Gość: Aga
IP: *.future-net.pl
17.05.02, 20:48
Ponieważ coraz więcej osób próbuje tej diety, chcialabym przekazać kilka rad,
bo sama wiosną stosowałam ją z sukcesem. Teraz jestem na Atkinsie, a za jakiś
czas chciałabym przejść na Montignaca.
kawa - dla mnie kawa bez mleczka była koszmarem, jej smak urozmaicałam sobie
cynamonem, kardamonem, a raz nawet odrobiną kakao.
herbata - można pić czerwoną i zieloną. polecam w chwilach kryzysowych, bo
oszukują głód
dzień bez porannej kawy - dla niektórych nie do wyobrażenia. kawę z sukcesem
zastąpiłam herbatą mate, która daje chyab jeszcze większego "kopa"
szpinak - bardzo dobry jest zapiekany z czosnkiem. można też, zamiast jajek na
twardo wbić je do szpinaku i zapiec.
brokuły -kto nie lubi szpinaku, wybierze zapewne brokuły. najlepsze są
ugotowane al dente, nie twarde, ale i nie rozgotowane. można też zjeść na
zimno, ugotowane, polane winegretem.
zielona sałata - jako, że ma mało kalorii, zjadałam całą główkę. przeważnie
łączyłam kilka gatunków - roszponkę, czerwoną, do tego zioła i sos winegret
(oliwa, sok cytrynowy, musztarda, sól, pieprz, wlać do słoika, dobrze zakręcić,
wstrząsnąć)
szynka - jak już jemy tak mało, warto skusić się na naprawdę dobrą szyneczkę,
ja przetestowałam nawet jakieś włoskie, bo akurat była na nie promocja:)
ryba - może być smazona, gotowana, pieczona. polecam posypaną przyprawą do ryb
knorra, położoną na plasterkach cytryny, owiniętą w folię aluminiową i
następnie zapieczoną. też warto szarapnąć się na szlachetniejsze gatunki -
łososia, solę, pstrąga. można też zjeśc rybkę wędzoną.
befsztyk - kupowałam gotowe befsztyki w supermarkecie, w przyprawach i
smażyłam. czasem brałam je do pracy i zjadałam na zimno, pokrojone w paski, z
sałatą.
kompot mieszany z owoców - gotujemy sami, bez cukru, jemy z owockami
"na obiad NIC" - te dwa wieczory przetrwałam organizując sobie czas poza domem
(ale oczywiscie nie w pubie czy an przyjęciu). raz byłam w kinie, raz... u
dentystki. głód zapijałam czerwoną herbatą, którą bardzo lubię.
spotkania towarzyskie - piłam wodę mineralną z cytryną. większych uczt lepiej
unikać, trudno, dwa tygodnie można przeżyć bez balang.
czytać forum - w chwilach slabości polecam lekturę tego forum, naprawdę
mobilizuje!
nie ważyć się często - zwłaszcza u kobiet waga bardzo się waha w cyklu
miesiecznym. dlatego najlepiej zważyc się przed dietą i ostatniego dnia. I tak
bedziecie widzieć efekty - po luźniejszych ciuchach.
trzymać się! nam się udało, ty też schudniesz:)))