Dodaj do ulubionych

? francuska recepta ?

11.03.08, 11:49

czy wiecie, że Francja, która uzyskuje 80% energii elektrycznej
z reaktorów, emituje więcej CO2 niż Polska (głównie
dlatego, że nie da sie wykorzystać elektrowni atomowej jako
elektrociepłowni)?

nadchodzą coraz cieplejsze lata i kiedy jak kiedy, ale latem
energii elektrycznej w Polsce nie brakuje...
inaczej niż we Francji:

czy wiecie Państwo, że parę lat temu kilka tysięcy Francuzek i
Francuzów zmarło w wyniku fali upałów, bo trzeba było ograniczyć
moce elektrowni atomowych (żeby nie zagotowały one wody w rzekach)
nawet na ćwierć gwizdka i we Francji zwyczajnie zabrakło prądu
(m.in. na pracę urządzeń klimatyzacyjnych)?
Obserwuj wątek
    • le.chujarek Re: ? francuska recepta ? 11.03.08, 12:28
      > nie da sie wykorzystać elektrowni atomowej jako
      > elektrociepłowni
      (...)
      > trzeba było ograniczyć
      > moce elektrowni atomowych (żeby nie zagotowały one wody w rzekach)
      • bonobo44 Re: ? francuska recepta ? 11.03.08, 14:08
        na tak, Lechu ;-)
        słusznie zauważyłeś - zawsze można użyć Loary do transportu gorącej
        wody z instalacji atomowych do ogrzewania mieszkań i zamków...
        zwłaszcza latem 8-)
        • le.chujarek francuska recepta nie dla nas 11.03.08, 14:19
          > zawsze można użyć Loary do transportu gorącej
          > wody z instalacji atomowych do ogrzewania mieszkań i zamków...

          a nadmiar CO2 wtłoczyć do oranżady
          • bonobo44 Re: francuska recepta nie dla nas 11.03.08, 14:29

            > a nadmiar CO2 wtłoczyć do oranżady

            Jarek ;-) powiedz to Francuzom, bo no bo oni mają en mass trochę
            więcej do wtłoczenia niż cała Polska węglem paląca od gór do morza...

            może powinni zwiększyć eksport szampana 8-)
            • bonobo44 • Polska emituje 20% mniej CO2 niż atomowa Francja 11.03.08, 15:25
              www.nationmaster.com/graph-T/env_co2_emi
              niech się zatem wezmą za to najwięksi trucicile, jak Niemcy i inne
              bogate kraje Europy, ale zwłaszcza Stany i Chiny (emitujące po ca.
              1/3 CO2)... to może przyjdzie kolej i na nasz marginalny udział...

              także per capita wypadamy bdb na tle innych:

              11. Belgia 12.1 na 1000 mieszkańców - atomowe
              12. Czechy 12.1 na 1000 mieszkańców - atomowe
              15. Finlandia 10.8 na 1000 mieszkańców - atomowe
              31. Poland 7.87 na 1000 mieszkańców - BEZatomowa
              32. Austria 7.87 na 1000 mieszkańców - BEZatomowa
              35. Włochy 7.7 na 1000 mieszkańców - BEZatomowe

              Atomowi Czesi i Czeszki emitują 50% więcej od
              "brudnych" węglowych Polaków!

              Polska i bezatomowa Austria emitują tyle samo na 1000 mieszkańców,
              a Austriak jest równie bogaty, co Niemiec. Zatem można emitować bez
              atomu tyle samo, co obecnie nawet po dojściu do poziomu
              gospodarczego Niemiec i Austrii.
              • bonobo44 • synergia • 25.03.08, 13:56
                szczytem idiotyzmu jest wożenie drzewa do lasu
                tzn. budowanie elektrowni atomowych
                w miejscu (w kraju) w którym jest zatrzęsienie węgla...

                w superbogatej Ameryce w żadnym amerykańskim stanie, w którym
                wydobywa się węgiel nie ma ani jednej elektrowni atomowej!

                synergia ma u nas sens i owszem, ale nie węgla z atomem - a na
                gruncie wykorzystania i rozwinięcia już istniejących u nas rodzimych
                rozwiązań:

                elektrociepłownie mogą zwięszać efektywność pozyskiwania energii
                (elektrycznej i cieplnej) z węgla nawet do 70-80% tylko w sezonie
                grzewczym... wystarczy jednak sprzęc te instalacje z instalacjami do
                zgazowania węgla i uzyskamy efektywnośc ich pracy na tym poziomie
                przez okrągły rok (!)

                bez konieczności budowania ani jednej elektrowni atomowej z utratą
                miejsc pracy na rzecz np. Francji, która mimo, że blisko
                80% energii uzyskuje z atomu, to emituje 20% więcej CO2 niż Polska
                (!) dlaczego? ano dlatego, że elektrownie atomowe (przy sprawności
                30% - reszta ciepła idzie w grzanie atmosfery) nie nadają się na
                elektrociepłownie (są za duże, a przy tym ze względów bezpieczeństwa
                lokowane zbyt daleko od dużych aglomeracji);
                dlatego właśnie, chcąć się ogrzać, Francuzi muszą
                spalić tyle samo węgla, ropy i gazu co Polacy!
                • hassprediger Re: • synergia • ignorancji z niewiedzą ;) 26.03.08, 11:28
                  bonobo44 napisał:

                  > żeby wozić drzewo do lasu, tzn. budować elektrownie atomowe
                  > w miejscu (w kraju) w którym jest zatrzęsienie węgla...
                  > w żadnym amerykańskim stanie, w którym wydobywa się węgiel nie ma
                  > ani jednej elektrowni atomowej...
                  >
                  > synergię warto to stosować ale w zupełnie innym kontekście...
                  > chodzi o to, że elektrociepłownie mogą zwięszać efektywność
                  > pozyskiwania energii (elektrycznej i cieplnej) z węgla nawet do 70%
                  > tylko w sezonie grzewczym... wystarczy jednak sprzęc te instalacje z
                  > instaalcjami do zgazowania węgla i uzyskamy efektywnośc ich pracy na
                  > tym poziomie przez okrągły rok...

                  ...no no kompletna ignorancja w tak ważnym temacie;)

                  ... synergia polega na wytwarzaniu przez wysokotemperturowe ReakAtomowe tlenu i
                  wodoru z zwykłej wody, tlen służy do czystego (bez dostępu azotu) i dużo
                  bardziej efektywnego spalania węgla w klasycznej elektorowni węglowej, a
                  wytwarzany CO2 wchodząc w reakcję z wodorem dawałby metan i inne gazy, oraz
                  syntetyczne paliwa/benzyny.

                  Czyli Zero emisji CO2, zero związków azotu do atmosfery, a jako produkt uboczny
                  paliwa i gaz czyli czysty zysk...
                  ... poza tym pretensje nie do mnie tylko do profesorów AGH itp. czy innych
                  koncernów inwestujących w tę technologię;)

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=75425130&a=77438364
                  • bonobo44 • synergia BEZ atomu • 26.03.08, 12:24
                    hassprediger napisał:

                    > ... synergia polega na wytwarzaniu przez wysokotemperturowe
                    > ReakAtomowe


                    Mylisz się, synergia to nie jest proces zgazowania węgla z
                    wykorzystaniem ciepła odpadowego reaktora jądrowego.

                    Synergia to współpraca DOWOLNYCH różnych czynników,
                    która daje w efekcie coś więcej niż suma ich oddzielnego działania.

                    Dlatego należy wykorzystać do zgazowania ciepło odpadowe
                    istniejących w Polsce instalacji elektrociepłowniczych,
                    tak aby zapewnic im opłacalność wytwarzania energii elektrycznej
                    przez okrągły rok i dostosować je do przełączania się poza sezonem
                    grzewczym na źródło ciepła do procesów zgazowania i upłynniania
                    węgla.

                    Kombinat zgazowania i upłynniania węgla SASOL w Secunda w RPA
                    daje obecnie 5 mln ton paliw silnikowych rocznie
                    (przy zdolności przerobowej nawet 40 mln ton rocznie).

                    Tak może i powinna wyglądać nowoczesna elektrociepłownia węglowa:

                    zgazowanie -> wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła -> synteza
                    FT -> upłynnianie

                    z maksymalizacją wykorzystania ciepła w tym procesie:

                    - zgazowanie 1250 st.C
                    - synteza FT 220-340 st C

                    ale na dodatek można też tak:

                    - instalacje bezpośredniego upłynniania węgla,
                    które wymagają temperatury 430-450 st.C
                    i swobodnie mogą być obsługiwane przez
                    odpowiednio zmodyfikowane systemy grzewcze
                    zwyczajnych elektrociepłowni węglowych


                    Chiny już to robią od 2002 r.
                    5 tys.t paliw na dobę pozyskuje Shenhua Group,
                    a na 2007-2010 przewidują uruchomienie kolejnych ciągów
                    produkcyjnych paliw płynnych:
                    - 2007 za miliard dolarów zbudują instalację dającą milion ton oleju
                    napedowego i benzyny
                    - do 2010 za kolejne 5 mld kolejnem 5 mln ton

                    !!! BEZ ATOMU !!!
                    • hassprediger Re: • synergia BEZ atomu • 27.03.08, 08:25
                      bonobo44 napisał:

                      > hassprediger napisał:
                      >
                      > > ... synergia polega na wytwarzaniu przez wysokotemperturowe
                      > > ReakAtomowe
                      >
                      >
                      > Mylisz się, synergia to nie jest proces zgazowania węgla z
                      > wykorzystaniem ciepła odpadowego reaktora jądrowego.

                      Czytaj ze zrozumieniem nie piszę o zgazowywaniu węgla tylko o...


                      "Powrót reaktora
                      Dwutlenek węgla surowcem do produkcji syntetycznych paliw "

                      "Surowcem do produkcji paliw syntetycznych może być nie węgiel, a dwutlenek
                      węgla otrzymywany jako odpad z elektrowni węglowej. Drugim niezbędnym surowcem
                      do produkcji paliw będzie wodór uzyskany z rozkładu wody na wodór i tlen w
                      procesie analizy zasilanym przez ciepło z jądrowego reaktora
                      wysokotemperaturowego. Elektrownia węglowa z kolei zużyje tlen z rozkładu wody w
                      procesie spalania węgla, co zwiększy jej efektywność zamiany węgla na
                      elektryczność. A spalanie węgla w tlenia wyeliminuje emisję tlenków azotu,
                      powstających przy spalaniu węgla w powietrzu atmosferycznym. Sam czysty wodór to
                      paliwo przyszłości oraz surowiec wspomagający dzisiaj przeróbkę ropy naftowej w
                      rafineriach i produkcję nawozów sztucznych w zakładach chemicznych."

                      www.gigawat.net.pl/article/articleview/1020/1/78/
      • picard2 Kochany bonobo 27.03.08, 20:12
        Zaczynasz ta sama dyskusje słowo w słowo co jakieś dwa lata temu.
        Już wtedy Ci odpowiedziałem ze aby dyskutować o elektrowniach atomowych należy
        znać trochę fizyki nawet popularnej
        picard2.salon24.pl/index.html.
        no i zanieczyszczenie powietrza na świecie które teraz mamy w chwili obecnej
        www.worldometers.info/img/logo-en.gif
        Teraz odpowiedzi krótkie
        -C137 dal Ci wiadomości o katastroficznym stanie antyatomowcow ja dodam ze
        Niemcy które importują energie elektryczna z Francji za 2 miliardy euro
        rocznie starają się wszelkimi silami namówić inne
        kraje do budowy central atomowych na jej granicach i sprzedawać im
        energie(Polacy coś o tym wiedza).
        -elektrownie atomowe mogą być elektrociepłowniami ale to się nieoplaca; budowa
        20km rur odprowadzających ciepło to technologiczny i ekonomiczny nonsens.
        -termiczna sprawność elektrowni atomowych to pojecie bezpodstawne.
        -liczyć zanieczyszczenie powietrza na 1000 mieszkańców jeszcze Twoim
        sposobem bez wzięcia pod uwagę uprzemysłowienia kraju to nie poważne.
        -to co pisałeś o zatrzymaniu elektrowni podczas opałów we Francji jest fałszywe
        po za tym zrozum w końcu ze nowoczesne elektrownie nie chłodzą sie w rzekach ale
        w wieżach chłodniczych.

        Serdecznie Cie pozdrawiam
        picard2




        • bonobo44 Picard, mon chéri ! 28.03.08, 15:31
          Pamiętasz, jak przed tymi dwoma laty pisałem, że Francja powinna
          zostać zapleczem energetycznym Europy, skoro już wtopiła
          na blisko 100% w atom i nie ma odwrotu, jaki mają np. Niemcy, czy
          Szwecja? Po katastrofalnych upałach parę lat temu zmieniliście nawet
          prawo, które pozwala wam praktycznie dowolnie podnosić temperaturę w
          rzekach, no ale coś przecież trzeba było zrobić z atomówkami
          chłodzonymi Loarą i Sekwaną.

          Włosi i Niemcy wiedzą, co czynią.
          Chociaż ci ostatni mają kłopot - 20 atomówek (już chyba tylko 17
          czynnych) i wieczne z nimi problemy:
          fakty.interia.pl/newsroom/news/niemcy-wylaczono-dwie-elektrownie-atomowe,935045

          Skoro energia atomowa jest u was najtańsza, to po co mają inwestować
          ciężkie dziesiątki miliardów euro w drogie i niebezpieczne
          instalacje, skoro ich produkt można tanio kupić od was.

          Chciałbym, żeby i nami rządzący poszli po rozum do głowy,
          jeszcze zanim każą nam zjeść tę żabę.
          Rolę Francji u nas pełni Litwa i Czechy. Te ostatnie na dodatek mogą
          obsłużyć i Austrię i część Niemeic. I niech tak zostanie.

          Jeszcze jedno. Niemcom nie opłaca się wydobywanie ich węgla.
          Nam nasz i owszem. Do tego stopnia, ze nasza energia z węgla jest
          jeszcze tańsza od waszej z atomu.
          Niemcy nie zdążyli z przestawieniem się na odnawialne źródła
          (chociaż już mają tego ponad 20%).
          My mamy takie możliwości. Dzięki opłacalnej rodzimej energetyce
          węglowej wciąż mamy na to sporo czasu.

          Votre affectionné,

          bonobo44
    • kala.fior Re: ? francuska recepta ? 11.03.08, 14:32
      > czy wiecie Państwo, że parę lat temu kilka tysięcy Francuzek i
      > Francuzów zmarło w wyniku fali upałów, bo trzeba było ograniczyć
      > moce elektrowni atomowych (żeby nie zagotowały one wody w rzekach)
      > nawet na ćwierć gwizdka i we Francji zwyczajnie zabrakło prądu
      > (m.in. na pracę urządzeń klimatyzacyjnych)?

      Odpowiada Radio Erewan:

      Tak to prawda, wielu staruszków umarło przedwcześnie tylko nie dlatego ze nie
      mieli prądu tylko urządzeń klimatyzacyjnych.

      A umarli nie z ciepła tylko z wysuszenia, starsze osoby muszą pic w takich
      sytuacjach, nawet jak nie są spragnione.

      Od tamtego lata merostwa maja listy staruszków i gdy robi się naprawdę ciepło,
      dzwonią albo wysyłają studentów (typowy letni job) i sprawdzają stan zdrowia,
      rozdają butelki z wodą, etc.

      A co do braku elektryczności we Francji w lecie, to też prawda tylko z bardzo
      dużą przesadą.

      Redaktor sezonu ogórkowego.
      • bonobo44 To nie tylko problem Francji 11.03.08, 14:53
        a może być i nasz. Przypomnę:

        <<2006-07-29: Utrzymująca się nad Europą i USA fala upałów zabiła
        już setki ludzi. Może być jeszcze gorzej, PRĄDU zaczyna brakować już
        w USA, Wielkiej Brytanii i Czechach (...)W Europie rekordowe upały
        na szczęście nie przyniosły jeszcze rekordowych ofiar
        w ludziach, choć i tak ich liczba przekroczyła już 80.

        NAJWIĘCEJ, bo 64 osoby zmarły we Francji. To wciąż niewiele w
        porównaniu z 15 tysiącami, które w kraju nad Sekwaną nie przeżyły
        sierpnia 2003 r. W całej Europie zmarło wtedy od 27 do
        35 tysięcy ludzi.

        (...)To może być jednak dopiero początek kłopotów. Ludzie masowo
        kupują wentylatory i klimatyzatory, które w firmach, urzędach i
        domach chodzą na pełnych obrotach.
        Popyt na prąd jest tak duży, że sieci energetyczne są przeciążone. W
        Czechach największy dystrybutor energii ogłosił stan kryzysowy, a
        zakłady muszą ograniczać produkcję, żeby wystarczyło prądu dla
        gospodarstw domowych.

        NAJGORZEJ JEST Z ELEKTROWNIAMI JĄDROWYMI, które w niektórych
        krajach, jak we Francji, dostarczają większość energii. Żeby
        działać, potrzebują wody do chłodzenia reaktora, a tej jest w
        rzekach coraz mniej. Ta, co jest, nagrzewa się i przestaje się
        nadawać.>>


        2006: <<Z powodu wysokich temperatur powietrza moce ograniczyły
        niemieckie elektrownie atomowe. Reaktor w elektrowni Krummel pod
        Hamburgiem pracuje od kilku dni na ćwierć gwizdka, a moc elektrowni
        Brunsbüttel w Szlezwiku-Holsztynie obniżono o jedną piątą. Upały tak
        bardzo podgrzały wody Łaby, że elektrownie nie mogą jej używać do
        chłodzenia reaktorów. Powodem są niemieckie przepisy. Woda z rzeki
        instalacjom elektrowni bynajmniej nie zagraża, ale po schłodzeniu
        reaktora staje się jeszcze bardziej gorąca. A niemieckie prawo
        dopuszcza, by elektrownie spuszczały do rzek wodę o maksymalnej
        temperaturze 30 stopni, inaczej zagrożone będą żyjące w rzece ryby.
        A skoro teraz Łaba ma już 26-27 stopni, to by zmieścić się w tych
        wąskich widełkach, reaktory muszą pracować na zwolnionych obrotach.

        W efekcie w położonej nad Wezerą elektrowni Unterweser w Dolnej
        Saksonii moc zmniejsza się nawet o 70 proc. Podobnie jest w
        elektrowniach atomowych w Badeni-Wirtembergii i Nadrenii Północnej-
        Westfalii.

        (...)w Hiszpanii. Z tego powodu w ostatnich dniach
        trzeba było okresowo zamknąć najstarszą elektrownię atomową w tym
        kraju.>>"
    • mrzorba Re: ? francuska recepta ? 11.03.08, 17:49
      Nie da sie? Niby czemu? Goraca woda z turbin pochodzi z wymiennikow;
      nie jest to woda bezposrednio "z reaktora"!
      • bonobo44 Re: ? francuska recepta ? 11.03.08, 19:11
        A jak myślisz, w jakiej przeciętnej odległosci od aglomeracji
        miejskich zdolnych do odebrania ciepła przeciętnej elektrowni
        atomowej taka elektrownia jest zazwyczaj budowana? Aha!...I dlaczego?
        • mrzorba Re: ? francuska recepta ? 11.03.08, 19:24
          Akurat we Francji te odleglosci nie sa znow tak wielkie. Niemniej
          wynika to z przyczyn ekonomicznych a nie technicznych czy
          bezpieczenstwa (chodzi mi o goraca wode z tych elektrowni a nie o
          ich lokalizacje). W Polsce mozna by np. wybudowac blisko nich
          szklarnie: jedzcie "atomowe" pomidory i ogorki! ;)
    • andrew2008 Upaly zabija miliony ludzi 11.03.08, 21:34
      Biuro Doradcy do spraw bezpieczenstwa narodowego USA opracowalo
      stymulacje wplywu wysokich temperatur temperatur na zycie w wielkich
      miastach. Upal 42 stopni przy wysokiej wilgotnosci powietrza
      utrzymujacy sie ponad 10 dni, spowoduje temperature w miescie ok 52
      stopni celcjusza - co zabije polowe mieszkancow miasta.
      Sa plany wybudowania schronow termicznych klimatyzowanych przy uzyciu
      generatorow energii elektrycznej niezaleznych od sieci krajowej.
      Jednak zeby uzyskac srodki na budowe schronow termicznych, kilkaset
      tysiecy ludzi bedzie musialo najpierw umrzec, aby przekonac
      politykow.
    • polski_francuz Manipulujesz 11.03.08, 21:40
      Emisja CO2 to spalanie weglowodorow a elektrownie jadrowe niczego takiego nie
      spalaja.

      Pewnie samochodow jest tu wiecej. Ile zuzywa nafty Francji a ile Francja.
      Zacznijmy od tego. Trzeba korelowac to co jest korelowalne.

      Pozdro

      PF
      • polski_francuz Re: Manipulujesz 11.03.08, 21:49
        "Ile zuzywa nafty Francji a ile Francja."

        a ile Polska...sorry

        PF
        • bonobo44 Czyżby ? 12.03.08, 10:39
          usiłuję tylko dociec prawdy

          myślisz, że uwzględnienie wyłacznie paliw kopalnych coś w tym
          względzie zmienia? otóż jesteś w błędzie - zobaczmy
          CO2 wyłącznie z paliw kopalnych na głowę:
          www.nationmaster.com/graph/env_pol_car_dio_fro_fos_fue_200_percap-fossil-fuels-2000-per-capita

          1) USA 5,3 atomowe (>20% energii elektrycznej z atomu)
          2) Australia 4,8 BEZatomowa
          3) Kanada 4,8 atomowa (15% energii elektrycznej z atomu)
          4) Holandia 3,9 atomowa
          (i jeśli już ktoś, to właśnie oni - a nie Polska ! - powinni przejść
          na atom nawet w 100% !)

          5) Rosja 3,1 atomowa
          6) Taiwan 2,8 atomowy (40% energii elektrycznej z atomu)
          7) Arabia Saud. 2,8 BEZatomowa
          8) Niemcy 2,7 atomowe
          9) Japonia 2,5 atomowa
          10) Wlk.Br. 2,5 atomowa
          11) RPA 2,4 atomowa
          12) Korea Pd.2,4 atomowa (50% energii elektrycznej z atomu)
          13) Ukraina 2,2 atomowa
          14) Polska 2,1 BEZatomowa
          15) Włochy 2,0 BEZatomowe
          16) Hiszpania 2,0 atomowa (40% energii elektrycznej z atomu)
          17) Francja 1,8 atomowa ( >80% (!)energii elektrycznej z atomu)

          Bezatomową Polskę i Włochy wyprzedza 11 państw atomowych
          Na przykładzie Hiszpanii widać, ze musielibyśmy zainwestować
          w 40% energii elektrycznej z atomu, żeby zejść zaledwie o 0,1
          a na przykładzie Francji w 80% aby obniżyć emisję o dalszych 0,2 na
          głowę (o 10% !)
          w skali 2, gdy taki atomowy Holander beztrosko emituje 2 razy więcej
          od "brudnego" bezatomowego Polaka
          a Niemiec 23% więcej...

          wynika z tego, że dajemy się Unii robić równo w bambuko
          co do limitów emisji 8-(

          a tak naprawdę - nie wtydźmy się sobie tego powiedzieć, bo no bo
          możemy być z tego zwyczajnie dumni - mamy jedną z najlepiej
          zrównoważonych encvironmentalnie gospodarek energetycznych na świecie
          • polski_francuz Re: Czyżby ? 12.03.08, 15:43
            Mozesz prosze wtlumaczyc co znacza liczby przy krajach, bo niezbyt rozumiem.

            Dociekanie prawdy to godny cel.

            PF
            • bonobo44 2005 12.03.08, 19:25
              emisja CO2 z paliw kopalnych w równoważnikach ton węgla na osobę
              (Metric Tons Carbon Equivalent) za rok 2005:
              (poprzednie były za 2000)

              1) Australia 5,52 BEZatomowa
              3) USA 5,49 atomowe (>20% energii elektrycznej z atomu)
              3) Kanada 5,3 atomowa (15% energii elektrycznej z atomu)
              4) Holandia 4,5 atomowa
              (i jeśli już ktoś, to właśnie oni - a nie Polska ! - powinni przejść
              na atom nawet w 100% - Australia ponoć podjęła pierwsze kroki w tym
              kierunku!)

              -> Belgia 3,6 atomowa (>60% (!) energii elektrycznej z atomu)
              -> Rosja 3,2 atomowa
              -> Czechy 3,0 atomowe
              -> Niemcy 2,8 atomowe - do 2020 mają być BEZatomowe <<<<< !!! >>>>>
              -> Finlandia 2,7 atomowa
              -> Wlk.Br. 2,6 atomowa

              -> Hiszpania 2,6 atomowa (40% energii elektrycznej z atomu)

              -> Austria 2,6 BEZatomowa
              -> Dania 2,6 BEZatomowa
              -> Włochy 2,2 BEZatomowe
              -> Polska 2,0 BEZatomowa
              -> Szwecja 1,8 atomowa (50% energii elektrycznej z atomu)
              do 2010 ma być BEZatomowa <<<<< !!!! >>>>>
              -> Francja 1,8 atomowa (75% (!)energii elektrycznej z atomu)
              -> Portugalia 1,7 BEZatomowa
              -> Szwajcaria 1,7 BEZatomowa

              daje po oczach, że jedynie Francja i Szwecja zabrały sie do klubu
              najbardziej ekologicznych państw europejskich, z których WIĘKSZOŚĆ
              stanowią państwa BEZ ATOMU !!!
              a gdy Szwecja wkrótce do nas dołączy, Francja pozostanie tu
              osamotniona tylko dlatego, ze aż 3/4 energii pozyskuje z atomu
              (a przypominam - i tak emituje więcej CO2 en mass niż Polska)

              na podstawie:
              www.eia.doe.gov/pub/international/iealf/tableh1c.xls
              • polski_francuz Re: 2005 12.03.08, 19:41
                Eh bonobo, bonobo, sa tu tez tacy co mysla...

                I Polska i Francja emituja malo. Ale szukanie korelacji miedzy atomowa generacja
                energii i emisja CO2 jest BLEDNA!

                CO2 emituja samochody, elektrownie weglowe i naftowe, fabryki chemiczne cementu,
                tlenku glinu, tlenku tytanu...i wiele innych gdzie jest wegiel/ropa do grzania...

                I te wszystkie elementy pomijasz milczeniem.

                Allez mate, szukasz prawdy i to bardzo dobrze ale "Herr Gott ist kompliziert..."
                jak mawial Einstein (za jakas ksiazka Lema) i trzeba troche twe rozwazania
                skomplikowac.

                Pozdrawiam

                PF
                • bonobo44 Re: 2005 12.03.08, 20:01
                  polski_francuz napisał:

                  > szukanie korelacji miedzy atomowa generacja
                  > energii i emisja CO2 jest BLEDNA!

                  do niedawna też tak sądziłem, zwłaszcza, że zwolennicy atomu
                  podkreślali zgodnym chórem na każdym kroku, że kto ma atom ten
                  emituje mniej CO2 (co okazuje się być wręcz odwrotnie skorelowane)

                  teraz, gdy zauważyłem, że atom służy tylko do wytwarzania energii
                  elektrycznej, a nie ogrzewania, w odróżnieniu od elektrociepłowni
                  konwencjonalnych,
                  zrozumiałem, że kraje atomowe i tak muszą spalić niemal tę samą
                  ilość węgla, ropy czy gazu, co bezatomowe, a te co bogatsze nawet
                  więcej - i to tylko po to, żeby się (mocniej - bo bogaci nie muszą
                  oszczędzać na ogrzewaniu) ogrzać (co za marnotrawstwo!)
    • cs137 Re: Drogi Bonobo: 25.03.08, 19:23
      Twój stosunek do energetyki jądrowej znam dobrze i nie chce już rozpoczynac
      kolejnej batalii na ten temat. Powiem tylko tyle - gołym okiem widać, że "tide
      has turned". Energetyka jądrowa, postrzegana przez wielu jako zło w najczystszej
      postaci, nagle przestała byc "be"
      i zaczęła byc wychwalana - co zabawne, nieraz przez tych samych ludzi, którzy ją
      przedtem ganili. Ponieważ dostarcza energię... w prawie najczystszej postaci.

      W Stanach NRC w 2007 roku wydał siedem licencji na budowe nowych elektrowni,
      trzydziesci dalszych wniosków jest obecnie rozpatrywanych.

      RPA przezywa ostry kryzys energetyczny, juz zawarli kontrakt na zakup 3 nowych
      reaktorów z Francji i mówia o zakupie aż osmiu dalszych.

      Wielka Brytania, po okresie wahań, juz w tej chwili wyraźnie skłania sie ku
      opcji jądrowej.

      Tak więc, stronnictwo antynuklearne, do którego nalezysz, to w tej chwili raczej
      "armia w odwrocie", a nie "armia w natarciu".

      W ogromnej częsci tak się dzieje za sprawa niejakiego Ala Gore, więc do niego
      ewentualne pretensje.

      Ja Ci tylko relacjonuję obecny stan rzeczy. Nie krzycz na mnie, proszę. "Don't
      shoot at the messenger".
      • bonobo44 Drogi Cezie 26.03.08, 10:25
        cs137 napisał:

        > Ja Ci tylko relacjonuję obecny stan rzeczy. Nie krzycz na mnie,
        > proszę. "Don't shoot at the messenger".


        Nie mam najmniejsdzego zamiaru na Ciebie krzyczeć. Wręcz przeciwnie
        - bardzo mnie to cieszy, że najwięksi truciciele zabrali się za
        zmniejszanie (a właściwie ograniczanie wzrostu) emisji CO2 (czas
        jeszcze na Australię i Kanadę, bo no bo słyszałem, ze chinole idą w
        wasze ślady). STAĆ ICH NA TO ? TO NIECH TO ROBIĄ !

        POLSKA jest krajem na dorobku, którego na to zwyczajnie nie stać.
        A na dodatek ma jeszcze ogromne rezerwy technologiczne w branży
        spalania węgla (sięgające nawet drugiego tyle mocy energetycznych co
        obecnie).

        USA, które w ten sposób OBNIŻYŁY emisję CO2 (przez rozwój
        efektywnych technik spalania węgla) mają już ten etap za sobą,
        (pamiętasz, jak sobie wyliczyliśmy, ze gdyby każdy Ami postawił
        sobie instalację słoneczną lub wiatrak jak ten chłop w Oregonie, to
        dzisiaj moglibyście zaopatrywać w energię odnawialną całą resztę
        świata nie spalając ani grama węgla i nie rozszczepiając na czworo
        ani jednego atomu cezu?)
        a ponieważ nie zdążyły przejść na energię odnawialną, to "muszą"
        teraz brnąć dalej w atom.

        MY NIE MUSIMY! Dotąd nie wykorzystane rezerwy w postaci technologii
        efektywnegho spalania (które u nas praktycznie nie istnieją, bo no
        bo zwyczajnie dopiero startują) pozwolą nam kupić czas, którego wy
        juz nie macie. Czas na zwiększenie mocy (przy obecnej emisji nawet o
        50% i więcej). Czas na przejście w 20% i więcej na źródła odnawialne
        (a wiele więcej niż 70-100% energii nam długo jeszcze nie będzie
        potrzeba i więcej nigdy nie uzyskalibyśmy z atomu).
        • bonobo44 Rezerwy technologiczne 26.03.08, 10:36
          Polska ma dotąd nie wykorzystane rezerwy w postaci technologii
          efektywnegho spalania (które u nas praktycznie nie istnieją, bo no
          bo zwyczajnie dopiero startują) pozwolą nam kupić czas, którego wy
          juz nie macie. Czas na zwiększenie mocy (przy obecnej emisji nawet o
          50% i więcej). Czas na przejście w 20% i więcej na źródła odnawialne
          (a wiele więcej niż 70-100% energii elektrycznej więcej nam długo
          jeszcze nie będzie potrzeba i więcej nigdy nie uzyskalibyśmy z
          atomu).

          Rozwiązania nasuwają się same. Synergia zgazowania i upłynniania
          wegla nie z atomem a z wolną mocą elektrociepłowni w okresie letnim
          moze dostarczyć nam dalszych środków na rozwój czystej energii
          odnawialnej ze środków które możemy zaoszczędzić z importu ropy i
          gazu.
          I nie jest to żadna utopia. To realna szansa, która zależy li tylko
          od woli naszej zbiorowości. A ja po prostu wierzę w zbiorową mądrość
          Polaków. Dowodzą tego za każdym razem, gdy udaje im się odsunąć od
          siebie ten słoik miodu, jakim jest atom (z dziegciem w postaci
          odpadów promieniotwórczych i możliwych katastrof na miarę Czarnobyla)
          czy GMO (z dziegciem w postaci nieprzewidywalnych skutków dla
          środowiska naturalnego i zdrowia ludzi).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka