Dodaj do ulubionych

trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka'

IP: 87.194.28.* 31.01.06, 21:12
Regularnie uprawiam aerobic i fitness, mam bardzo ladnie uksztaltowane cialo,
wszystko byloby ok, gdyby nie to, ze nie moge sie pozbyc warstwy tluszczu z
brzucha, tylko z tego miejsca wlasnie. Smiesznie to wyglada: reszta ciala
fajnie wymodelowana a takie faldy z przodu, no zle sie z tym czuje i juz.
Dobrze sie odzywiam, slodyczy wlasciwie nie jem, nie biore zadnych
wspomagaczy a jednak cos robie nie tak jak nalezy... Troche boje sie tej
efedryny, zastanawialam sie nad jakims spalaczem ale bez dodatku efedry.

dzieki za wszelkie uwagi
pozdrawiam trenujacych
jazza
Obserwuj wątek
    • Gość: laher Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.range81-159.btcentralplus.com 31.01.06, 22:36
      Mam podobny problem, zawsze najbardziej tyje mi brzuch i z niego najtrudniej
      pozbyc sie tluszcu.Reszta ciala szczupla i ladnie uksztaltowana, mimo to nie
      moge nosic krotkich bluzeczek!!! taka nasza genetyka.Z dlugich i wyczerpujacych
      lektur roznych stron o fitness itp. wyczytalam ze po prostu trzeba sie pozbyc
      tego tluszczu przez diete uboga w weglowodany i duzo aerobow. nasz blad to
      pewnie dieta.tez ide zakupic fat burner jutro. Moj kolega jest biotechnologiem
      i kulturysta zarazem i cos ma mi polecic.Napisze ci nazwe jak go jutro
      kupie.Pozdrowienia
      • Gość: danny Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 31.01.06, 23:51
        i ja mam taki problem :( z każdego miejsca ubywa, ale z brzucha nie chce.. ale
        w koncu nie mozna byc idealnym:)
    • Gość: Ola Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.stk.net.pl 01.02.06, 08:39
      Ja również mam problem z okrągłym brzuszkiem...jestem osoba wysportwaną,
      ćwiczę na siłowni, wszystkie partie ciala mam ladnie umięsionę jednak
      brzuszek...
      • Gość: gosia Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.02.06, 20:25
        no ja tak samo :-) codziennie chodze na fitness, ćwicze tez w sumie codziennie
        miesnie brzucha i te górne są ok, twarde i wogole ale nizej mam taka fałdke
        która sobie po prsotu odstaje i nie chce za nic zniknąć :( bym musiała chyba
        przez tydzień nic nie jesc zeby w tym miejscu było płasko hehe
        • Gość: ania Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: 62.60.123.* 03.02.06, 22:11
          Nic nie mowcie !!! z brzuchem walcze z 5 lat.Najbardziej pomoglo mi bieganie na
          bierzni i straszna dieta .Brzuch byl ok , ale reszta ze chuda. MYsle ze
          najlepiej uzbierac na liposulcje.
          • Gość: jackk3 Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.ptr.terago.ca 03.02.06, 22:41
            Nonsens! Tluszcz z brzucha mozna zrzucic tak samo jak z innej czesci ciala.
            Czasami jest trudniej i tyle.
            Pzdr
    • ip.150.519.68 Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' 03.02.06, 22:26
      Bo brzuch (bardziej na miesnie niz na odtluszczenie)zwlaszcza ten dolny
      najlepiej trenuje sie ... nogami a nie brzuchem i plecami ;-)

      1. Przyciaganie w lezeniu tylem kolan do klatki piersiowej (4 x 15)
      2. Jw plus przy po przyciagnieciu wyprost nog do gory (4 x 15)
      3. W lezeniu tylem nogi zlaczone uniesione nad podloge : "rowerek" zlaczonymi
      nogami do przodu (4 x 15)
      4. w lezeniu tylem wzniesienie prostych nog w gore (kat do bioder od 45 do 60
      stopni) zatrzymanie, "rozkrok" w powietrzu, zlaczenie nog, opuszczenie na
      podloge (4 x 15)
      5. Nozyce pionowe nad podloga (4 x 15)
      6. Nozyce poziome nad podloga (4 x 15)
      7. Rowerek ze skretosklonami (4 x 15)

      Cwiczenia 1 do 7 nastepuja bezp po sobie.

      Dobrej zabawy i ... powodzenia ;)
      • Gość: jackk3 Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.ptr.terago.ca 03.02.06, 22:39
        Tymi cwiczeniami wzmocnisz miesnie ale nie usuniesz tluszczu.
        • Gość: francis Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 23:41
          a jak sie pozbyc tluszczu? zmniejszyc 'wypuklosc'? ja tez mam taki problem:( a
          cwicze regularnie, mam mocne miesnie - na calym brzuchu.
          • Gość: jackk3 Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.ptr.terago.ca 04.02.06, 00:09
            Ten temat sie tutaj przewija 100x na miesiac. Nie mozna sie pozbyc
            tluszczu 'miejscowo'. Trzeba cwiczyc aeroby i miec ujemny bilans kaloryczny.
            Uzyj wyszukiwarki, wielu specjalistow wypowiadalo sie tutaj nad uzasadnieniem
            tego co powyzej napisalem. Sprecyzuj jak czesto cwiczysz, z jaka
            intensywnoscia, jak dlugo, jak sie odzywiasz itd.. Wiesz, miliony ludzi cwicza
            jedni lepiej, inni gorzej.
            Pzdr
            • Gość: francis Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 00:22
              cwicze codziennie od 4 miesiecy - 1-2h cwiczen takich jak TBC, ABT, power pump,
              BS, interwal. ogolnie nie mam nadmiaru tkanki tluszczowej na ciele i moim celem
              nie jest ogolnie odchudzanie sie, tylko miejscowe rzezbienie ciala, pomijajac
              juz fakt, ze cwicze dla przyjemnosci przede wszystkim jak sie odzywiam? z miesa
              tylko ryby, produkty maczne - 0, slodycze - bardzo niewiele, duzo warzyw,
              nabial (sery i jogurty odtluszczone i bez cukru).
              • Gość: jackk3 Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.ptr.terago.ca 04.02.06, 19:58
                Jogger czesto nadmienia ze mieso czerwone (np. dobrej jakosci wolowina) jest
                niezbedne dla prawidlowego funkcjonowania organizmu. Ryby sa doskonale,
                wiekszosc miesa ktore ja jem pochodzi wlasnie z ryb, trzymaj sie z dala tylko
                od ryb hodowanych. Nie wiem z jaka intensywnoscia robisz te interwaly, bo jesli
                dotychczasowy trening nie przynosi spodziewanych efektow ja bym cos zmienil.
                Moze b. intensywne cwiczenia co spowoduje jescze wiekszy dlug kaloryczny, a
                przy tym troche zwiekszyc obciazenia silowe zeby przypadkiem nie stracic masy.
                Poza tym cwiczenie 7x w tygodniu to troche za duzo wg mnie, ja bym przeznaczyl
                1 dzien na kompletna regeneracje. Spowoduje to ze bedziesz mogla cwiczyc z
                wieksza intensywnoscia. Byc mozem w twoim przypadku nastapilo cos co tutaj
                nazywaja 'I hit the wall' i trzeba podkrecic srube na treningach. Niestety
                wiedza moja na temet tych cwiczen co robisz jest znikoma chociaz 'w sportach'
                jestem od ... mniejsza o to! Takie moje luzne dygresje, moze Ci sie przydadza.
                W moim przypadku (kolarstwo) w czsie sezonu nie mam 'grama' tluszczu choc
                wiekszosc moich jazd to srednia i wysoka intensywnosc (i w cale nie sa dlugie).
                Paradoksalnie w zimie kiedy chodze na silownie i jezde z mala intensywnoscia
                nabieram troche wagi (moze 5kg i dobrze), w wiekszosci masy miesniowej ale i
                troche tluszczu. Tak naprawde to gubie to podczas intensywnego treningu. To
                tyle.
                Pzdr
                Jacek
                • Gość: francis Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 23:40
                  dzieki za odpowiedz:) co do miesa czerwonego, to chyba jest to u mnie nie do
                  przeskoczenia, poniewaz nie lubie. moze faktycznie powinnam zmienic diete lub
                  zwiekszyc spalanie kalorii, tylko ze wtedy chudna mi w pierwszej kolejnosci
                  rece i ramiona - a wystajace kosci, to nie jest fajny widok.. zwlaszcza jesli
                  kilka cm nizej mam zaokraglony brzuszek. byc moze pozostaje mi pogodzic sie z
                  tym, taka moja uroda. nie chce poddawac sie jakims strasznie wyczrpujacym
                  treningom i narzucac sobie jakichs celow - traktuje sport jako przyjemnosc,
                  relaks, a nie 'obowiazek' :)

                  pozdrawiam!
                  • Gość: jackk3 Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.abhsia.telus.net 05.02.06, 00:02
                    Jesli nie lubisz miesa czerwonego to nic na sile. Co do chudniecia ramion i rak
                    to dlatego proponowalem zwiekszenie cw silowych. Ale ogolnie trafilas w sedno,
                    najwazniejsze to zachowac radosc z cwiczenia. Czasami ludzie sie mnie pytaja co
                    robie ze nie mam 'tluszczu' ale przede wszystkim na jakiej jestem diecie. Nie
                    moga uwierzyc ze na zadnej (a oni oczywiscie sa z wiadomymi reszultatami). po
                    prostu najwazniejsze to miec satysfakcje z cwiczenia, z faktu ze mozna podbiec
                    do autobusu bez zadyszki czy wyjsc na 2 gie pietro i nawet tego nie zauwazyc. A
                    to ze sie wyglada lepiej przyjdzie z czasem samo. A poza tym moze Ty troche
                    przesadzasz? Osobiscie uwazam za kobieta powinna byc lekko zaokraglona (oj
                    stapam po niepewnym gruncie!) i twoje ostatnie zdanie to nic dodac i nic ujac.
                    Pzdr
                    P.S.
                    Powiem Ci jedno, wlasnie wrocilem z jazdy (takie 30km), wiatr dochodzil do
                    60km/h, trening niezwykle ciezki, myslalem ze zdrowie 'strace', ale przeciez to
                    jest to! Stracilem chyba z 1200 kcal w godz. i czuje sie swietnie (pijac piwko
                    oczywiscie). Jestem ciekaw dlaczego sie tak dzieje? Co by na to powiedzial
                    Spector albo Jogger, czy organizm cos widzela w trakcie cwiczen? Nie wiem jak
                    Ty ale ja naprawde 'czerpie' przyjemnosc z tego popychania siebie coraz to
                    mocniej i mocniej... (nie jest to masochizm oczywiscie). O.K. koncze juz bo
                    jestem cholernie glodny i pomimo to ze zjem za dwoch to zaloze sie ze jutro
                    jeszcze waga bedzie ponizej...
                    • Gość: Dorota Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.range81-159.btcentralplus.com 05.02.06, 00:13
                      nie wiem jak u was ale u mnie ten paskudny tluszcz na brzuchu znajduje sie
                      ponizej pepka.POwyzej pepka jest ok, plaski, ale nizej fuck...tluszcz.I jest on
                      ulozony rownolegle to tzw. fuck...bokow vel.oponki.jestem szczupla(55kg/172)
                      ale oczywiscie oponka i brzuszek sa! jezeli ktores z was dowie sie jak sie tego
                      pozbyc prosze dajcie mi znac!Pozdrawiam.
                    • jogger Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' 07.02.06, 17:55
                      > Powiem Ci jedno, wlasnie wrocilem z jazdy (takie 30km), wiatr dochodzil do
                      > 60km/h, trening niezwykle ciezki, myslalem ze zdrowie 'strace', ale przeciez
                      to
                      >
                      > jest to! Stracilem chyba z 1200 kcal w godz. i czuje sie swietnie (pijac
                      piwko
                      > oczywiscie). Jestem ciekaw dlaczego sie tak dzieje? Co by na to powiedzial
                      > Spector albo Jogger, czy organizm cos widzela w trakcie cwiczen? Nie wiem jak
                      > Ty ale ja naprawde 'czerpie' przyjemnosc z tego popychania siebie coraz to
                      > mocniej i mocniej... (nie jest to masochizm oczywiscie). O.K. koncze juz bo
                      > jestem cholernie glodny i pomimo to ze zjem za dwoch to zaloze sie ze jutro
                      > jeszcze waga bedzie ponizej...
                      Endorfiny - naturalny narkotyk wydzielany przez mózg pomaga przy znacznych
                      wysiłkach. Może to oczywiście doprowadzić do uzależnienia :-) (ja jestem cały
                      dzień rozbity, jak rano nie pobiegam)
                      • Gość: jackk3 Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: *.ptr.terago.ca 07.02.06, 20:02
                        Jogger, powaznie z tym uzaleznieniem? Jak ja nie moge isc na rower to szlag
                        mnie trafia. Zdarzaja sie dni ze troche sie nie chce, szukam powodow zeby nie
                        isc, ale wiem ze 'musze' bo bede mial 'wyrzuty' sumienia! Moja druga polowa
                        uwaza ze to nie jest juz pasja ale ... no wiecie co. Moze ma racje zatem.
                        Pzdr
    • jogger Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' 07.02.06, 18:00
      Te fałdki to tłuszcz podskórny, słabo ukrwiony więc uwalnianie wkt z tego
      obszaru jest słabe. Wspomagamy więc aeroby polepszeniem ukrwienia tej właśnie
      okolicy
      www.sfd.pl/temat73817/
    • jazza.nova Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' 07.02.06, 22:59
      Dziekuje za wszystkie wypowiedzi, to naprawde jest bardzo cenne. Prawda jest
      tez taka, ze kiedy oprocz treningow TBC, biegalam regularnie w parku, BYLO
      widac roznice w wygladzie brzucha. W zimie odpuscilam sobie bieganie, trenuje
      nadal, ale jednak z bieganiem bylo lepiej. Slyszalam, ze jest to tluszcz, ktory
      zwyczajnie trzeba spalic, tak jak ktos sugerowal ujemny bilans energetyczny i
      duzo cierpliwosci. Mysle, ze zima takze zrobila swoje. Trzeba sie bedzie wziac
      w garsc i zaczac znowu biegac, pomysle tez o jakism 'spalaczu' dopalaczu.
      dzieki raz jeszcze.
    • Gość: bikini kill Re: trenuje a nie moge sie pozbyc 'brzuszka' IP: 195.150.94.* 12.02.06, 15:00
      a co zrobic jak mam brzuch z przodu plaski jak deska, wrecz mi watrobe zoladek
      widac, a po bokach i lekko z tylu to tragedia...takie boki! i jak tu cwiczyc?
    • cioccolato_bianco 6 Weidera - pytanie 13.02.06, 10:18
      slyszalam kiedys, ze cwiczac 6 Weidera nie powinno sie jej laczyc z innymi
      cwiczeniami (aerobik).
      jakie jest tego uzasadnienie? czy nie moge tego zestawu cwiczen
      zastosowac 'zastepczo' (sporadycznie) w dniu kiedy nie dam rady isc pocwiczyc w
      silowni? albo dodatkowo?
      tzn pewnie 'moge', tylko nie powinnam sie spodziewac nadzwyczajnych efektow?
      troche to dla mnie dziwne, dlatego uprzejmie prosze o wyjasnienie sprawy kogos
      obeznanego w temacie ;)
      • jogger Re: 6 Weidera - pytanie 14.02.06, 15:38
        Na aerobiku z reguły jest kilkanaście minut brzuszków, więc w połączeniu z
        Weiderem łatwo o przetrenowanie i kontuzję. Zastępczo - OK

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka