Dodaj do ulubionych

kiosk energetyczy

18.10.11, 20:02
miałem sen :), ktoś bezdomny i głodny idzie do kiosku energetycznego, siada na rowerek i kręci prądnicą 230V oddającą odpłatnie prąd do sieci, automat wypłaca mu jednego dolara, nieszczęśnik ma bułkę i kefir a państwo prąd. ktoś jest w stanie obliczyć, czy jest to wykonalne ?
Obserwuj wątek
    • stefan4 wykonalne we śnie... 18.10.11, 20:54
      kumoter40:
      > miałem sen :), ktoś bezdomny i głodny idzie do kiosku energetycznego, siada na
      > rowerek i kręci prądnicą 230V oddającą odpłatnie prąd do sieci, automat wypłaca
      > mu jednego dolara, nieszczęśnik ma bułkę i kefir a państwo prąd. ktoś jest w stanie
      > obliczyć, czy jest to wykonalne ?

      Na dolarach się nie znam. Policzę Ci w złotych, a Ty już sobie sam przeliczysz na zamorskie kwitki. Otóż moc, rozwijana przez niedzielnego rowerzystę, nie przekracza 100W. Jesli facet z Twojego snu jest bezdomny i głodny, to nie dam mu więcej (chociaż kolarze w sprincie dochodzą i do 1200W). Przez 10 godzin pedałowania ten bezdomny wytworzy więc 1kWh, za którą zakład energetyczny będzie mu mógł zapłacić, powiedzmy 10 groszy. My kupujemy prąd znacznie drożej, ale to dlatego, że dochodzi wiele kosztów i marż.

      Bułka kosztuje 30 groszy, kefir
      • asteroida2 Re: wykonalne we śnie... 20.10.11, 17:43
        Prąd jest tak tani, że z jego produkowania siłą własnych mięśni człowiek na pewno się nie wyżywi.

        Pytanie brzmi raczej, czy są inne zadania, które taki bezdomny może wykonywać, które są zawsze potrzebne i za które mógłby dostać jakieś wynagrodzenie. Raczej powinny być to zadania opierające się na pracy umysłowej, której maszyny nie robią lepiej od człowieka.
        Pierwszym co mi przychodzi do głowy jest sortowanie śmieci. Maszyny wciąż słabo sobie z tym radzą, śmieci jest zawsze dużo, a ich sortowanie może przynieść konkretne zyski. Należałoby może zrobić kioski do których mieszkańcy wyrzucaliby swoje śmieci, a bezdomni mogliby je sortować i za to sortowanie dostawać jakieś pieniądze, proporcjonalnie do ilości i wartości znalezionych elementów do odzysku.

        Chwila, to przecież już jest...
        • kumoter40 Re: wykonalne we śnie... 20.10.11, 20:05
          rzeczywiście, dokładne przeliczanie watów przywróciło mnie do rzeczywistości, ale przecież istnieje socjal, czyli kefir i bułkę państwo i tak biedakom funduje za darmo deprawując ich przy tym. niech bezdomni ukręcą 1 kWh w kiosku przez cały dzień, to mnożąc to przez kilka tysięcy kiosków, parę groszy dla państwa jest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka