Dodaj do ulubionych

Kiedy miłość odchodzi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 10:54
Trzeba powiedzieć żegnaj, najlepiej z uśmiechem.Jeśli boli, to
wyciągnąc chusteczkę dopiero wtedy, gdy na peronie będzie już
całkiem pusto.
Obserwuj wątek
    • jane-k-kos Re: Kiedy miłość odchodzi 10.05.09, 19:27
      Really?
      Pyszczku, naoglądałaś się chyba zbyt wiele melodramatów. O miłość się walczy, a
      nie macha jej się na personie białą chusteczką, jakby była ciocią Klocią. Miłość
      to nie tylko chemia, ale commitment. Jeśli czytałaś "Małego Księcia" to na pewno
      pamiętasz lisa i to co powiedział o tworzeniu więzi czyli "oswajaniu".
      • jane-k-kos Re: Kiedy miłość odchodzi 10.05.09, 19:27
        peronie*
      • Gość: pyszczek Re: Kiedy miłość odchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 22:05
        Lubię melodramaty i klimaty białych chusteczek, i będę sobie nimi
        machać za odchodzącą miłością, bo mam na to nastrój. Lisa też
        pamiętam, mądry był. Dużo wiedział o kurach i zwyczajach ludzi, ale
        czy to coś zmienia w temacie chusteczek, peronów i miłości?
        • jane-k-kos Re: Kiedy miłość odchodzi 10.05.09, 22:22
          Owszem dużo. Płytka Petriego mogłaby wykazać, że nic co prawdziwe nie odchodzi.
          • Gość: pyszczek Re: Kiedy miłość odchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 23:06
            Z tym nic co prawdziwe, nie odchodzi ,można by długo polemizować,
            podobnie jak z tym czy wszechświat ma granice.Według moich
            obserwacji odchodzi. Poszła sobie, nie ma jej.
            • jane-k-kos Re: Kiedy miłość odchodzi 10.05.09, 23:16
              Arystoteles uważał, że Wszechświat jest skończony, Newton, że nieskończony,
              Einstein, że skończony. To są trudne tematy kosmologiczne, na które ciężko jest
              dyskutować.
              Z miłością jest inaczej, Pyszczku.
              Czyja miłość poszła: Twoja, jego, Wasza?
              • Gość: pyszczek Re: Kiedy miłość odchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 23:27
                Przynajmniej wiadomo, że nic nie wiadomo. Czyli wychodzi na moje, to
                pozwoli mi znów spać spokojnie. Śpię tylko wtedy, gdy mam rację.
                Tego jeszcze nie ustaliłam czyja poszła- jestem w trakcie śledztwa:)
                Jak będę wiedziała, to Ci powiem.Podejrzenie jest jednak takie, że
                poszła wszelka. Może nie powinnam tego mówić dla dobra śledztwa, ale
                wierzę, że nikomu nie powiesz:)
                • jane-k-kos Re: Kiedy miłość odchodzi 10.05.09, 23:34
                  Mój ulubiony detektyw, porucznik Colombo, miał zwyczaj żegnać się i przypominać
                  sobie o jeszcze jednym pytaniu, bądź spostrzeżeniu. Gdybyś rozmawiała z nim, to
                  być może odwróciłby się na pięcie i powiedziałby: jeśli Twoja miłość miałaby
                  odejść, i gdyby już jej nie było, to nie mówiłabyś o niej. Nie mówi się o tym,
                  czego nie ma.
                  Nie powiem, jestem chodzącą dyskrecją ;)
              • sierra.madre Re: Kiedy miłość odchodzi 11.05.09, 08:34
                jane-k-kos napisał:

                > Arystoteles uważał, że Wszechświat jest skończony, Newton, że
                nieskończony,
                > Einstein, że skończony. To są trudne tematy kosmologiczne, na
                które ciężko jest
                > dyskutować.
                > Z miłością jest inaczej, Pyszczku.

                chyba tak samo Jasku
                kazdy wierzy w to, co chce wierzyc
                a jak juz uwierzy, to jasne, ze robi wszystko aby
                te teoretyczna wiare podeprzec odpowiednio empiria

                jeden wiec milosc widzi
                inny nie
                jeszcze inny nazywa miloscia
                pozadanie tylko
                dla kogos innego milosc=cierpienie
                etc.etc. :)
                • jane-k-kos Re: Kiedy miłość odchodzi 11.05.09, 17:57
                  "chyba tak samo Jasku
                  kazdy wierzy w to, co chce wierzyc"

                  Czy mamy wiele opcji, Sierra?
                  • j-k Kiedy miłość odchodzi 11.05.09, 19:22
                    jane-k-kos napisał:
                    > Czy mamy wiele opcji, Sierra?

                    kazdy to wie, hloopcze :)
                  • sierra.madre Re: Kiedy miłość odchodzi 11.05.09, 20:50
                    Czy mamy wiele opcji, Sierra?

                    co najmniej te cztery, ktore wymienilam
                    a jest ich jeszcze wiecej
                    kazdy ma taka opcje
                    jaka mu odpowiada
                    • j-k bzdury. 11.05.09, 23:48
                      do "Tanga" (nie tylko w Buenos Aires - chica)
                      trzeba dwojga i skromnie nie pomijaj tej okolicznosci.
                      • sierra.madre smutne maniery despoty 12.05.09, 07:36
                        j-k napisał:

                        > do "Tanga" (nie tylko w Buenos Aires - chica)
                        > trzeba dwojga i skromnie nie pomijaj tej okolicznosci

                        tak, ten despotyczny ton rozpoznalabym z drugiego konca swiata...
                        z kim tanczysz tango zatem?
                        • j-k cieszy mnie ta moc odleglosci :) 13.05.09, 17:45
                          i rozpoznania na dystans :)
                          z nikim aktualnie. dobrze wiesz.
                          jesli jednak, kiedykolwiek - to z kims, kto lubi tango - jak ja.
    • Gość: alieneczek Miłość nie odchodzi i łez się nie boi n/t IP: *.centertel.pl 10.05.09, 20:58
      .
      • Gość: pyszczek Re: Miłość nie odchodzi i łez się nie boi n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 22:06
        Przychodzi, odchodzi , a łzy są nieodłącznym jej atrybutem.
        • Gość: alieneczek Re: Miłość nie odchodzi i łez się nie boi n/t IP: *.centertel.pl 10.05.09, 23:04
          Tak w ogóle to o miłości i łzach to rozmawiają tylko ci brzydcy i wybrakowani. Nadludziom do szczęścia wystarczy tylko lustro :)
          • Gość: pyszczek Re: Miłość nie odchodzi i łez się nie boi n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 23:10
            Masz beznadziejne wnioski Alenie. Nie będe Cię cytować w Mądrościach
            Z Forum Zebranych:) Widać od razu, że nie czytasz romansów i nie
            oglądasz melodramatów, bo byś wiedział, że bohaterowie zawsze są
            śliczni, wyjątkowi i zalani...łzami:)))
            • Gość: alieneczek Kurcze IP: *.centertel.pl 11.05.09, 12:37
              Wiesz - Stalin Hitler Neron też popłakiwali sobie dla zdrowia. Samouwielbienie przed lustrem jest zdrowsze - nie masz kompleksów - akceptujesz siebie - ćwiczysz maski. Oto nowy człowiek :)
              • Gość: kurcze blade Re: Kurcze IP: *.silesiamultimedia.com.pl 11.05.09, 12:44
                ćwiczenie czyni mistrza.
                W każdej dziedzinie im więcej ćwiczysz tym lepsze wyniki.
                Abstrahując każda gra ma wygrywającego i przegrywającego z wyjątkiem sexu tam
                wygrywają oboje.
                • Gość: alieneczek Re: Kurcze IP: *.centertel.pl 11.05.09, 13:06
                  No tak ale nie w zimnej lodówce Silesia brr :)
                • facettt nie tylko - polecam tkzw. Teorie Gier 11.05.09, 15:47
                  Gość portalu: kurcze blade napisał(a):


                  Abstrahując każda gra ma wygrywającego i przegrywającego z
                  wyjątkiem sexu tam wygrywają oboje.

                  nie tylko. zwykla milosc , takze ta platoniczna jest tez
                  (jak i seks) gra o sumie niezerowej - dodatniej.
                  pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_gier
                  • Gość: Praktyk Re: nie tylko - polecam tkzw. Teorie Gier IP: *.silesiamultimedia.com.pl 12.05.09, 09:07
                    Najlepszy jest ten wzrost szansy na przekazanie genów,ewentualnie czysta
                    satysfakcja.Satysfakcja najlepsza jest obopólna ,a większość teorii jest do bani
                    i w praktyce się nie sprawdzają.
                    • Gość: pyszczek Re: nie tylko - polecam tkzw. Teorie Gier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 09:44
                      Tak jest. W teorie wierzą tylko Ci, którzy nie mają do czynienia z
                      praktyką...np. urzędnicy:)))
                      • Gość: Mark Teorie :) IP: *.pools.arcor-ip.net 13.05.09, 17:49
                        ekonomiczne i spoleczne obowiazuja tylko statystycznie i wzglednie

                        - w przeciwienstwie do teorii przyrodniczych
                        (matematyka, fizyka, chemia)
                        ktore oboiazuja ABSOLUTNIE :)

                        pozdraviam.
    • leito170 Re: Kiedy miłość odchodzi 13.05.09, 16:46
      Warto zacząc szukać nowej. Zapomina się najlepiej poznając nowych ludzi i
      świetnie się bawiąc.
      Może więc warto spróbowac szukać np. w internetowym biurze matrymonialnym
      iduo.pl ?
      To świetny sposób, by kogoś znaleźć.
    • Gość: skurczysyn Re: Kiedy miłość odchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 21:14
      Gość portalu: pyszczek napisał(a):

      > Trzeba powiedzieć żegnaj, najlepiej z uśmiechem.

      ...i nie zatrzymuj jej siłą, buuuuuuu;)
      • Gość: pyszczek Re: Kiedy miłość odchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 21:37
        nie przywróci nam słowik tego co już się skończyło...buuuuuuuu:)
    • ozg-a46 Re: Kiedy miłość odchodzi 15.05.09, 10:32
      czym jest Owa Miłość?
      nawet śmierć jest początkiem czegoś nowego:)
      rzeczywistość jest płynna,zmienna tylko my ludzie nie chcemy się
      zmieniać,tylko trwać zastygle:D
      • Gość: pyszczek Re: Kiedy miłość odchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 21:14
        Jakie to odkrywcze:DDD

    • Gość: dalila Re: Kiedy miłość odchodzi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.05.09, 21:08
      Kiedy miłość odchodzi....nie zatrzymuj jej silą.Trzeba zachować w
      sercu,to co było najlepsze....i powiedzieć sobie,że świat się
      przecież nie kończy.A ten uśmiech,faktycznie przez łzy...
      www.youtube.com/watch?v=HquXhuvghDk
      • Gość: nina Re: Kiedy miłość odchodzi IP: *.silesiamultimedia.com.pl 20.05.09, 21:29
        www.youtube.com/watch?v=70otKNSSzoI
    • Gość: Posępna Re: Kiedy miłość odchodzi IP: *.silesiamultimedia.com.pl 26.05.09, 10:28
      Kochać nie warto
      Całować nie warto
      Ufać nie warto
      Wierzyć nie warto
      Jedno co warto to upić się warto
      Czystą perlistą zakropić się na śmierć
      I jeszcze co warto
      To umrzeć
      To warto
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka