Pyndziałkowy śmiergust

09.04.09, 09:21

Pyndziałkowy śmiergust
Już karwacze chłapcy pletóm
Idzie ku śmierguście
Oj - dostanie sie nie jednej
Hance, Jewce, Zuzce
Góniom chłapcy za dziołchami
Wodóm polywajóm
Co szworniejsze, po nożyskach
Karwaczym głoskajóm
Słychać śmiychy, piski, wrzaski
Pośród wiesiołości
Kiesi - moc nie trzeja było
Do wielki radości

(Wanda Mider)
    • annak12 Re: Pyndziałkowy śmiergust 09.04.09, 09:26
      tyj samej autorki:
      "Śmiergust niech je jak sie patrzi
      Nie szporować w tym dniu wody
      Taki kiejsi był obyczaj
      I każdy był żeśki - zdrowy
      Mokry śmiergust dobrze wróży
      Tóz sie dziołchy radowały
      Kiedy chłapcy całóm kupóm
      Sikowkami polywali"

      ogolnie fajno stronka
      www.gwara.zafriko.pl/kat/opowiadania/bajtle
      • szwager_z_laband Re: Pyndziałkowy śmiergust 09.04.09, 10:44
        a wiysz kedy sie uazi(ministranty) z klekotkami?
        • annak12 Re: Pyndziałkowy śmiergust 09.04.09, 15:24
          dzisiej to jest we Wielki Szwortek zaczynajom i aż do rezurekcji
Pełna wersja