wiewiorcia22
27.06.06, 21:41
Wiem, że to głupie pytanie, ale zaryzykuję i je zadam. Przy odchudzaniu się
czesto dochodzi do zatrzymania miesiączkowania i wiem, że nie towarzyszą temu
jakieś specjalne dolegliwości (przynajmniej nie miały ich osoby, które znam).
Jak myślicie czy podczas takiego zaniku miesiączki zanika endometrioza.
Zastanawiam się poważnie czy nie jest to sposób na mój problem? Byłabym może
trochę zbyt chuda,ale nie miałabym miesiączki, bólu i tego całego ryzyka
jakie niesie endoIV?