu minister powie ze jak sie bedzie doktor buntowal to pojdzie do woja- to
      nawet nie musi liczyc tylko zwieje!!!!!
      Gratuluje Ministrowi Dornowi odwagi cywilnej i zycze wielu lat zdrowia mu i
      jego rodzinie. Jak mi sie Dornie znudzisz to moze cie zaskazymy.....
Pełna wersja