Dodaj do ulubionych

jajko w kuchni jest niepootrzebne

10.09.07, 23:24
tak doszlam do wniosku - na bazie mego doswiadczenia - ze jajko jest
produktem, ktory powinnismy zostawic kurze

ciasto na pierogi bez jajka jest smaczniejsze, mieksze i delikatniejsze,
panierka z maki kuk. to samo, kopytka bez jajka fakt, czasem ciezko jest
skleic ciasto, ja dodaje oleju, ale kopytka weganskie sa lepsze,
delikatniejsze, paczki da sie zrobic bez jajka

a moze ktos wie, czym zastapic mozzarelle na pizzy? co podaja w restauracjach
weganskich na pizzy?
Obserwuj wątek
    • martvica Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 11.09.07, 13:33
      Mnie nosi na kotlety z jajek albo jajka faszerowane, a tam się raczej nie da
      zastąpić jajek niczym :(
      Na zastąpienie sera nie mam pomysłu, na puszkkka.pl proponują hummus albo jakaś
      dziwną kombinacje mleka sojowego z rożnymi rzeczami. Tofu? Tofu sie chyba nie
      rozpuszcza. Ale jak jest wegański majonez, to wegańska mozzarellę tez na pewno
      wymyślili, albo wymyślą.
      • ggigus Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 12.09.07, 14:08
        tofu na pizze probowalam, ale nie pasuje
    • en_k Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 11.09.07, 19:41
      co do tej mozarelli - w Green Planet (w Wawie na Nowogrodzkiej, nr
      chyba 6) można kupić wegańskie sery (np mozarella, cheddar). Są co
      prawda dość drogie, ale od święta można sobie czasem pozwolić :)
      mozna tez zamawiać przez net - www.greenplanet.pl
      a co do zbędności jajek, to sie zgadzam :)
    • figgin1 Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 12.09.07, 23:25
      Jeśli ktoś nie ma pojęcia o kuchni to niech się obywa bez jajka. Cóż, nie sądzę
      by wielu smakoszy tutaj siedziało...
      • ggigus nie rozumiem, figgin1 12.09.07, 23:31
        dlaczego bawisz sie w sedziego i piszesz, ze ktos nie ma pojecia o kuchni
        ja mam i stwierdzam - da sie gotowac bez jajka, podaje przyklady
        masz jakies arg.?
        • figgin1 Re: nie rozumiem, figgin1 15.09.07, 16:23
          Jasne, ze sie da. Wszystko się da. Niektórzy jedzą chińskie zupki i żyją. A
          zrobisz lane kluski bez jajka? A jajka sadzone? A jajka na miekko? A kruche
          ciasteczka? Jesli zrobisz jajecznicę bez jajka to jesteś niezła.
          • ggigus piszesz ad absurdum, figgin1 15.09.07, 16:30
            i tu znowu potrzebny ci, jakze czesto, wyklad z logiki
            jesli ktos unika jajek w kuchni, nie mysli o zrobieniu jajecznicy,
            jajek na miekko/twardo
            podobnie wegetarianin nie marzy o wegetarianskiej wolowinie
            bo wegetarianin, jedzacy kotlety sojowe, nie mysli o tym, ze to takie wegemiesko

            co do klusek lanych - nie widze problemu, problemem w kluskach lanych jest
            gestosc ciasta, a te mozna - jak w przypadku weganskiej panierki - osiagnac
            innymi metodami
            ale nie lubie lanych klusek, wiec sie nie podejmuje
            kruche ciasteczka - tez nie widze problemu, to jak z ciastem na pierogi - masy
            kobiet sa przekonane, ze do ciasta na pierogi trzeba jajko, rzuc okiem na
            przepisy w kuchni GW
            ale tu znowu musze dodac - nie lubie kruchych ciastek, zreszta o ile wiem,
            podstawa dla takich ciast jest maslo, a nie jajko
            ale nie bede sie sprzeczac
            np. paczki bez jajka smakuja bdb, po prostu do ciasta (swego czasu mamadawida
            podala na forum wege bombastyczny przepis, polecam) - wbrew przepisowi nie
            dodajesz jajka
            jajko nie ma jakiejs magocznej mocy, skoro wiele rzeczy - kopytka chociazby -
            wychodza bez jajka
            ciasta bez jajka sa delikatniejsze
            • ggigus ps: kruche ciastka: 15.09.07, 16:36
              przepis z kuczni GW


              Składniki:
              - 480 g mąki
              - 250 g masła
              - 140 g cukru pudru
              - 1 jajko
              - cytryna
              - sól
              - zapach waniliowy.

              Sposób przyrządzania:

              Przesyp przez sito mąkę i cukier puder. Dodaj masło o tem. pokojowej, odrobinę
              soli, jajko, zapach waniliowy i startą skórkę cytryny.Wolno wymieszaj wszystko
              aż do uzyskania jednolitej masy. Pozostaw ją w lodówce przynajmniej godzinę.
              Potem włóż ciasto do kartonowych foremek. Po chwili delikatnie zdejmij kartoniki
              i włóż ciastka do pieca. Smacznego!!!

              w polaczeniu 480 g maki i 250 g masla, jedno jajko pelni czysto dekoracyjna role
              lepiszcza, ze sie tak wyraze
              mozna dodac inne rzeczy - wode z maka kuk, smietane sojowa
              i mozna pewnie zastapic maslo margaryna weganska, ktora tez sie nadaje do pieczenia
              szkoda, ze nie lubie takich ciastek, to bym sprobowala
            • figgin1 Re: piszesz ad absurdum, figgin1 15.09.07, 17:44
              Jak o delikatniesze? Nie pisałaś aby, że nie można wydać sądów na podstawie
              subiektywnych odczuć?
              • ggigus nie pize nigdzie, ze moja opinia jest 16.09.07, 20:05
                dla ciebie wiazaca, to raz,
                a dwa - mozna obiektywnie stwoerdzic, ze cos jest mieksze
                np. ciasto na pierogi z jajkiem i bez sie inaczej da walkowac
                kopytka z jajkiem sa twardsze
                najlepiej jak sama zrobisz i sie przekonasz
            • seth.destructor Re: piszesz ad absurdum, figgin1 12.10.07, 16:54
              Naturalnie, bo jajko sluzy chyba glownie do sklejania.
          • martvica Re: nie rozumiem, figgin1 15.09.07, 18:25
            Hmmmm, wydaje mi się ze kruche ciasto bez jajka się akurat da - masło, mąka, cukier.
            A przepis na 'jajecznicę' z tofu widziałam na własne oczy ;)
            • figgin1 Re: nie rozumiem, figgin1 15.09.07, 18:57
              Jak będziesz robić to mnie zaproś. Zobaczymy, czy da się zrobić. W razie czego
              służę dobrym tofu.
              • martvica Re: nie rozumiem, figgin1 15.09.07, 20:18
                Nie będę raczej, ja jestem jajkożerna :)
          • lijalo Re: nie rozumiem, figgin1 11.12.15, 22:54
            Weganie maja odpowiednik jajecznicy: Tofucznice. Robi sie ja jak nazwa wskazuje z tofu ( najlepiej delikatnego - silken) mozna usmazyc go z cebulka lub szczypiorkiem i pomidorem, jak kto lubi. Do tego soli sie ja solą himalajską ( rozowa) ktora dzieki zawartosci jakichs zwiazkow siarki pachnie - jajkiem. Polecam :)
            • znana.jako.ggigus Re: nie rozumiem, figgin1 14.12.15, 15:36
              silken tofu sie nie nadaje, bo sie robi papka. Zwyczajne tofu.
      • hanka78 Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 28.12.15, 20:52
        Chyba ma większe pojęcie niz większość.
        Próbowałam ostatnio dla siostrzenicy zrobić wegańskie naleśniki i nici...
        Ale stołowałam się ostatnio w Wawie, w wegańskiej knajpce i mieli tam wszystko wege, łącznie z ciastami, tortami itp itd
        Ja tam podziwiam tych co umieją sklecić coś w kuchni bez jaja.
        • znana.jako.ggigus Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 29.12.15, 10:10
          Jak robilas ciasto? Robie nalesniki, racuchy itepe bez jajka od lat.
          dodaje 1-2 lyzki maki sojowej i/albo ciecierzycowej, olej, cukier, sol, woda/mleko/smietana i maka pszenna/orkiszowa.
          A Ty?
          Nalesniki bez jajka robie od wielu lat.
          • hanka78 Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 29.12.15, 17:08
            Ja robię na owsianej mące, daję mleko ryżowe, olej i łyżeczkę mielonego siemienia lnianego coby były jakieś elastyczne, ale nie są
            Nie wiem, możne brakuje mi wprawy, szybko się denerwuje, że mi nie wychodzi i wszystko wyrzucam.
            daj mi dokładne proporcje jak możesz :)
            • znana.jako.ggigus Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 31.12.15, 11:20
              mąka owsiana jest, jak teraz wyczytałam, bezglutenowa. Więc może o to chodzi, w końcu jajko ma białko i gluten to też białko:)
              Ja mieszam różne mąki - pszenna/orkiszowa, sojowa, z ciecierzycy, aż wyjdzie mi miękkie ciasto. Ty rezygnujesz z białka w glutenie, więc nie dziw się, że nie wychodzi.
    • jagna28 Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 11.10.07, 14:42
      Mozarellę na pizzy z powodzeniem zastąpisz serem Zottarella :-) Wygląda tak
      samo, smakuje wybornie, a nie zawiera podpuszczki. Znalazłam też tarty żółty ser
      (mieszanka goudy i parmezanu) z podpuszczką makrobiotyczną.
      • jagna28 Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 11.10.07, 14:43
        Podstawą pizzy jest ciasto, o czy większość zapomina. Pizza bez sera też jest
        świetna, nie trzeba go niczym zastępować. Chociaż ja lubię :-)
    • seth.destructor O smakach sie nie dyskutuje 12.10.07, 16:52
      Bo sa rozne.

      A dlaczego chcesz zastepowac mozarelle? Wlasnie tego nie rozumiem.
      Wegetarianie nie chca jesc produktow pochodzenia miesnego, ale wciaz
      maja ochote na rzeczy je przypominajace. Roznego rodzaju parowki
      bezmiesne, ser nie z mleka, kotlety z grzybow? To tak jakby zjesc
      jajko bez rozbijania skorupki.
      • figgin1 Re: O smakach sie nie dyskutuje 13.10.07, 23:54
        seth.destructor napisał:
        Wegetarianie nie chca jesc produktow pochodzenia miesnego, ale wciaz
        > maja ochote na rzeczy je przypominajace(....) kotlety z grzybow?

        Oj nie przesadzaj. Jako niewegetarianka uwielbiam grzybowe kotlety i nie
        traktuję ich jako "zastępstwo" mięsa.
        • seth.destructor Re: O smakach sie nie dyskutuje 15.10.07, 19:49
          Ale niektorzy tak maja. Tak jakby chcieli jesc mieso w ksztalcie
          miesa, ale niezawierajace miesa...
    • mwookash Rozumując w ten sposób można pozbyć 16.10.07, 12:28
      się z kuchni znacznie więcej produktów i zostać dosłownie przy
      wielce ograniczonej ich ilości, które z pewnością głód zaspokoją.
      Tylko po co? Bez jaj, giggus. Wystarczy powiedzieć nie jem produktów
      odzwierzęcych, bo ... a nie dorabiać ideologię, że coś jest
      niepotrzebne.
      • ggigus nie decyduja za mnie, co i z jakich powo 16.10.07, 20:45
        dow robie
        to bez sensu
        • misiu-1 Re: nie decyduja za mnie, co i z jakich powo 16.10.07, 21:21
          Mwookash podniósł słuszną uwagę, a twoja odpowiedź jest bez sensu. Byłoby
          inaczej, gdybyś napisała, że TOBIE jajko jest niepotrzebne. Napisałaś jednak
          ogólnie (i bzdurnie), że jajko jest niepotrzebne w kuchni. Warto więc spytać
          podobnie, jak ty to często robisz: kto ci dał prawo do wypowiadania się w
          imieniu innych kuchni niż twoja?
          • ggigus nie pisalam nigdzie, ze cokolwiek 16.10.07, 21:27
            komu dyktuje
            doczytaj moj post
            • ggigus masz cytat. misiupysiu1 16.10.07, 21:28
              tak doszlam do wniosku - na bazie mego doswiadczenia - ze jajko jest
              produktem, ktory powinnismy zostawic kurze
              • misiu-1 Re: masz cytat. misiupysiu1 16.10.07, 21:37
                ggigus napisała:

                > tak doszlam do wniosku - na bazie mego doswiadczenia - ze jajko
                > jest produktem, ktory powinnismy zostawic kurze

                Potwierdzasz zatem raz jeszcze, że uwaga była słuszna. Być może powinnAŚ, ale na
                pewno nie powinniŚMY. Kto cię upoważnił do wypowiadania się w imieniu innych,
                ggigus?
                • ggigus misiupysiu1, pisze: 16.10.07, 23:36
                  doszlam do wniosku
                  nie ma tam zadnego nakazu, tak czesto obecnego w Twoich postach
                  • misiu-1 Re: ggiguśpiguś 17.10.07, 08:22
                    ggigus napisała:

                    > doszlam do wniosku

                    I właśnie ten wniosek jest błędny, jak słusznie zauważył Mwookash.
                    Jajko nie jest niepotrzebne w kuchni. Co najwyżej w twojej kuchni.

                    > nie ma tam zadnego nakazu, tak czesto obecnego w Twoich postach

                    Jak często? Możesz podać przykład?
                    • ggigus misiupysiu1, epigonie 17.10.07, 13:37
                      pisalam o SWOICH przemysleniach
                      racz czytac
                      poczytaj sobie wlasne posty, to zobaczysz
                      • misiu-1 Re: misiupysiu1, epigonie 17.10.07, 15:25
                        Ggiguśpiguś, epifauno z epikryzą, bez nadziei na epimorfozę, za to z zacięciem,
                        choć bez talentu do epistolografii, zostało dostrzeżone, że pisałaś o SWOICH
                        przemyśleniach, aliści doprowadziły cię one do bezpodstawnego wniosku natury
                        ogólnej. Czy w Twojej przestrzeni międzyusznej znajdzie swoje miejsce
                        zrozumienie różnicy między "jajko jest niepotrzebne w kuchni" a "jajko jest
                        niepotrzebne w MOJEJ kuchni"? Tylko uniżenie upraszam o niewstawianie, jak to u
                        ciebie w zwyczaju, argumentów ad personam.
                      • ba_nita [...] 26.03.08, 11:08
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • seth.destructor Ale gdzies jest granica? 17.10.07, 19:37
        Poczatkujacy wegetarianin porzuca mieso. Po jakims czasie dochodzi
        do wniosku, ze powinien pozbyc sie produktow mlecznych. Po jakims
        czasie stwierdza, ze nie jest wystarczajaco wegetarianski. Usuwa z
        diety wszystko, co kojarzy mu sie z miesem. Moze byc ciag dalszy, w
        stylu: wiadomosc, ze w czyms jest mieso lub jego pochodna i
        usuniecie tego z jadlospisu.

        Przypomina mi to historie z Pisma. Zydzi mieli okreslone przepisy
        zywieniowe i nie jedli pewnych rzeczy. Wiec, kiedy Piotr mial sen, w
        ktorym z nieba dostal jedzenie z rzeczami niekoszernymi, oburzyl
        sie, jednak glos do niego powiedzial, ze moze jesc wszystko, co Bog
        poswiecil, czy jakos tak.
        • ggigus dlaczego ktos odrzuca kolejne 18.10.07, 00:19
          produkty oddzwierzece?
          to pytanie pozostawiasz bez odp.
          i tu jest klucz
        • snajper55 Re: Ale gdzies jest granica? 17.02.08, 18:09
          seth.destructor napisał:

          > Moze byc ciag dalszy, w stylu: wiadomosc, ze w czyms jest mieso lub
          > jego pochodna i usuniecie tego z jadlospisu.

          Ostatnim etapem jest rezygnacja z konkurowania ze zwierzętami w konsumpcji
          pokarmów roślinnych i pozostawienie ich jedynie zwierzętom. Wszak jedzenie na
          przykład sałaty to odbieranie jej od pyszczków królikom.

          S.
          • marouder.eu Piasalem juz o tym! Moje kopyrajt! 18.02.08, 04:32
            Pisalem, ze jedna z uzytkowniczek odbiera zajacowi marchew od ust, wiec ten ma
            prawo do naturalnej zemsty na niej jako konkurentce!

            Zeby sie jaka eksterminacja naszych, ludzkich weganek przez zajace nie czela!!
    • okrent9 pytanie serio: 20.11.07, 11:17
      czym można (jeśli można) zastąpić jajko (-a) w przepisach na ciasta,
      jeśli wykluczone jest również użycie śmietany? Chciałam coś upiec
      dla weganki, która nie je ani jajek ani produktów mlecznych.
      • martvica Re: pytanie serio: 20.11.07, 16:55
        Oj, to chyba zostaje Ci tylko kruche (na margarynie, nie maśle) - jakaś tarta z
        owocami?
        • ggigus hm, a ja chyba niedlugo 20.11.07, 20:25
          sprobuje np. drozdzowe bez jajka, z sojowa smietana
          co takiego moze byc w jajku, zby bez niego ciasto nie wyszlo??
          jadlam np. bezjajeczny majonez i jest smaczny, nawet bardzo
          • turzyca Re: hm, a ja chyba niedlugo 20.11.07, 23:38
            Zalezy od ciasta - przy niektorych jest absolutnie niezbedne, zeby ciasto mialo
            konsystencje. Ja mam lekka alergie na proszek do pieczenia, pieke biszkopty bez
            proszku i dzieki starannie ubitej pianie sa puszyste.
            Poza tym w wiekszosci ciast sa czynnikiem wiazacym. Pomijajac ciasto kruche i
            makaronowe, wystarczy maka i jajko, zeby uzyskac ciasto - dodajac wode, mleko,
            maslo, drozdze uzyskujesz inne wlasciwosci, ale jajko+maka to baza.
            • okrent9 Re: hm, a ja chyba niedlugo 21.11.07, 03:49
              Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Znalazłam w angielskojęzycznym
              internecie ciekawe sugestie. Jednym ze sposobów na zastąpienie jajka
              okazuje się użycie mielonego lnu (1 łyżka lnu wymieszana z 3 łyżkami
              wody; należy odczekać ze dwie minuty po wymieszaniu), innym użycie
              rozgniecionego banana. Są też jakieś dostępne w sklepach w USA
              substytuty, może wypróbuję. Chciałam upiec Hawaiian Wedding Cake,
              którego głównymi składnikami mają być ananas i kokos plus orzechy
              włoskie, ale w przepisie są dwa jajka... Myślę, że w tym akurat
              przypadku banan byłby dobrym "spoiwem"? no i przepisowy proszek do
              pieczenia...

              Znalazłam też przepisy na kilka wegańskich ciast i może się nad nimi
              zastanowię... tyle, że tak się nastawiłam już na to "hawajskie"
              ciasto :)
            • ggigus jajko jako spoiwo 21.11.07, 13:23
              no ale np. w ciescie pierogowym jajko ma byc spoiwem, ale mozna je pominac i
              ciasto jest lepsze
              to samo dotyczy ciasta na paczki - wystarczy olej
              • turzyca Re: jajko jako spoiwo 21.11.07, 21:10
                ciasto pierogowe miesci sie w kategorii makaranowe - serio, serio. :) Nietypowe,
                bo w makaron zawija sie nadzienie, ale jednak. Jesli rabnelismy sie z
                proporcjami i zostaje nam za duzo ciasta pierogowego to zamiast dorabiac do
                niego nadzienie, mozna je latwo przerobic na kluski - my tego triku uzywamy
                przed Wigilia i zamiast robic dodatkowe ciasto na kluski z makiem czy makaron do
                zupy grzybowej, wyrabiamy po prostu nieco wiecej ciasta pierogowego.
                Btw. ja wole ciasto z jajkiem, ale koniecznie wyrabiane z goraca woda - ciasto
                jest bardzo elastyczne i latwe do klejenia, a po ugotowaniu nie klei sie w
                ogole, wiec nie oblepia zebow, czego nie cierpie. Ale to kwestia gustu.
                No i jakby na to nie patrzec sa ciasta, ktorych bez jajek upiec sie nie da, jak
                biszkopt chociazby. Ale faktycznie w niektorych przypadkach da sie zrezygnowac z
                jajek.



                Okrentowi zycze powodzenia w pieczeniu ciasta bezjajecznego!
                • okrent9 Re: jajko jako spoiwo 26.11.07, 02:36
                  dziękuję :) Ciasto wyszło super, naprawdę pyszne :D Nawet nie wiem,
                  czy napisałam, że kupiłam "substytut jajeczny" i to z nim to ciasto
                  upiekłam.
                  • martvica Re: jajko jako spoiwo 26.11.07, 09:21
                    Co to jest 'substytut jajeczny', na Jowisza? :)
                    • okrent9 Re: jajko jako spoiwo 29.11.07, 01:03
                      no, ten tego, "egg replacer"... mogę podać skład, ale troszkę
                      później; muszę wpierw coś zrobić w sieci, ale później zejdę do
                      kuchni po opakowanie i przepiszę.
                      • okrent9 Re: jajko jako spoiwo 29.11.07, 09:14
                        Egg Replacer firmy Ener-G

                        skład:
                        Potato Starch, Tapioca Flour, Leavening (Calcium Lactate, Calcium
                        Carbonate, Citric Acid), Sodium Carboxymethylocellulose,
                        Methylocellulose.
                        • ba_ba_ja_ga Re: jajko jako spoiwo 17.02.08, 11:29
                          okrent9 napisała:

                          > Egg Replacer firmy Ener-G
                          >
                          > skład:
                          > Potato Starch, Tapioca Flour, Leavening (Calcium Lactate, Calcium
                          > Carbonate, Citric Acid), Sodium Carboxymethylocellulose,
                          > Methylocellulose.

                          Sodium Carboxymethylocellulose - no nic dziwnego, że się klei, sól sodowa karboksymetylocelulozy to podstawowy składnik kleju do tapet :-)
    • listekklonu Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 17.12.07, 00:26
      Teraz to w ogóle jajka chyba wychodzą z mody, bo ludziom się udziela histeria
      związana z ptasią grypą...
      • nieskorzanka Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 21.01.08, 09:01
        Bez ciast i innych słodkości jestem w stanie się obejść, ale bez jajka na miękko
        oraz jajeczniczki stanowczo nie!!!!!!!!
    • snajper55 Patelnia też jest niepotrzebna. /nt 21.01.08, 16:09

      • marouder.eu A jak patelnia, to i garnek.. 21.01.08, 16:38
        ..oraz calkiem byc moze, ze takze sztucce, w tym moz, bo przeciez warzywo mozna
        poogryzac ze skorki!
        • snajper55 Re: A jak patelnia, to i garnek.. 21.01.08, 20:28
          marouder.eu napisał:

          > ..oraz calkiem byc moze, ze takze sztucce, w tym moz, bo przeciez warzywo mozna
          > poogryzac ze skorki!

          Podobno najwięcej witamin jest pod skórką. Warzywa lepiej myć, a nie obierać.
          Tak więc obieraczka też jest w kuchni niepotrzebna.

          Może się lepiej zastanówmy co jest w kuchni potrzebne ?

          S.
          • marouder.eu Proponuje, by w weganskiej kuchni byla jednak.. 22.01.08, 10:30
            ...chociaz woda!
            Moim skromnym zdaniem, badacza-amatora weganizmu, kucharz weganin bez wody bylby
            mimo szczerych checi oraz przebogatych umiejetnosci zawodowych, jak bez reki:(
    • maruda.r tylko jajka 11.02.08, 03:03
      ggigus napisała:

      > tak doszlam do wniosku - na bazie mego doswiadczenia - ze jajko jest
      > produktem, ktory powinnismy zostawic kurze
      >
      > ciasto na pierogi bez jajka jest smaczniejsze, mieksze i delikatniejsze,
      > panierka z maki kuk. to samo, kopytka bez jajka fakt, czasem ciezko jest
      > skleic ciasto, ja dodaje oleju, ale kopytka weganskie sa lepsze,
      > delikatniejsze, paczki da sie zrobic bez jajka

      **********************************

      Tylko jajka nie da się zrobić bez jajka. Takiego na twardo, na miękko lub
      sadzonego.

      Makaron bez jajek istnieje i nazywa się pasta. Ale ten jajeczny jest jednak
      lepszy. Mogę sobie wyobrazić kuchnię bez mięsa, nawet ryby, ale nie bez jajka.

      • makosi Re: tylko jajka 13.02.08, 13:41
        A po co kurze to jajko ????
        wydaje mi się, że emocjonalny stosunek ma do tych jajek z kurczaczkami, a te bez...
    • marouder.eu Jajko na miekko wg. metody Ggigus: 17.02.08, 14:41
      Wlej ok. 0.5 litra wody do naczynia. Doprowadz do wrzenia. Gotuj 3 minuty.
      Smacznego.
      • makosi Re: Jajko na miekko wg. metody Ggigus: 23.02.08, 23:46
        :D
    • jenisiej A panierka do schaboszczaka? A tatar? Bez jaj! 25.02.08, 01:27
      ggigus napisała:

      > tak doszlam do wniosku - na bazie mego doswiadczenia - ze jajko
      > jest produktem, ktory powinnismy zostawic kurze

      Kurze to nawet trudno rosołek pozostawić, bo bulion z żółtkiem -
      pyszota! Ten aromat! A jak leczy wszelkie przypadłości!
      • ggigus o panierce juz pisalam JAK 25.02.08, 01:37
        ja robic
        o tatarze nie pisze, bo bez sensu
    • paulini86 Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 18.03.08, 09:36
      Ja jem jajka, i to często; są dobrze przyswajalne, zdrowe, zawierają najlepszej
      jakości białko. Nie chce popadać w paranoję- w końcu mozna korzystać z tego co
      dają nam zwierzeta, chodzi tylko o kwestie jak traktujemy zwierzęta..ja mam
      jajka od kur, ktore hoduje dziadek, więc wiem że kury żyją w odpowiednich warunkach
      • jenisiej A co dziadzio robi z kurkami? 21.03.08, 16:41
        paulini86 napisała:

        > ja mam jajka od kur, ktore hoduje dziadek, więc wiem że kury żyją
        > w odpowiednich warunkach

        To pewnie dożywają późnej starości i umierają śmiercią naturalną?
    • aquella Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 12.12.15, 12:40
      ja gdy mam ochotę na ser to kupuję violife a mają też specjalny do pizzy pureveg.pl/ser-weganski-do-pizzy.html
    • iwona-szu Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 18.12.15, 14:00
      A pewnie że bez jajek da się! Ja od dawna kombinuję i wychodzi :) jeśli jest problem z "kleistością" to można dodać mielony len i już.
    • raczek-nieboraczek Re: jajko w kuchni jest niepootrzebne 20.02.18, 13:33
      nigdy nie robiłam ciasta do klusek i pierogów z jajkami, do pizzy tez nie

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka