IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 00:46
W ktorym momencie zycia organizmu zachodza mutacje?
Obserwuj wątek
    • Gość: scept89 Re: mutacje IP: *.ljcrf.edu 06.10.05, 02:06
      kazdym. Tyle ze mutacja mutacji nie rowna (w skrocie):

      - m. somatyczne (wszystkie komorki poza kk lini plciowej z ktorej wywodza sie
      gamety). Takowe albo moga prowadzic do nowotworow (np. czerniak), smierci
      komorki albo bywaja nieszkodliwe.

      - w/w komorki linii plciowej -> znow czesc nie ma zadnego znaczenia ->
      zmasakrowany plemnik nie dotrze tam gdzie trzeba, ale czesc przechodzi taka
      selekcje i moze doprowadzic do chorob dzidzicznych albo bezposrednio u potomstwa
      albo w przyszlych pokoleniach.
      • stefan4 Re: mutacje 06.10.05, 08:56
        scept89:
        > - w/w komorki linii plciowej -> znow czesc nie ma zadnego znaczenia ->
        > zmasakrowany plemnik nie dotrze tam gdzie trzeba, ale czesc przechodzi taka
        > selekcje i moze doprowadzic do chorob dzidzicznych albo bezposrednio u
        > potomstwa albo w przyszlych pokoleniach.

        No i czasem bardzo rzadko taki zmutowany plemnik albo jajo może doprowadzić do
        zmiany korzystnej i to właśnie jest motorem ewolucji. Prawda?

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • Gość: gość Re: mutacje IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.10.05, 09:10
          W tym okresie życia w którym są stany zapalne,zatrucia i produkty spalania
          pokarmu.Obecnie ilość mutacji jest zbyt mała,aby przystosować się do zmian
          klimatycznych i ekologicznych.Zważywszy,ze ogromna większość mutacji jest
          nieudana i niekorzystna okres oczekiwania na korzystne wydłuża się do okresu
          nierealnego.Sytuację taką mogło by skrócić odpalenie bomby atomowej czy
          inżynieria genetyczna.(sic!).
        • Gość: scept89 Re: mutacje IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 06.10.05, 10:10
          > No i czasem bardzo rzadko taki zmutowany plemnik albo jajo może doprowadzić do
          > zmiany korzystnej i to właśnie jest motorem ewolucji. Prawda?

          Yep. Dla uproszczenia gadalismy tu o mutacjach punktowych (zamiana jednego
          nukleotydu). Sa jeszcze m.chromosomalne, mitochondrialne, repeat expansion,
          skakajace transpozony i pewnikiem kilka innych ktore jakos skutecznie
          zawieruszyly sie w mojej pamieci ;-(. Mozna tez dumac co nastapi jesli np w
          okresie rozwoju plodowego jakas pojedyncza komorka dajaca poczatek dajmy na to
          czesci skory zmutuje i mamy osobnika chimerycznego.

          Punktowe zmiany jednego genu moga byc wyraznym przystosowaniem ewolucyjnym,
          szczegolnie jesli populacja gnebiona jest przez epidemie chorob zakaznych ->
          patrz mutacje w mukowiscydozie czy anemii sierpowatej albo szczesliwcy ktorych
          sie AIDS nie ima.
    • madcio Re: mutacje 06.10.05, 09:30
      Zawsze i w każdym momencie może zajść mutacja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka