Dodaj do ulubionych

Szukam Bogatej Pani

01.11.04, 16:27
Mam 22 lata, jestem brunetem 185 cm, bardzo przystojnym, mieszkam w Niemczech
w Köln, szukam starszej od siebie Pani, 30-60 lat, ktorej oferuje siebie w
zamian za hojne wynagroszenie, zrobie wszystko co bedzie chciala,prosze pisac
na patrysia5@gazeta.pl lub dodac do watku
Obserwuj wątek
    • Gość: Lolita Re: Szukam Bogatej Pani IP: 192.168.* / *.ozarow.net 04.11.04, 14:19
      mam 2 mln dolarów i extra bicepsy- jestem sexi
    • meduza4 Czy to sie nie nazywa... 04.11.04, 16:47
      wprost sprawe ujmujac "prostytucja"?
      • Gość: skuszony:) Re: Czy to sie nie nazywa... IP: *.krak.tke.pl 04.11.04, 22:31
        mam nadzieje,że gustujesz równieżw meżczyznach i to że zainterwsuje cię rónież
        moja postać. a mianiowicie mam 175cm, bląd włosy i 17cm przy wzwodzie, a na
        konie około 1,5 mln zł. uwielbiam jak jstem "brany" od tyłu i jak mi ktoś
        ciągnie laske:)co na to odpowiesz? mam nadzieje, że cie to zainteresuje:) no to
        do zobaczenia...w łużku:)
      • jmx Re: Czy to sie nie nazywa... 05.11.04, 03:00
        meduza4 napisała:

        > wprost sprawe ujmujac "prostytucja"?

        A jak jakaś pani będzie go chciała wynająć do np. wysprzątania domu? ;-))))))))
        • libressa Re: Czy to sie nie nazywa... 05.11.04, 06:30
          Wtedy bedzie "kosmetyczką"..."kosmetyczką wnętrz"...:)
          • Gość: JohnMalkovitch Re: Czy to sie nie nazywa... IP: *.toya.net.pl 05.11.04, 06:39
            kosmetyczka wnętrz kojarzy mi się z pewną panią, która dawno temu w szpitalu pomogła mi w czymś...
            i nie jest to miłe wspomnienie
            • libressa Re: Czy to sie nie nazywa... 05.11.04, 06:54
              Tak, nazywały sie Panie sprzatające, kiedy z minionej epoki "robotniczo-
              chłopskiej" przeszlismy na "librealną średniośc" :)
              • Gość: JohnMalkovitch Re: Czy to sie nie nazywa... IP: *.toya.net.pl 05.11.04, 06:59
                Kogoś innego bym się nie czepiał,
                ale czy nie miało być liberalną?
                Bo jak to nie pomyłka, to ja jeszcze o wyjaśnienie proszę.
                :-)))))))))))
                • libressa Re: Czy to sie nie nazywa... 05.11.04, 07:06
                  :DDDDDDDDDDDDDDD
                  bardzo pieknie dziekuje, nie ma to jak poszczerzyc sie rano do monitora :)))
                  "liberalna średniość"
                  Ale nie jestes "ortofaszystą"??
                  Lubie "Niebezpieczne zwiazki" :)
                  • Gość: JohnMalkovitch Re: Czy to sie nie nazywa... IP: *.toya.net.pl 05.11.04, 07:11
                    Cóż... po prostu czasem "to jest silniejsze ode mnie".
                    Nie jestem też ortodontą.
                    • libressa Re: Czy to sie nie nazywa... 05.11.04, 07:14
                      Znam to uczucie, że cos jest silniejsze, whatever...:)
                      • Gość: JohnMalkovitch Re: Czy to sie nie nazywa... IP: *.toya.net.pl 05.11.04, 07:27
                        A mnie wystarczy być jak John Malkovitch
                        • libressa Re: Czy to sie nie nazywa... 05.11.04, 07:31
                          To moze zachowałbys własciwą pisownię nazwiska, co o tym sądzisz?? :)))
                          • Gość: JohnMalkovitch Re: Czy to sie nie nazywa... IP: *.toya.net.pl 05.11.04, 07:33
                            Nie, bo wtedy ktoś mógłby mnie posądzić o plagiat.
                            :-)))))))))))))))))))))))))))))
                            • libressa Re: Czy to sie nie nazywa... 05.11.04, 07:37
                              Widze,ze tez "szczerzysz sie do monitora", to miłe uczucie,
                              aczkolwiek lepiej to robić bez świadkow :DDDDDDD
                              • Gość: JohnMalkovitch Re: Czy to sie nie nazywa... IP: *.toya.net.pl 05.11.04, 07:45
                                Zwłaszcza, że dentysta może czaić się wszędzie...
                                :-)))))
                                • libressa Re: Czy to sie nie nazywa... 05.11.04, 08:53
                                  "Dentysta, sadysta, dentysta, sadysta....
                                  Oby tylko dentysta :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka