Dodaj do ulubionych

Ciąża i kanibalizm

21.10.15, 08:56
Jeśli prawdą jest, że komórki płodu pozostają w organizmie matki przez wiele lat (w krwi kobiety ciężarnej 20% wolnego, pozakomórkowa DNA pochodzi od płodu), potrafią się wbudowywać w różne organy (np. serce), także leczyć organizm matki (np. choroby wątroby) lub naprawiać zmiany w mózgu (ale też wywoływać choroby (np. raka jelita grubego), to może warto zastanowić się nad użytecznością kanibalizmu? Z tego, co widzę mówi się o szkodliwości jedzenie mięsa własnego gatunku (priony -> kuru). Ale może zjadając "dobre" białko z obcym DNA (ale własnego gatunku) organizm zyskuje?

Dzieci wrastają w nasze ciała. Komórki płodu zmieniają mózg (i wątrobę) matki
kopia

Kornel
Obserwuj wątek
    • kornel-1 Re: Ciąża i kanibalizm 21.10.15, 09:01
      Tu jeszcze jedno popularne omówienie tematu:
      DNA w spadku po synu

      Serce:
      "Przeprowadzone przez Chaudhry badanie, którego wyniki ukazały się pod koniec ubiegłego roku w internetowym wydaniu magazynu "Circulation Research", potwierdziło, że u myszy komórki płodu przedostały się do serca matki, gdzie przekształciły się w normalnie funkcjonujące komórki serca i przyspieszały regenerację uszkodzonej tkanki serca"


      Mózg:
      Badanie z 2010 roku, opublikowane w "Stem Cells and Development" dowiodło, że komórki płodowe mogą migrować do mózgu mysiej matki i dojrzewając, przekształcać się w neurony

      Kornel
    • grzeg34 Re: Ciąża i kanibalizm 22.10.15, 16:02
      kornel-1 napisał:


      > Ale może zjadając "dobre" białko z obcym DNA (ale własnego gatunku) organizm zyskuje?

      Czyli pra,pra,... "ludzie" wiedzieli coś więcej niż współcześni?
      Chyba coś musi w tym być, skoro po dziś dzień setki milionów ludzi praktykuje "wirtualny kanibalizm".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka