Dodaj do ulubionych

Pod rozwagę!

IP: *.chello.pl 19.04.06, 14:01
Przyjmijmy, że postulaty forumowiczów zostałyby spełnione.
Lekarzom nie podwyższonoby uposażeń.
Zakazano pracy w prywatnych i państwowych placówkach.
Zmuszono do świadczenia pracy ( dot. lekarzy rodzinnych) przez 16 godzin.
NIE SĄ TO MOJE WYMYSŁY - PRZYKŁADY POCHODZĄ Z WĄTKÓW.
Oznaczałoby to, że ludzie z wyższym wykształceniem, dużą wiedzą, ogromną
odpowiedzialnością musieliby za max. 1500-1700 PLN pracować po kilkanaście
godzin na dobę.
Kto wytrzyma to psychicznie i fizycznie?
Kto nie będzie do granic sfrustrowany i niezadowolony?
Kto będzie miał jakąkolwiek motywację do pracy?
Nie sądzę, żeby tacy ludzie wogóle się znaleźli.
Zakładając, że żyjemy w kraju, w którym respektowane są prawa człowieka,
nikogo nie można zamknąć w obozach pracy ani zmusić do wykonywania
jakiejkolwiek czynności wbrew jego woli, lekarze po prostu przestaną pracować.
Część wyjedzie za granicę ( i nie jest prawdą, że nas tam nie chcą- jest
wręcz odwrotnie).
Część przekwalifikuje się, a ponieważ studia na wydziele lekarskim są
naprawdę trudne, z nauczeniem się innych rzeczy nie będziemy mieć trudności.
Część - tych najbardziej operatywnych, co nie znaczy najlepszych - założy
niepubliczne szpitale i będzie tam leczyć za spore wynagrodzenie, nie bacząc
na sytuację finansową pacjentów. Nie masz kasy- nie ma leczenia.
Część przejdzie na emerytury.
Nie łudźmy się, że na proponowanych warunkach ktokolwiek zechce pracować .
Dotyczy to także Ukraińców, Rosjan, Białorusinów, Wietnamczyków czy Bułgarów.
Nie będą mogli wykonywać na terenie RP zawodu, gdyż nie mają unijnych
dyplomów.
Nikt, lub prawie nikt nie podejmie studiów medycznych- zwłaszcza, że nie
będzie miał kto nauczać.
Polska medycyna przestanie praktycznie istnieć, a to nie oznacza, że ludzie
przestaną chorować.
Tak więc w sposób dramatyczny wzrośnie śmiertelność, bo niewielką garstkę
bardzo zamoznych ludzi stać będzie na prywatne leczenie.
Pomysł z wcielaniem do wojska też raczej nie wypali ( vide stosowne przepisy
dot. trybu powoływania do wojska).
Przepisy można zmienić, ale póki jesteśmy w UE w ograniczony sposób.
To samo dotyczy ewentualnego zatrzymania paszportów- póki co każdy z nas,
ludzi wolnych, ma prawo mieszkać gdzie chce i pracować w wybranym przez
siebie zawodzie.
Tak więc specjalnie dużo szykan nam nie grozi. Gorzej już raczej być nie może.
Niedostrzeganie naszych żądań ( już nie postulatów) doprowadzi do tego, że
wejdzie w życie najbardziej czarny scenariusz.
Obserwuj wątek
    • zzz12 Czarny scenariusz dla kogo? 19.04.06, 14:13
      Bo raczej nie dla emigrujacych medykow. Najwyzej polski elektorat obudzi sie z
      reka w nocniku. Na wlasne zyczenie. Powodzenia.
      • Gość: anEstezjolog Re: Czarny scenariusz dla kogo? IP: *.chello.pl 19.04.06, 14:18
        Pewnie, że nie dla lekarzy. Czarny scenariusz dla tych wszystkich, którzy
        rzucają się na nas na forum, obrzucają inwektywami, mają wieczne pretensje,
        domagają się świadczeń za bezcen, wycierają sobie buzię "przysięgą Hipokratesa"
        czy "powołaniem". Za 3-5 lat ów scenariusz będzie jak najbardziej realny.
        • zzz12 ostatni gasi swiatlo n/t 19.04.06, 14:20

          • Gość: lordmaverick777 Re: ostatni gasi swiatlo n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 22:18
            Ciekawy jestem, kiedy liczba lekarzy piszących na tym forum spoza Polski
            przkroczy 50% użytkowników?
            • felinecaline Re: ostatni gasi swiatlo n/t 19.04.06, 22:21
              Zbuduj wokol Polski replike Wielkiego Muru Chinskiego - rowniez a moze
              zwlaszcza w cyberprzestrzeni.
            • pszczolaasia Re: ostatni gasi swiatlo n/t 19.04.06, 22:22
              > Ciekawy jestem, kiedy liczba lekarzy piszących na tym forum spoza Polski
              > przkroczy 50% użytkowników?

              ale to jakiś problem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka