MILLION DOLLAR HOTEL

IP: *.cb.open.net.pl 18.09.02, 06:50
Mam kochankę,
{1325}{1400}* Kochankę jak żadna inna
{1450}{1525}* Ona ma duszę, duszę, duszę, słodką duszę,
{1575}{1650}* I uczy mnie śpiewać.
{1700}{1775}* Pokazuje mi kolory|gdy żadnych nie widać
{1825}{1900}* Daje mi nadzieję gdy nie mogę uwierzyć
{1925}{2000}* Że po raz pierwszy
{2050}{2125}* Czuję miłość
{2200}{2275}* Mam brata,
{2275}{2350}* Ja jestem bratem w potrzebie.
{2425}{2500}* Spędzam cały czas biegając,
{2550}{2625}* A on biega za mną.
{2725}{2800}* Kiedy poczuję się źle,
{2825}{2900}* Wystarczy że zawołam|a on się pojawi,
{2925}{3000}* Ale po raz pierwszy
{3050}{3125}* Czuję miłość
{3675}{3750}* Mój ojciec jest bogaczem,
{3775}{3850}* Nosi płaszcz bogacza,
{3900}{3975}* Dał mi klucze do jego|nadchodzącego królestwa,
{4050}{4125}* Dał mi garniec złota.
{4150}{4225}* Powiedział, "Mam wiele domów"
{4275}{4350}* "W których jest wiele pokoi do obejrzenia".
{4425}{4500}* Ale ja odszedłem tylnymi drzwiami
{4550}{4625}* I wyrzuciłem klucz.
{4650}{4725}* I wyrzuciłem klucz.
{4800}{4875}* I wyrzuciłem klucz.
{4900}{4975}* Wyrzuciłem go.
{5650}{5725}* Po raz pierwszy,
{5775}{5850}* Po raz pierwszy,
{5900}{5975}* Po raz pierwszy.
{6150}{6225}Wow... Kiedy skoczyłem, stało się dla mnie jasne:
{6300}{6375}życie jest doskonałe,|życie jest najlepsze.
{6400}{6475}Jest pełne magii i piękna...
{6500}{6575}szans i telewizji.
{6600}{6675}I niespodzianek.|Pełne niespodzianek.
{6700}{6775}No i jest jeszcze to coś,|na co wszyscy czekają...
{6775}{6850}ale poczują to dopiero gdy tego już nie ma.
{6875}{6950}To wszystko uderzyło mnie dopiero teraz.|Myślę, że nie zdajemy sobie z tego sprawy
dopóki...
{7025}{7100}no wiecie...żyjemy.
{7200}{7275}Wydaje mi się, że moje życie tak naprawdę|zaczęło się jakieś dwa tygodnie temu.
{7350}{7425}To było wtedy gdy straciłem|mojego najlepszego kumpla Izziego...
{7450}{7525}i spotkałem Eloise.
{7575}{7650}Eloise... była czymś dla czego warto|było żyć.
{7725}{7800}I myślę, że oznacza to że była|czymś dla czego warto było umrzeć.
{7825}{7900}Niektórzy ludzie mówili że była tylko|głupią dziwką, ale ja wiem że nie była głupia.
{8000}{8075}Jakakolwiek Eloise była lub nie|nie miało dla mnie znaczenia.
{8150}{8225}Była miłością mojego życia, chociaż|tak naprawdę jej nie poznałem...
{8275}{8350}jeszcze.
{8375}{8450}OK, Dan, czekaj, czekaj, czekaj,|i niespodzianka!
{8575}{8650}OK, to jest jedno z najmilszych miejsc|w Million Dollar Hotel: The Lobby".
{8750}{8825}Przychodzą tu ludzie z całego budynku|i rozmawiają o starych, dobrych czasach...
{8900}{8948}kiedy byli ubezpieczeni.
{8950}{9025}I oczywiście, żeby oglądać telewizję.
{9075}{9150}- Jest 10. Włącz go.|- Włącz go Tom.
{9275}{9350}Powinienem wam powiedzieć,|że wtedy byłem lekko przymulony...
{9400}{9475}i właśnie dlatego robiłem|te głupie rzeczy dla wszystkich.
{9500}{9575}Izzy nazywał mnie "Lokajem żebraków"...
{9600}{9648}i to mi się podobało.
{9650}{9725}Robiłem te durne rzeczy|tego dnia gdy on przybył...
{9775}{9850}prosto z Waszyngtonu.
{9875}{9950}A ja nigdy przedtem nie widziałem|nikogo z Waszyngtonu.
{10025}{10100}Wow!
{10250}{10325}Pamiętam, że pierwsze co zobaczyłem|to były jego buty...
{10350}{10398}a potem jego garnitur...
{10400}{10475}który wyglądał jak suknia wieczorowa|czy coś, tylko że dla faceta.
{10575}{10650}Od razu można było się zorientować,|że był wyjątkowy, zanim ci to powiedział
{10725}{10800}Nazywam się J.D. Skinner|Agent Specjalny FBI.
{10900}{10975}Jeżeli ktoś ma jakieś pytania...|Nie dotykaj mnie...
{11100}{11175}- Ty wystarczysz. Zaprowadź mnie do jego pokoju|- Kto...czyjego...kto?
{11250}{11325}Co ty, jesteś sową?|Do pokoju zmarłego, Israela Goldkiss'a.
{11325}{11373}Izzy.
{11375}{11450}
{11475}{11550}Izzy. Zgadza się.
{11575}{11650}- Geronimo.|- Obojętne.
{11650}{11698}Yeah, chodźmy do Geronimo.
{11700}{11775}- Geronimo, hi ho, chodźmy.|- Hi ho!
{11850}{11898}Co z nim? Idiota?
{11900}{11975}Pamietam, że takie zrobiłem|na nim pierwsze wrażenie.
{12050}{12125}Skinner, stary,|wątpię, że załatwisz to gówno tutaj.|To miejsce, to dom wariatów.
{12125}{12200}Przepraszam!
{12225}{12273}Uważaj człowieku!
{12275}{12350}Wyczuwam prasę.|Czemu ich nie zatrzymano?
{12375}{12450}Przepraszam, ale miałem ci towarzyszyć|i upewnić się, że zaobserwujesz prace
LAPD.
{12450}{12525}Więc czemu tu nie zostaniesz|i nie zajmiesz się pracą?|Macie tu windę towarową.
{12575}{12650}Tom czemu nie zabierzesz go na górę?
{12750}{12825}Wiesz, dom mężczyzny jest jego twierdzą.
{12950}{13025}- Wiesz dom mężczyzny...|- Słyszałem.
{13025}{13100}To naprawdę jest twierdza mężczyzny.
{13175}{13250}Czemu powiedziałeś, że jestem idiotą?
{13300}{13375}Dziki traf.
{13400}{13475}Dobry traf.
{13500}{13575}Dojechaliśmy za wysoko. Teraz na dół.
{13675}{13750}- Skinner.|- Hi, dziecino. Prosto do hotelu?
{13750}{13798}Tak, już tu jestem... Nie, w porządku.
{13800}{13875}- Czytałeś akta?|- Dziwne... Zawężę je.
{13950}{14025}- Może parę dni.|- Stracimy naszą rezerwację.
{14025}{14100}- Czemu nie polecisz już, rozgrzejesz się.|- Tęsknie do twoich ust.
{14150}{14225}- A ja do twoich kochanie.|- Pośpiesz się.
{14250}{14298}- Ktoś tam jest?|- Nie, to tylko echo.
{14300}{14375}- Bądź ostrożny.|- Maya, Kod Niebieski.|Pa, dziecinko.
{14425}{14500}Pokój 440, na końcu korytarza.
{14525}{14600}To było ekscytujące zostać|pomocnikiem Agenta Specjalnego.
{14625}{14700}Mogłem się wiele od niego nauczyć.
{14700}{14775}Na pewno więcej niż on mógł|nauczyć się ode mnie.
{14800}{14875}Detektyw Skinner, FBI.
{14925}{15000}- To mój pokój.|Co tu się dzieje?
{15000}{15075}To pokój Izziego|a ty nie jesteś Izzy.
{15075}{15150}Izzy poszedł polatać. Czekaj!
{15175}{15250}- Czy to jest historia Izziego?|- My nazywamy to prawdziwym życiem.
{15275}{15350}O co chodzi z tą|zajebistą obrożą Frankensteina?
{15375}{15423}Co to za facet?
{15425}{15500}- Yo, Tom, Tom.|- Yo, Geronimo?
{15525}{15600}- Hi ho, hi ho...|- Czas do pracy.
{15950}{16025}Nieruszaj się i słuchaj.
{16100}{16175}"Zajebisty Frankenstein"|brzmi nieźle.
{16175}{16250}Wydaje mi się, że specjalni agenci|nie lubią gdy nadaje się im ksywki.
{16300}{16375}Ale wiedzą jak je zdobyć
{16375}{16423}John Dixie, Jessica Orville,|Eloise Ashe.
{16425}{16500}Jeżeli tu są, muszę się z nimi zobaczyć|Jeżeli ich nie ma, muszę ich znaleźć.
{16500}{16575}To będzie trudne. Nasi goście|nie mają regularnego planu zajęć...
{16600}{16675}a odkąd mamy problem z hydrauliką...
{16675}{16750}Wiele jest tu tylko przelotem.
{16775}{16850}Trochę się śpieszę,|ale mogę znaleźć trochę czasu|żeby wykazać ci 10 lub 12
naruszeń,
{16925}{17000}które zapewnią ci to że wylądujesz na zielonej trawce
{17025}{17100}Nadążasz?
{17150}{17225}OK, yeah.|Czemu nie spróbujesz u Dixie?
{17250}{17325}Nigdy nie wychodzi z pokoju 406.|Lubi jak go nazywamy "Mors".|Może pomóc.
{17425}{17500}Geronimo powiedział,|że Skinner go wystraszył|i że może być bardziej szurnięty od
nas.
{17550}{17625}Lepiej powiedzmy wszystkim,|że szuka zabójcy Izziego
{17875}{17950}Zastanawiałem się, czy Skinner mógł być|bardziej szurnięty od Dixie.
{18000}{18075}Dixie był w zespole nazywanym|The Beatles
{18175}{18250}Agent Specjalny Skinner.|Jestem detektywem.
{18250}{18325}Masz trochę oranżu?|Ta pierdolona dziura wgryza mi się w mózg.
{18350}{18425}Morfina, Motrin, Tylenol, cokolwiek?|I ty nazywasz siebie dentystą?
{18450}{18525}Detektywem. Zęby, gumy, plomby|są nie z mojej branży.
{18575}{18650}Gdzieś ty był?|Dzwoniłem z prośbą o policję od miesięcy.
{18725}{18800}- Właśnie jestem.|- Najwyższy czas.|Ktoś Próbuje mnie zabić.
{18900}{18975}Jeżeli im się uda, przyjdę tu znowu.
{19675}{19750}Oh, hello! Wskakuj.
{19750}{19798}Nie zapomnij o swoim zastrzyku.
{19800}{19875}Co z nią?
{19875}{19950}Jest trochę pojebana, biedactwo.|Ale jej matka była naprawdę pokurwiona.
{19950}{20025}Wszyscy jesteśmy pojebani.
{20050}{20125}Jessica, gliniarz tu idzie.
{20150}{20225}O Boże! Wiedziałam! Dają ją pod moją opie
    • Gość: Frene Re: MILLION DOLLAR HOTEL IP: *.cb.open.net.pl 18.09.02, 06:53
      {20150}{20225}O Boże! Wiedziałam! Dają ją pod moją opiekę|po trzech latach w szpitalu.
      {20250}{20325}- Jak ja sobie z tym poradzę?|- Nie o to chodzi.
      {20350}{20425}- Starają się dowiedzieć, kto zabił Izziego.|- Myślałam, że on wyskoczył.
      {20425}{20500}A może nie...
      {20500}{20548}Trzymam to w dużej brązowej torbie|w kiblu.
      {20550}{20625}Dzwoniłem do ciebie, do Liverpool'u, do Interpolu|nawet do Paul'a.
      {20700}{20775}Ponieważ nie byłem oficjalnie w zespole,|wiesz jak to jest...
      {20800}{20875}Tak jasne. Ale ja nie po to tu jestem.
      {20900}{20975}Israel Goldkiss został zepchnięty z dachu.|To czyni cię podejrzanym.
      {21000}{21075}Jezu Chryste! Czy ty mnie słuchasz?|Ja tu mówię o The Beatles.
      {21175}{21250}John rozumiał. Dlatego musieliście|go zabić.
      {21275}{21350}A teraz próbują zabić mnie, ponieważ wreszcie|do nich dotarło kto naprawdę pisał teksty.
      {21375}{21450}- Ale ja nic nie widziałem.|- Tak, to trudne.
      {21475}{21550}Ale albo będziesz współpracował,|albo cię zamknę.
      {21575}{21650}Nic innego nie robiłem tylko|współpracowałem całe moje życie.
      {21650}{21725}Tak to jest być w zespole.
      {21725}{21800}Nie twierdzę, że nie byli|twórczo zaangażowani...
      {21800}{21848}ale większość czasu spędzali z Maharishi.
      {21850}{21925}No wiesz, Indie, no wiesz.
      {21925}{22000}A ja byłem sam w studio|z moimi genialnymi pomysłami...
      {22025}{22048}Dzięki Bogu że był tam George Martin.
      {22050}{22125}George...|Ten album tak naprawdę stworzyliśmy|tylko we dwóch, ja i George.
      {22200}{22275}I to właśnie mnie martwi.|A ciebie martwi jakiś latający ćpun.
      {22300}{22375}Ty wspaniały rozwiązywaczu tajemnic.
      {22400}{22475}Lepiej rozwiąż to:|jak do kurwy nędzy mogli wypuścić|ten album beze mnie na okładce?
      {22550}{22625}Jeżeli chcesz, być znany Sierżancie|sam musisz to wymyślić.
      {22650}{22673}Zajmuje się tylko jedną sprawą naraz.
      {22675}{22750}Umówimy się tak: ty podasz mi swoje zeznania|a ja zobaczę co da się zrobić w twojej
      sprawie.
      {22800}{22875}Sam nie wiem, może to było|podniecenie całą sprawą...
      {22925}{22973}morderstwo, tajemnica i agenci specjalni.
      {22975}{23050}Ale w pewnym momencie wiedziałem:|to była moja okazja żeby porozmawiać z Eloise.
      {23150}{23225}Chciałem żeby wiedziała|jak mam na imię.
      {23250}{23325}Trochę to zajęło.|Mogę być powolny ale pewny siebie.
      {23425}{23500}Wydaje mi się,|że taki jestem...byłem.
      {24075}{24150}Nie powinnaś palić.
      {24300}{24375}Czasem kiedy ludzie palą, oni...
      {24400}{24475}oni umierają i czasem|nawet dostają raka.
      {24500}{24575}Rak.
      {24700}{24775}Czasem, kiedy ludzie palą,|oni umierają|i czasem nawet dostają raka.
      {24950}{24998}Ja nie mogę umrzeć.
      {25000}{25075}Nie możesz?
      {25125}{25200}- Nie możesz?|- Ja nie istnieję.
      {25275}{25350}Jak to?
      {25500}{25575}Jestem fikcyjna.
      {25600}{25675}Sierżancie, nie wiem|na jakich prochach jedziesz ale...
      {25675}{25750}Izzy był marzycielem.|Wszyscy jesteśmy marzycielami.
      {25750}{25825}Nie czytałeś wywiadów? Nie widziałeś kaset?
      {25875}{25950}"Jechałem moim Aston'em Martin'em do John'a,|i utknąłem na skrzyżowaniu.
      {26025}{26073}"Nagle dotarło do mnie,|że wszedłem w sen.
      {26075}{26150}"Ktoś powiedział: wszystko w porządku"
      {26175}{26250}Więc ludzie myślą, że to Bóg do niego przemówił.|Myślisz że to był Bóg?
      {26250}{26325}Myślisz, że Bóg siedzi|i pisze piosenki?
      {26375}{26450}Ja jestem Mors.|Bóg jest tylko pośrednikiem.
      {26450}{26525}Czy fikcyjność jest dobra dla ciebie?
      {26800}{26875}Przepraszam,|bo ja się tylko staram zrobić...
      {26925}{27000}Wrażenie|i może nawet dobre wrażenie.
      {27000}{27075}I nie wiem tego...|Może mnie nie pamiętasz.
      {27150}{27225}Ja pamiętam wszystko.
      {27225}{27300}Wszystko?
      {27325}{27400}Wszystko.
      {27425}{27500}To dużo.
      {27775}{27850}Nie polecam.
      {28825}{28873}- OK, OK, chodź.|- Huh? Wierzysz temu facetowi?
      {28875}{28950}Nie ma tu nikogo innego.
      {28975}{29050}Nie ma takiej rzeczy której moja nieskończona|karta kredytowa nie mogła by naprawić.
      {29075}{29150}Chodź już, no chodź.
      {29475}{29550}Jesteś z przyszłości?
      {29575}{29623}- Tak.|- Tak!
      {29625}{29700}Jak to jest? I jak tam jest?
      {29725}{29800}- W przyszłości?|- Tak.
      {29800}{29875}- Jest lepiej.|- Oh, to dobrze, dobrze, dobrze.
      {29925}{30000}To wszystko wiersze Izziego.
      {30000}{30048}Wiesz, znajomości powodują niezgodę.
      {30050}{30125}- Oh?|- To czyni cię podejrzanym.
      {30200}{30275}Mnie, czym?|To smoła. Smoła.
      {30325}{30400}Co, co jest...|To należy do Geronimo.
      {30400}{30475}- Co to jest...|- Podejrzany?
      {30500}{30548}To ktoś kto kogoś zabił.
      {30550}{30625}dopóki oczywiście może udowodnić,|że tego nie zrobił.
      {30625}{30700}Podejrzany.
      {30700}{30775}- Dziękuję|- Nie, zwykłe dzięki wystarczy.
      {30925}{30973}Poczekaj. Powiedz to jeszcze raz kiedy jesteś...
      {30975}{31050}- Podejrzanym.|- Podejrzanym.
      {31075}{31150}- Jeszcze raz!|- Podejrzanym.
      {31300}{31375}Nie wiem, czy mój syn zginął|żeby się do mnie dobrać,
      {31375}{31450}ale wiem że jego śmierć|ma ogromną wartość rozrywkową.
      {31500}{31523}Przyszedł po pieniądze|i po władzę,
      {31525}{31600}żył z żulami i Indianami i zginął tajemniczo.
      {31675}{31750}łatwe nagłówki: "Daleko od złotych bram Bel Air".
      {31750}{31825}To będzie cyrk,
      {31825}{31900}chyba, że znajdziemy jego zabójcę szybko.|Dlatego senator Cole ściągnął ciebie.
      {31900}{31975}Nazwał cię "samonaprowadzającą się rakietą".
      {32025}{32100}- Mr Goldkiss, jeżeli pana syn został zamordowany...|- Jeżeli? Oczywiście, że został
      zamordowany.
      {32125}{32200}- Jak to?|- Samobójstwo to najgorsze przestępstwo dla żyda.
      {32250}{32273}My nie popełniamy samobójstw.
      {32275}{32350}Nigdy tego nie potrzebowaliśmy.
      {32375}{32450}Prawie nigdy.
      {32625}{32673}Sir, mógł pan słyszeć, że znajduję|podejrzanych jakby wszyscy byli winni.
      {32675}{32750}W pewien sposób wszyscy są.|To mój styl.
      {32775}{32823}Chcesz kogoś wrobić?|dzwoń po CIA.
      {32825}{32900}Chcesz zostać ze mną,|dostaniesz prawdę.
      {32975}{33050}Moi ludzie decydują o prawdzie|w 60 krajach co rano.|I każda jest inna.
      {33100}{33175}Prawda jest wyjaśnieniem|które większość ludzi chce kupić.
      {33175}{33223}A co moi rywale chcą kupić to
      {33225}{33300}Jakikolwiek kawałek gówna|z którym mogą mnie spuścić w kiblu
      {33325}{33400}Nie znajdą tego przede mną.|Informacja to moja gra.
      {33400}{33475}To jest Hollywood chłopcze.|Oni wynaleźli tą grę.
      {33550}{33625}Tu nie potrzeba im dużo.|Jedna uncja gówna i zrobią gówniany suflet.
      {33625}{33700}Dziękuje za radę.|Lepiej wrócę do roboty.
      {33725}{33800}- Pracuj szybko.|- Muszę. Chcę zobaczyć się z narzeczoną|w ten weekend.
      {33850}{33925}Masz narzeczoną?
      {34250}{34298}Eloise poruszała się jak cień.
      {34300}{34375}Można było przez nią patrzeć.
      {34425}{34500}To było jakby w dzień|mieszkała w swoim ciele ale...
      {34500}{34548}w nocy je opuszczała...
      {34550}{34625}dla innych.
      {34625}{34700}Zawsze chciałem ją chronić|ale Izzy powiedział:
      {34725}{34800}"Nie przejmuj się.|Nikt nie może jej skrzywdzić.|Jej tam nawet nie ma".
      {34875}{34950}Wszystko to wyjaśnię zanim odejdę.|Fakty, dowody, cokolwiek potrzeba.
      {35125}{35200}OK. W porządku. Lubię twój styl.
      {35250}{35325}Bądź ostrożny.|Nie chcę dodatkowych kłopotów.
      {35475}{35550}Telewizja!
      {35775}{35798}Więc, co zazwyczaj dzieje się tutaj|z morderstwem?
      {35800}{35875}Użyj toalety na drugim piętrze.|Zazwyczaj usuwają ciało.
      {35875}{35950}- Joey, gdzie jest ta pieprzona ciepła woda?|- Będzie za dwie godziny.
      {36000}{36023}- OK, jesteś gotów?|- Gotów.
      {36025}{36100}- Więc, Geronimo.|Tak masz na imię, prawda?|- TV, Tom Tom!
      {36125}{36173}Mam kilka pytań o Israel'a Goldkiss'a.
      {36175}{36223}- Musiałeś go znać od dłuższego czasu.|- Jean Swift.
      {36225}{36300}- Świat umiera z ciekawości.|- Spójrz na to.
      {36350}{36425}Jak wiesz, nie miał|kontaktu ze swoim ojcem?
      {36425}{36500}Nie.
      {36525}{36600}Jesteś pewna, że jego ojcem był ten bogaty...?
      {36600}{36675}Izzy mówił tak jakby był|wykształcony ale żył jak lump.
      {36725}{36800}Nie powinien był robić|tak dużo gestów.
      {36875}{36950}wygladało to tak jakby miał mrówki w gac
      • Gość: Frene Re: MILLION DOLLAR HOTEL IP: *.cb.open.net.pl 18.09.02, 06:55
        {36875}{36950}wygladało to tak jakby miał mrówki w gaciach.
        {36950}{37025}- Przepraszam.|- Co jest za tym czarnym... tym ciemnym...?
        {37125}{37173}Co to w ogóle jest?
        {37175}{37250}- To smoła - smołowe obrazy.|- Smoła?
        {37275}{37350}Słyszałeś, co powiedziała przed chwilą?|Stary Izziego jest miliarderem.
        {37425}{37500}Tak to jest.
        {37500}{37575}To wszystko jest o życiu, o kulturach,|momentach,|pogrzebanych w chodniku.
        {37650}{37725}Zagubione na zawsze, bez śladu...|jak Izzy.
        {37800}{37875}Geronimo mówił,|o Kalifornijskim złotym dziecku|które odrzuciło uprzywilejowane życie
        ojca.
        {37900}{37975}żeby złapać zagubione dusze w getcie.
        {37975}{38050}- One są moje!|- Spójrz Geronimo twoje malowidła są|w TV.
        {38100}{38175}Nie!
        {38175}{38250}Bóg jest biały!
        {38250}{38298}- Bóg jest biały!|- On musi być biały.
        {38300}{38375}- Myślicie, że przejmuje się Indianami?|- Nie!
        {38425}{38473}Najpierw kawaleria, później rezerwaty|a teraz obrazy.
        {38475}{38550}Moje obrazy! Ja je namalowałem!|Chodźcie tutaj.
        {38600}{38675}Czemu jesteś wściekły?|Dlatego, że Izzy...
        {38750}{38825}Izzy jest martwy,|ale ty jesteś w telewizji.
        {38850}{38873}Telewizji?
        {38875}{38950}Nie martwisz się tym,|że to ja mogłem zabić tamtego świra|i że ty będziesz następny?
        {39025}{39100}Nie bardzo.
        {39100}{39175}Martwię się tym, że Skinner weźmie Eloise...
        {39250}{39325}Eloise była z Izzim tuż przed jego śmiercią,|ale...
        {39500}{39575}Yeoww!
        {39575}{39650}Przynieść ci kanapkę?
        {39725}{39800}Łysieję.
        {39800}{39875}Nic nie powie, żre psie żarcie.|Niewiarygodne.
        {39925}{40000}Dom wariatów.
        {40175}{40250}Skinner. Oh, yeah. Cześć dziecino.
        {40675}{40750}Ja? Doskonale.
        {41275}{41350}Nie mogę teraz rozmawiać, Maya.|Yeah, tak jedź już.
        {41425}{41500}Maya, Maya, Maya, zadzwonię później.|Pa dziecinko.
        {41550}{41598}- W porządku?|- Tak.
        {41600}{41675}OK. Kilka drobnych naruszeń|ale większość nadaje się do wariatkowa.
        {41675}{41750}Ludzie, ktęrzy zostali|pominięci przez leczenie.
        {41775}{41850}twoje psychologiczne|metody nie będą działać
        {41850}{41925}Bardziej boją się o swoje kible|niż ciebie
        {42000}{42075}myślisz Best. Myślisz.
        {42125}{42173}Skinner!
        {42175}{42250}To nie jest właściwa procedura...|nie jest
        {42775}{42798}Dobry wieczór.
        {42800}{42875}Dla tych którzy mnie nie znają|- nazywam się J.D.Skinner, Agent|Specjalny FBI
        {42975}{43050}Słyszałem,|że nikt tu nie rozwiązuje żadnych spraw
        {43075}{43150}Ja to zmienię.|Wiem, że tu jest zabójca.|I wiem, że to jeden z was.
        {43175}{43250}I ktokolwiek to jest,|obiecuję że go dostanę.
        {43300}{43375}Co nam zrobisz,|jak nas złapiesz?
        {43450}{43525}Władza dla ludu.
        {43550}{43625}Cisza!|Porządek!
        {43650}{43725}Jak wiecie,|wasze łazienki nie działają,
        {43725}{43800}ale zanim skończę,|nie będzie łazienek, pokoi ani hotelu.
        {43875}{43950}Będzie wielka dziura,|do której wpadniecie.
        {43975}{44023}Będę ja kopał cały czas,|jak tu jestem.
        {44025}{44100}Im głębiej się dokopie,|tym głębiej spadniecie|- To kutas
        {44100}{44175}Żadne szalone ani żałosne|zachowanie was nie uratuje.
        {44250}{44325}Nie ważne co wymyślicie|i tak was przejrzę,|bo pracuję dla Rządu.
        {44375}{44450}- Myślałem, że jesteś moim dentystą|- ja chce tylko jednej rzeczy.
        {44450}{44525}I jeżeli możecie mnie oświecić.
        {44525}{44600}Wszysko będzie jak należy.
        {44600}{44675}I oszczędzę,|to co zostało z waszego żałosnego życia.
        {44700}{44748}Nadążacie?
        {44750}{44825}Wracaj do Waszyngtonu|ty Franken-Fiucie.
        {44850}{44925}Wspaniale,|widzę że się rozumiemy.
        {44925}{45000}Eloise Ashe?|Proszę się zatrzymać.|Muszę z panią porozmawiać.
        {45125}{45173}Tom!|Tom!
        {45175}{45250}Mam parę pytań.
        {45375}{45450}To może zabrzmieć dziwnie|ale
        {45475}{45550}pewnego razu przyszła do mnie matka
        {45550}{45625}i powiedziała,|że ma nadzieje, że będę normalny.
        {45625}{45700}Leżąc obok Eloise
        {45725}{45800}W tej samej sytuacji oboje.
        {45800}{45875}To był najlepszy moment mojego życia
        {45900}{45975}I jakby o tym pomyśleć,|wszystko dzięki agentowi Skinnerowi.
        {46075}{46123}Panno Brooks, panno Brooks.|Stać! Zatrzymać się!
        {46125}{46200}Ale nie każdy był tak wdzięczny jak ja.|Skinner wszystkich wystraszył.
        {46300}{46375}Więc rano, siedliśmy wszyscy|żeby opracować plan.
        {46375}{46450}Co to był za dzień.
        {46450}{46525}Wszystkie nasze życia,|były połączone przez jeden głupi|skrawek papieru.
        {46550}{46625}To był weksel|od Izzy`iego dla Geronimo.
        {46675}{46750}Pozwalający zabrać Geronimo wszystko, co posiadał Izzy,
        {46750}{46825}żeby spłacić dług za płacenie za niego czynszu.
        {46850}{46925}Był bezwartościowy,|zanim Izzy zginął i został sławny.
        {46975}{47050}Teraz Geronimo zdał sobie sprawę,
        {47050}{47125}że może sprzedać ten obraz za fortunę|i podzielić się z nami,
        {47125}{47200}jeżeli tylko wszyscy będą wierzyć,
        {47250}{47298}że Izzy naprawdę je namalował.
        {47300}{47375}A wszystko czego było mu potrzeba,|to tylko trochę pomocy ze strony telewizji
        {47450}{47525}-Telewizja|-Więc, wyjaśnijmy tą historie.
        {47550}{47625}W porządku, najpierw ty Stix
        {47625}{47700}Pożyczałem Izzi`emu, mój pokój czasami.
        {47750}{47798}Ładny pokój, kawalerka.
        {47800}{47875}Izzy przyprowadzał czasem dziewczyny.
        {47875}{47950}- Mnie, nigdy nie przyprowadził|do tego pokoju|- przyprowadzał dziewczyny z klubu
        {48000}{48075}Twierdzisz,|że nie byłam wystarczająco dobra|do twojej gównianej kawalerki?
        {48125}{48200}Hej, ona nie jest gówniana.
        {48200}{48275}Urwę ci twoje czarne jaja.|Spokój!|Spokój
        {48325}{48348}O Boże!
        {48350}{48425}Kto się zaśmieje skręcę mu kark|- Nikt się nie śmieje?
        {48425}{48500}Nie waż się...|No chodź Jessica.
        {48500}{48575}Chcesz dostać!|No chodź suko!
        {48600}{48648}- Chciałabyś?|- Siadać!
        {48650}{48725}Izzy i ja byliśmy zaręczeni,|mieliśmy mieć wspaniały ślub|w kościele.
        {48775}{48850}W Beverly Hill|z całą jego rodziną i przyjaciółmi.
        {48850}{48925}- I nikogo stąd.|- Vivien, Izzy był żydem.
        {49000}{49075}Wiem o tym, myślisz, że nie wiem.|Pierdol się!
        {49100}{49123}- No wiesz.|- Pierdol się!|- Pierdol się!
        {49125}{49148}- Pierdol się!|- Pierdol się!|- Pierdol się!
        {49150}{49225}O popatrzcie,|czy to nie najświętsza dziewica?
        {49250}{49325}To ona, ona mu popieprzyła.
        {49350}{49425}-Miał się ze mną ożenić,|To dziwka|-Nie, nie, nie Vivien.
        {49475}{49523}On jej nie zgwałcił.
        {49525}{49600}Ona tego chciała.
        {49700}{49775}Jezu Chryste,|wy wszyscy jesteście pojebani.
        {49775}{49850}Mogę być pijakiem|ale mój mózg wciąż działa.
        {49850}{49925}Ja nie jestem kompletnym odjebem,|tak jak wy.
        {49925}{49973}Usiądź skarbie, jesteś pijany.
        {49975}{50050}W porządku,|wszyscy mamy nierówno pod sufitem
        {50100}{50175}ale musimy z tym skończyć,|rozdaj wszystkim ulotki.
        {50200}{50275}Musimy głosować,|czy chce my tego planu czy nie?
        {50300}{50348}Musimy zdecydować.
        {50350}{50425}Żyjemy w tym pięknym USA.
        {50475}{50523}Więc, każdy głosuje.
        {50525}{50600}Macie dwie litery na tych ulotkach.
        {50650}{50725}"t" i "n"|t dał tak|i n czemu nie
        {50825}{50873}To była radocha.
        {50875}{50950}To jak z tymi ludźmi w perukach|o których opowiadał mi Izzy.
        {50975}{51050}Siedliśmy razem, coś podpisaliśmy|i stworzyliśmy USA.
        {51075}{51150}To było ważne|i zobaczcie co się stało.
        {51225}{51273}Wszystko działo się szybko.
        {51275}{51350}Miałem nadzieje zdążyć się załapać|i być tego częścią.
        {52900}{52975}Powiedziałem ci, żebyś był ostrożny|a ty zalałeś cały hotel.
        {52975}{53050}Ostrzegałem cię o mediach.|Już jest cyrk
        {53075}{53150}a teraz okazuje się,|że te lumpy posiadają obrazy|mojego syna.
        {53150}{53225}To będzie historia na okładkę.
        {53225}{53273}Mam dużo do stracenia Skinner.
        {53275}{53350}I pociągnę cię ze sobą.
        {53350}{53425}Miałem wrażenie,|że nie będzie mnie pan lubił cały czas.
        {53550}{53598}I tak plan zaczął działać
        {53600}{53675}Zdecydowaliśmy się|i zaczęliśmy to wprowadzać w życie.
        {53725}{53773}Nigdy przedtem tego nie widziałem.
        {53775}{53850}Moim udziałem stało się trzymanie z daleka.
        {53900}{53975}Nadal nie zamierzasz|zadawać staromodnych pytań.
        {53975}{54
        • Gość: Frene Re: MILLION DOLLAR HOTEL IP: *.cb.open.net.pl 18.09.02, 06:56
          {53900}{53975}Nadal nie zamierzasz|zadawać staromodnych pytań.
          {53975}{54050}Pytania mówią im|o czym myślimy
          {54050}{54125}a odpowiedzi są bezwartościowe.
          {54150}{54225}Ale oni rżną nas w dupę,|czuję to.
          {54250}{54325}Ale kto próbuje nas rżnąć musi za to zapłacić.
          {54400}{54475}Co planujesz?
          {54700}{54748}Szukasz wskazówek w skarpetach.
          {54750}{54825}Nie Best,|podkładam wskazówki.
          {54950}{55025}Nasz plan zostaje wdrożony.
          {55025}{55100}To nieuczciwe ale
          {55150}{55225}chcesz sprzedać obrazy
          {55225}{55300}i zdobyć pieniądze dla biednych,|dla nas.
          {55375}{55450}Czy to nieuczciwe?
          {55475}{55550}To mile|bardzo mile.
          {55575}{55650}Izzy mówił,|że jesteś rekinem.
          {55700}{55775}- Jesteś rekinem w stroju indiańca|- Był dupkiem.
          {55875}{55950}Co jeszcze mówił?
          {55950}{56025}Że chciałeś go zabić.
          {56100}{56148}Zabić?
          {56150}{56225}Izzy zawsze nie znosił zapachu|smolnych obrazów Geronimo.
          {56250}{56325}Ale kochał małe ironie.
          {56325}{56400}Więc pewnie by się ucieszył,|że jego śmierć nas połączyła.
          {56475}{56550}A wszystko zostanie ukazane przez kanał 6
          {56550}{56625}Konkurencyjna stacja jego ojca.
          {56625}{56700}Wszystko zaczynało się układać.
          {56775}{56850}Izzy był malarzem.
          {56975}{57050}Co robisz?
          {57050}{57125}Twoim problemem jest|twoje normalne wychowanie.
          {57150}{57225}A to nie pomoże ci|w tym domu wariatów.
          {57250}{57325}Jak biedny ćpun,|może kupić płótna, smołę, pędzle
          {57350}{57398}i żyć dalej?
          {57400}{57475}Nie wiem.|Może jego stary przysyłał|mu pieniądze.
          {57475}{57550}Nie stać go było nawet na czynsz.|To musi być coś innego.
          {57625}{57700}Coś o czym oni wiedzą,|a my nie.
          {57725}{57800}Coś co zmieni wszystko.
          {57800}{57875}- Znajdź to coś.|- Znajdę.
          {57875}{57950}Coś co zmieni wszystko.
          {58025}{58100}Wszystko.
          {58100}{58148}Nie był zbyt dobry.
          {58150}{58225}Skinner nie lubił|zadawać pytań.
          {58250}{58325}Ale lubił zakładać podsłuchy.
          {58375}{58450}Powinien był być|gwiazdą filmową.
          {58500}{58575}Izzy miał to coś.
          {58700}{58775}- Masz|- Ehe
          {58800}{58875}Izzy miał to coś.
          {58875}{58950}Co pozwalało się oddać tym|których kochał.
          {58975}{59050}Co jest?
          {59150}{59198}OK?
          {59200}{59248}Izzy nie był malarzem
          {59250}{59298}Mam na myśli,
          {59300}{59375}że to co on robił|to nie były naprawdę obrazy.
          {59400}{59475}To były pieśni miłości do mnie.
          {59525}{59600}Byłem dumny ze wszystkich.
          {59600}{59675}Mówili co trzeba|o Izzy`im
          {59675}{59750}Nawet ja w to uwierzyłem.
          {59750}{59825}A znałem go najlepiej.
          {59875}{59950}A potem przyszła Eloise.
          {59950}{59948}
          {59950}{59998}i wiecie, Vivien miała rację.
          {60000}{60075}Była trochę jak,|Najświętsza Panienka.
          {60250}{60325}Chcesz coś o tym powiedzieć?
          {60375}{60450}Kiedy coś jest święte,|nie powinno się o ty mówić.
          {60675}{60750}Spuścizna Izzy Goldkiss,
          {60750}{60798}mężczyzna znany jako Święty malarz,
          {60800}{60875}przez tych którzy,|odziedziczyli nie tylko jego dusze|ale i jego obrazy.
          {61125}{61148}Co za chwila.
          {61150}{61225}Dziwnie się czułem.
          {61225}{61300}Ciekawe,|czy tak się czuje sukces?
          {61350}{61398}Co teraz zrobisz?
          {61400}{61475}To dało mi nadzieje|i to było widać.
          {61500}{61575}Bingo, Best.|zagramy trochę inaczej.
          {61700}{61775}Kiedy mówisz o głupku|przypomni się moje imię.
          {61800}{61848}Tak jak spragniony|- myślisz wtedy o coli.
          {61850}{61925}Izzy mówił,|że dobrze się w czymś specjalizować.
          {61950}{62025}Wtedy pomyślał najpierw o tobie.
          {62200}{62275}Wiem, co do niej czujesz partnerze.
          {62275}{62350}I dam ci szansę pokazania tego.
          {62350}{62425}Słowo Agenta Specjalnego.
          {62475}{62550}Załatwię, że przyjdzie do ciebie|do pokoju, chciałbyś?
          {62700}{62775}Wszystko o co proszę|to pomoc w rozwiązaniu tej zagadki.
          {62825}{62900}Pomożesz swoim przyjaciołom?
          {62925}{62973}Ocalisz ich|przed niebezpieczeństwem.
          {62975}{63050}Chcesz pomoc.|Mam nadzieje, że to rozumiesz.
          {63125}{63200}- Niedźwiedź sra w lesie, co nie?|- Oczywiście.
          {63300}{63375}OK partnerze.|- Tu wysiadasz.
          {63450}{63525}Narazie asie.
          {63600}{63675}To było zabawne,|robić układy z ważnymi chłopcami,
          {63675}{63750}wiedząc, że dużo ryzykuje,
          {63750}{63825}ale udawałem głupiego.
          {63825}{63900}Skinner chyba też.
          {64150}{64225}Nikt nie wiedział,|gdzie chodziła Eloise|ani co robiła.
          {64250}{64325}Ale dowiedzenie się tego,|było czymś w czym agenci specjalni|byli dobrzy.
          {64425}{64500}Ja byłem lepszy w robieniu|zamieszania.
          {64500}{64575}Rozejrzyj się Best,|zobaczymy się o piątej.
          {65825}{65900}Probowałem Sir,|ale Skinner ma trochę agresywne podejście.
          {65925}{65973}Trzeci napastnik uciekał|więc zacząłem go ścigać.
          {65975}{66050}Skinner postrzelił pozostałych dwóch|powyżej kolana.
          {66050}{66125}- Raport będzie na rano.
          {66225}{66300}Wiesz, wiele o mojej sytuacji.
          {66350}{66425}Nie do końca ale wiem,|że bycie zgwałcona i zabitą|przez jakichś kolesi,
          {66425}{66500}Nie jest najlepsza rzeczą dla ciebie.
          {66500}{66575}Przynajmniej nie byli lekarzami|ani glinami.
          {66650}{66725}Dam ci dobrą okazje.
          {66775}{66850}Przyłączenie się do FBI.
          {66850}{66925}Nie użycia mózgu,
          {66975}{67050}albo dupy żeby ochronić|swój tyłek
          {67125}{67200}Zabawne. Szkoda ze jesteś gliną.|Byłbyś świetnym alfonsem.
          {67200}{67275}Uklad jest taki.|Będziesz traktowana uczciwie,
          {67275}{67350}ponieważ tutaj,|sprawy mogą potoczyć się|tylko gorzej,
          {67425}{67500}a ty potrzebujesz kogoś po twojej stronie.
          {67500}{67575}Nie potrzebuje nikogo,|jestem szalona mam na to papiery.
          {67600}{67675}Cokolwiek nie zrobisz,|odstawią mnie do szpitala,
          {67725}{67800}ale ponieważ nie jestem ubezpieczona
          {67800}{67875}nikt nie będzie się mną|opiekował za darmo.
          {67900}{67975}Odeślą mnie tutaj.|Nie mam dokąd pójść.
          {68150}{68225}Mam nadzieję.
          {68250}{68325}- Musimy was zabrać do szpitala|- Żadnego szpitala, dziękuję.
          {68350}{68425}Mogę o siebie zadbać,|wracam do hotelu.
          {68500}{68575}Jakiego hotelu?|Spalę to miejsce jeżeli nie dostane|tego czego chcę.
          {68650}{68725}Nie lubię grać ostro.
          {68725}{68773}Wiesz?
          {68775}{68850}Zbyt się boję by grać ostro.
          {68875}{68950}Obserwuję ją.
          {69000}{69075}Ale nie wiedziałem,|że zagra tak ostro.
          {69275}{69350}Czemu myślisz,|że Tom coś wie albo, że to zrobił?
          {69400}{69475}Raczej nie.
          {69475}{69550}Więc, które z listy?
          {69650}{69725}Każde.
          {69750}{69825}Wiesz co może dla niego|oznaczać jedna noc|spędzona z tobą?
          {70025}{70100}Pewnie dlatego, że jest głupi.
          {70100}{70175}A jest?
          {70250}{70325}Więc mam uwierzyć,|że po tym zostawisz nas w spokoju.
          {70425}{70500}Wszystkich oprócz zabójcy.
          {71000}{71075}Służba medyczna|nie może tego dostarczyć do jutra, Sir.
          {71125}{71173}- Dobra, dobra|- A może?
          {71175}{71250}Może wolałbym się kochać z narzeczoną|na rivierze.|Przyślijcie to
          {71325}{71400}Jeżeli nie może pan zainstalować|regulatora proszę zadzwonić po pomoc.
          {71500}{71575}Powodzenia Sir.
          {71950}{72025}Wyleczyliśmy to.
          {72350}{72398}Nigdy nie ufać politykom|ani parkometrom.
          {72400}{72475}tak jak pierwszego dnia|kiedy dogadałem się z Izzy`im
          {72500}{72575}Widzieć jak nasz plan działa,|było naprawdę zadziwiające.
          {72675}{72750}Ale bałem się, że moi przyjaciele|będą bardziej zawiedzeni.
          {72750}{72798}Jeżeli się nie uda?
          {72800}{72875}Jak zazwyczaj.
          {72875}{72950}Ponieważ byli nieudacznikami.
          {73800}{73875}Chcę iść do twojego pokoju.
          {73900}{73975}Spójrz tutaj Tom Tom.
          {74475}{74550}Gotów 1, 2, 3.
          {75250}{75298}Wenecja jest dla kochanków.
          {75300}{75375}Więc jestem dobrym negocjatorem.
          {75375}{75450}Robisz układy z glinami.
          {75575}{75650}Tylko grałem kretyna.
          {75675}{75750}Więc nie wiesz nic o morderstwie.
          {75825}{75900}Uh-uh.
          {75900}{75975}Byłeś kiedyś w szpitalu.
          {76050}{76125}Raczej nie.
          {76125}{76200}Naprawdę jesteś opóźniony.
          {76350}{76425}OK.
          {76425}{76500}OK.
          {76650}{76725}Umiesz coś wyjątkowego?
          {76800}{76875}Na przykład szybko liczyć.
          {76925}{77000}Albo rozmawiać ze zwierzętami.
          {77250}{77273}Nie
          {77275}{77350}Nie
          {77375}{77450}Szkoda.
          {77450}{77525}- Czemu czegoś nie zrobisz?|- pa-pa.
          {77525}{77600}Noo spojrzenie.
          {77600}{7
          • Gość: Frene Re: MILLION DOLLAR HOTEL IP: *.cb.open.net.pl 18.09.02, 06:58
            {77525}{77600}Noo spojrzenie.
            {77600}{77675}Wiesz spojrzenie? Nie, nie
            {77675}{77750}Spojrzenie. Zrób spojrzenie.
            {77750}{77825}Nie, nie śmieszne.
            {77850}{77925}Jest śmieszne.
            {77975}{78050}- Nie.|- Proszę.
            {78050}{78125}Proszę.
            {78125}{78200}Proszę.
            {78225}{78300}- Uh-uh.|- Dla mnie.
            {78375}{78450}Jeżeli nie zagrasz opóźnionego|ja nie zagram dziwki.
            {79925}{80000}Nie idź na pączka.
            {80275}{80350}Więc.
            {80400}{80475}Dlaczego lubisz mnie tak bardzo?
            {80600}{80675}Nie wiem.
            {80825}{80900}Tom, wiesz,
            {80925}{81000}nie możesz zawsze mówić|tak lub nie lub
            {81025}{81100}nie wiem. Wiesz,
            {81125}{81200}musi być jakiś powód.
            {81225}{81300}Byłoby miło wiedzieć jaki.
            {81400}{81475}Więc pomyśl o tym a ja poczekam.
            {82125}{82200}Miłość nie może być ukazana|tak samo jak drzewo.
            {82225}{82300}Albo morze albo inna tajemnica.
            {82375}{82450}To oczy którymi widzimy.
            {82475}{82550}To grzesznik w świętym.
            {82550}{82625}To światłość obrazu.
            {82875}{82950}Zawsze wiedziałem,|że te słowa kiedyś się przydadzą.
            {82975}{83050}Musiałem podziękować za nie Izzi`emu.
            {83350}{83425}Musicie zrozumieć,|że sławy całkowicie polegają na|moich osądach,
            {83475}{83550}ponieważ linia miedzy sztuką a kiczem jest cienka.
            {83625}{83673}Czasem nawet artysta|nie może tego zobaczyć
            {83675}{83750}I czasem to moja decyzja jest ostateczna
            {83825}{83900}a więc malarz rzadko jest artystą
            {83950}{84025}a handlarz właśnie nim jest.
            {84050}{84125}- Dobra zasrany artysto.|- Na szczęście malarz nie żyje,|więc mogę mówić swobodnie.
            {84200}{84275}- Prosimy się nie wąchać|- To oczywiście kicz.
            {84350}{84425}Wiedziałem.
            {84450}{84525}Ważny kicz.
            {84525}{84600}- Oh,ważny kicz.|- Społeczny.
            {84625}{84673}Psychotyczny.
            {84675}{84723}- Erotyczny?|- Tak.
            {84725}{84773}Tak?
            {84775}{84823}Elegancki?
            {84825}{84900}Nie.
            {84900}{84975}- Ciemny? Bardzo ciemny.|- Bardzo ciemny.
            {85025}{85100}Ale optymistyczny.
            {85100}{85148}Duży.
            {85150}{85225}Duży ciemny kicz.
            {85225}{85300}- Tak jest wielebny.|- Jako sztukę lubię to.
            {85500}{85575}On ma racje.|Wspaniałe.
            {85575}{85650}- Mogę to sprzedać.|- Chodźmy.
            {85650}{85725}Może to sprzedać?
            {85825}{85900}Znaleźli jej ciało w śmieciach.
            {85900}{85975}W jednym z pojemników przed domem.
            {86025}{86100}Pełnym betonu.
            {86125}{86200}Nawet nie można było jej zobaczyć.
            {86225}{86300}i musieli odkuwać ją bardzo ostrożnie.
            {86325}{86400}Żeby nie zniszczyć żadnych dowodów.
            {86450}{86525}I nie wiedzieli
            {86575}{86623}czy była molestowana.
            {86625}{86700}Na pewno była.
            {86725}{86800}Na pewno była molestowana|w każdy możliwy sposób.
            {86900}{86975}W sposób jaki|nie można sobie wyobrazić.
            {87025}{87100}Sposób zupełnie bez sensu.
            {87100}{87175}Nawet dla ludzi którzy to zrobili.
            {87200}{87275}I ten beton był,
            {87325}{87373}jak ulga, prawdopodobnie
            {87375}{87450}najcudowniejsza rzecz jaka jej się przytrafiła.
            {87450}{87525}jak ciepła kąpiel
            {87600}{87675}W której można zasnąć na zawsze.
            {87700}{87748}Kuli, kuli, kuli.
            {87750}{87825}Nie znali szczegółów.
            {87900}{87975}Ktoś,
            {87975}{88050}powinien płakać.
            {88050}{88098}Ktoś, powinien płakać.
            {88100}{88175}Wyobraziłem sobie,|że żyjemy normalnym życiem,
            {88200}{88275}że ona przychodzi z walizką i zostaje.
            {88325}{88400}Oglądamy telewizje, idziemy na kolacje.
            {88450}{88525}Spojrzała na mnie i poczułem,
            {88525}{88573}że ja osiągnąłem.
            {88575}{88650}Ty możesz płakać.|Ty
            {88775}{88850}wiesz kto go zabił|myślisz, że to ja.
            {88975}{89050}Ty wiesz.
            {89075}{89150}On spróbuje,
            {89150}{89225}wykiwać i przestraszyć cię.
            {89350}{89425}Zrani cię.
            {89825}{89900}Jebać Skinnera.
            {90000}{90075}Jebać Skinnera.
            {90200}{90275}Jebać Skinnera.
            {92625}{92700}Musze iść.
            {92850}{92925}Mogę iść,
            {92925}{93000}do kliniki,
            {93200}{93275}żeby się zbadać.
            {93400}{93475}żebyś niczego nie złapał.
            {94175}{94250}Uh-huh, chwile.
            {94250}{94325}To tylko ten dzieciak z sąsiedztwa.
            {94425}{94473}To miłe.
            {94475}{94523}Kto cię tego nauczył?|Mamusia?
            {94525}{94600}Delegacja to nazwa tej gry|i delegacja to klucz.
            {94650}{94725}Nie chcemy żeby wszyscy się pchali,
            {94775}{94850}tylko dlatego że wszystko zaczyna dobrze wyglądać.
            {94875}{94923}Wiesz sukces pieniądze, sława.
            {94925}{95000}Byłem tam widziałem wszystko,|od Jezusa do Paula
            {95025}{95100}- Wreszcie, Tom Tom!|- I to nie jest fajne.
            {95125}{95200}- Tom Tom, spóźniłeś się.|- Już nie Tom Tom.
            {95225}{95300}Nigdy więcej "lokaja żebraków"|ani Tom Toma tylko Tom.
            {95325}{95400}Kurwa mać to już się stało.
            {95550}{95625}- Dzięki Tom Tom.|- Tom!
            {95700}{95748}Hej,|na szczęście wpadłem na ciebie.
            {95750}{95825}O mało nie straciliśmy|naszej rezerwacji jesteś głodny?
            {95925}{95948}- Chodźmy.|- Ale Eloise.
            {95950}{96025}Chodź, polubisz to miejsce|umieram z głodu mógłbym zjeść dziwkę.
            {96150}{96225}- Madame.|- Madame.
            {96750}{96825}Lepsze, poprzednie smakowało|jak szczyny nietoperza.|Nalej.
            {96825}{96900}Możesz nalać?
            {96925}{97000}Jak ci idzie?
            {97075}{97123}Jem.
            {97125}{97200}Ale zanim się za to weźmiesz,|to już nie będzie świeże.
            {97450}{97525}Jak będziemy się bardziej zaprzyjaźniać,|będę cię zabierał do innych moich ulubionych
            restauracji
            {97525}{97600}Możesz przyprowadzić Eloise,|kobiety uwielbiają to
            {97625}{97673}lubią wyjść na miasto
            {97675}{97723}Wiem, że ona cię lubi.
            {97725}{97773}Przyszła do ciebie.
            {97775}{97850}Nie ma powodu się wstydzić.
            {97950}{97998}O nic nie pytam.
            {98000}{98075}Ale ty możesz pytać o co chcesz,|cokolwiek
            {98250}{98325}Co u dziecinki,|dziecinki Maya kod niebieski.
            {98375}{98423}- Kelner.|- Kelner.
            {98425}{98500}- Zabierz to.|- Zabierz to.
            {98700}{98748}Charlie, Charlie, kod niebieski musimy...
            {98750}{98825}Porozmawiamy o tym później,|chętnie opowiem ci wszystko o Maya.
            {98850}{98925}Poznamy się,|pogadamy tak jak ty i Izzy
            {99000}{99023}Nie przypominam sobie.
            {99025}{99100}Wiem, że to ciężko stracić|najlepszego przyjaciela.
            {99125}{99200}Nikt go nie zastąpi.
            {99225}{99273}Panie, bardzo Specjalny Agencie.
            {99275}{99350}Nie mogę być twoim|bardzo specjalnym przyjacielem
            {99375}{99450}Za późno już nim jesteś.
            {99450}{99498}Załatwiłem ci Eloise.
            {99500}{99575}Ręka rękę myje.
            {99600}{99648}Odpręż się.
            {99650}{99725}I opowiedz mi swoje|ulubione wspomnienia.
            {99750}{99825}Powiedz pierwszą rzecz,|która ci przychodzi na myśl|a ja wydedukuje kto to zrobił.
            {99875}{99950}To jak teleturniej specjalnie dla Tom Tom T. Barrows.
            {100025}{100073}No.
            {100075}{100150}Co?
            {100250}{100298}Nie bądź aż tak głupi.
            {100300}{100375}Jestem kurewsko głupi.
            {100400}{100475}Głupie będzie dać mordercy uciec|a ty nie chcesz tego zrobić wiesz dlaczego?
            {100500}{100575}Bo może przyjść i zabić ciebie.
            {100775}{100850}Niezła próba.|Widziałeś to.
            {100900}{100948}Nie pamiętam.|Nie pamiętam.
            {100950}{101025}Możesz nalać możesz. Kod niebieski.
            {101200}{101275}Charlie, Charlie,|obserwuj tego kolesia
            {101275}{101350}W porząsiu, mogę za to zamknąć Eloise.
            {101375}{101423}Będzie łatwo,|jest już w rejestrze i miała motyw
            {101425}{101500}- Wcale nie.|- Nie.
            {101525}{101600}Muszę skończyć tą sprawę,|muszę zobaczyć się z narzeczoną|a już jestem spóźniony.
            {101650}{101725}To była Elois.|Zamknę ją po lunchu,|skosztuj, wygląda wspaniale.
            {101850}{101925}Masz coś do powiedzenia.
            {102025}{102100}Ja to zrobiłem.
            {102125}{102200}- To zadziwiające, ty to zrobiłeś?|- Ja.
            {102225}{102300}- Zabiłeś jedyną osobę|która była dla ciebie miła?|- Ja. nie Eloise.
            {102325}{102400}Nauczyłeś się wszystkich jego cytatow|i go zabiłeś.|I tak prawdopodobnie sam by to
            zrobił.
            {102450}{102498}Ty go zabiłeś? nie kupuję tego, przykro mi.
            {102500}{102575}To musiała być Eloise.|Jest jedyna na tyle sprytna.|Sama zaplanowała, sama zrobiła.
            {102775}{102823}Jebać Skinnera.
            {102825}{102900}Cofnąć się!|FBI|Smacznego.
            {102975}{103023}Ktoś mnie okłamuje.
            {103025}{103100}Wszyscy wiecie, kto to zrobił.|Wiec zagramy w inną grę.
            {103200}{103248}Jeżeli nie otworzysz oczy, oznacza to Eloise.
            {103250}{103298}Lewe oko Dixie.
            {103300}{10337
            • Gość: Frene Re: MILLION DOLLAR HOTEL IP: *.cb.open.net.pl 18.09.02, 06:59
              {103250}{103298}Lewe oko Dixie.
              {103300}{103375}Prawe oko Geronimo.|Wiec, kto to będzie.
              {103400}{103448}Dixie?
              {103450}{103525}Czy Geronimo?
              {103525}{103573}Hi ho... Geronimo.
              {103575}{103650}Nie.|Nie.
              {103950}{103998}Hey, Eloise.
              {104000}{104048}Zadziwiasz mnie.
              {104050}{104125}Zaaresztujesz, jakieś pojebanego indiańca|za morderstwo
              {104150}{104225}Opierając się na zeznaniu,|skate'a półgłówka.
              {104275}{104350}Wiedziałem, że w końcu załapiesz.
              {104425}{104500}Wiesz.
              {104500}{104575}Wszyscy mu ufają.
              {104575}{104650}Wszyscy.|O mało co sam mu nie zaufałem.
              {104650}{104725}Ale ufam mu na tyle,|żeby z tym skończyć.
              {104725}{104800}Agencie Skinner,|mam akta o które pan prosił.
              {104800}{104875}Geronimo's naprawdę nazywa się|Eugenio Valdez.
              {104900}{104975}Ukradł własne akta|ze szpitala dla psychicznie chorych.|Cierpi na kłopoty z
              osobowością.
              {105000}{105075}Wierzy, że jest wodzem plemienia Nawho.|Aresztowany 3 razy za kradzieże dzieł sztuki.
              {105125}{105200}Brzmi jak podejrzany.
              {105225}{105273}Skinner.
              {105275}{105323}- Maya.|- Miałeś zadzwonić.
              {105325}{105400}- Dzwoniłem.|- Parę dni później.
              {105400}{105475}- Jeden dzień...|Ciągle nie wiem.
              {105500}{105548}- Jesteś.
              {105550}{105625}Maya, jesteś najważniejsza|rzeczą w moim życiu.
              {105650}{105725}Jestem w samochodzie.
              {105775}{105850}Bardzo mi przykro.
              {105875}{105950}Taki już jestem.
              {105975}{106050}Możesz dodać gazu?
              {106600}{106675}Eugenio Geronimo Valdez,|jesteś aresztowany, ręce na plecy.
              {107150}{107198}Izzy miał tyle myśli.
              {107200}{107275}Powiedział, że musi je gdzieś magazynować|a moja pusta głowa sie do tego nadaje.
              {107325}{107400}Żebym mógł je wypuścić.
              {107575}{107650}Jak mogę wyjaśnić,|że zdradziłem wszystkich moich przyjaciół.
              {107675}{107750}I zniszczyć ich szanse|na stanie się bogatymi.
              {107775}{107850}Dobrze, że jeszcze nie wiedzą,|że obrazy namalował Geronimo.
              {107850}{107925}Nigdy nie niedoceniaj|potęgi skandalu.
              {107950}{108025}Stracimy naszego handlarza od sztuki|i znowu będziemy niczym.
              {108075}{108150}Pieprzony glina.|Ma ważną odznakę, dużo forsy.
              {108200}{108275}Po to, żeby łazić i pierdolić|ludziom życie.
              {108275}{108350}Kogo to obchodzi?|Miejmy już nasz show.|Zadzwonię do swoich ludzi.
              {108350}{108425}Czemu nie zaakceptujemy,|że nas udupiono.
              {108425}{108500}Geronimo posiada obrazy|a jego zamknięto za zabicie Izzi`ego.
              {108550}{108625}- Nic nie zrobimy.|- Zawsze da się coś zrobić.
              {108700}{108775}Wszystko co trzeba,|to dać im to, czego chcą,|łatwy cel.
              {108825}{108900}Jeżeli udowodnimy,|że ktoś inny zabił Izzi`ego.
              {108925}{109000}Wtedy wypuszczą Geronimo.
              {109025}{109100}to nie takie łatwe|gdy ludzie raz sobie wbiją coś do głowy,|są zatwardziali.
              {109150}{109225}To nie jest ważne,|że to ja napisałem te wszystkie piosenki.
              {109250}{109298}Nadal nie dostanę Grammy.
              {109300}{109348}Poza tym wiedzą,|że to był ktoś bliski Izzi`emu.
              {109350}{109425}A więc jeśli nie Geronimo,|to musi być ktoś z nas.
              {109450}{109525}Musimy znaleźć kogoś tak głupiego,|jak Tom Tom, żeby się przyznał.
              {109950}{110025}Nie!
              {110050}{110125}Nie Tom.
              {110325}{110400}To wszystko kwestia wiary|a jeżeli w coś wierzymy,
              {110475}{110550}to staje się to prawdziwe?|A jeżeli wierzy w to dużo ludzi?
              {110575}{110650}To staje się to rzeczywistością.
              {110650}{110725}A my mamy coś|w co oni wszyscy chcą uwierzyć.
              {110800}{110875}Piłka w grze.
              {110950}{111025}I kurwa mać.
              {111025}{111100}Podoba mi się to.
              {111125}{111200}Nic mu nie będzie, Eloise.
              {111225}{111300}Tom Tom będzie cały i zdrowy.
              {111325}{111400}To tylko na jakiś czas.
              {111450}{111498}I tak go wypuszczą.
              {111500}{111575}Opóźnienie w rozwoju czy coś.
              {111650}{111698}I odeślą go.
              {111700}{111775}Do jakiegoś pięknego|białego domu|na zielonym wzgórzu.
              {111825}{111900}Otoczonym lalkami,|nad oceanem
              {111925}{112000}Dostanie 3 posiłki dziennie.
              {112025}{112100}Ludzie w białych strojach,|będą się nim opiekować.
              {112150}{112198}I to nazywam przyszłością.
              {112200}{112275}Nie.
              {112300}{112375}Oko za oko, ząb za prawdę.
              {112450}{112525}Oko za oko, ząb za prawdę.
              {112775}{112850}Co mogę powiedzieć?|Wyglądało, że tak należy.
              {112875}{112950}Nie najmądrzejsze|ale wypadało pomóc.
              {112950}{112998}Jak masz na imię?
              {113000}{113075}Telewizja była tego dużym plusem.
              {113100}{113175}Nazywam się Thomas T. Barrow,|a ludzie nazywają mnie Tom Tom|ale proszę
              nazywać mnie Tom
              {113200}{113275}Tom.
              {113275}{113350}I dzisiaj jest...
              {113375}{113423}Chcę wam powiedzieć, że dziś jest...
              {113425}{113500}dziś jest...
              {113525}{113573}23 marca
              {113575}{113650}2000... 2001.
              {113650}{113725}I Izzy Goldkiss był moim|najlepszym przyjacielem.
              {113800}{113875}I to może się wydać trochę dziwne.
              {113900}{113975}Że mówię wam w telewizji.
              {114075}{114150}Chcę wam powiedzieć.
              {114175}{114250}Że poszedłem i zepchnąłem go z dachu...
              {114275}{114323}Hotelu
              {114325}{114400}Million Dollar|i...
              {114400}{114475}i zrobiłem to sam|i że mam wiersz
              {114550}{114598}Co?
              {114600}{114675}Mam wiersz|którego Izzy mnie nauczył.
              {114700}{114775}I chciałem go przeczytać.|Proszę.
              {114775}{114850}Zrób to szybko.
              {115200}{115275}Wiedziałem,|że znajdę cię przy książkach,|książki.
              {115400}{115475}Ciągle tu jesteś?
              {115525}{115600}Nigdy nic nie czytasz.
              {116000}{116075}Co masz mi do powiedzenia?
              {116100}{116175}O co chciałeś zapytać?
              {116425}{116500}Mogę zobaczyć twoją kitkę?
              {116625}{116648}Proszę.
              {116650}{116725}Bo Hector powiedział,|że słyszał, że masz bardzo ładną|małą kitkę.
              {116950}{117025}Masz ją?
              {117025}{117073}Tom...
              {117075}{117150}Kitki tak naprawdę...
              {117225}{117300}Pozbyłam się jej.
              {117400}{117475}Co z nią zrobiłaś?
              {117500}{117575}Ogoliłam.
              {117700}{117775}Trochę mi ciężko.
              {118900}{118948}Tom, wiesz,
              {118950}{119025}jezeli Dixie czy ktokolwiek inny|przyjdzie cię prosić o jakąś
              {119100}{119175}przysługę albo pomoc|żeby wydostać Geronimo z wiezienia,
              {119250}{119325}powiesz im nie prawdę.
              {120225}{120300}Lubisz telewizję?
              {121525}{121600}Przenosimy się do Jean Swift|w centrum Los Angeles.
              {121625}{121673}W hotelu,
              {121675}{121750}wkrótce zobaczymy|więcej obrazów i nowych dowodów
              {121775}{121850}które oczyszczą z zarzutów|Eugenio Geronimo Valdez,
              {121875}{121950}który jest ciągle zatrzymany|za morderstwo
              {121950}{122025}Jean Swift kanal 6.|Wiadomości.
              {122050}{122125}Dobry wieczór Million Dollar Hotel.|Chcę porozmawiać z właścicielem.
              {122125}{122200}jasne ale on jest zajęty tak jak i ja.
              {122200}{122275}Jest z firmy przewoźniczej.
              {122275}{122350}Podeślij ją na tyły żeby goście wsiedli|potem objedź blok|żeby wysiedli od przodu.
              {122425}{122500}To będzie ważny wieczór dla nas|i dla hotelu.
              {122525}{122600}Nareszcie wygląda na milion dolców.
              {123500}{123575}To wszystko puścimy to za 10 minut.
              {123600}{123675}Jeżeli masz jakąś odpowiedź|chętnie ją dołączymy.
              {123700}{123775}Przepraszam, mam program na żywo.
              {123825}{123900}To przyznanie się, to bujda.
              {123925}{123973}Ktokolwiek to przygotował|jest zabójcą.
              {123975}{124050}Centrum tłumu.
              {124075}{124150}Powodzenia.
              {124250}{124325}To jest to,|czego zawsze potrzebowałem.
              {124350}{124425}Wiesz Tom, cokolwiek się stanie|zawsze cię kochałem.
              {124425}{124500}Komisarzu Larson,|chciałbym prosić o nakaz aresztowania.
              {124500}{124575}Thomas`a T. Barrow`a,|rezydenta Million Dollar Hotel.
              {124600}{124675}To będzie wspaniałe przyjęcie,|nawet jeżeli ta sztuka to kicz.
              {124675}{124750}Mówisz do mnie?
              {124775}{124850}Wejdź.
              {124950}{125025}Mam coś wyjątkowego.|- Oh, Tom Tom.
              {125125}{125200}Jest piękne.
              {125200}{125275}- Dziękuje Tom Tom.|- Tom.
              {125275}{125350}- Tom.|- Tom.
              {125375}{125450}Eloise, spóźnimy się na przyjęcie.
              {125700}{125775}Nie posprawiasz się?
              {126000}{126075}Wychowałem się z ludźmi|których nazywamy odmieńcami,|psycholami,
              {126100}{126175}prawdziwymi wariatami
              {126175}{126250}a ponieważ byłem jedyny|z ręką wyrastającą mi z pleców.
              {126275}{126350}chodziłem pochylony|i byłem atrakcją rozrywkową.
              {126400}{12
              • Gość: Frene Re: MILLION DOLLAR HOTEL IP: *.cb.open.net.pl 18.09.02, 07:01
                {126275}{126350}chodziłem pochylony|i byłem atrakcją rozrywkową.
                {126400}{126475}nawet pomiędzy odmieńcami.|Mogłem grać na skrzypcach|i podcierać sobie tyle
                równocześnie
                {126600}{126675}i widziałem więcej okrucieństwa i desperacji,
                {126700}{126775}niż w setce filmów wojennych.
                {126775}{126850}Ale głównie widziałem złudzenia.
                {126875}{126950}Ci ludzie chcieli wierzyć|w rzeczy które nie były prawdą.
                {126950}{127025}Nie mogłem ich winić,|byli odmieńcami.
                {127025}{127100}Co to ma do rzeczy|w sprawie morderstwa mojego syna.
                {127125}{127148}Tak po prostu.
                {127150}{127225}Chciałeś, żebym znalazł kogoś,|kto zabił twojego syna, zgadza się?
                {127300}{127375}Kogoś innego niż ty,|bałeś się co ludzie powiedzą.
                {127450}{127525}Jeżeli popełnił samobójstwo?
                {127525}{127600}I tak czy inaczej, sądzę, że tak właśnie było.
                {127625}{127700}Miał bardzo kruche ego
                {127725}{127800}które zostało zmiażdżone|przez o wiele większe ego.|Twoje.
                {127825}{127900}Nie kapujesz,|mamy zeznanie na taśmie.
                {127950}{128025}To nie moja wyobraźnia.
                {128050}{128098}Koniec gry.
                {128100}{128175}A wyniki zostaną pokazane|w telewizji.
                {128275}{128350}- Rozumiesz agencie specjalny?|- Złudzenia rządzą w twojej rodzinie.
                {128375}{128450}Jeżeli mi przeszkodzisz|w jakikolwiek sposób|odczytam ci twoje prawa.
                {128525}{128600}Z tego co słyszę,|nie za bardzo wierzysz w prawo.
                {128950}{129025}Nie możesz tego zaakceptować,|bo to nie ty to rozgryzłeś.
                {129025}{129100}To było wprost przed twoimi oczami|a ty tego nie widziałeś,
                {129125}{129200}ponieważ przyjacielski opóźniony sąsiad,|nie pasował do twojej teorii o ego.
                {129225}{129300}A wiesz czemu,|nie możesz sobie z tym poradzić?|Z powodu twojego ego.
                {129600}{129675}Poczekajcie, mogę być chwile sama|w samochodzie z Izzim.
                {129775}{129850}Mieliśmy jechać takim samym|na nasz ślub.
                {129875}{129950}To nie jest najlepszy czas,|Vivien.
                {129975}{130050}Nie opuściłem tego budynku|od grudnia 1980.
                {130075}{130150}- Cholera pośpiesz się,|bo się spóźnimy!|- Zajebiste.
                {130150}{130225}Posuń się siostro,|teraz jesteśmy rodzina.
                {130275}{130350}- To rodzinny interes.|- Popieprzony rodzinny interes.
                {130350}{130425}Rodzina z nikąd.
                {130425}{130500}Pamiętacie, jak wam mówiłem,|że ludzie przychodzą do Lobby,
                {130500}{130575}żeby pogadać i pooglądać telewizję.
                {130575}{130650}nagle to wyglądało,|jak za starych dobrych lat.
                {130675}{130750}A telewizja stała się życiem.
                {130775}{130850}To była okazja dla moich przyjaciół|żeby mogli znów być,
                {130875}{130950}takimi jakimi byli,|zanim życie ich upodliło.
                {130950}{130998}To było jak w raju.
                {131000}{131075}- Hey, hey, hey, czy ja cię znam?|- Hey, czy ja cię znam?
                {131100}{131175}- Wow, spójrzcie na tych ludzi.|- Oh, skąd oni się wzięli?
                {131250}{131273}To będzie coś.
                {131275}{131323}Rany Julek,|to będzie wielkie wydarzenie.
                {131325}{131400}To duże wydarzenie dla nas.
                {131425}{131473}Policja wycofała oskarżenie,|wobec Eugenio Geronimo Valdez`a
                {131475}{131550}i aresztuje Tommy T. Barrow`a,|znanego jako Tom Tom.
                {131575}{131650}Kanal 6, zaprezentuje teraz kasetę|z nagranym zeznaniem.
                {131700}{131748}Jean Swift, kanal 6.|Wiadomości.
                {131750}{131825}- Hey, Tom Tom będzie w TV.|- Tom Tom, jesteś w TV.
                {131850}{131925}Nazywam się Thomas T. Barrow|a ludzie nazywają mnie Tom Tom|ale proszę nazywać
                mnie Tom.
                {131950}{132025}Tom.
                {132275}{132350}2000... 2001.
                {132925}{133000}Sukienkę którą dziś założysz,|ja nosiłam na przyjęciu lata temu.
                {133075}{133150}Był tam znany Medium w latach 30|i powiedział,
                {133150}{133225}że spotkam cudownego mężczyznę.
                {133250}{133325}Miał być przystojny i czysty.
                {133450}{133525}I miał mi dać diamenty,|bo mnie kochał.
                {133825}{133900}ładny wiersz, Tom Tom.
                {134250}{134325}Jean Swift,|na żywo, na miejscu
                {134325}{134400}- Oh, Jean, znam cię jesteś z Kanal 6.|- Jak się teraz czujesz?
                {134425}{134473}- To cudownie być tutaj. I cudownie.
                {134475}{134523}- To smutne.|- Kocham was wszystkich.
                {134525}{134600}To smutna noc,|bo Israel był utalentowany.
                {134625}{134700}Ale cieszę się, że jego prace są tutaj.
                {134850}{134925}Wow! Co za noc, co za widok.
                {134950}{135025}Znasz sposób w jaki ci mówią,|te wszystkie rzeczy o morderstwie.
                {135025}{135100}Muszę powiedzieć,|że życie Izziego było do dupy,
                {135125}{135173}ale śmierć całkiem fajna.
                {135175}{135250}To było jak ożywianie wszystkich.
                {135500}{135548}- Dobry wieczór Sir.|- Dobry wieczór, witamy na przyjęciu.
                {135550}{135625}Czy widział pan tego chłopaka?
                {135650}{135725}Nie jadłam tego typu rzeczy,|od czasów Herberta Hoovera.
                {135775}{135823}Nie wyprowadził się?
                {135825}{135900}Wyprowadził się wczoraj.|Pojechał do Filadelfii.
                {135975}{136023}Proszę zadzwonić, jak go pan spotka.
                {136025}{136100}Proszę się częstować,|szampanem i kanapkami...zagryzkami.
                {136200}{136248}Joe...
                {136250}{136298}- Tom Tom! Odbiło ci?|- Muszę z nią porozmawiać.
                {136300}{136375}- Nie, oni już tu byli i szukali cię|- Muszę zobaczyć się z Eloise, proszę.
                {136450}{136525}- Proszę.|- Ale potem musisz odejść.
                {136575}{136650}To jajka ryb bardzo dobre i bardzo drogie.
                {136675}{136750}- Oh, Joe, takie piękne.|- W porządku idź już.
                {136825}{136900}- Czyż nie jest piękna?|- Tak jest.
                {136900}{136948}Tom Tom,|musisz się stąd wynosić.
                {136950}{137025}Eloise!
                {137050}{137125}Eloise! nie, nie, nie.
                {137150}{137198}WHOO!
                {137200}{137198}Zamknij się.
                {137200}{137275}Proszę, Joe!|Powiedz, że będę przy książkach.
                {137275}{137350}Książki, książki w porządku.
                {138175}{138250}Skinner, FBI.|Tędy panowie.
                {138275}{138350}Idżcie za swoim przeczuciem-w lewo.
                {138500}{138548}- Panie Goldkiss.|- Panie Goldkiss.
                {138550}{138625}Mr Goldkiss, jak to jest zobaczyć|twórczość pańskiego syna w świetle reflektorów.
                {138700}{138698}Bardzo dobrze, wręcz cudownie.
                {138700}{138775}Czy wierzy pan w zeznanie|przyjaciela pańskiego syna?
                {138825}{138900}Oczywiście że tak,|czemu miałbym nie wierzyć,|przepraszam.
                {139125}{139148}Nie, on nie mógł.
                {139150}{139225}Przed chwilą był w telewizji|a potem tutaj chciał się z tobą zobaczyć.
                {139250}{139325}- Gdzie?|- Coś mówił, o jakichś książkach.
                {139350}{139425}O mój Boże!|Na co dzień wygląda jak szczur kanałowy.
                {139450}{139525}Vivien chce ci przedstawić,|moją sekretarkę, Rhonde.
                {139575}{139650}I co myślicie o obrazach?
                {139875}{139950}Hey, Tom.
                {139950}{140025}Zawsze chciałem przeczytać książkę.
                {140050}{140125}Ale którą wybrać?
                {140325}{140373}Cześć Tato.
                {140375}{140450}To ja Vivien.
                {140475}{140550}Narzeczona Izzi`ego.
                {140800}{140848}Byłem dobrym przyjacielem twojego syna.
                {140850}{140925}Na samej górze - po lewej.
                {141000}{141075}Ważni klienci na mnie czekają,|mam nadzieję, że to nie potrwa długo.
                {141075}{141150}Parę sekund.
                {141175}{141250}Znasz to uczucie zapadania|gdy próbowałeś zrobić coś wielkiego?
                {141275}{141350}Nadstawiając karku, ryzykując wszystko.
                {141450}{141525}A potem ktoś wręcza ci|kopertę i puf.
                {141550}{141625}Wszystko poszło z dymem.
                {142300}{142375}Znam miejsce.
                {142450}{142525}Panie i Panowie.
                {142525}{142600}Policja wzięła na dokładną ekspertyzę,|jeden z obrazów Goldkiss`a.
                {142625}{142673}Mamy tam eksperta z Londynu|Terence Scopcy,
                {142675}{142750}oficer Charles Best|z LAPD
                {142825}{142900}Pod tym obrazem jest drugi,
                {142950}{143025}to skradziony Schnabel.|ukradł Schnabel i zalał go smolą.
                {143100}{143175}- Jezu Chryste!|- Co to jest Schnabel?
                {143250}{143273}Wracamy do Jean Swift.
                {143275}{143350}Poszukując mordercy,|policja i eksperci od smoły.
                {143375}{143423}policja i eksperci od sztuki dokonali niebywałego odkrycia.
                {143425}{143500}Najwyraźniej smoła,|użyta w obrazach Goldkiss`a,
                {143525}{143600}przykrywała skradzione obrazy|z galerii w centrum miasta.
                {143625}{143700}Wśród nich był Schnabel|i dwa Alejandro Garmendilla.
                {143700}{143748}Czy morderstwo|i kradzież dzieł sztuki są połączone.
                {143750}{143825}Tego nie dowiemy się,|aż nie zostanie zaaresztowany Tom Barrow.
                {143850}{143898}Jean Swift, Kanal 6.|Wiadomości.
                • frene Re: MILLION DOLLAR HOTEL 18.09.02, 08:14
                  {143850}{143898}Jean Swift, Kanal 6.|Wiadomości.
                  {143900}{143948}Więc?
                  {143950}{144025}jesteś w telewizji
                  {144125}{144200}ale to, to...
                  {144225}{144300}to jest o wiele lepsze od TV.
                  {144325}{144400}To jest nawet lepsze|od najlepszego momentu w moim życiu.
                  {144400}{144475}- Tom!|- I mam nadzieję, że
                  {144550}{144625}to jest równie dobre dla ciebie,|tutaj, ze mną.
                  {144700}{144775}Oh,skarbie.
                  {144925}{145000}Możesz nalać?
                  {145025}{145073}Tom...
                  {145075}{145150}Więc Dixie i pozostali|pomogli ci się dostać do TV.
                  {145200}{145275}Bardzo mi w tym pomogli.
                  {145400}{145475}Zostawiasz nas sierżancie Pilcher?|Impreza dopiero się zaczyna.
                  {145525}{145600}Doceń najlepszy moment swojego życia.|Tańcz i baw się,
                  {145675}{145750}bo kiedy cię dorwą zobaczysz,|że to, co ci zrobią
                  {145775}{145823}poprawi mi humor.
                  {145825}{145900}Mogę wam opowiedzieć|o Leroy Neiman,|wspaniałym artyście.
                  {145950}{146025}ale tego Schnabel,|to nie znam.
                  {146050}{146125}Ale najwyraźniej,|jest bardzo znany w świecie sztuki.
                  {146150}{146225}- Ile lat miał Izzy?|- Jezusowo, około 30.
                  {146325}{146373}Popchnąłeś,|swojego najlepszego przyjaciela|i teraz oni będą
                  próbować
                  {146375}{146450}cię zabrać i zrobić ci krzywdę.
                  {146525}{146600}Ponieważ, powiedziałeś,|że go zepchnąłeś.
                  {146650}{146725}Zepchnałem go.
                  {146950}{147025}Twierdzisz, że go zepchnąłeś?
                  {147025}{147100}Twierdzę, że poszedłem tam i...|i
                  {147175}{147250}Izzy poszedł z dachu|i ja jestem winny.
                  {147275}{147350}- i teraz ja muszę iść.|- Tak Tom.
                  {147375}{147450}Ale wiesz co?|To jest zbyt niebezpieczne dla ciebie.
                  {147450}{147525}Więc chodźmy stąd gdzie indziej.
                  {147600}{147675}Charlie czekolada na czwartej,|trzeba wiać, wiać, wiać.
                  {148200}{148275}tu jest lepiej przytulniej bezpieczniej to nasz pokój.
                  {148300}{148375}Co my zrobimy?|Zadzwonimy na policję?
                  {148400}{148475}Nie musimy pogadać ze Skinner`em,|powiedzieć mu prawdę.
                  {148500}{148575}- Przyznałeś się do morderstwa|którego nie popełniłeś.|-
                  Słuchaj, słuchaj.
                  {148575}{148650}Nie to ty słuchaj.|Oni zabiorą cię do jakiegoś szpitala.
                  {148675}{148750}- Zabiorą cię ode mnie.|- Izzy...
                  {148775}{148823}Przestań tak mówić.|Nie będę cię więcej słuchać.
                  {148825}{148900}Wszystko w telewizji to nieprawda.
                  {148900}{148975}Przestań.
                  {149200}{149275}Pamiętasz wszystko.|Prawda.
                  {149375}{149450}Więc, pamiętasz też, co ci zrobił Izzy.
                  {149525}{149600}Kogo to obchodzi.
                  {149700}{149775}Mnie.
                  {149800}{149848}Dla ciebie.
                  {149850}{149925}Bo ty na pewno masz siebie.
                  {149950}{150025}nawet jeżeli Izzy myślał inaczej|i powiedział, że jesteś niczym
                  {150025}{150100}i zrobił ci to, co zrobił
                  {150225}{150300}I dlatego zepchnąłem go z dachu.
                  {150375}{150450}Tak, jak tego chciał.
                  {150500}{150575}Napisał to ponad 200 lat temu,
                  {150600}{150675}Dla dziewczyny która|nawiedzała go z innego wymiaru.
                  {150775}{150850}Imię Eloise, przyszło do niego|jak sen.
                  {150925}{151000}Hello, hello, Eloise, hello, hello...
                  {152475}{152550}I jeszcze raz Ed.
                  {152900}{152975}Nie wiem skąd to znam.
                  {153650}{153725}Musimy znaleźć bezpieczne miejsce,|na parę dni.
                  {153775}{153850}Pamiętasz tego kolesia,|Jerrego który mieszkał na dole?
                  {153875}{153923}Mieszkał na 4 piętrze|i cały czas grał soul.
                  {153925}{153973}Mieszkanie z oknami, tak jak to.
                  {153975}{154050}Możesz patrzeć na dół|i obserwować mnie.
                  {154075}{154150}Kiedy będzie można,|będę czekać na dole przy wyjściu.
                  {154150}{154225}Będziesz czuwał|i wydasz jeden ze swoich dźwięków.
                  {154250}{154298}Właśnie takich|i wtedy będę mogła iść.
                  {154300}{154375}Może nam się uda dotrzeć
                  {154400}{154475}do południowej ameryki,|możesz to sobie wyobrazić.
                  {154500}{154575}Byłoby tak fajnie,|podobno tam jest o wiele cieplej.
                  {154625}{154700}To jak mokre ciepło, bo pada
                  {154725}{154800}cały czas
                  {154825}{154900}i powietrze jest tak mokre, że
                  {154900}{154975}ryby dostają się drzwiami i wypływają oknem.
                  {155100}{155148}i robi się gorąco.
                  {155150}{155225}Bardzo gorąco.
                  {155250}{155325}I ptaki
                  {155325}{155400}przebijają się przez okna
                  {155475}{155550}żeby zginąć
                  {155575}{155650}w sypialniach.
                  {156325}{156400}Wiedziałem,|że jej plan się nie uda.
                  {156400}{156475}Nie miał szans.
                  {156500}{156575}Ale to było najmilsze co usłyszałem.
                  {156600}{156675}Najmilsze.
                  {158850}{158925}Tom Tom,|muszę ci coś powiedzieć.
                  {158950}{159025}- Nie Izzy, proszę nie.|- Nie skakać czy ci nie mówić?
                  {159075}{159150}- Zejdź na dół.|- Musisz zrozumieć coś o Eloise.
                  {159175}{159223}Rozumiem, że ją kocham.
                  {159225}{159273}Nie możesz kochać czegoś,|co nie ma wartości|dla samego siebie.
                  {159275}{159350}Owszem mogę.
                  {159400}{159475}Wiesz co dla ciebie zrobiłem?|Żebyś wiedział, że kochasz nic.
                  {159500}{159548}Ona nie jest niczym,|wiem, że tak nie jest.
                  {159550}{159625}powiem ci co jej zrobiłem.
                  {159650}{159725}Nie chciałem cię skrzywdzić.
                  {159750}{159825}Miała na sobie,|ten głupi sweter w prążki.
                  {159875}{159950}Gołe i brudne stopy,|brudne gołe stopy.
                  {159975}{160050}Myśle, że powinieneś wiedzieć.|Leżała jak worek ziemniaków.
                  {160075}{160150}To było żałosne.
                  {160150}{160198}Była niczym.
                  {160200}{160275}Rżnąłem nicość.
                  {160300}{160375}Nie, nie, nie!
                  {161150}{161225}Teraz już wiesz.
                  {162825}{162900}To zabawne,|jak wszystko do ciebie wraca.
                  {162975}{163023}Na przykład miłość.
                  {163025}{163100}Cała miłość,|która zaprowadziła mnie do Eloise.
                  {163150}{163225}To ta sama miłość,|przez którą zabiłem|najlepszego przyjaciela.
                  {163250}{163325}Ta sama miłość, inne wyniki.
                  {163450}{163525}Może w przyszłości, wykombinuje, o co w tym chodzi.
                  {163525}{163600}Straciłeś przedstawienie.
                  {163625}{163673}Widziałem w TV.
                  {163675}{163750}To nie to samo.
                  {163900}{163948}Zawsze lubiłem Skinner`a.
                  {163950}{164025}Może dlatego,|że wiedziałem, że był jednym z nas.
                  {164050}{164125}Nawet jeżeli starał się,|tak bardzo o tym zapomnieć.
                  {164150}{164225}Trochę mi go szkoda,|że nie wymyślił, że to ja.
                  {164250}{164325}I tak w ogóle myślę,|że to było moje ego|które go do tego
                  zmusiło.
                  {164375}{164450}Nie wiedziałem,|że miałem jakieś,|dopóki nie spotkałem Eloise.
                  {165650}{165698}Przyszła.
                  {165700}{165775}Tak jak sobie to wyobraziłem.
                  {165825}{165900}Szkoda, że mnie już nie ma.
                  {166075}{166150}Tak jak mówiłem,
                  {166150}{166225}kiedy skoczyłem,|stało się dla mnie jasne:
                  {166250}{166325}życie jest doskonałe,|życie jest najlepsze.
                  {166350}{166425}Jest pełne magii i piękna i niespodzianek.
                  {166500}{166575}Nie widać tego dokładnie|kiedy się jest jeszcze tutaj.
                  {166625}{166700}To czego zawsze chciałem,|to spotkać Eloise.
                  {166725}{166773}Poznać ją.
                  {166775}{166850}I udało się, mimo,|że przewróciłem świat do góry nogami.
                  {166900}{166975}Chciaż na chwilę.|Wow!
                  • Gość: Belbo Re: MILLION DOLLAR HOTEL IP: 195.116.222.* 18.09.02, 09:41
                    Załatw mi napisy do "Stalingradu":)
                    • Gość: oak mi tesz.... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 11:55
                      ... załatw napisy do "Walki o ogień" i "Podrózy za jeden uśmiech" )))))..
                      prosiem
                      oak (w luźnej zalewie)
Pełna wersja