Dodaj do ulubionych

Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatków...

    • Gość: Puknijcie się Jak donoszą Internauci największymi wrogami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.04, 14:09
      polskiej nauki są polscy profesorowie oraz teoretycy i publikacje w
      obcych językach ....
      • Gość: Sam się puknij Re: Jak donoszą Internauci największymi wrogami IP: *.chello.pl 05.09.04, 14:26
        Bardzo mało z tego rozumiesz. Akurat tutaj wszyscy (poza B.T.), razem z
        mądrzejszą częścią profesorów, uważają, że podstawą wszystkiego powinny być
        publikacje w obcych językach.
      • Gość: pukający Re: Jak donoszą Internauci największymi wrogami IP: *.autocom.pl 05.09.04, 15:53
        Widać jak pukniety jest stan nauki. Wydawanie na takich puknietych pieniędzy to
        chyba przestępstwo. Niestety rozumienie słowa pisanego to coraz rzadsza
        umiejętnośc uczonych nauki polskiej. Jak zapukać do puknietych aby coś
        zrozumieli ?
    • Gość: PA Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.cogeco.net 05.09.04, 15:05
      Nie narzekajcie. Po co wam nauka i kultura- od tego glowa boli. Grunt, ze sa
      pieniadze na wojne w Iraku (niektorzy patrioci na forum GW strzega tego tematu
      jak swego oka)oraz na pomniki i koscioly ( w tym jestesmy w absolutnej czolowce
      swiatowej). Nauke dostaniemy od Busha jako Hummery i stare samoloty. Ktos tych
      facetow wybral i wybierze jeszcze raz za kilka miesiecy. JM Rokita i Kaczory
      maja w koncu ten sam program. Czolem patrioci...
    • Gość: analityk Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.dolsat.pl 05.09.04, 16:11
      Zgoza!!! ,tak mozna by powiedziec o moim odczuciu po tej hiobowej informacji.
      Nie bede trul;o byc albo niebyc Polski, o doli "ciennego
      spoleczenstwa",i.????,moglbym wymieniac jeszcze dalej,ale to nic nie a.
      Refleksja ,pierwsza refleksja jaka przyszla mi na mysl,to;-poziom wyksztalcenia
      polskich parlamentarzystow , etyki Polaka(nie iem czy taka w ogole jest
      ustanowiona-o Etyce mowie),moralnosci.druga; to brak etycznej umiejetnosci
      samooczyszczenia sie srodowiska "medrcow"-uczonych. Nie posiadaja w sobie ani
      siy ani determinmacji by temu podolac- szkoda. Wnioski; w pierwszym i drugim
      przypadku,podstawa winno byc,WYELIMINOWANIE "NIEUKOW KANCIARZY PRZESTPCOW Z
      PARLAMENTU" BEZWZGLEDNE UAKTYWNIENIE SIE GREMIA AUTENTYCZNYCH
      UCZONYCH.pOWODZENIA.
      • Gość: gdyGroziBrakPodwyż Re: PROFESORSKIE NIEMOTY ODZYSKAŁY GŁOS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 16:35
        Profesorów jakby nie było ostatnimi czasy. Polska gospodarka upada, korupcja
        na najwyższych stanowiskach, a profesorowie nie widzą i niesłyszą.
        Naród w nędzy ich nie przeraża. Przeraziło ich, gdy dostrzegli, że nie będzie
        z czego podwyższyć ich wynagrodzenia.
        Profesorów, którzy milczą, może nie być wcale, są tylko obciążeniem budżetu.
        Co to za profeszorzy, zresztą? Nominaci w nagrodę za służalczość.
    • Gość: you-know-who Wyjezdzajcie ! IP: *.telia.com 05.09.04, 16:38
      [wstawilem to gdzies za wysoko w drzewku komentarzy wiec... jeszcze raz, sorki]

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=15480856&a=15508387
    • Gość: RES IRAE Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.net-serwis.pl 05.09.04, 17:03
      NICZEGO NIE DA DOKŁADANIE PIENIĘDZY. NAJPIERW TRZEBA PRZEPROWADZIĆ GŁĘBOKIE
      REFORMY. PSEUDOPROFESOROWIE ZMARNUJĄ KAŻDĄ ILOŚĆ ŚRODKÓW.
      • dyplomata O CO TEN HALAS - KASY JEST FULL 05.09.04, 17:52

        Przeciez sa potezne fundusze dostepne w programach UNIJNYCH! Polska wiecej
        wplaca niz otrzymuje z powrotem z nich. Dlaczego? BO LUDZIE WOLA SIE NIE
        MECZYC TYLKO ZA FRIKO Z BUDZETU DOSTAC.

        BARDZO slusznie ze to sie konczy.

        I nie wolno dac sie zaklamac sciemie z PAN - KASY JEST FULL, w Brukseli.
        • Gość: globiger Re: O CO TEN HALAS - KASY JEST FULL IP: *.visp.energis.pl 06.09.04, 23:12
          tylko że:
          1. Trzeba zrobić sensowny projekt, recenzowany obiektywnie a nie przez kolegę
          zza ściany.
          2. Projekt trzeba zrealizować zgodnie z grafikiem i udokumentować wydatki
          3. Z projektu trzeba się rozliczyć w formie publikacji w dobrych pismach,
          ewentualnie udanymi wdrożeniami itp.
          4. Trzeba znać jakieś narzecze obce

          czy to trochę nie za dużo jak na polskiego uczonego?
        • wroc1 Projekty UE - własna aparatura badawcza. 10.09.04, 15:47
          dyplomata napisał:
          >
          > Przeciez sa potezne fundusze dostepne w programach UNIJNYCH! Polska wiecej
          > wplaca niz otrzymuje z powrotem z nich. Dlaczego? BO LUDZIE WOLA SIE NIE
          > MECZYC TYLKO ZA FRIKO Z BUDZETU DOSTAC.
          > BARDZO slusznie ze to sie konczy.
          > I nie wolno dac sie zaklamac sciemie z PAN - KASY JEST FULL, w Brukseli.

          Sam uczestniczę w jednym z projektów UE (3 letnim). Tak się składa, że UE zakłada, że istnieje jakaś baza w kraju europejskim jakim jest Polska. Daje pieniądze na badania ale nie na zakup aparatury, a z tym jest u nas wielka dziura. Jak chcesz realizwać nowoczesne projekty dysponując aparaturą z czasów młodego Honeckera?
    • Gość: luci Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: 82.146.225.* 05.09.04, 17:57
      Ggyby przekazć nauce polskiej tylko pieniądze ukradzione i zmalwersowane przez
      polityków,to jej zabezpieczenie finansowe byłoby zadowalające.A gdyby jeszcze
      dołożyć do tego pieniądze zmarnowane przez niekompetencję partyjnych urzędników
      i niegospodarność instytucji państwowych ,to nauka polska miałaby się całkiem
      nieżle.A gdyby jeszcze zaniechać powoływania profesorów na stanowiska premierów
      i ministrów,to NAUKA POLSKA miałaby się bardzo dobrze.A gdyby ...
      • Gość: v A gdyby tak opodatkować idiotów ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.04, 18:04
      • micic pieniądze nie uratują nauki polskiej 05.09.04, 18:04
        pieniądze nie uratują nauki polskiej - potrzebna jest najpierw reforma
        szkolnictwa wyższego a potem pieniądze... a różnego rodzaju przybudówki tzw.
        naukowe np. KBN - to całkowite marnowanie pieniędzy ..
        • Gość: magisterek Re: pieniądze nie uratują nauki polskiej IP: 195.136.191.* 05.09.04, 19:13
          Pieniadze powinni otrzymac wowczas, kiedy w sposob uczciwy sie zweryfikuje
          owych profesorow, po co robic transfer w przedsiewziecia, ktore nic nie
          przyniosa??? Czesc profesorow to tacy pseudonaukowcy...
          • Gość: ex-doktorant Re: pieniądze nie uratują nauki polskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.04, 19:49
            Pseudonaukowcy kształcący kolejnych pseudonaukowców. Niech ci, którzy wrzeszczą
            o ciosie w plecy polskiej nauki zorientują się najpierw, jaki jest poziom
            rozpraw doktorskich i habilitacyjnych w PANie i na uczelniach (tytuł zdobywa
            się raczej dzięki lizusostwu, trzymaniu z właściwym obozem w instytucie czy na
            wydziale i skrupulatnemu przestrzeganiu idiotycznych, średniowiecznych
            procedur, natomiast poziom samej rozprawy i ewentualne pożytki, jakie miałyby z
            niej wynikać dla nauki, mało kogo interesują). To samo z grantami KBN - kupa
            kasy topionej w surrealistycznych tematach, które często nie interesują nawet
            samego wykonawcy grantu.
            Moim zdaniem poważne zmiany dokonają się dopiero wtedy, kiedy sami studenci
            zażądają od uczelni odpowiedniego poziomu kształcenia, tj. tego, żeby uczono
            ich rzeczy faktycznie przydatnych później w pracy zawodowej, a nie ogólnych
            teorii wszystkiego. Na początek pytanie: czy ktoś z Was nauczył się podczas
            studiów języka na lektoracie? I nie mówicie, że 5 lat to za mało czasu.
            • Gość: you-know-who pieniądze same nie uratują nauki polskiej, ale... IP: *.astro.su.se 05.09.04, 21:11
              jak nie bedzie pieniedzy to odplyw mlodych ludzi z nauki do marnego przemyslu
              prywatnego bedzie mial fatalne skutki.

              PAN ten ktory ja znam (moze wyjatkowy, nie wiem, Centrum Astr. M. Kopernika
              w W-wie) jest naukowo b. dobry, nie mam zadnych zastrzezen.

              KBN tez nie jest wcale zly - np. konsultuje podania o granty z szerokim gronem
              ekspertow, m.in. takich jak ja - polakow zagranicznych.
              To, ze podania sa czesto slabe to nie wina KBNu, tylko braku inicjatywy
              samych naukowcow, powinni postarac sie o scisle kontakty z tzw. zachodem.

              Najszybsze efekty daloby dofinansowanie kontaktow naukowych z polonia naukowa w
              USA. Chdzi o nawiazanie wspolpracy, krotkie wizyty - na reszte/kontynuacje
              jest w Ameryce duzo pieniedzy.


              Wyjazdy na stale i nie na stale tez sa bardzo dobre. Jesli polscy naukowcy beda
              cenienieni w dobrych osrodkach, polska nauka przetrwa trudne okresy.
              Jesli nie, sami krajowi uczeni moga sie skichac, a nie splodza wiele 'cutting
              edge science' (por. miejce UW i UJ w rankingu pewnych Chinczykow.... straszna
              plama i nie ma co sie samousprawiedliwiac.)


              PS
              A co do jezyka: kazdy powinien zamiast narzekac, nauczyc sie sam; ja nie mialem
              zadnego porzadnego formalnego wyksztalcenia w angielskim (zrzadzeniem losu poznalem
              w szk. sredniej dobrze niemiecki, ktory sie okazal malo przydatny). Mimo to
              chcialem sie nauczyc wiec sie nauczylem, m.in. czytajac kurs "Alexandra", ...,
              literature fachowa
              i potem juz szlifujac jezyk w usa (co jest konieczne! lektorat nie jest
              wystarczajacy).




              • Gość: abc Re: pieniądze same nie uratują nauki polskiej, al IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 21:25
                Madry tekst napisany z pewnej perspektywy.

                Ja znam Instytut Matemetyczny PAN (znany
                w swiecie jako Centrum Banacha). Moim zdaniem
                naukowo b. dobry (podobnie jak wymieniony przez
                Pana CAMK).

                Pozdrawiam,
                abc
            • Gość: JoeT Motywacja - krytyczny element w nauce IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 06.09.04, 01:12
              Gość portalu: ex-doktorant napisał(a):
              > ... Na początek pytanie: czy ktoś z Was nauczył się podczas
              > studiów języka na lektoracie? I nie mówicie, że 5 lat to za mało czasu.

              Ja nie nauczylem sie rosyjskiego w 8 lat (3 lata w podstawowce, 4 - liceum, 1
              rok na studiach). Przyczyna byl brak motywacji. Gdy na czwartym roku musialem
              przeczytac pol strony po rosyjsku aby przygotowac sie do laboratorium to zajelo
              mi to 4 godziny. Potem kupilem ksiazke science fiction i przeczytalem 300 stron
              sprawdzajac kazde slowo, ktorego nie rozumialem w slowniku. Poczym gdy w
              ksiegarni wzielem ksiazke rosyjska do reki to ze zdziwieniem stwierdzilem, ze
              ja rozumialem. Podobnie bylo z angielskim.

              Czyli istota efektywnej nauki czy pracy jest motywacja lub jej brak. W moim
              przekonaniu obecnie pracownicy PANu nie maja zadnej motywacji aby ich praca
              byla uzyteczna. Oczywiscie maja motywacje do robienia publikacji i kolejnych
              stopni czy tytulow naukowych. Ale nie maja zadnej motywacji aby ich praca miala
              jaki kolwiek uzytek teraz czy w przyszlosci dla spoleczenstwa, z ktorego
              podatkow sa placone ich pensje. Dotyczy to w szczegolnosci techniki.

              Nie wiem czy ciagle istnieje Instytut Maszyn Matematycznych PANu. Po co on
              istnial jesli Polska musiala kupic licencje od ICL aby produkowac komputery
              Odra.
              • Gość: abc kazda obsesje trzeba leczyc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 07:54
                Zapewniam Pana, ze pracownicy takich instytutow
                PAN jak wymienione wyzej Centrum Astronomiczne
                M. Kopernika czy Centrum Banacha maja gleboka
                motywacje aby swoja praca sluzyc spoleczenstwu.

                Np. Instytut Matematyczny PAN organizuje 17-19 wrzesnia
                Zjazd Mlodych Polskich Matematykow, na ktory zaproszeni
                zostali najbardziej obiecujacy mlodzi matematycy z calej
                Polski. Chodzi tu glownie o licealistow wykazujacych
                talenty i motywacje do badan w matematyce (takze z najbardziej
                gluchej polskiej prowincji).

                Ale Pana nic nie przekona. Panskie wypowiedzi pokazuja,ze
                cierpi Pan na anty-PANowska obsesje i totalna niewiedze
                o tym sa instytuty badawcze PAN. A obsesje - Szanowny
                Panie- trzeba leczyc!
                • Gość: naukowiec Re: kazda obsesje trzeba leczyc! IP: *.dyn.optonline.net 06.09.04, 10:08
                  Gość portalu: abc napisał(a):

                  > Zapewniam Pana, ze pracownicy takich instytutow
                  > PAN jak wymienione wyzej Centrum Astronomiczne
                  > M. Kopernika czy Centrum Banacha maja gleboka
                  > motywacje aby swoja praca sluzyc spoleczenstwu.
                  >
                  > Np. Instytut Matematyczny PAN organizuje 17-19 wrzesnia
                  > Zjazd Mlodych Polskich Matematykow, na ktory zaproszeni
                  > zostali najbardziej obiecujacy mlodzi matematycy z calej
                  > Polski. Chodzi tu glownie o licealistow wykazujacych
                  > talenty i motywacje do badan w matematyce (takze z najbardziej
                  > gluchej polskiej prowincji).
                  >
                  > Ale Pana nic nie przekona. Panskie wypowiedzi pokazuja,ze
                  > cierpi Pan na anty-PANowska obsesje i totalna niewiedze
                  > o tym sa instytuty badawcze PAN. A obsesje - Szanowny
                  > Panie- trzeba leczyc!

                  Przestan pieprzyc od rzeczy stary ramolu.
                  W nauce polskiej licza sie uklady,i PAN pozostanie Panem,a jak
                  ci sie to nie podoba to wynocha za granice,tam cie przyjma z otwartymi
                  rekoma do sprzatania i kopania dolow,opyzialku jeden.
                  Jak masz wogole czelnosc podnocisc reke na PAN,i skad sie to u ciebie wzielo
                  zaniedbana gnido.Jak nie mozesz nic isiagnac w nauce,to zostaw przynajmniej
                  w sposkoju tych co chca cos robic i pelni zapalu rozwijaja polska nauke.
                  Jezeli ci sie to niepodoba,to jak juz powiedzialem wynocha stad.
                  Jeszcze nie bylo takiego,ktory by podniosl swoj glos na PAN,to dopiero
                  ponizajace,i jak tacy ludzie moga wogole egzystowac?
                  Strasznie ponizajace i wrecz obrzydliwe,aby byc przeciwko PAN-u;
                  toz ta instytuacja trzyma cala nauke,jak mozna tak mowic?
                  Rzeczywiscie trzeba byc zupelnym ignorantem i kompletnym idiota
                  aby ponizac PAN,ta instytucje dzieki ktorej zyjesz.
                  Wstyd,poprostu wstyd.
                • Gość: JoeT Patologia PANu IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 06.09.04, 14:26
                  Gość portalu: abc napisał(a):
                  > Ale Pana nic nie przekona. Panskie wypowiedzi pokazuja,ze
                  > cierpi Pan na anty-PANowska obsesje i totalna niewiedze
                  > o tym sa instytuty badawcze PAN. A obsesje - Szanowny
                  > Panie- trzeba leczyc!

                  Rozumiem, ze Pan Abc uwaza i pisze, ze tylko chory psychicznie moze myslec, ze
                  PAN w swej wiekszosci jest bezuzytecznym feudalnym przezytkiem. I to jest
                  problem - brak rzeczowych argumentow uzasadniajacych istnienie PANu i wyzwiska
                  dla osob osmielajacych sie krytykowac te instytucje.

                  Dla scislosci - w swoim poscie napisalem "Dotyczy to w szczegolnosci
                  techniki.". Polscy astronomowie naleza do wyjatku, ktory cieszy sie uznaniem na
                  swiecie. Poza tym zgadzam sie, ze nikt zdrowy na umysle nie domaga sie
                  natychmiastowej uzytecznosci od astronomow. Nie wspomnialem wczesniej o
                  astronomach, bo moja zona skrytykowala mnie. Sugerowala, ze moje
                  zainteresowanie astronomie czyli moja pozytywna opinie o nich nieobiektywna.

                  Wracajac do zasadniczego tematu - finansowania przez podatnikow mniej lub
                  bardziej uzytecznych instytucji. Podatnicy wybieraja Sejm i posrednio rzad. Ten
                  decyduje na co wydawac pieniadze podatnikow - czy na budowanie autostrad, czy
                  na dozywianie dzieci szkolnych ktorych rodzicow niestac aby je nakarmic, czy na
                  finansowanie pracownikow naukowych PANu, ktorych publikacji nikt nie czyta, czy
                  sportowcow, czy artystow ktorych prac nikt nie chce ogladac. Poniewaz innym
                  argumentem przeciwko mnie mogloby byc, ze nie place podatkow w Polsce i wiec na
                  tym skoncze ten post.
                  • Gość: JoeT Re: Patologia PANu IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 06.09.04, 14:42
                    > Gość portalu: abc napisał(a):
                    > Panskie wypowiedzi pokazuja,ze cierpi Pan na totalna niewiedze
                    o tym sa instytuty badawcze PAN.

                    Dodam, ze pracowalem kilkanascie lat w bylym instytucie PANu, a moja zona
                    pracowala kilkanascie w jednym z instytutow PANu w Warszawie. Trzech moich
                    synow skonczylo studia matematyczne aczkolwiek pracuja w przemysle byc moze pod
                    wplywem moich pogladow o wyzszosci praktyki nad teoria.
    • Gość: UCZONY BZDYK Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.tvsat364.lodz.pl 05.09.04, 18:09
      A gdzie pan minister nauki prof.Kleiber? czy nie potrafi obronić polskiej
      nauki? czy też ma tak dobrze u premiera Belki, że nie widzi co się dzieje? że
      emigracja naukowców pozostawi kraj na pustyni...
    • Gość: svajanusz Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.bater.net.pl / *.bater4.zabrze.pik-net.pl 05.09.04, 20:44
      zacząć by wreście uwalniać naukę od dyspozycyjnych starych purtów postawić na
      młodych. Z tych samych przyczyn nie wychodzi reforma zdrowia kilka procent
      opływa w dostatek (tu giną pieniądze)reszta klepie biede.Przecież nie podetną
      gałęzi na której siedza
    • Gość: prostaczek glupi tytul "Bunt naukowcow" IP: *.dsl.pipex.com 06.09.04, 00:50
      calkiem glupi ten tytul, z calego artykulu wynika ze sie nie buntuja, tylko nie
      wiedza co zrobic, a przeciez autor artykulu podal rozwiazanie ... jesli Korea
      Poludniowa wydaje 21 razy wiecej niz POlska na nauke to niech ci polscy
      naukowcy tam pojada, same kozysci z tego beda:
      1) rzad nei bedzie mial klopotu z oplacaniem nauki
      2) naukowcy nei beda miec klopotu z pieniedzmi na badania
      3) a polakami przeciez pozostana ....

      pozdrawiam polskich naukowcow w Korei i zycze im duzo powodzenia w pracy
      zawodowej i w zyciu osobistym ...
    • Gość: kasandra Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.09.04, 06:05
      ref: ty glupi rzadzie,wydrukuj wreszcie te pieniadze....
    • Gość: was Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.cbmm.lodz.pl / *.cbmm.lodz.pl 06.09.04, 08:41
      Żalosne jest to, ze kolejne polskie rządy aż roiły się od ludzi z profesorskimi
      tytulami. A ich opinie bywały i takie "..polska nauka jest naukawa.." (dr
      Waldemar Kuczyński), ".. ja wiem lepiej bo 20 lat byłem adiunktem.." (dr
      Tadeusz Syryjczyk)(pewnie dlatego tylko adiunktem). Ani premier Balcerowicz ani
      obecny minister Kleiber nie zrobili nic a Finowie, z Nokii fabryki kaloszy,
      uczynili światowy koncern elektroniczny. Nie będzie żadnego rozwoju
      gospodarczego bez nowych, własnych technologii. A profesorowie od ględzenia
      muszą przejść do drastycznych działań nie zaś kontynuować chowanie głowy w
      piasek metodą literackiego Sonnenbrucha (też profesora).
    • Gość: rp241 Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: 80.50.164.* 06.09.04, 09:03
      Ciekawe czy nasi ministrowie skończyli jakąś szkołę wyższą - bo z tego co
      czytam wynika, że albo kupili na bazarze albo dostali po znajomości.... Na
      pewno to nam nie posłuży.
      Niedługo będzxiemy mogli się pochwalić tylko tymi co byli - np Kopernikiem ...
      • Gość: traian a Pan co skonczyl? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.09.04, 13:20
        podważa pan tytuly profesorskie naszych minisrtów??? przypominam ze Belka jest
        PROFESOREM, podobnie jak kilku innych ministów
        • Gość: globiger Re: a Pan co skonczyl? IP: *.visp.energis.pl 07.09.04, 22:26
          ... a dożywotnie profesorstwo to jedna z przyczyn raka drążacego naszą naukę.
          Od momentu uzyskania tytułu delikwent ma immunitet, chroniący od wylania i
          nadmiernej pracy.
    • Gość: Dr Wiktor Traktor PAN to feudalne towarzystwo wzajemnej adoracji IP: *.novartis.com 06.09.04, 09:42
      Koterie, stronnictwa, frakcje, konflikty, gierki, wzajemne wyniszczanie przez
      uwalanie promowanych prac, totalna katastrofa i marnowanie pieniędzy (30%
      haracz nałozony ba granty, pozwalający finansować "badania" przyjaciół królika
      itd). Rozpędzić to!
      • Gość: Pan Re: PAN to feudalne towarzystwo wzajemnej adoracj IP: *.dyn.optonline.net 06.09.04, 10:17

        a ja sobie leje na Pania,czy Pani ma mi to za zle,
        alez skad,chcialabym aby PAN czasami zwrocil uwage na mnie,'
        niestety moja piekna kobieto,PAN nie jest Panem,ale instytucja.
        Szkoda,bo wiele moglabym mu zaoferowac.
        Nie szadze,ze nie,ale najpierw trzeba stac sie Panem.
        A jak do tego sie dochodzi?
        Ano,poprzez rodzinke droga Pani,poprzez rodzinke.
        Adios
    • toja3003 mniej panstwa w panstwie prosze! 06.09.04, 10:46
      nie zgadzam sie z diagnoza, ze
      glowna przyczyna zlego stanu naszej nauki
      sa niskie naklady na nia; twierdze, ze nie
      ma sensu pompowanie jeszcze wiekszych
      pieniedzy w socjalistyczny (panstwowy)
      a zatem nieefektywny worek bez dna.

      Najpierw trzeba wprowadzic motywacyjne
      i komercyjne mechanizmy motywacyjne na
      panstwowe jeszcze uczelnie; czegoz mozna
      sie spodziewac od od "naukowcow", ktorzy
      nie umieja obsluzyc komputera nie mowiac
      o jezykach obcych (wstyd!) a piastuja
      (piekne slowo, bo poza piastowaniem
      niewiele robia) przerozne stanowiska
      w polskiej nauce?

    • Gość: ZygZag Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.umcs.lublin.pl 06.09.04, 13:18
      Może nareszcie będzie okazja do "przewietrzenia" nauki polskiej, szczególnie
      tam gdzie nie mozna zrobić tego z przyczyn obiektywnych i "politycznych", a
      czas biegnie zbyt powoli aby sprawy sam w sposób naturalny załatwił. Z tego co
      widzę 50% pieniędzy przeznaczanych na naukę ulega marnotrawieniu w wyniku
      fatalnego zarządzania nimi, zasobami ludzkimi, materiałowymi, tumiwisizmowi i
      feudalizmowi panującemu na wyższych uczelniach i instytutach naukowych. Często
      bywa i tak, że młodzi pracownicy, zdolni z osiągnięciami, po habilitacjach nie
      mogą wykorzystać swojej wiedzy, dopóki i "patron", szef i Bóg w jednym nie
      odejdzie fizycznie z tego świata. Nie mogą nawet szukać pracy w innych
      instytucjach, bo kolektyw profesorów kontroluje wszędzie sytuację. Wielu
      zostając profesorami oficjalnie mówi, że teraz to oni nic mogą nie robić do
      emerytury i idą w najlepszym wypadku w karierę administracyjną. Potrzebny jest
      system weryfikacji pracowników z tytułem prof., system oceniający ich dorobek w
      szerokim zakresie.
    • Gość: coto Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.junisoftex.pl / *.junisoftex.pl 06.09.04, 14:07
      Podoba mi sie pomysl podania sie do dymisji wszystkich dyrektorow Instytutow
      PAN. Natepnym krokiem w protescie powinno byc samorozwizanie sie PAN.
      • Gość: @@@ patologiczna nienawisc do nauki IP: *.dc.dc.cox.net 06.09.04, 14:36
        wielu tu podpisanych jest dowodem tego, jak nisko stoczylo sie Pl
        spoleczenstwo. Ono ma juz mentalnosc ludzi z paleolitu. Bez nauki niedlugo
        Polacy beda sie nadawac tylko do pracy w kamieniolomach.
        • toja3003 nie koniecznie nienawisc ale rozsadek kolego 06.09.04, 14:46
          nie wiem jakich "wielu" masz na mysli ale
          ja nie placze nad tymi "biednymi naukowcami", bo
          nie zgadzam sie z diagnoza, ze
          glowna przyczyna zlego stanu naszej nauki
          sa niskie naklady na nia; twierdze, ze nie
          ma sensu pompowanie jeszcze wiekszych
          pieniedzy w socjalistyczny (panstwowy)
          a zatem nieefektywny worek bez dna.

          Najpierw trzeba wprowadzic motywacyjne
          i komercyjne mechanizmy motywacyjne na
          panstwowe jeszcze uczelnie; czegoz mozna
          sie spodziewac od od "naukowcow", ktorzy
          nie umieja obsluzyc komputera nie mowiac
          o jezykach obcych (wstyd!) a piastuja
          (piekne slowo, bo poza piastowaniem
          niewiele robia) przerozne stanowiska
          w polskiej nauce? Co moze zaprzeczysz, ze tak jest?

        • Gość: JoeT Nauka potrzebna Polakom IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 06.09.04, 17:29
          Gość portalu: @@@ napisał(a):
          > ... Bez nauki niedlugo Polacy beda sie nadawac tylko do pracy w
          kamieniolomach.

          Chyba wiekszosc ludzi dyskutujacych na tym forum wie, ze dominacja techniczna
          USA jest zwiazana z "brain drain" czyli imporcie najlepszych mozgow do Stanow
          plus kapitalistyczny system gospodarczy, w ktorym latwo jest nowe wynalazki
          wdrozyc do produkcji. Inne kraje szybko rozwijajace sie takie jak Pld. Korea,
          Taiwan czy nawet Chiny rowniez bazuja na wyksztalconych ludziach. Czyli dla
          Polski jest bardzo wazne aby miec dobre szkoly i uniwersytety.

          Niestety PAN nie ma z tym nic wspolnego. Wielu Polakow jest przywiazanych do
          feudalnych anachronizmow - tytulow i struktur odziedziczonych z feudalizmu i
          PRL. To przywiazanie nie jest anomalia - np. Anglicy sa przywiazani do
          monarchii. Polska jest jednak znacznie biedniejszym krajem i chwała dla GW, że
          zorganizowala dyskusje nad sensem marnowania pieniedzy na pseudo-nauke
          uprawiana w PAN.
          • extrema77 Re: Nauka potrzebna Polakom @@@ ma też rację 06.09.04, 17:43
            Gość portalu: JoeT napisał(a):
            ...> Niestety PAN nie ma z tym nic wspolnego. Wielu Polakow jest przywiazanych
            do
            > feudalnych anachronizmow - tytulow i struktur odziedziczonych z feudalizmu i
            > PRL. To przywiazanie nie jest anomalia - np. Anglicy sa przywiazani do
            > monarchii. Polska jest jednak znacznie biedniejszym krajem i chwała dla GW,
            że
            > zorganizowala dyskusje nad sensem marnowania pieniedzy na pseudo-nauke
            > uprawiana w PAN.

            oraz
            Gość portalu: @@@ napisał(a):

            > wielu tu podpisanych jest dowodem tego, jak nisko stoczylo sie Pl
            > spoleczenstwo. Ono ma juz mentalnosc ludzi z paleolitu. Bez nauki niedlugo
            > Polacy beda sie nadawac tylko do pracy w kamieniolomach.

            ------------------
            To są dobre opinie które należy rozważyć. Potrzebne są zdecydowane reformy,
            reformy, reformy ...... bo rzeczywistość może prowadzić do kamieniołomów.
          • Gość: @@@ Re: Nauka potrzebna Polakom IP: *.dc.dc.cox.net 06.09.04, 23:17
            amerykanski sukces w nauce wynika glownie z tego, ze oni nie zaluja na nia
            kasy. dlatego tez sciagaja z zagrancy wybitne mozgi. PL wydatki na nauke sa na
            poziomie Afryki. czy o to wam chodzi, zemy Pl stala sie III swiatem?
            • extrema77 Re: Nauka potrzebna Polakom 06.09.04, 23:51
              Gość portalu: @@@ napisał(a):

              > amerykanski sukces w nauce wynika glownie z tego, ze oni nie zaluja na nia
              > kasy. dlatego tez sciagaja z zagrancy wybitne mozgi. PL wydatki na nauke sa
              na
              > poziomie Afryki. czy o to wam chodzi, zemy Pl stala sie III swiatem?
              ----------------
              Kasa jest stosunkowo duża ale nie otwarta tak samo dla wszystkich. Liczy się
              organizacja, priorytety dzięki czemu dostają głównie ci co mogą najwięcej
              wnieść do społeczeństwa, gospodarki.
              • wroc1 Re: Nauka potrzebna Polakom 10.09.04, 14:51
                extrema77 napisał:

                > ----------------
                > Kasa jest stosunkowo duża ale nie otwarta tak samo dla wszystkich. Liczy się
                > organizacja, priorytety dzięki czemu dostają głównie ci co mogą najwięcej
                > wnieść do społeczeństwa, gospodarki.

                Rozsądne słowa. Dyskutujemy tutaj o buncie o roziązywaniu PAN. Ale nie ma propozocji co w zamian. Polska jest biednym krajem. Nie może sobie pozwolić na badania w wszyskich dziedzinach. Należałby publicznie przedyskutować w jakich dziedzinach powinny znaleźć się pieniądze.
                Np według mnie patologią jest liczenie kóz czy owiec przez pracowników PAN na Kaukazie. Była taka historia z porwnaniem dwóch Pań.
                1. Trzeba przedstawić cele i oczekiwania.
                2. Dofinasować i wyposażyć placówki mogące spełnić te cele i oczekiwania do poziomu pozwalającego na efektywne prowadzenie badań oraz na otrzymywanie rozwiązań mogących być bezpośredno wdrożonymi.
                3. Rozliczać te placówki z wyników z surowością adekwatną do wyłożonych na nie środków. Np. poprzez patenty Hi-Tech przykłady jak to robią np. Chińczycy oraz gotowe produkty do sprzedaży.
                www.sklcm.sdu.edu.cn/ENGLISH/index-skl.html
                phyvirtual.nju.edu.cn/mirror/www.icm.sdu.edu.cn/htm/introduce.htm
                www.coretech.com.cn/ całkiem ładna placówka prawda?
                www.castech-us.com/ i www.castech-us.com/cascom.htm

                U nas istnieje oderwanie nauki od przemysłu - Chińczycy całkiem nieźle sobie z tym radzą.
                Ale oni nie dostają kwot wystarczających na przetrwanie:
                www.jl.gov.cn/jlgov_6/infocontent.jsp?infoid=3214
              • wroc1 Re: Nauka potrzebna Polakom 10.09.04, 15:15
                extrema77 napisał:
                > ----------------
                > Kasa jest stosunkowo duża ale nie otwarta tak samo dla wszystkich. Liczy się
                > organizacja, priorytety dzięki czemu dostają głównie ci co mogą najwięcej
                > wnieść do społeczeństwa, gospodarki.

                I jeszcze jedno Chińska Akademia Nauk w wydaniu komercyjnym :-)
                newphotons.com/Products%20line.htm
                Ile ja bym dał by mieć chociaż jeden taki piec jak ten na piewrszym obrazku (YVO4 Growing). Każdy z nich to około 1.5-2 Mzł!
    • Gość: kazel Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.cbmm.lodz.pl 06.09.04, 17:14
      A może by tak poszukac oszczędności w wydatkach na funkcjonowanie biur
      poselskich ???, bo z tego co wiem to całkiem duże pieniądze są na to
      przeznaczane, a samych posłów i tak tam nigdy nie można zastać.
      • Gość: @@@ Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.dc.dc.cox.net 06.09.04, 23:19
        to jest to!
    • Gość: MarkS Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: 80.51.251.* 06.09.04, 18:34
      Najbardziej zabawny jest ten Ostoja Zagórski. Facet firmuje 50 doktorantów, a
      to znaczy, że większości z nich nie zna nawet z nazwiska, nie mówiąc o
      tematach, czy uczestniczeniu jakimkolwiek w podjętych tematach. Pan Profesor,
      powiedzmy to szczerze, inkasuje sporą kasę za nic i ubolewa nad tym. Ja
      uboelwam nad hipokryzją naszego "świata naukowego"
      • Gość: @@@ zreformowac, a nie anihilowc! IP: *.dc.dc.cox.net 06.09.04, 23:20
      • Gość: zyx Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.chello.pl 06.09.04, 23:36
        Gość portalu: MarkS napisał(a):

        > Najbardziej zabawny jest ten Ostoja Zagórski. Facet firmuje 50 doktorantów

        Prawdopodobnie chce trafić do Księgi Rekordów Guinessa. I ma duże szanse, choć
        konkurencja w kraju jest duża. Polacy słyną z tzw. głupich rekordów (ostatnio
        jakiś chłopak spędził 2 tygodnie na czereśni). Profesor zapewne liczy że dzięki
        temu jego nazwisko pojawi się wreszcie w jakiejś publikacji zagranicznej.
    • Gość: PhD a niech tna. ja z usa nie wracam IP: *.CHEM.CWRU.Edu 06.09.04, 21:11
      ludzi tylko szkoda. glupio zyc w biednym kolchozie i w oparach pozornej
      demokracji. a jak komus trzeba rozrywki w tej szarosci to moze sobie
      kwasniewska w gali poogladac (to dla ogolu) albo michnika poczytac (wersja
      pseudointelektualna) :) sadze niestety, ze tylko powazny wstrzas moze uratowac
      polske przed bieda i kompletna marginalizacja. inaczej zawsze bedziemy
      prymitywnym skansenem na wschod od niemiec.
      • Gość: @@@ Re: a niech tna. ja z usa nie wracam IP: *.dc.dc.cox.net 06.09.04, 23:23
        tez sadze, ze rewolucja jest nieunikniona. ona powinna polegac na ogolno-
        narodowym bojkocie, strajku i ruchu oporu.
        • extrema77 Re: rewolucja jest nieunikniona ! 07.09.04, 00:02
          Gość portalu: @@@ napisał(a):

          > tez sadze, ze rewolucja jest nieunikniona. ona powinna polegac na ogolno-
          > narodowym bojkocie, strajku i ruchu oporu.
          -------------
          A na miejcu szefa PAN-u to ja bym pomyślał o jakiejś spółce z Lepperem. Może by
          tak wylać jakiś kwas na tory kolejowe albo ustawić lasery na paru głównych
          skrzyżowaniach i niech świecą po oczach jak ktoś będzie chciał przejechać
          • Gość: @@@ Re: rewolucja jest nieunikniona ! IP: *.dc.dc.cox.net 08.09.04, 02:09
            A na miejcu szefa PAN-u to ja bym pomyślał o jakiejś spółce z Lepperem. Może by
            >
            > tak wylać jakiś kwas na tory kolejowe albo ustawić lasery na paru głównych
            > skrzyżowaniach i niech świecą po oczach jak ktoś będzie chciał przejechać
            ===
            pomysl przedni!! Ale serio, Polscy uczeni nie maja wyjscia, musza stanac na
            czele nowej rewolucji. Dotychczasowe rzady tzw. IIRRP najpierw zniszczyly PL
            gospodarke i zgnoily robotnikow, teraz wziely sie za inteligencje i chca
            wykonczyc naukowcow i nauczycieli akademickich. W tej grze chodzi o to, zeby
            niedlugo Pl kobiety nadawaly sie juz tylko na salowe dla obslugi bogatych
            europejczykow (ktorzy boja sie islamistow), albo na pracownice burdeli w EU, a
            polscy mezczyzni - na woznych. A pomysl, zeby polaczyc sie z Lepperem wcale nie
            jest zly. Kiedys KOR laczyl sie z robotnikami, teraz naukowcy (czyli prawdziwa
            elita norodu) powinni polaczyc sie z lepperowcami, bo do rewolucji potrzebne sa
            masy.
            Powstan wreszcie PL narodzie!!!!!!! juz najwyzszy czas.
    • Gość: czytelnik Dwugłos o chałturach akademickich IP: *.autocom.pl 07.09.04, 07:13

      Niekoniecznie chałtura
      Janusz Sondel :: Polska
      www.kontrateksty.pl/index.php?action=show&type=news&newsgroup=3&id=272

      O akademickich chałturach inaczej
      Józef Wieczorek :: Polska
      www.kontrateksty.pl/index.php?action=show&type=news&newsgroup=3&id=271


      • wroc1 Re: Dwugłos o chałturach akademickich 09.09.04, 21:22
        Gość portalu: czytelnik napisał(a):

        >
        > Niekoniecznie chałtura
        > Janusz Sondel :: Polska
        > www.kontrateksty.pl/index.php?action=show&type=news&newsgroup=3&id=272

        Ten profesor, który oświadcza, że poświęca 120-300 godzin rocznie studentom chyba nie jest normalny. 120 godzin to można poświęcać (i robią tak prawdziwi profesorowie) ale miesięcznie.

        > O akademickich chałturach inaczej
        > Józef Wieczorek :: Polska
        > www.kontrateksty.pl/index.php?action=show&type=news&newsgroup=3&id=271

        Też prawda. Spotkałem się z tym na magisterium, kończąc poszedłem do promotora z prośbą o kopie publikacji z moimi wynikami, których oficjalnie nie byłem autorem :-)
    • oxygen100 Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk 07.09.04, 10:35
      Nie, no spoko. Po co dawac na wysoka kulture, przeciez wystarcza Biesiady z
      Mlynarska na dwojce.
      Po co dawac na nauke, przeciez mozna siedziby NFZ.
      A w ogole to i tak lepiej dac na Swiatynie Opatrznosci 20 mln. pln i isc prosta
      droga do nieba i sobie glupotami glowy nie zawracac.
    • Gość: Helmut Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.neolan.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 14:38
      Polacy nie mają uprawiać nauki, a porządnie pracować
      na rzecz Unii Europejskiej - studiować mogą w Niemczech.
      Polacy nie mają głowy do nauki, nadają się do pracy fizycznej.
    • Gość: WWojtek Re: Bunt polskich uczonych przeciw cięciom wydatk IP: *.proteosys / *.proteosys.com 08.09.04, 08:37
      Te wielkie osiagniecia POLSKIEJ NAUKI sa robione za granica
      U nas brak jest pieniedzy ale i Instytuty sa bardzo zle zarzadzane
      Tak samo KBN jest dosyc dziwny. Jak pamietam to podejmowal on przy przyznawaniu
      Grantow kase znajomym i koleszkom, lub projektom tak abstarkcyjnym ze badanie
      wplywu kornikow na Pinokia wydaje sie bardzo sexy. Tak naprawde to badania
      naukowe powinien pchac przemysl ale w Polsce
      nie ma on takiego zainteresowania.
      Obecnie pracuje w dziale R&D w firmie BIO-TECHnologicznej w Niemczech.
      Jak to porownam do wczesniejszej pracy na Uniwersytecie tez w Niemczech
      to w zasadzie jest to jak skok z trzeciej ligi do pierwszej.
      W ciagu tygodnia robi sie prace ktore niekiedy pozwalaja na publikacje w
      Nature. A na Uniwerku jast po prostu kicha. Nie ma zarzadzania, jakos wynikow
      badawczych jest malo wiarygodna, itd.
      PS
      Oczywiscie jest kilka wyjatkow
    • wroc1 Warszawa - reszta Polski 09.09.04, 21:38
      Często odnoszę wrażenie, że o przydziale środków decyduje położenie placówki. Ciekaw jestem czy inni mają te same spostrzeżenia? W Warszawie o środki łatwo poza np. we Wrocławiu po co finansować - przecież to prowincja.

      I jeszcze jedno, ostatni grant został odrzucony z powodu, iż był zbyt obszerny (za dużo kryształów do zbadania według recenzenta). Prawda jest taka, że jesteśmy w stanie przebadać 2 razy tyle, co było w grancie, związków. Być może recenzent nie jest w stanie przeanalizować tej ilości. Poszedł nowy projekt z ograniczoną ilością związków - za te same pieniądze. Straci podatnik, nie recenzent.
    • Gość: czytelnik Osły i uczeni IP: *.autocom.pl 10.09.04, 18:49


      dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/09.10/Magazyn/03/03.html

      MAREK MAJEWSKI


      Osły i uczeni


      W Afryce Napoleon Bonaparte,

      gdy wrogów rój w pustyni napotkał,

      ustawił szyk i wcale nie żartem

      rzekł - "Osły i uczeni do środka".


      Ten mądry rozkaz Napoleona

      w świat poszedł i tę prawdę odkryto:

      Nauce się należy ochrona

      nie mniejsza niż rządowym elitom.


      I żyliby aż do dzisiaj tak,

      w symbiozie przez historię złączeni,

      lecz osłom taki stan był nie w smak,

      bo cóż dla osłów znaczą uczeni.


      Nic, że badania w świecie to zyski,

      sam osioł lepiej zna się na wszystkim.

      Więc - nowe wciąż dla osłów posady,

      nauce zaś obcięto nakłady.


      Cóż, zwykle tak na świecie się zdarza,

      gdy braknie nad osłami cesarza.

      • Gość: Zainteresowany Doskonałe! IP: *.unideb.hu / 193.6.138.* 11.09.04, 19:32
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka