podskoki = skakanka??;/

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 20:15
nie mam mozliwosci skakania na skakance,czy osiagnelabym taki sam efekt
wykonujac podskoki imitujace skoki na skakance?wykonuje takie od jakiegos
czasu,ok 500 dziennie,w 5 seriach po 100,da to jakies efekty?
    • Gość: Rski Re: podskoki = skakanka??;/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 00:13
      Zniszczone kolana, to na 100%.
    • Gość: re Re: podskoki = skakanka??;/ IP: *.ghnet.pl 01.03.07, 15:50
      zgadzam sie. daj spokoj tej skakance bo sobie zniszczysz kolana. Jesli skaczesz
      bo Ci szkoda kasy na silownie albo rower, to pomysl ile wydasz na leczenie
      kolana, ktorego i tak do konca nie da sie wyleczyc. Nie ma nic za darmo.
      Zaoszczedzisz na karnecie, wydasz na lekarzy.
    • Gość: fausterata Re: podskoki = skakanka??;/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 22:17
      dziekuje za odpowiedzi,czyli daje sobie spokoj,bo wychodzi na to ze nie warto
      skakac,stac mnie na karnet na fitness,chodze,ale chcaialabym dopelnic to
      jeszcze cwiczeniami w domu,zeby troszke wyrzeznic tyleczek i nozki,wiosna
      przyjdzie wracam do biegania,macie jakies pomysly na ciwczenai w domu nie
      obciazajac stawow?pozdarwiam
      • Gość: rer Re: podskoki = skakanka??;/ IP: *.ghnet.pl 02.03.07, 13:43
        pupe i nogi najlepiej sie rzezbi na orbitreku (mnie sie rzezbi, bo innym to nie
        gwarantuje). W domu dobre sa wszelkie cwiczenia z lezenia i z kleku podpartego.
        Np. klek podparty i unosisz na bok zgieta noge (tak jak pies kiedy sika), albo
        unosisz noge wyprostowana do tylu i robisz z nia rozne rzeczy (zginasz,
        prostjesz, pulsujesz, unosisz w gore i w dol). Jesli chodzi o bieganie, to tez
        najlepsze dla stawow nie jest. Poszukaj na forach dla biegaczy jakie oni maja
        potem klopoty z kolanami. Jesli bieganie jedak dla Ciebie jest dobre, to
        pamietaj o bieganiu o plaskim i miekkim terenie w bdb butach z amortyzacja.
        • Gość: fausterata Re: podskoki = skakanka??;/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 19:09
          rer bardzo dziekuje Ci za odpowiedz,juz zdecydownaie odpuscilaam sobie to
          skakanie,oprocz fitnessu,bede cwiczyc jeszcze w domu dziekuje za
          wskazowki,zakupie orbiterek...i bede rzezbic ciałko;)pozdarwiam
          • Gość: re Re: podskoki = skakanka??;/ IP: *.ghnet.pl 03.03.07, 11:24
            Ciesze sie, ze moglam pomoc:) Ja mam zdarte kolana i zawsze staram sie w takiej
            sytuacji zabrac glos. Powiem Ci jeszcze, ze nie wszyscy od biegania maja chore
            kolana, ale jednak jest tych osob sporo (polacam fora biegaczy), poza tym
            wiekszosc z nich dowiaduje sie, ze cos sie stalo z kolanami, gdy juz jest pozno
            i trzeba sie leczyc. Jasne, ze takze sporo jest zdrowych biegaczy. Jesli chodzi
            o skakanie, to zdecydowanie odradzam (chociaz skaczace zdrowe osoby tez sa).
            Moim zdaniem szkoda ryzykowac. Jesli chcesz miec mocne kolana, to polecam Ci
            wzmacnianie (wybieraj w klubie bpu i body shape) i rozciaganie (pilates, joga
            (ale z bdb nauczycielem)), nie naduzywaj stepu, bo step dla kolan tez jest
            niedobry. Raz na jakis czas mozna, ale trzeba uwazac. Dla kolan
            najbezpieczniejszy jest rower poziomy, ale orbitrek tez jest ok, a przy tym
            (moje cialo) jest ladniejsze po orbitreku niz po rowerze.
            Pozdrawiam:)
    • Gość: fausterata Re: podskoki = skakanka??;/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 19:22
      zakupie orbitrek a nie orbiterek:)
Pełna wersja