askold Re: APEL DO NAUCZYCIELI !! 24.11.04, 11:01 Dziękuję serdecznie za wszystkie uwagi.To już dziś... . Trzymajcie za mnie kciuki. Ireneusz Wywiał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zielicz Wybór przedmiotów w LO! IP: 213.241.34.* 24.11.04, 12:12 W krajach rozwinietych(np.Anglia,USA, Miedzynarodowa Matura) uczeń w ostatnich klasach szkoły sredniej wybiera sobie 3-6 przedmiotów i się ich uczy intensywnie, dzieki czemu ma ich tyodniowo 5-10 godzin,a w cyklu nauczania nawet do 20.Dzieki temu ci maturzyści, ktorzy chcą(!) mają na matematyce całki pochodne, równania różniczkowe, macierze, liczby zespolone, algebrę abstrakcyjną, matematykę dyskretną itd.Podobnie jest w innych przedmiotach.U nas licealista ma 15 przedmiotów w śladowych wymiarach (nawet na poziomie rozszerzonym poza polskim i matematyką maksymalnie 9 godzin w cyklu nauczania!) Kiedyś w klasach mat-fiz było w sumie 18 godzin fizyki z astronomią w cyklu i więcej godzin tego przedmiotu w podstawówce niż dziś w gimnazjum.Dziś w liceum jest dla poziomu rozszerzonego zaledwie 9 godzin tego przedmiotu w cyklunauczania i to jak się dyrektor bardzo postara.Młodzież na poziomie liceum powinna mieć wybór!A wszystkich dyscyplin naukowych i tak się do szkoły nie wciśnie(nie ma psychologii, socjologii, ekonomii, filozofii etc,etc)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zielicz Schizofrenia MENiS!!! IP: 213.241.34.* 24.11.04, 12:20 Jako minister sportu p.Sawicki popiera wczesną selekcję kandydatów na sportowców,trogie zagraniczne treningi najlepszych, specjalne zajęcia i szkoły dla uzdolnionych ruchowo, nagradzanie trenerów i nauczycieli WF za sukcesy wychowanków.Nie mówi, ze zdolny judoka powinien zadowolić się lekcjami WF i praktyką podwórkową;-) W przypadku uzdolnionych intelektualnie jako minister edukacji postępuje dokładnie odwrotnie - brak jakiejkolwiek selekcji, kaze im uczyć się razem z półanalfabetami, żadnee pomocy dla zdolnych uczniów i żadnych praktycznie nagród dla twórców ich sukcesów, nawet największych!! Czym wytłumaczyć to rozdwojenie jaźni!!!Z rozwiniętych talentów intelektualnych społeczeństwo ma na pewno większy pożytek niż z najlepiej nawet biegajacych, pływających czy miotajacych jakimiś przedmiotami.A sport zawodowy niech sie finansuje sam i sam rozwija swój narybek.Tak jak to robi przemysł rozrywkowy - to dokladnie ta sama branża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MP Stypendia MENiS IP: *.fuw.edu.pl 24.11.04, 14:46 Obecnie może je otrzymać tylko jeden uczeń z jednej szkoły. Nawet jeśli w szkole jest dziesięciu, z których każdy jest bardziej wybitny niż cała konkurencja. Na dodatek do stypendium nie wystarczą obiektywne sukcesy (np. sukcesy w miedzynarodowych olimpiadach). Trzeba jeszcze zyskać namaszczenie własnej szkoły, czyli broń Boże nie podpaść dyrekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zielicz Re: Stypendia MENiS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.04, 23:20 Nie - stypendia MENiS może otrzymać więcej uczniów z danej szkoły, tyle,że tych stypendiów jest w sumie ok.300.Pomylił je Pan ze stypendiami premiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MP Re: Stypendia MENiS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 23:50 Rzeczywiście. Z pamięci uzyłem niewłaściwej nazwy. To oczywiście nie zmienia problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama2 wszyscy uczniowie są równi, ale... IP: *.biblpubl.waw.pl 24.11.04, 15:15 Gimnnazja miały wyrównywać szanse. Efekty? Jako mama ucznia jednego z warszawskich gimnazjów podzielę się kilkoma obserwacjami z tego podwórka. Dla wyjaśnienia: szkoła mieści się przy renomowanym liceum; w klasie syna średnia ocen na I półrocze - 4,6 (koniec roku - pewnie lepiej), a klasa podobno zwyczajna, rejonowa. Nieoficjalnie wiadomo, że odbył się konkurs świadectw. 1. ANGIELSKI - 2-3 lekcje tygodniowo w grupie kilkunastoosobowej - to za mało, żeby nauczyć się języka. Mimo to wyniki są niezłe. Powód - ogromna większość dzieci doucza się prywatnie angielskiego (kursy, korepetycje), syn z pomocą starszej siostry z trudem wyciąga trójkę. Wniosek: w przyszłym roku i ja zafunduję dziecku fachową pomoc (w tym roku nie starczyło pieniędzy). Tymczasem syn rozpoczął obowiązkową naukę drugiego języka - francuski, 2 godz. w tygodniu, nauczycielka kiepska, ale wymaga, sypią sie jedynki. Zaprzyjaźniona mama organizuje grupę 4-osobową w pobliskiej szkole językowej - 2 godz. w tygodniu: tym razem świetna lektorka, dzieci przestają bać się lekcji francuskiego w szkole. Koszt tego luksusu - 480 zł za semestr, na szczęście w miesięcznych ratach. I moje zdziwienie: po co uczyć dwóch języków z takim skutkiem, czy nie lepiej jednego a dobrze! Czy ministerialnym decydentom oświaty nikt nie powiedział, że skuteczna nauka języka obcego w szkole to: wymiar godzin przynajmniej taki jak języka ojczystego (5-6 w tygodniu), małe grupy, dobry lektor. Uczenie języka w szkole bez spełnienia tych warunków JEST FIKCJĄ. A już porywanie się na drugi język - głupotą. Przyznajmy, że jesteśmy ubogim krajem i uczmy obowiązkowo w szkole tylko angielskiego, za to skutecznie, tak by dziecko wiejskie z najbiedniejszych rejonów Polski (bez zaplecza kulturalnego i finansowego) miało szansę biegle władać angielskim po ukończeniu gimnazjum. 2. Matematyka - syn sporo chorował, ma braki, tymczsem szkoła nie zapewnia zajęć wyrównawczych. Wynajmuję studenta politechniki(2 godz.w tygodniu, 20 zł za godz.)Młody człowiek okazuje się skuteczny, syn wreszcie rozumie matematykę i fizykę, nauczyciele są zadowoleni, chwalą postępy i odnotowują poprawę zachowania (uważa, pracuje na lekcji). Czytałam niedawno wyniki badań przeprowadzonych w śląskich gimnazjach, a omawianych w katowickim wydaniu GW,z których wynika, że prawie połowa uczniów nie rozumie materiału lekcji. Nie trzeba choroby, wystarczy na kilka minut wyłączyć się z lekcji (o co nietrudno w przeładowanej klasie, przy mało poglądowym nauczaniu), żeby utracić bezpowrotnie wątek. Bezpowrotnie, bo przecież nie ma czasu na powtórki. O tym też powinni wiedzieć pedagodzy, a zwłaszcza urzędnicy ministerialni. Jedyne rozwiązanie: nauczyciel powinien spędzać w szkole więcej czasu (np. 26-30 godz. tygodniowo), być bardziej dostępny dla ucznia. Mógłby wtedy oprócz zwykłych lekcji prowadzić zajęcia wyrównawcze na róznym poziomie w małych grupach, czy nawet indywidualne, kółka zainteresowań itp. Oczywiście taka praca powinna być uczciwie wynagrodzona. Sukces szkolny dzisiaj nie jest mozliwy bez kulturalnego i finansowego wsparcia domu, to ofiarni rodzice dają swoim dzieciom taką szansę. Dlaczego nie szkoła? Bo POLSKIEJ SZKOLE BRAKUJE ZAPLECZA: zajęć wyrównawczych, kółek zainteresowań, zajęć relaksacyjnych i odpowiedniej opieki psychologicznej dla uczniów trudnych itd. To jest przyczyną, że różnice w szansach edukacyjnych pogłębiają się. I nie pomoże nawet totalna komputeryzacja, tak często uwazana za wizytówkę nowoczesnego szkolnictwa, zwłaszcza, że nie ma komu prowadzić kółek informatycznych ani uczyć obsługi komputera. Nic nie zastąpi życzliwego i kompetentnego nauczyciela, który ma czas dla ucznia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Po audycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 22:18 Sam sposob prowadzenia dobry. Mało problemow oświaty zostalo poruszonych. Czekam na nastepne audycje dotyczace oświaty. Dziwi mnie tylko, ze Pani minister mowila o malych gimnazjach , przeciez wie ze większosc z nich to molochy i klasy w nich przeladowane.Samorzady nie maja pieniedzy na tworzenie malych szkół. Odpowiedz Link Zgłoś
thistle1 Re: Po audycji 25.11.04, 09:05 ta rozmowa nic nie dała,Pani minister ma swoja prawdę a nauczyciele swoją.a po usłyszeniu zdania ''a nie można więcej o Łokietku?''straciłam do niej szacunek.występując w tej audycji Pani minister chciała pokazać ,że się troszczy o oświatę na równi z prowadzącym i autorem tego wątku.g*** prawda,ona nie ma zielonego pojęcia o tym,jak działają gimnazja albo,co gorsze,udaje głupią:( Odpowiedz Link Zgłoś
thistle1 Re: Po audycji 25.11.04, 10:13 tu też się pomyliłam,było:''a nie można mniej o Łokietku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Po audycji IP: *.pl / 80.51.191.* 26.11.04, 01:17 Niestey zauważyłam to forum dopiero dzisiaj ale audycji wysłuchałam. Moze warto spróbować: eduseek.interklasa.pl/forum/read.php?f=33&i=2439&t=2439 Odpowiedz Link Zgłoś
ameli.a Celowa robota 27.11.04, 15:49 Mam wrażenie, że każe się nam mierzyć jakość pracy szkoły, produkować te kilometry papierzysk, te tony sprawozdań, diagnoz i raportów, żebyśmy już na nic nie mieli czasu. Nie myśleć, nie analizować, wykonywać i mieć ciągłe poczucie winy, bo nie nadążamy. Jak już nam zajmą całe noce na wyważanie otwartych drzwi, to nikt nie będzie myślał o głupotach, związkach, stowarzyszeniach. Czyź nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: APEL DO NAUCZYCIELI !! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.11.04, 14:08 Niech Pani Minister łaskawie wypowie się na temat wprowadzenia obowiązku szkolnego dla osób upośledzonych umysłowo, w stopniu uniemożliwiającym komunikację. Jestem sąsiadką takiej dziewczynki obserwuję cotygodniowe zmagania matki wożącej dziecko z porażeniem mózgowym, całkowicie sparaliżowane, nie mówiace, nie widzące, z 90 % ubytkiem słuchu. Rodzicom nakazano wozić dziecko do szkoły specjalnej, w związku z obowiązkiem szkolnym i zagrożono karą grzywny, w przypadku uchylania się. Przecież to czysty absurd! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myslak no, no.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 15:52 Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży /ENM/ rozpatrzyła informację na temat stanu przygotowań do egzaminu maturalnego w 2005 r. oraz informację na temat zasad rekrutacji do szkół wyższych w 2005 r. Posłowie w debacie zwrócili uwagę na następujące kwestie: -problemy organizacji pracy szkoły podczas trwania matur; -uznawalność tzw. „nowej matury” oraz „matury międzynarodowej” przy rekrutacji na studia wyższe; -uznanie posiadania certyfikatu językowego, jako tytułu do zwolnienia z egzaminu maturalnego; -kwalifikacji egzaminatorów i kompletowania składu komisji egzaminacyjnych oraz kosztów związanych z pracą komisji; -trzyletni cykl nauczania w liceum, który uznano za niewystarczający w przygotowaniu do egzaminu maturalnego. Na wniosek posła Franciszka Potulskiego /SLD/ Komisja zdecydowała o konieczności rozpatrzenia powyższych kwestii na kolejnym posiedzeniu, które będzie zwołane po przeprowadzeniu próbnych matur w styczniu 2005 r. Odpowiedz Link Zgłoś