Dodaj do ulubionych

jasne rozbłyski w oczach

10.06.06, 23:15
widoczne są przy otwartych i zamkniętych powiekach . poważniej zwróciłem na
nie uwagę będąc przed monitorem , a kulminacja była całkiem niedawno .
właśnie na discovery science pokazano , że wyprawa z apollo miała owe
rozłyski w oczach będąc na księżycu ...

czy może ktoś mi wyjaśnić dokładnie dlaczego ja je mam , a nikt kogo znam ???
Obserwuj wątek
    • Gość: w++ Re: jasne rozbłyski w oczach IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 11.06.06, 01:58
      obserwator55 napisał:

      > właśnie na discovery science pokazano , że wyprawa z apollo miała owe
      > rozłyski w oczach będąc na księżycu ...

      To akurat daje się wytłumaczyć wysokoenergetycznymi cząskami promieniowania
      kosmicznego, na działanie których byli niewątpliwie narażeni ludzie na Księżycu.
      Na Ziemię take cząstki praktycznie nie docierają, bo chroni nas atmosfera i
      pole magnetyczne.

      > czy może ktoś mi wyjaśnić dokładnie dlaczego ja je mam , a nikt kogo znam ???

      Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie i nie chcę byś czuł się zaniepokojony, ale
      myślę że jeśli te zjawisko u Ciebie jest znaczne, to nie będzie od rzeczy
      porozmawiać o tym z lekarzem np. neurologiem.
    • absurdello Możliwe, że masz przemęczony wzrok ... 11.06.06, 03:58
      ale radziłbym się udać do fachowca okulisty i zbadać sobie oczy (dno oka, pod
      kątem możliwego nadciśnienia w naczyniach dokarmiających siatkówkę i ciśnienie
      w gałkach ocznych, nadciśnienie może prowadzić do jaskry)

    • Gość: p. Re: jasne rozbłyski w oczach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.06, 09:41
      obserwator55 napisał:

      > widoczne są przy otwartych i zamkniętych powiekach . poważniej zwróciłem na
      > nie uwagę będąc przed monitorem , a kulminacja była całkiem niedawno .
      > właśnie na discovery science pokazano , że wyprawa z apollo miała owe
      > rozłyski w oczach będąc na księżycu ...
      >
      > czy może ktoś mi wyjaśnić dokładnie dlaczego ja je mam , a nikt kogo znam ???

      Duzo moze zalezec od tego co robisz przed monitorem.
      Jesli glownie czytasz i robisz to powoli ( bo np. tekst wymaga
      glebszego zastanowienia ), to wzrok tak szybko sie nie meczy.

      Jezeli natomiast szybko wodzisz wzrokiem w poszukiwaniu informacji,
      w pospiechu otwierasz strony, bo np. korzystasz z modemu do laczenia
      sie z siecia bez stalego abonamentu, to wzrok meczy sie bardziej.

      Oczywiscie bardzo meczy wzrok granie we wszelkie gry 'planszowe'
      czasu rzeczywistego gdzie plansza przewija sie i staramy szybko
      wodzic po niej wzrokiem.

      Do tego dokladaja sie efekty zwiazane z samym monitorem
      jego jasnoscia, odlegloscia od niego i stanem naszych oczu.

      Okulista raczej nie bedzie Ci wyjasnial takich rzeczy tylko
      bedzie sie ataral przepisac/polecic jakis specyfik do oczu
      ktory on promuje.
      Oczywiscie krople czy zele do oczu nie sa zle, ale wiele
      mozna sobie oszczedzic i przy okazji zaoszczedzic odpowiednio
      dbajac o wzrok m.in. tez o wlasciwe oswietlenie pomieszczen
      w ktorych korzystamy przebywamy i korzystamuy z monitorow.

      Pomieszczenie powinno byc dobrze oswietlone swiatlem dziennym
      lub sztucznym, a monitory tak ustawione by zapobiegalo to odbiciom.
      Ewnentualnie dobre wyniki daje 'zadaszenie' monitora ktore temu zapobiega.

      Szczegolnie meczace dla wzroku choc tego zwykle nie zauwazamy
      jest wpatrywanie sie w niego w ciemnym pomieszczeniu.
      Obraz sprawia wrazenie bardziej jaskrawego i wyraznego, ale
      dluzsza praca w takich warunkach powoduje zmeczenie objawiajace sie
      migotaniem po zamknieciu powiek.

      Generalnie to co wydaje sie nam normalne, a nawet poprawiajace nasz
      komfort obserwowania, dla naszych oczu moze nie byc zdrowe.

      Bezpieczniejsza dla nszych oczu bedzie praca z monitorem o mniejszej
      przekatnej dalej oddalonego 60-80 cm pod warunkiem dobrania odpowiednich
      czcionek i unikania pracy ktora wymagalaby obserwowania drobnych szczegolow.

      Dobrym rozwiazaniem moze byc praca na 2 monitorach.
      Mniejszym bardziej oddalonym wtedy gdy nie istotne sa dla nas szczegoly
      (do pracy z teksem z duza czcionka ) i
      wiekszym z ktorego korzystamy tylko wtedy gdy musimy pamietajac o tym
      by nie naduzywac tego co tak pieknie wyglada, a przede wszystkim dobrac
      parametry wyswietlania sprzyjajace naszemu wzrokowi, a nie tylko
      odbiorowi przez nas wrazen wzrokowych.

      To co ladnie i kontrastowo z bardzo bliska wyglada na dluzsza mete moze
      dosyc mocno meczyc nasze oczy, choc wydawaloby sie ze powinny byc
      one tak zbudowane by dostarczabnie nam najlepszych wrazen wzrokowych
      najmniej je obciazalo.
      Niestety natura nie jest tak doskonala.
    • jadwiga_r Re: jasne rozbłyski w oczach 13.06.06, 21:33
      Mam podobny problem,ale wystepuje przy zmianie pozycji na leżącą.
      Lekarz okulista uznał, że to związane jest z dyskopatią odcinka szyjnego, ucisk
      na naczynia krwionośne.
    • Gość: lajkonix Re: jasne rozbłyski w oczach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 22:15
      Dobra, to też się poidzielę z wami moja dolegliwością. Moze to bedzie ostrzeżenie.

      Od dłuższego już czasu mam problemy ze skoncentrowaniem wzroku na przedmiotach
      dalej oddalonych niż metr. Czuję pieczenie w oczach i niepohamowane mruzenie.
      Praktycznie na siłę muszę rozwierać powieki. Obciach i wrypa na całego.
      Szczególnie na spotkaniach, gdy towarzystwo nie wie czy przysypiam czy przypiłem
      poprzedniego dnia.
      Czytam natomiast normalnie z odległości książkowej i z monitora, bez żadnych
      efektów zmrużeniowych i pieczeniowych. Wręcz czuję odpreżenie w oczach gdy się
      przerzucam na bliskie obiekty.

      Jazda samochodem zaczyna być jazdą po omacku. Nie mogę się skoncentrować na
      poprzedzającym samochodzie oddalonym o 3-5 metrów. Przechlapane. Jeszcze z rok i
      będę musiał ostawić samochód.

      Okulista na badaniach okresowych stwierdził - do psychologa, nerwowe tiki. A co
      mi psycholog, ja ja z połowy metra czytam normalnie i nie mam problemów z
      koncemntracją WZROKU. Chyba to sprawa kompa i kontaktu z ekranem przez 10 godz
      na dobę.

      Młodzi, ja to juz powolutku schodzę, ale wy dajcie se trochę spoxa z tymi kompami.

      lajkonix
    • slartibartfast Re: jasne rozbłyski w oczach 13.06.06, 23:26
      Ja miewałem takie błyski: pulsujące bardziej na obrzeżach pola widzenia, w
      nasileniu bardziej zmniejszały kąt czystego obrazu. Przytrafiało mi się to w
      dowolnych okolicznościach przez kilka miesięcy i przeszło prawie rok temu, czego
      i Tobie życzę.

      Też chętnie się dowiem co to.

      Jak spadłem z roweru wjechawszy na lód - To był błysk! :D
    • obserwator55 Re: jasne rozbłyski w oczach 14.06.06, 00:32
      nie wiem co na to " świat nauki ", ale po oczyszczeniu energetycznym pokoju
      rozbłyski zniknęły .
      a okuliści nie bardzo wiedzą o co chodzi, przerasta to ich rozumowanie , zresztą
      nie tylko ich .
      • madcio Re: jasne rozbłyski w oczach 14.06.06, 10:50
        > nie wiem co na to " świat nauki ", ale po oczyszczeniu energetycznym pokoju
        > rozbłyski zniknęły .
        Cieszę się, że placebo ci pomogło.

        >przerasta to ich rozumowanie , zresztą nie tylko ich
        Mnie tez przerasta zrozumienie, jak ludzie mogą wierzyć w takie brednie. Ale
        cóż, przyjmuję to do wiadomości i staram się z tym walczyć na miarę moich
        skromnych możliwości.
      • facet123 Re: jasne rozbłyski w oczach 14.06.06, 11:09
        Co to jest "oczyszczenie energetycznym pokoju"?
        • Gość: p. Re: jasne rozbłyski w oczach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 12:09
          facet123 napisał:

          > Co to jest "oczyszczenie energetycznym pokoju"?

          Spozycie calego zapasu Red Bulla
          ;o)

          • slartibartfast Rozwaliłeś mnie! :D 15.06.06, 00:42
        • obserwator55 Re: jasne rozbłyski w oczach 14.06.06, 13:05
          cóż , świat wygląda inaczej niż wpajano Tobie od dzieciaka i jak go postrzegasz
          . nierzadko ten świat określa sie jako matrix .
          poza oczyszczaniem energetycznym pokoju , firmy ( np. gdy sie źle dzieje ),
          oczyszcza się samego siebie , wtedy jest pewność , że myśli są nasze .
          krótko mówiąc , życie jest odwieczną walką dobra ze złem , a każdy ma własną
          ścieżkę rozwoju , w którą się siłą nie ingeruje .
          właściwie ludzie nie chcą zrozumieć , ani wiedzieć , więc dalej chorują na raki
          i inne niewyleczalne choroby ( oczywiście według medycyny konwencjonalnej ), a
          garstka niewidocznych ludzi dalej rządi światem .
          oczywiście nie ma chorób niewyleczalnych , powtarzam , nie ma .
          jak dobrze pamiętam naukowo wyliczono , że tu są równoległe 22 światy, jakoś tak
          chyba . :)
          • Gość: wiedźm Re: jasne rozbłyski w oczach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 00:10
            Chorób może sobie nie być, ale umierać trzeba - i to całkiem na żywca!

            Tak się jeszcze zastanawiam - ciekawe co wszyscy robią w przerwach między
            kolejnymi wcieleniami?
    • Gość: Renia Re: jasne rozbłyski w oczach IP: 58.147.0.* 15.06.06, 00:51
      A może to ku..ki? :)
      • jadwiga_r do Reni 16.06.06, 19:42
        Nie naśmiewaj się z ludzkich dolegliwości, bo Tobie na zawsze pozostaną w
        oczach ku..ki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka