08.04.02, 08:34
Czy ma ktoś dobry patent na liczenie przepłyniętych basenów? Żeby nie musieć
cały czas powtarzać i żeby się nie myliło.
PZDR
Obserwuj wątek
    • Gość: KASKA Re: pływanie IP: *.geac.com.pl / 10.1.10.* 08.04.02, 14:14
      możesz spróbnować odkładać kółka na linie, ale z doświadczenia wiem że mały
      pożytek; polecam ziane stylu co 50/100 m (czyli 2/4 baseny na basenie 25m)
      ja osobiście nie nauczyłam sie tej sztuki ale tak jak mówię zmiana stylu czy
      ćwiczeń zawsze ułatwia; u mnie w piątek wyglądało to tak
      np. rozgrzewka 4x100 stylami na przeniam (czyli 4x 4baseny=16 basenów)= 400m
      200 NN nogi kraul/żabka/grzbiet po 50m
      200 RR ręce kraul/grzbiet/żabka po 50m
      200 różne śmieszne ćwiczenia techniczne po 50m
      200 rozpływanie po 50 na każdy styl
      i reszta czasu to beztroskie taplanie w jakuzzi
      ten sposób ułatwia mi liczenie;
      pozrawiam
      kaska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka