Dodaj do ulubionych

Nawrót choroby!!!

20.01.07, 23:50
WItam!okazało się że na lewym jajniku urosła mi torbiel, mój lekarz nie był
pewien co to za torbiel twierdził ze tylko cos duzego i czarnego.zaaplikował
mi antybiotyk, po tygodniu brania antybiotyku okazało sie ze torbiel sie nie
zmniejszyła ale jeszcze zwiekszyła swój rozmiar.Moje OB bylo na poziomie 75 i
jeszcze podwyzszony był wskaźnik CRP oraz wysoka temperatura.W tempie
błyskawicznym w ciągu trzech dni znalazłam sie w szpitalu.Aby mogło dojsc do
operacji musieli mi zbic OB i CRP trwało to ponad półtora tygodnia (aby nie
doszło do zapalenia otrzewnej).że względu na mój młody wiek (miałam wtedy 21
lat) ordynator poinformował mnie, ze bedzie istniala taka możliwość, ze jesli
ta torbiel naprawde jest taka duza to mogą mi usunać nie tylko tą torbiel ale
także jajnik i jajowody.Okazało się ze tobiel była wielkości głowki
niemowlęcia czyli ok.10 cm, byla to torbiel czekoladowa.Na moje szczęscie nie
trzeba było usuwać jajnika i jajowodu, obyło się bez tego, torbiel jak mi
tłumaczył mój lekarz wyrwano mi z jajnika.Dlatego on teraz ma poszarpana
strukture no i nie jest tak ładny jak mój prawy jajnik no i nigdy nie
będzie.Przez okres 3 miesięcy po operacji brałam danazol, skutki uboczne to:
przytyłam prawie 5 kg, bezsenność, mój głos brzmiał tak jakbym przechodziła
mutacje głosu tak jak chłopcy przechodzą mutacje w okresie dojrzewania,
zmienność nastroi,pojawiło się owłosienie mocniejsze na rakach, dłoniach.Po
tym okresie mój lekarz przepisał mi leki hormonalne ( tabletki
antykoncepcyjne), które brałam prawie dwa lata.wczoraj byłam na wizycie
kontrolnej i mój lekarz stwierdził ze odstawimy leki na okres trzech miesięcy
i okaze się co bedzie dalej.Czy ktoś po tak długim okresie brania leków miał
nawrót choroby?Przez te trzy miesiące bede żyła w stresie czy znów mi coś nie
urosnie.
Obserwuj wątek
    • endohashi Re: Nawrót choroby!!! 21.01.07, 11:14

      Witaj!
      Najważniejsze jest nie myśleć o tym!Czasami myśląc o czymś możemy to sobie
      wywołać, wmówić,a stres dodatkowo nam osłabi organizm.Niestety tak jest!
      Nie myśl o tym ,żyj normalnie kontroluj się u lekarza systematycznie.Ja pół
      roku temu zakończyłam kurację i cisza.Biorę tylko progesteron 10 dni w kazdym
      cyklu i nie myślę,bo po co sobie uprzykrzać życie .Musisz mieć świadomosc że
      tej choroby nie da się wyleczyć i w kazdej chwili może się odezwać ale żyć
      trzeba i zapewne wiesz o tym że bardzo dużo kobiet zachodzi w ciążę rodząc po
      kilkoro dzieci.Zacznij myśleć pozytywnie a to juz połowa sukcesu(jak z każdą
      inną chorobą).Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka