08.04.06, 19:58
Przejrzalam stare watki na temat podatkow i wciaz mam kilka pytan.
Jestem doktoranka na F1 - wyjechalam z Pl zaraz po studiach. Podatki place
tutaj ale dostalam od rodzicow informacje ze polski fiskus sie o mnie
upomnial... No i mam problem jak to wszystko rozwiazac - moje stypendium
pokrywa koszty mojgo pobytu tutaj - nie ma mowy o jakichs oszczednosciach itp
(samo mieszkani kosztuje mnie ponad 60% mojego stypendium...)jednak po
przeliczeniu na zlotowki wyglada na to ze zarabiam ponad polska srednia. Czy
jest jakies rozwiazanie prawne ktore zwolni mnie z podwojnego opodatkowania? -
naczytalam sie o tym w zwiazku z niedawnymi protestami pracownikow w Anglii -
ale nigdzie nie znalazlam odpowiedzi jak sobie poradzic w swojej sytuacji.
Dodam jeszcze ze prawdopodobnie bede tutaj jeszcze jakies dwa lata a potem
mysle o powrocie do Pl - wiec chciala bym miec zalatwione wszystko zgodnie z
prawem.
Dzieki za wszelkie kometarze.
Obserwuj wątek
    • ex-rak Re: podatki 09.04.06, 18:06
      Jakis czas temu wyczytalm, ze stypendia naukowe sa od jakiegos czasu ponownie
      zwolnine z opodatkowania w Polsce.

      mojefinanse.interia.pl/news?inf=712552
      Nie wiem jaka jest umowa pomiedzy Stanami a Polska. Ale jest tez szansa, ze jak
      jestes tam na okres krotszy niz 2-3 lata, to byc moze mozesz zadeklarowac ten
      fakt w amerykanskim US (jak go tam zwia) i placic tylko podatek w Polsce. A ze
      w Polsce mozesz byc zwolniona z opodatkowania stypendium to w efekcie twoj
      podatek moze wynosic zero.
      • akawill Re: podatki 09.04.06, 19:33
        Inko, sam byłem kiedyś w tej sytuacji i myślę że nic się prawnie pod tym
        względem nie zmieniło (z wyjątkiem tego że w Polsce są jawne podatki). Jest
        ustawa o unikaniu podwójnego opodatkowania między USA i Polską. Niestety nie
        mam na nią namiarów, ale swego czasu miałem informacje. Polski fiskus się o
        Ciebie upomniał, bo zapewne nic nie wie co się z Tobą dzieje.

        Piszesz, że masz stypendium. Jest kluczowe dla spraw podatkowych czy jest to
        istotnie stypendium czy pensja. Piszesz że płacisz podatki w USA więc pewnie
        jest to pensja tzn. jesteś opłacana za wykonywane "usługi". W takiej sytuacji
        płacisz podatki w USA a fiskusa w Polsce informujesz o tym oraz o tym że na
        podstawie ustawy nie podlegasz opodatkowaniu w Polsce (jakby nie wiedział).
        Nigdy nie wypełniałem PIT-u ale być może jest możliwość wysłania w formularzu
        tych informacji aby być w porządku. Lepsze to niż paroletnia przerwa w
        składaniu polskich zeznań podatkowych.

        Jeżeli istotnie masz stypendium (scholarship w ocenie prawa), sprawa może być
        bardziej skomplikowana. W Stanach nie podlegają one opodatkowaniu, ale są też
        rzadkie, mimo częstego używania słowa "scholarship" czy też "stipend". Ale
        jeżeli agencja, która dała stypendium była międzynarodowa, a w Polsce stypendia
        są opodatkowane (choć ex-rak pisze że nie) to kto wie.
        • jersey.girl Re: podatki 09.04.06, 20:54
          Hmm, ja jestem na wizie F1, i korzystam z US-Poland Tax Treaty, po prostu musze
          co roku podpisywac tzw. "Income Tax Treaty Exemption Renewal", ktore mnie
          zwalania z placenia podatkow w USA za stypendium pokrywajace mi akademik i
          wyzwienie (bo tuition scholarship, czyli na czesne, nie podlega w USA
          opodatkowaniu). Ta umowa przewiduje tez zwolnienie z podatkow za "services" na
          uczelni do $2,000 rocznie, za reszte trzeba placic w USA podatki. Tutaj jest
          tresc umowy: www.irs.gov/pub/irs-trty/poland.pdf , Article 20 mowi o
          unikaniu podwojnego opodatkowania.
    • inka26 Re: podatki 11.04.06, 07:24
      Dziekuje za odpowiedzi.
      Rzeczywiscie, jak wyjasnila mi sekretarka, przez pierwsze dwa lata mialaam
      stypendium ale odkad zaczelam wspolprace z jednym z profesorow on pokrywa
      wszystki koszty + placi mi miesiacznie (GSR).
      Moj tata w Pl skontaktowal sie ze kims z urzedu skarbowego kto wyjasnil ze
      prawdopodobnie nie bede musial nic placic (skoro nie pracowalam w Pl) ale bede
      musial zlozyc pit...

      Dzieki i pozdrawim
    • kasiab75 Re: podatki 13.04.06, 19:15
      a z tego co ja wiem to rozumienie slowa 'stypendium' w polsce jest bardzo scisle
      - tylko pieniadze uzyskiwane z bardzo konkretnych zrodel sa uznawane za
      stypendium, ktore nie podlega opodatkowaniu - lista takich instytucji jest do
      zdobycia - ale juz teraz nie pamietam skad.

      co do deklaracji osob z urzedu skarbowego - radzilabym poprosic o interpretacje
      przepisow na pismie (sa specjalne formularze do tego, a urzad ma obowiazek
      odpowiedziec) inaczej w momencie kiedy zlozysz pit nikomu nie udowodnisz, ze
      urzednik powiedzial ci to czy tamto. ja i moj maz przed wyjazdem zlozylismy
      takie zapytania i kazde z nas otrzymalo inna odpowiedz - kazda wiazaca i zgodna
      z prawem, (a nasza sytuacja byla, oczywiscie, identyczna).
      • ex-rak Re: podatki 18.04.06, 14:05
        czyli najlepiej prosic o wykladnie (na pismie) roznych urzednikow z skarbowki,
        az do momentu gdy jakias interpertacja wyda nam sie szczegolnie korzystna i
        wedlug tego naliczyc sobie obciazenie podatkowe. Wtedy wyslac gdzie trzeba i o
        calej sprawie zapomniec.
    • kasiab75 Re: podatki 18.04.06, 19:36
      to nie do konca tak - w kazdym z urzedow skarbowych jest tylko ograniczona liczba tych co maja prawo
      w imieniu 'najwyzszego' odpowiadac na te zapytania - mysle ze kilku najwyzej, a jak trafisz z tym samym
      pytaniem do tego samego urzednika po raz drugi to mysle ze zaden ci juz lepiej nie odpowie - w koncu
      oni tam pewnie maja tylko jeden barek gdzioe jadaja obiady czy cos.....
      • ex-rak Re: podatki 18.04.06, 22:05
        a nie mozna sie pytac w roznych urzedach i ministerstwach?
    • kasiab75 Re: podatki 19.04.06, 01:40
      spytac mozna ale na papierze i podpisane i osteplowane i to co moze byc dla ciebie podstawa do
      roszczen pozniej to dostajesz tylko od naczelnika swojego urzedu skarbowego. moj urzad i mojego meza
      sa w tej samej kamienicy na roznych pietrach a odpowiedzi daja inne na to samo pytanie ;) ale wiazace
      tylko dla jednego z nas ( oczywiscie jesli sie nie rozliczamy wspolnie, bo wtedy mozemy sobie wybrac
      ktora nam bardziej pasuje...;). to jest czad! w przyszlym roku ma byc tak ze tylko ministerstwo finansow
      bedzie udzielalo odpowiedzi - chodzi u ich ujednolicenie. smiechu warte.
      • ex-rak Re: podatki 23.04.06, 00:18
        Dowiedzialem sie dzisiaj, ze ponoc naukowcy jako ''tworcy'' moga sobie zrobic
        50% odpisu na koszty uzyskania przychodu.

        krnp.ipipan.waw.pl/
        • kasiab75 Re: podatki 25.04.06, 00:56
          ale nie z calych dochodow a z ktorej czesci to sie polapac nie moge. a wogole to p Gilowska chyba
          zamierza zrezygnowac z tego pomyslu na stale. rewelacja.
          • ex-rak Re: podatki 25.04.06, 09:50
            Przyznam sie, ze tez uwazam, ze nalezy z tego zrezygowac.
            Po prostu lepiej wynagradzac naukowcow, tak aby niepotrzebne byly tego typu
            kombinacje z odliczeniami kosztow uzyskania dochodu???

            Na to samo wyjdzie, a bedzie prosciej i etyczniej.
            • kasiab75 Re: podatki 25.04.06, 18:20
              no tak ale zniesienie tego nie wychdzi na to samo co podniesienie wynagrodzenia - wiesz jak bedzie:
              zniosa i nie podniosa - po to znosza! ja juz petycje podpisalam;)
              pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka