Dodaj do ulubionych

żywnosc UE

29.06.03, 10:04
UE nie miała dobrej żywności porównując z polską żywnością, ponieważ wzorem
USA zabrali się za produkcję żywności metodą przemysłową. Na szczęście
(ważne dla na bo wchodzimy do UE) poszli po rozum do głowy i wycofują się
powoli z tego syfu. Już jest ustawa, że za kilka lat będzie całkowity zakaz
hodowli przemysłowej zwierząt w UE. Nie pozwalają na sprowadzanie żywności
modyfikowanej genetycznie z USA. Inna sprawa, ale też ważna dla wegetarian:
od 2007 roku będzie obowiązywał całkowity zakaz testów na zwierzętach
kosmetyków. Firma , która będzie chciała sprzedawać na rynku UE (a więc
także w Polsce) swoje kosmetyki , nie będzie mogła ich testować nigdzie na
świecie.
Ale wracając do żywności. Specjaliści w UE stwierdzili, że mięso wędzone i
grillowane ma bardzo dużo zawiązków rakotwórczych i myślą nad tym, żeby
zrobić CAŁKOWITY ZAKAZ produkcji takiego mięsa. To już coś. Najpierw
pozbędziemy się szynek, baleronów itp. a potem powoli, powoli weźmiemy się
za resztę :)))

www.nrk.no/nyheter/utenriks/2877229.html
www.svd.se/dynamiskt/inrikes/did_5776911.asp
Obserwuj wątek
    • slawekopty Re: żywnosc UE 29.06.03, 10:29
      wojbus napisał:


      > Ale wracając do żywności. Specjaliści w UE stwierdzili, że mięso wędzone i
      > grillowane ma bardzo dużo zawiązków rakotwórczych i myślą nad tym, żeby
      > zrobić CAŁKOWITY ZAKAZ produkcji takiego mięsa. To już coś. Najpierw
      > pozbędziemy się szynek, baleronów itp. a potem powoli, powoli weźmiemy się
      > za resztę :)))
      >
      > <a

      A możesz jeszcze zdradzić dlaczego nasi przodkowie nie wymarli jedząc tylko
      takie mięso ???;))) ba byli zdrowsi od nas , nie chorowali tak często na RAKA
      Slawek
      • wojbus Re: żywnosc UE 29.06.03, 14:32
        slawekopty napisał:

        > wojbus napisał:
        >
        >
        > > Ale wracając do żywności. Specjaliści w UE stwierdzili, że mięso wędzone i
        >
        > > grillowane ma bardzo dużo zawiązków rakotwórczych i myślą nad tym, żeby
        > > zrobić CAŁKOWITY ZAKAZ produkcji takiego mięsa. To już coś. Najpierw
        > > pozbędziemy się szynek, baleronów itp. a potem powoli, powoli weźmiemy się
        >
        > > za resztę :)))
        > >
        > > <a
        >
        > A możesz jeszcze zdradzić dlaczego nasi przodkowie nie wymarli jedząc tylko
        > takie mięso ???;))) ba byli zdrowsi od nas , nie chorowali tak często na
        RAKA
        > Slawek
        Czytałem ostatnio w National Geografic o naszych przodkach. Teraz dokładnie
        nie pamiętam nr(a nie mam w domu tego magazynu) ale pisało, że jakiś
        tam ........... tutaj nazwa naszego przodka "przegrał", gdyż nie umiał
        uprawiać ziemi i żywił się tym co upolował. Rozumiesz? Nie ma go, wymarł.
        A co do naszych "przodków" z niedalekiej przeszłości to głównie jadali płody
        ziemi gdyż mięso było czymś drogim i niedostępnym dla większości ludzi. Jak
        ktoś miał prosiaka to go sprzedał. Tylko panowie na dworach mogli sobie
        pozwolić na jedzenie mięsa.Dlatego żywiący się głównie płodami ziemi nie
        chorowali tak często m.in. na raka (i teraz też tam gdzie dieta jest oparta
        głównie na roślinności (hunza) lub na niskotłuszczowych owocach morza(japonia)
        ludzie są zdrowsi. Co ciekawe eskimosi tłusto jedzą (w porównaniu z
        japończykami np.) i żyją bardzo krótko. A prawdziwa tragedia była wtedy zanim
        dotarły do nich owoce i warzywa - żyli wtedy po 30 lat.
        • Gość: hydrogen Re: żywnosc UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.03, 16:49
          Wojbus a może tak byś nam powiedział co jedli nasi przodkowie w paleolocie i
          dlaczego unikali mięsa? Powiedz też dlaczego społeczności pierwotne są nazywane
          zbieracko-łowieckimi.

          A ten numer NG to może byś sobie jednak przypomniał? No bo mi wydaje się to
          mocno podejrzane. Jak wiadomo rolnictwo zostało wynalezione około 10 tys lat
          temu. Nigdy nie słyszałem o żadnym przodku człowieka, który by wtedy wymarł.

          Jeśli chodzi o Hunzów, to jeśli opierasz się na książce Rene Taylor to
          zalecałbym dużą ostrożność. Dla mnie ta książka jest b mocno podejrzana.
          Niemniej jednak autorka wspomina o maśle i serach jadanych przez Hunzów (a to
          przecież białka i tłuszcze zwierzęce). Może ktoś zna jakąś inną pozycję o
          Hunzach?

          Co do wędzonego mięsa to to dostępne obecnie w handlu może rzeczywiście być
          rakotwórcze. Tyle że nie ma ono, z tego co wiem, wiele wspólnego z wędzonym
          mięsem. Paradoks polega na tym, że obecnie mięso "wędzi" się przez polewanie go
          jakimś chemicznym syfem. Tak czytałem przynajmniej w gazecie (wyborczej).
          Pozdrawiam
        • slawekopty Re: żywnosc UE 29.06.03, 21:33
          wojbus napisał:

          > Czytałem ostatnio w National Geografic o naszych przodkach. Teraz dokładnie
          > nie pamiętam nr(a nie mam w domu tego magazynu) ale pisało, że jakiś
          > tam ........... tutaj nazwa naszego przodka "przegrał", gdyż nie umiał
          > uprawiać ziemi i żywił się tym co upolował. Rozumiesz? Nie ma go, wymarł.

          To jakiś Hominid ;)))) nie nauczył się uprawiać ziemi, biedactwo :(((

          > A co do naszych "przodków" z niedalekiej przeszłości to głównie jadali płody
          > ziemi gdyż mięso było czymś drogim i niedostępnym dla większości ludzi. Jak
          > ktoś miał prosiaka to go sprzedał. Tylko panowie na dworach mogli sobie
          > pozwolić na jedzenie mięsa.Dlatego żywiący się głównie płodami ziemi nie
          > chorowali tak często m.in. na raka

          tak nie zdążyli bo rzadko mozna było wtedy spotkać 50 letniego starca wsród
          chłopów , a Panowie to i owszem dochodzili do 70 lat ;)))

          (i teraz też tam gdzie dieta jest oparta
          > głównie na roślinności (hunza)

          Hunzowie żyją wysoko w górach , mają jedną doline w której można pouprawiać
          trochę moreli , to jak mogą być głównie wegetarianami zwłaszcza że sezon
          ogrodniczy trwa 2-3 miesiące ;))))) Owce pasą i jedzą mleko masło śmietane sery
          i od czasu do czasu też i trochę tej owcy jak przestaje dawać mleko


          lub na niskotłuszczowych owocach morza(japonia)
          > ludzie są zdrowsi. Co ciekawe eskimosi tłusto jedzą (w porównaniu z
          > japończykami np.) i żyją bardzo krótko. A prawdziwa tragedia była wtedy zanim
          > dotarły do nich owoce i warzywa - żyli wtedy po 30 lat.

          Tak tak gdyby Eskimosi żyli po 30 lat to by wymarli w drugim pokoleniu , jak
          sobie wyobrażasz w tamtych warunkach przeżycie bandy dzieciaków po 15 lat
          którzy już zaczynają mieć dzieci a te dzieci zanim się usamodzielnią to już
          stracą swoich rodziców . Wojbus staraj się do myślenia używać mózgu i daj mu
          czasem coś lepszego do zjedzenia od glukozy
          Jeżeli znajdziesz jakąś książkę o Eskimosach to dowiesz się z niej że pomimo
          niezbyt długiego życia około 50 lat byli ludźmi wyjątkowo zdrowymi i silnymi ,
          gdyby ciebie wywieźli na biegun to byś jednego dnia nie przeżył ;)))

          Slawek
    • ashan Re: żywnosc UE: bez szynek 29.06.03, 17:48
      Dobrze by było, gdyby rzeczywiście miało tak być, ale jak przeczytałam w
      jakimś artykule w Gazecie, to wędliny (przynajmniej w Polsce) w dużej mierze
      nie są już wędzone, tylko konserwowane chemicznie. a posmak wędzonki nadaje
      się jakimiś polepszaczami
      pzdr ashan
    • syrenka23 Re: żywnosc UE 29.06.03, 23:05
      Tez slyszalam cos o tych reformach. A testy na zwierzetach jesli idzie o branze
      kosmetyczna maja byc calkowicie zakazane w 2009 rokuw calej EU. Niestety,
      ludzie bywaja pomyslowi, i koncern L´oreal wybudowal juz swoje laboratoria w
      Chinach. :(((

      Bylam wlasnie wczoraj w Polsce, i przyznam, ze takiej pysznej kapustki,
      marchewki i pomidorow w Niemczech NIE MA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka