Dodaj do ulubionych

pierwsze spotkanie

26.03.02, 23:21
Stałem ze znajomymi w miejscu spotkań . Wiało czy padał deszcz już dobrze nie
pamiętam. Schodzili się wszyscy by iść do klubu. Ja jak zwykle trochę z boku.
Przyszła dziewczyna. Jak objawienie. Pomyślałem „co ona robi wśród tych ludzi”.
Stałem i patrzyłem. Potem oni poszli do klubu, a ja w swoją stronę, zwiedzać
nocne miasto.
Obserwuj wątek
    • dios Drugie spotkanie 26.03.02, 23:22
      Jakąś mordownia zwana pubem. Znowu Ci sami ludzie i ja znów trochę z boku.
      Nieoczekiwane znowu ona. Ale nie to wejście co za pierwszym razem. Znów bez
      słowa. Popatrzyłem i zająłem się zabawa. Na koniec usiadła koło mnie. Krótka
      rozmowa i odłączyliśmy się od reszty towarzystwa.
      I tak się zeszło przy rozmowie i winie do rana. Niby nic.
      Jak tylko Obudziłem się i bez namysłu zadzwoniłem do kolegi .Przecież widziałem
      jak podaje mu numer telefonu, znali się dłużej.
      Potem rozmowa telefoniczna z nią . Denerwowałem się jak szczeniak na pierwszej
      randce.
      Wieczorem znów spotkanie, we trojkę tak bezpieczniej. Przyzwoitka poszła szybko
      do domu.
      Znów długi wieczór z rozmowami. Tak już było częściej.
    • dios Jak przez mgłe. 26.03.02, 23:23
      Knajpa piwo i pogadanki. Słowa się sączą , płynie rozmowa. Ona płacze. Nie
      pamiętam już czemu płakała.
      I pierwszy pocałunek. Te zapłakane oczy . Jak przez mgłę to pamiętam.
    • dios Rozstanie 26.03.02, 23:23
      Nie ma o czym pisać . Tragedia, zmienił się świat.
    • dios Ostatni raz 26.03.02, 23:24

      jakiś czas potem ....
      Ostatni raz widziałem ją tez w knajpie o ironio. Siedziała , a obok niej
      siedział On. Ja odszedłem, nie chciałem na to patrzeć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka