fabiani
07.09.10, 12:14
niby proste określenie ale jak trudno go opisać. Bo wg. mnie to sie po prostu czuje i jest sprawą indywidualną. Wiem, wiem... Ameryki nie odkryłem ale czy erotyka czy nawet ta dalej posunięta w kierunku mocniejszym/ostrzejszym może też wzmocnić romantyczność związku/relacji? Czy tylko ją psuje bo jest wynikową naszych chęci, potrzeb?