Dodaj do ulubionych

dla tych co nie wierza

12.06.06, 11:44

ze lekarzom w Polsce zle sie dzieje,
dla tych ,ktorzy krzycza "wyjezdzajce , obejdziemy sie bez was "
polecam ten tekst
http://gazeta.hit.gemius.pl/_1150105123613/rehitredir?id=.X070qNu3OYylxrADIUqA8Pb7HlKMlBDVrBc77QgsWb.N7&sarg=&ref=http://0.0.0.0/link=/gazetapraca/0%2C0.html%7Cimgsrc%3Ahttp%3A//bi.gazeta.pl/im/9/2975/m2975819.gif&href=http%3A//praca.gazeta.pl/gazetapraca/1%2C73676%2C3410399.html&url=http%3A//praca.gazeta.pl/gazetapraca/0%2C0.html
Obserwuj wątek
    • iza42 Re: dla tych co nie wierza 12.06.06, 11:49
      praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,73676,3410399.html
      moze teraz sie uda
      • poloznik-gin Re: dla tych co nie wierza 12.06.06, 13:38
        Izunia myslisz że na tym forum ktokolwiek poza nami to zrozumie?Polacy niestety
        nie myślą czerpią wiadomości z brukowców.
        • korlewna Re: dla tych co nie wierza 12.06.06, 14:08
          nie połozniku.... nie czerpiemy wieści z brukowcow. Dziwną masz manierę - tak
          nisko oceniać forumowiczów, a co najgorsze - bezpodstawnie.
          • poloznik-gin Re: dla tych co nie wierza 12.06.06, 15:23
            Jestem tutaj i na innych forach dostatecznie długo,wiem że mam rzcje ,to Wasze
            opluwanie lekarzy to skąd,sądzisz że wszyscy biorą łapowki?Znakomita wiekszość
            lekarek i lekarzy jest skazana na życie w biedzie za 1000zł miesiecznie,nie
            mając mozliwości jak to piszecie "dorobienia na dyżurach czy w Pogotowiu czy na
            drugim etacie"z braku możliwości.Gabinety mozna otworzyć dopiero po uzyskaniu
            specjalizacji ok 6 lat albo dłużej,i nie każda specjalizacja wiaże się z
            gabinetem prywatnym.Otwarcie gabinetu na koniec nie gwarantuje zysku.Popularnie
            nazywacie pracę na dwóch etatach "dorabianiem" a dlaczego nie drugą prace?każdy
            z Was może podjąc drugą prace."Lekarze są bogaci a mało zarabiaja"a dlaczego
            maja być biedni, tutaj bogaty jest nawet sprzedawca piwa,lekarz nie może
            otworzyć pijalni piwa?i pracować w szpitalu za nedzne grosze.Nadmienie że
            lekarze to ludzie o wysokim ilorazie inteligencji,dlaczego to nie oni ,powinni
            być aktywni,w róznego rodzaju biznesie?Zwykle to ludzie uznają lekarza
            uczciwego nie biorącego łapowek jako nieudacznika,i chodzą do bogatych
            narzekajac że ich nie szanują.Moje kolezanki i koledzy lekarze piszacy tutaj
            wielokrotnie posadzani byli o pdszywanie sie pod lekarzy ,a Wy to wiecie
            najlepiej?Nawet nie zdajecie sobie sprawy do kogo kierujecie te swoje kaśliwe i
            chamskie uwagi.Na koniec gdyby ktoś czytający uznał że nie mogę być lekarzem bo
            robię błędy,ortograficzne ,albo że nie chciałby być moim pacjentem,to
            odpowiadam grzecznie ,leczcie sie u kaligrafów co już jak mniemam nastąpi
            wkrótce ,do czego Wy i Wasz rząd zmierzacie nieuchronnie.
            • korlewna Re: dla tych co nie wierza 13.06.06, 13:12
              wiesz co??... problem polega na tym, ze nie probujecie nawet polemizować z
              pacjentami na argumenty, tylko z gory zakladacie, że nielekarze to kąśliwe
              żmije. A nie zauważyłeś ile dziewczyn prosi Cię o pomoc (zadajac pytania) na
              niepłodnosci?? One też są kąśliwe?? Nie - one wlasnie licza na to, ze jesteś
              lekarzem. A nie zauważyłes, ze prócz nieprzychylnych Wam uwag są także glosy
              pełne uznania dla Waszej pracy?? Bo tych pochelebnych opinii jakoś nie
              komentujecie.
              Co do ilorazu inteligencji... Tak samo lekarz moze być inteligenty jak
              przedstawiciel kazdego innego zawodu. Znam lekarzy, ktorzy całą swoją edukacje
              przeszli o wlasnych siłach i ucza sie cały czas, a znam tez takich, ktorzy nie
              przebrnęliby bez "plecow" przez akademie medyczne. Ale tak jest w kazdym
              zawodzie. Natomiast tylko przedstawiciele Waszego zawodu maja tak wysoką
              samoocene... hehehehe...
              Co do dorabiania, czy też drugiej pracy.... jak najbardziej. lekarz moze tez
              miec drugą pracę!!! I w tym rzecz. Jeśli prawnik uznaje, ze zarabia zbyt malo
              będąc na etacie w sądzie to rozpoczyna dodatkowo pracę w kancelarii. Jeśli
              szwaczka zarabia zbyt mało to bierze srobne prace do domu. Jesli nauczyciel
              zarabia zbyt mało to bierze się za korepetycje. Tylko na Boga... nie wszystko
              strajkami i pretensjami da się zalatwić.
              Co do rządy, nazego, czy Waszego. No Ginekologu.... nie wpychaj mi do kieszeni
              tego rządu, bo ja na niego nie glosowałam i go nie chce... :((( (buuu)
              • poloznik-gin Re: dla tych co nie wierza 13.06.06, 19:18
                Jakie pytania jakiej niepłodnosci ,nigdzie nie napisalem że tylko lekarze sa
                inteligentni,waszego rządu do Tych co go wybrali.
    • connie1 Re: dla tych co nie wierza 12.06.06, 16:03
      Bardzo mądry i gorzki tekst. Dla przeczytania dla wszystkich krzyczacych i moze
      dla refleksji...
      • iza42 niewdzieczny zawod 12.06.06, 20:57
        Czytajac ten tekst oraz obserwujac dyskusje , ktore odbywaja sie na tym forum
        odnosze wrazenie , ze lekarz jest zawodem zaliczajacym sie do
        najniewdzieczniejszych w Polsce. Nie dosc ,ze eduakcja kosztuje duzo pracy i
        pieniedzy , wymagania wysokie , wynagrodzenie jest groszowe , od lekarza
        oczekuje sie byc na zawolanie i malo kto w spoleczentwie ten zawod szanuje.
        Ktos kiedys , chyba dokowski napisal na tym forum ,ze lekarz to zawod
        zdemoralizowany. Nie wiem dobrze w jakim sense uzyl tego okreslenia ale mysle
        ,ze powodow do niskiego morale lekarzy w obecnej sytuacji jest mnostwo.
        Niestety , spoleczesntwo owinia za ten stan rzeczy wlasnie lekarzy.
        Kiedy wreszcie ludzie zrozumieja ,ze wypowiadajac takie opinie zachecaja ludzi
        do wyjazdu z kraju?
        Czy trzeba czekac na to az polowa lekarzy wyjedzie?
        • vacia Re: niewdzieczny zawod 12.06.06, 21:45
          iza42 napisała:

          > ale mysle ,ze powodow do niskiego morale lekarzy w obecnej sytuacji jest
          mnostwo.

          Izo czy moralność człowieka zależy od warunków w jakich ten człowiek żyje?
          Bo to by oznaczało ,że biedni ludzie nie mogą być moralni a to przecież
          nieprawda.
          To sam człowiek wybiera dobro lub zło i jest w tym wyborze wolny zawsze i
          wszędzie.
          • iza42 Re: niewdzieczny zawod 12.06.06, 21:53
            Vaciu, nie zrozumialas mnie. MOwiac morale nie mam na mysli moralnosci ale stan
            ducha i motywacje do pracy .
            • vacia Re: niewdzieczny zawod 12.06.06, 22:07
              iza42 napisała:

              MOwiac morale nie mam na mysli moralnosci ale stan
              > ducha i motywacje do pracy .

              Motywacja do pracy zależy przede wszystkim od tego czy tą pracę lubimy, czy
              sprawia nam ona dużą satysfakcję.Dlaczego ludzie uprawiają hobby chociaż nikt
              im za to nie płaci? Bo mają jakieś pasje.

              • oxygen35 Re: niewdzieczny zawod 12.06.06, 22:21
                Vacia, ale hobby nie uprawia sie po to, zeby sie z niego utrzymac (i rodzine).
                To zasadnicza roznica.
              • przedszkolak2 Re: niewdzieczny zawod 13.06.06, 08:02

                > Motywacja do pracy zależy przede wszystkim od tego czy tą pracę lubimy, czy
                > sprawia nam ona dużą satysfakcję.Dlaczego ludzie uprawiają hobby chociaż nikt
                > im za to nie płaci?

                Każada pasja, która skazuje najbliższych na niedolę, a pasjonata na utratę
                zdrowia i życia rodzinnego, powinna iść w cholerę.
                • vacia Re: niewdzieczny zawod 13.06.06, 12:24
                  przedszkolak2 napisała:


                  > Każada pasja, która skazuje najbliższych na niedolę, a pasjonata na utratę
                  > zdrowia i życia rodzinnego, powinna iść w cholerę.

                  Zgadzam się z Tobą, że nie można zaniedbywać rodziny i zdrowia dla "pasji" ale
                  czy Ty na Forum nie potrafisz kulturalnie wyrażać swoich myśli?
                  • przedszkolak2 Re: niewdzieczny zawod 13.06.06, 12:37
                    Poprawię się.
              • velniasty Re: niewdzieczny zawod 13.06.06, 12:50
                Problem jeśli to hobby=jedyna praca, i tą pasję uczyło się wykonywać
                paręnaście/dziesiąt lat, no i gdy wymaga się żeby to hobby zamiast 30 minut
                każdego dnia na wklejanie znaczków trwało parę etatów plus dyżury... ja bym
                chyba nie wytrzymał wklejania znaczków 50/h na dobę ;-)

                Ale jednak ten motyw o którym mówisz w jakiś sposób działa - inaczej każdy
                lekarz i pielęgniarka już by dawno albo wyjechali, albo się przekwalifikowali na
                hydraulików. A tak to jeszcze wierzą, na skraju wytrzymałości, ale jeszcze to
                jakoś idzie. No ale część (mam nadzieje że mniejszość) pacjentów się z tego
                śmieje i wyzywa od konowałów... (BTW, może by zaczać drukować jakiegoś
                lekarskiego brukowca, i na ostatniej stronie pisać nazwiska osób któe zostały
                przyłapane na obrażaniu służby zdrowia... oczywiście z nagłówkiem Terroryści
                Bestie itp., w końcu chcemy powielać słuszne zachodnie wzorce :) )
                • vacia Re: niewdzieczny zawod 13.06.06, 13:34
                  velniasty napisał:

                  >> Ale jednak ten motyw o którym mówisz w jakiś sposób działa

                  >No ale część (mam nadzieje że mniejszość) pacjentów się z tego
                  śmieje

                  To mniejszość, zawsze się ktoś taki bezmyślny trafi a szkoda bo zawód lekarza
                  zasługuje na szczególny szacunek i uznanie.
            • nocny_piter Re: niewdzieczny zawod 12.06.06, 22:20
              Skoro było ją stać na prywatne kursy po 600 PLN/mies to jakoś mi trudno uwierzyć
              w ten płacz nad dziurawym butem... ale nie będę prowokował, bo jeszcze mi się
              oberwie :))). Faktycznie Kopciuszek postawił jedną trafną diagnozę : BRAK
              ZAPOTRZEBOWANIA na pewnego rodzaju usługi. I trzeba się z tym pogodzić. Nie
              jesteśmy wysoko rozwiniętym krajem zachodnim, którego obywatele ochronę zdrowia
              uważają za priorytet. Zawsze trąbiłem, że przyczyną tego dziadowania jest
              nadmiar lekarzy w stosunku do możliwości i chęci finansowania ich pracy, ale
              niewielu na tym forum było podobnego zdania. Lekarski rynek pracy w Polsce jest
              żałosny. Nie ma roboty i koniec! Nie ma pieniędzy na procedury. Pisze o tym Jod
              w swoim blogu, warto poczytac naszego drugiego medykoemigranta;

              medykoemigrant.blox.pl/2006/06/Lekarski-rynek-pracy.html
              • iza42 Re: niewdzieczny zawod 13.06.06, 13:31
                nocny_piter napisał:

                . Faktycznie Kopciuszek postawił jedną trafną diagnozę : BRAK
                > ZAPOTRZEBOWANIA na pewnego rodzaju usługi. I trzeba się z tym pogodzić. Nie
                > jesteśmy wysoko rozwiniętym krajem zachodnim, którego obywatele ochronę zdrowia
                > uważają za priorytet. Zawsze trąbiłem, że przyczyną tego dziadowania jest
                > nadmiar lekarzy w stosunku do możliwości i chęci finansowania ich pracy, ale
                > niewielu na tym forum było podobnego zdania. Lekarski rynek pracy w Polsce jest
                > żałosny. Nie ma roboty i koniec! Nie ma pieniędzy na procedury.
                Co masz na mysli mowiac ,ze obywatele Polski nie uwazaja ochrony zdrowia za
                priorytet ? Co robie Polak jezeli cos sie z nim dzieje? Idzie do znachora?
                MOze nie ma pieniedzy na drogie badania diagnostyczne i drogie procedury ale na
                opieke zdrowotna zawsze jest popyt.
                I jakos mi sie nie chce wierzyc ,ze ucieczka lekarzy rozwiaze problemy placowe
                reszty , ktora pozostanie w Polsce .
                • nocny_piter Re: niewdzieczny zawod 13.06.06, 20:42
                  >Co robi Polak jezeli cos sie z nim dzieje? Idzie do znachora?

                  Często nigdzie nie idzie. Miałem wielu pacjentów, którzy kompletnie o siebie nie
                  dbali. Kiedyś na wsi poznałem stolarza, któremu piła ucieła palec. I wiesz co
                  zrobił? Sam sobie go "przykleił" i owinął szmatą. Zrosło się, sztywne, nie ma
                  czucia, ale zrosło się. Mimo, że miał lekarza 20 km dalej i "za darmo". Nie
                  pojechał! A co dopiero, gdyby miał zapłacić za leczenie...
                  • krolubu Re: niewdzieczny zawod 13.06.06, 23:41
                    Intryguje mnie co by ten lekarz 20 km dalej zrobił? Zszyłby naczynia i nerwy?
                    No pięknie. I działałoby?
                    To po co nam chirurgia ręki?
                    • nocny_piter Re: niewdzieczny zawod 14.06.06, 11:35
                      20 kilometrów dalej miał szpital wojewódzki...
    • velniasty Re: dla tych co nie wierza 13.06.06, 13:22
      Bardzo fajnie przedstawienie niedorzeczności występujących w ochronie zdrowia.

      Szkoda tylko, że autorka zastrzegła blog dzisiaj chyba, chciałem sobie poczytać,
      ale poczytałem tylko kawałek a na jutro zostawiłem reszte. Trudno, jej wybór.
      Może była pytana czy wyjeżdża na wczasy do Grecji swoją terenówką :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka