terpjot08 25.01.09, 19:27 Czy ktoś wie, ile trzeba zapłacić chirurgowi za operację (dodam poważną), żeby on ją osobiście wykonał? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mindflayer Re: Ile za operację? 25.01.09, 20:33 Zapytaj na Policji, oni mają aktualne cenniki ;-). Pytanie jest dobre, ponieważ NFZ nie płaci za pracę ludzką (czytaj chirurga) - nigdzie nie ma takiej pozycji - tylko płaci za procedurę, a ta jak wiadomo wykonuje się sama. Według prawa, nie wolno pobierać dodatkowego wynagrodzenia za to co jest zakontraktowane przez NFZ*, a więc należy zapłacić, żeby zrobił to ktoś kto wie o co chodzi i ma mniej niż 80 lat. A na poważnie, choćbyś przysłał kosz wódki, dwie nagie hostessy, wpłacił 1 milion dolarów na jego osobiste konto, zamówił ogłoszenie na 1. stronie Wybiórczej sławiące przymioty osobiste i zawodowe rzeczonego chirurga, postawił pomnik w środku Warszawy, to NIGDY nie będziesz miał gwarancji, kto zrobi ten zabieg. Powszechne jest cedowanie pacjentów w szpitalach przez medialne szychy na wyrobników, często jest to lepsze wyjście, niż trafienie pod nóż wybitnego teoretyka sztuki chirurgicznej i kolekcjonera francuskich win. Odpowiedz Link Zgłoś
blackk.and.white Re: Ile za operację? 25.01.09, 22:49 mindflayer napisał: Powszechne jest cedowanie pacjentów w szpitalach przez medialne szychy > na wyrobników Możesz to przetlumaczyć z polskiego na nasze...? Bo nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
super-reset Re: Ile za operację? 25.01.09, 23:13 Boss wyznacza kto, komu i co dzisiaj wytnie, ot co.To szef oddziału wyznacza w tym kraju operatora. Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: Ile za operację? 25.01.09, 23:43 Nie zawsze i nie wszędzie. Znam miejsca gdzie można być zoperowanym przez wybranego przez siebie jako lekarze prowadzącego chirurga (z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością poza przeszkoda losową) na nfz i bez żadnej opłaty choć czasem trzeba trochę poczekać w kolejce. Odpowiedz Link Zgłoś
mindflayer Re: Ile za operację? 25.01.09, 23:40 Przytyk dotyczył osób które są identyfikowalne na podstawie obecności i w mediach, bo rozgłaszają jakie cuda u nich zrobiono w tym tygodniu (regeneracja serc, nerwów i ogólna najwybitniejszość) co przyciąga pacjentów. Medialna szycha obiecuje te same cuda, i to że będzie leczyć, i osobiście zadba o pacjenta, a potem pracą zajmują się różne niższe szczeble oszołomione szaleństwem obietnic. Pół problemu, jak 'szczeble' są kompetentne. Za to jak coś nie wychodzi, to zawsze się wśród nich znajdzie winnego. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: Ile za operację? 28.01.09, 23:33 > obiecuje te same cuda, i to że będzie leczyć, i osobiście zadba o > pacjenta, a potem pracą zajmują się różne niższe szczeble > oszołomione szaleństwem obietnic. 1. to niby po co miałbyś być w tym szpitalu jeśli szef miałby sam wszystkich zoperować? 2. "szczeble" będą tylko wtedy kompetentne gdy mają możliwość sobie od czasu do czasu pogrzebać. W swoim czasie czytałem tu skargi na takiego jednego szefa co to "szczebli" nie widział w innej roli niż jako chwytaki do haków. Ile wy się tu wtedy nagadaliście na jego temat.... :-) Może byście się na coś wreszcie zdecydowali a potem trzymali się tego, co? 3. To właśnie szef jest od tego by nadawać kierunek rozwoju kliniki a więc i "nowości" on wprowadza choćby dlatego, że ma niejako z urzędu najlepszy dostęp do medycznych niusów. Cóż więc dziwnego jest w tym, że potem szef publicznie mówi o osiągnięciach zarządzanej przez siebie kliniki? To lepiej byłoby gdyby nic nie mówił? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Ile za operację? 26.01.09, 00:34 mindflayer napisał: > A na poważnie, choćbyś przysłał kosz wódki, dwie nagie hostessy, wpłacił 1 > milion dolarów na jego osobiste konto, zamówił ogłoszenie na 1. stronie > Wybiórczej sławiące przymioty osobiste i zawodowe rzeczonego chirurga, postawił > pomnik w środku Warszawy, to NIGDY nie będziesz miał gwarancji, kto zrobi ten > zabieg. Może przysłać notariusza na salę operacyjną. ;) S. Odpowiedz Link Zgłoś