13.02.08, 20:12
Jestem nowym pracownikiem banku, byłem niedawno na szkoleniu,
okazało się że skoro jechałem własnym samochodem to mi nie zwrócą za
to, mimo iż jeszcze jedną osobę wiozłem. Dyrektor stwierdził że to
za mało osób i za duże koszty. Ciekawe tylko kogo jeszcze miałem
wziąć skoro tylko we dwoje jechaliśmy? A PKO jeżeli chce oszczędzać
pieniądze to może nie kosztem pracownika.
Obserwuj wątek
    • gonz0 Re: Delegacje 13.02.08, 20:38
      jeśli na delegacji nei miales zgody na użycie samochodu prywatnego to jechałes
      za darmola i na własną odpowiedzialność !

      w razie wypadku pracodawca nie ponosiłby żadnych konsekwencji i nei dostałbys
      jakiegokolwiek ubezpieczenia bo nei miales zgody na użycia prywatnego środka
      lokomocji do wykonania służbowego zadania.

      więc nie masz o co bic piany chyba że na delegacji masz wpisane sam. prywatny.

    • ad63 Re: Delegacje 13.02.08, 20:42
      No.... Ty na prawdę musisz być nowy.
      Bo jakbyś pracował z trzy miesiące, to wiedziałbyś, że zwykły
      pracownik PKO może jeździć w delegację tylko komunikacją publiczną i
      to taką, która wydaje bilety :). Bo jak pojedziesz BUS-em, który
      biletu nie wyda to też zwrotu kasy nie dostaniesz. A jak chcesz dla
      własnej wygody jeżdzić prywatnym samochodem to tylko na własny koszt
      (nie dotyczy kadry zarządzającej, im wolno łamać tą regułę). Na
      zwykłym szaraku to pracodawca musi zaoszczędzić, bo w sumie PKO to
      bidna firma a wynik musi być :).Tak więc nie ma co biadolić, wszyscy
      tak mają.

      P.S.
      Tak poważnie. Jak się uda zebrać tak ze cztery osoby, to można
      czasami przeforsować tzw. ryczałt na wykorzystanie samochodu
      prywatnego do celów służbowych. Ale tylko wtedy gdy cena biletów dla
      np. czterech osób jest niższa niż należny ryczałt. A taka kalkulacja
      wychodzi sporadycznie.
      • elmo2222 Re: Delegacje 13.02.08, 20:52
        a ja uważam, że nic by się nie stało jakbyś wystawił sobie delegacje na PKP lub
        PKS a zamiast załączników dasz kartkę - oswiadczenie, że np. bilety wpadły ci do
        kibla w pociągu i nie możesz ich załaczyć. oficjalnie oczywiście napisz , że
        zagubiłeś.
        Żaden przepis nie może ci zabronić zgubic bilet.
        A twój szef chyba nie boi się DAW - bo jak oni przyjadą to spojrzą na listę
        zobaczą że byłeś na szkoleniu i zaraz zapytają sie od delegację.
        • pko.love Re: Delegacje 13.02.08, 21:59
          Z jakiego jestes ROD? W łodzkim od nowego roku nie honorują żadnych
          oświadczeń, muszą byc bilety, a jak nie ma biletu to jechałeś na
          własny koszt. W koncu PKO jest takie biedne, że trzeba go jakoś
          finansowo wesprzeć (może znów trafi się jakiś kosztowny sponsoring i
          będzie okazja żeby jakiś ważniak z Cenrtali pokazał się w mediach).
          • lukaj1953 Re: Delegacje 14.02.08, 19:09
            w warm.maz.też nie przyjmują oświadczeń i bez biletów nie rozliczysz
            delegacji
          • lukaj1953 Re: Delegacje 14.02.08, 19:12
            w warm.maz.też nie przyjmują oświadczeń i nie możesz rozliczyć
            delegacji bez biletu.
        • ad63 Re: Delegacje 14.02.08, 20:25
          Co do DAW, to oni mają w tym zakresie najbardziej przekichane. Znam
          ludz z DAW i wiem, że są tak wku...wieni nowymi rozwiązaniami w
          rozliczaniu delegacji, że akurat tego pewnie dla zasady by się nie
          czepiali.
          A tak niestety nawet dobra wola Dyrektora nie pomoże. CRB nie
          zapłaci Ci u już. Żadne oświadczenie nie przejdzie. Oświadczenia
          przechodziły do końca grudnia 2007 roku.:).
      • uczciwy_pracownik Re: Delegacje 13.02.08, 21:48
        Ciekaw jestem co by "tęgie" umysły w firmie wymyslily jak by kazdy wyjezdzajacy
        na delegacje jezdzil PKP i PKS-em i nagle by sie okazalo ze podroz ktora mozna
        samochodem (oczywiscie na delegacji PKP I PKS)zakończyć poniżej 8 godzin (bez
        diety) trwała by powyzej 8 godzin lub ponad 12 gdzie jest pół lub cała dieta.
        Jakie były by "zyski" gdyby każdy miał do wypłaty z delegacji 11,5 lub 23 zł
        więcej na 1 dzień ? Już nie mówiąc o wyjeździe do klienta który zamiast trwać
        samochodem 2 godziny trwałby cały dzień ?
        • gonz0 Re: Delegacje 14.02.08, 11:12
          nie jestem do końca pewien ale o ile się nie mylę dojazd samochodem do miejsca
          pracy nei wlicza się do czasu pracy. Tylko nei wiem czy to dotyczy kierowcy czy
          tez tylko pasażerów ...

          swego czasu spotkało coś takiego mnie że jadac autem jako kierowca mnie dojazd
          doliczyli do czasu pracy (po cięzkich bojach) natomiast koledze już nei bo
          siedział obok kierowcy.
          • desperatka73 Re: Delegacje 14.02.08, 13:02
            A delegacje dyrektorów , prywatnymi samochodami jak sa rozliczane ?
            zalożę się że na PKO .a pracownik jak dostanie zwrot za bilety tom
            smiech na sali , a gdzie koszt obiadu sniadania itp.
            • 4luna Re: Delegacje 14.02.08, 17:45
              oprócz tego dyrektorzy mają wliczane w delagację opłaty za płatne
              parkingi,
            • ad63 Re: Delegacje 14.02.08, 20:33
              Z tego co się słyszy Dyrektorzy, ci z wyższej półki rozliczają
              ryczałt na samochód prywatny wykorzystywany do celów służbowych, bez
              względu ile osób jedzie w samochodzie. Nie wiem jak jest w przypadku
              Dyrektorów ze zwykłych Oddziałów. Myślę, że nawet jeśli dotyczą ich
              te same zasady jak zwykłych śmiertelników (czyli nie ma biletów, nie
              ma kasy) to i tak ich poziom wynagrodzenia pozwala im na wyjazd w
              delegację na własny koszt.
              • dzin3 Re: Delegacje 14.02.08, 20:58
                poczytajcie ustawę o rachunkowości, nie można tego przeskoczyć, niestety ustawa
                dotyczy pracowników zatrudnionych w budżetówce i samorządach, ale nasze CRB
                uważa inaczej, chcą nas po prostu zaje...ć, przecież my jestesmy SAkcyjną, co do
                dyrektorów to rozliczaja delegacje tak jak my, z tą tylko różnicą że jadąc swoim
                robią to na wlasny koszt ale ich na to po prostu stać, zaden sie nie sprzeciwi,
                wrocą mu tylko za potwierdzone rachunkami noclegi i diety.Skończcie już ten
                marny temat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka