05.04.06, 19:50
Witam mam wielka ogromną prośbe. Czy ktoś mógł by mi tutaj rozwiązać zadanie
z matematyki bo ja nawet nie wiem o co w nim halo :| zadanie brzmi:
Do misy mającej kształt półkuli o promieniu 10 cm nalano wody do wysokości 6
cm. Jaki jest największy kąt o który można przechylić misę tak aby woda się
nie wylała ?
Obserwuj wątek
    • Gość: jer Re: Pomocy !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 21:52
      Spokojnie. Najpierw trzeba narysować dobry rysunek - to połowa sukcesu.
      Podpowiem, że musisz narysować przekrój przez powierzchnię półkuli
      (czyli półokrąg) w maksymalnym wychyleniu, w którym woda się jeszcze nie wylewa.
      Na rysunku zaznacz szukany kąt (np. alfa) i promień okręgu R (10 cm). Możesz
      też oznaczyć jakoś tych "6 centymetrów". Ale interesuje Cię bardziej długość
      przekroju przez lustro wody - to jedna z cięciw okręgu.

      A potem:
      umiesz znaleźć wzór na długość cięciwy okręgu o promieniu R
      (10 cm), której środek znajduje się w odległości x (10 cm - 6 cm) od środka okręgu?

      Powinieneś zauważyć, że mając tę długość wystarczy skorzystać z pewnej funkcji
      trygonometrycznej, żeby policzyć szukany kąt.
      • unicef123 Re: Pomocy !! 08.04.06, 22:52
        a co dalej .To nie moje zadanie ale chce wiedzieć.Powiesz?
        • jeroh Re: Pomocy !! 09.04.06, 02:02
          OK, jeśli chcesz wiedzieć, to czemu nie :-)

          Właściwie to wszystko już zostało powiedziane. Po tym co napisałem, jeśli
          wszystko zrobiło się dobrze, wystarczyło zauważyć, że cos szukanego kąta, to
          stosunek cięciwy (przekroju przez lustro wody) do średnicy. Albo połowy cięciwy
          do promienia. Czyli cos(alfa) = sqrt(84)/20 = sqrt(21)/5

          Zróbmy zadanie jeszcze raz, tym razem krok po kroku, żeby wszystko było jasne.
          Przede wszystkim teraz widzę, że jak wykonać lepszy rysunek, to można
          spostrzec, że nie trzeba liczyć długości cięciwy. Tylko trochę trudniej opisać
          ten rysunek, więc zrobię to dokładnie.

          1. Rysujemy okrąg o środku O (przekrój kuli, której fragmentem jest półkula-
          miska).
          2. Przez punkt O prowadzimy poziomo odcinek AB (średnicę). Średnica AB wraz z
          dolnym półokręgiem AB stanowią przekrój przez miskę w pozycji niepochylonej.
          3. Rysujemy przekrój przez lustro wody: cięciwę CD równoległą do AB.
          4. Do punktu D prowadzimy ukośnie średnicę ED. Średnica ED wraz z dolnym
          półokręgiem ED stanowią przekrój przez miskę w pozycji maksymalnie pochylonej
          (pochylimy bardziej to wyleje się woda).
          5. Prowadzimy odcinek OS od punktu O do spodniego punktu okręgu. Odcinek
          przetnie cięciwę CD w punkcie P. Ponieważ PS=6cm, to OP=OS-PS=R-PS=10cm-6cm=4cm

          Kąt pochylenia miski alfa to kąt(BOD) i widać, że kąt(ODP)=kąt(BOD)==alfa.
          Zatem sin(alfa)=OP/OD=OP/R=4cm/10cm => sin(alfa)=2/5
          Korzystając z kalkulatora: alfa=23.578 (z dokładnością do trzech miejsc po
          przecinku).

          Uffffffff. Używanie prozy jest męczącą metodą ścisłego opisu rysunków.
          Czy teraz wszystko już jasne? :-) W ostateczności mogę Ci wysłać na
          unicef123@gazeta.pl maila z rysunkiem i jednolinijkowymi obliczeniami.

          Pozdr
          • jeroh Re: Pomocy !! 09.04.06, 02:11
            > Po tym co napisałem, jeśli
            > wszystko zrobiło się dobrze, wystarczyło zauważyć, że cos szukanego kąta, to
            > stosunek cięciwy (przekroju przez lustro wody) do średnicy. Albo połowy
            cięciwy
            > do promienia. Czyli cos(alfa) = sqrt(84)/20 = sqrt(21)/5

            Powinno być: cos(alfa) = (2*sqrt(84))/20 = sqrt(84)/10 = sqrt(21)/5
            Jak łatwo sprawdzić: cos(alfa) = sqrt(21)/5 => sin(alfa) = 2/5, czyli
            wszystko się zgadza.
            • Gość: Stanisław Re: Pomocy !! IP: *.pools.arcor-ip.net 09.04.06, 08:39
              Fajne i proste jest to zadanko jak się narysuje dokładny rysunek.
              Po narysowaniu widzimy, że zadanie sprowadza się do obliczenia kąta w trójkącie
              prostokątnym o bokach:
              bok "a" - przyprostokątna o długości 4 cm bo 10-6=4,
              bok "c" - przeciwprostokątna o długości 10 cm,
              bok "b" - przyprostokątna której długość obliczamy ze wzoru Pitagorasa -
              a(2)+b(2)=c(2),
              Dalej jeszcze prościej bo tu tylko trzeba obliczyć kąt między bokami "b" i "c".
              • Gość: jui Re: Pomocy !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.06, 16:35
                Myslałem że to forum nauka a nie podstawówka.
                • Gość: moro Re: Pomocy !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 18:08
                  ty myslales?! bo z twojego postu wynika ze myslenie nie przychodzi ci latwo. a
                  w podstawowce wiesz uczymy sie myslec. moze powinienes powtorzyc zeby zrozumiec
                  ze to tez nauka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka