Dodaj do ulubionych

Jak to jest z wit. B12

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.03, 11:54
Występuje w naturze tylko w produktach zwierzęcych?
Obserwuj wątek
    • Gość: Diana Re: Jak to jest z wit. B12 IP: 213.25.91.* 17.10.03, 12:01
      W jakimś opracowaniu (może informator firmy Forever Living Products) czytałam,
      że aloes zawiera wit. B12. Jeszcze chyba jakaś roślina ją ma, ale nie pamiętam
      jaka. Może ginseng albo coś innego ?
      Trzeba poszperać w literaturze i w dobrych (jeszcze raz podkreślam dobrych)
      sklepach zielarskich.
      • Gość: Rodzynek Re: Jak to jest z wit. B12 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.03, 12:15
        Tymczasem dokładniej poszperam w Internecie :)
    • Gość: doku Syntetyzowana przez bakterie zamieszkujące ... IP: *.mofnet.gov.pl 17.10.03, 14:26
      ... przewód pokarmowy zwierząt, także człowieka. Nie ma potrzeby dostarczania
      jej w pokarmie
      • Gość: Rodzynek Re: Syntetyzowana przez bakterie zamieszkujące .. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.03, 18:33
        Czyli jesteśmy samowystarczalni? To skąd ten strach przed niedoborami u
        wegetarian?????
        • Gość: misiu Re: Syntetyzowana przez bakterie zamieszkujące .. IP: *.chello.pl 17.10.03, 21:24
          Bakterie wytwarzajace witaminę B12 są obecne w układzie pokarmowym człowieka,
          ale tylko w jego końcowej części - w jelicie grubym. Jeśli człowiek chciałby z
          nich skorzystać, to tylko w jeden sposób - jedząc własne odchody.
          szwilk.republika.pl/okiem/index2.html?honor/wege_b12.htm&3
          • Gość: doku Ale bzdura IP: *.chello.pl 19.10.03, 01:18
            Gość portalu: misiu napisał(a):

            > Bakterie wytwarzajace witaminę B12 są obecne w układzie pokarmowym człowieka,
            > ale tylko w jego końcowej części - w jelicie grubym. Jeśli człowiek
            > chciałby z nich skorzystać, to tylko w jeden sposób - jedząc własne odchody.

            Jak wszystkie witaminy B i B12 rozpuszcza się w wodzie. Woda jest wchłaniana z
            jelita grubego, a wraz z nią B12
            • Gość: misiu Re: Ale bzdura IP: *.chello.pl 19.10.03, 10:07
              Woda może i jest wchłaniana z jelita grubego, ale bez rozpuszczonych w niej
              substancji. Udowodnij, że pory w błonie śluzowej wyściełającej jelito grube są
              większe od znacznych rozmiarów cząsteczek kobalaminy.



            • Gość: Rodzynek Re: Ale bzdura IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.03, 10:46
              "Aktywna witamina i jej nieaktywne analogi są syntetyzowane w dużych ilościach
              przez florę jelita grubego, jednakże witamina nie jest absorbowana w tym
              odcinku przewodu pokarmowego."
              autor: lek. med. Kamil Hozyasz
              • Gość: doku Wiedza medyczna nie polega na znajomości ... IP: *.chello.pl 20.10.03, 22:34
                Gość portalu: Rodzynek napisał(a):

                > nie jest absorbowana w tym
                > odcinku przewodu pokarmowego."
                > autor: lek. med. Kamil Hozyasz

                ... metabolizmu zdrowego człowieka, tego nie uczą na medycynie prawie w ogóle.
                Ponadto nauka zna tak niewiele szlaków metabolicznych, że nie podejmuję się
                napisać tutaj nawet w przybliżeniu, jak nikły ułamek procenta reakcji
                chemicznych w organizmie jest opisanych przez naukę.

                Takie twierdzenia w ustach lekarza są zwyczajną nieuczciwością. Facet nie zna
                nawet promila związków przyswajanych z jelita grubego i śmie twierdzić, że B12
                nie jest przyswajana. Jest przecież tyle niepoznanych jeszcze związków, które
                nie robią nic innego, tylko aktywnie przenoszą duże cząsteczki przez barierę
                błony komórkowej.

                Ten Hozyasz to typowy przekupiony oszust.
                • Gość: Rodzynek Re: Wiedza medyczna nie polega na znajomości ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.03, 22:56
                  Bardzo możliwe że ten gostek (lekarz) chrzani, może to być przekupiony oszust.
                  Z tym że takie twierdzenie powinieneś udowodnić, np. wrzucić linki to badań
                  które potwierdzają twoje słowa.
                  • Gość: rd Re: Wiedza medyczna nie polega na znajomości ... IP: *.toya.net.pl 21.10.03, 01:07
                    hmm gdy piszesz o B12 to nie podajesz linkow/czegokolwiek, ale wymagasz tego od
                    innych. czy to nie dziwne? :))
        • Gość: doku Straszą przekupieni przez przemysł mięsny IP: *.chello.pl 17.10.03, 21:51
          Gość portalu: Rodzynek napisał(a):

          > Czyli jesteśmy samowystarczalni? To skąd ten strach przed niedoborami u
          > wegetarian?????

          A niedobory trafiają się różnym ciemniakom, co jedzą i piją bezwartościowe
          świństwa. Częściej mięsożercom.

          Istnieje jeszcze jedno zjawisko. Póki ludzie sa zdrowi, żrą byle co, a kiedy
          zaczynają chorować, to zaczynają czasem przechodzić na zdrowe odżywianie, czyli
          na wegetarianizm. Nie zawsze jednak odzyskują zdrowie w pełni. A potem
          ciemniaki mówią: "nie jest zdrowy, bo jest wegetarianinem"
          • Gość: Rodzynek Re: Straszą przekupieni przez przemysł mięsny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.03, 23:19
            No ale w sumie schodzimy z tematu. Wracając do wit. B12 to wynika z postu misia
            (a dokładniej linka w nim zawartego) że bez produktów pochodzenia zwierzęcego
            nie da rady żyć. (Chyba że będziemy jedli syntetyczną wit. B12 lub własne
            odchody :/ )

            • Gość: brumbak Re: Straszą przekupieni przez przemysł mięsny IP: *.crowley.pl 18.10.03, 08:46
              >Gość portalu: Rodzynek napisał(a):

              > No ale w sumie schodzimy z tematu. Wracając do wit. B12 to wynika z postu
              misia
              > (a dokładniej linka w nim zawartego) że bez produktów pochodzenia zwierzęcego
              > nie da rady żyć. (Chyba że będziemy jedli syntetyczną wit. B12 lub własne
              > odchody :/ )
              >
              > To sa poglądy CIemnogrodu .
              . A ten wątek to taka prymitywna próba straszenia wegetarian.
              . ( Ale jak chcecie: Rodzynek i MIś - to jak piszecie : jedzcie własne odchody)
              • Gość: Rodzynek Re: Straszą przekupieni przez przemysł mięsny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.10.03, 09:35
                Jeść odchody to mogą ci którzy nie chcą zjeść nic co pochodzi od zwierząt lub
                jeść uzupełniać w preparatach synetycznych.
                • Gość: jagapie Re: Straszą przekupieni przez przemysł mięsny IP: *.stacje.agora.pl 19.10.03, 20:54
                  platki kukurydziane sa czesto wzbogacone o wit. b12, wystarczy przezcytac na opakowaniau
    • Gość: rd Re: Jak to jest z wit. B12 IP: *.toya.net.pl 20.10.03, 00:04
      www.vege.pl/str.php?dz=7#19
      to jest link do faq ze strony vege.pl
      tam jest troche o B12
      czytajcie FAQ - nie bedzie glupich pytań ;))

      kilka miesiecy temu hodowalem sobie kiełki
      i przeczytalem troche na ten temat
      na to czy B12 jest czy jej nie ma wplyw miala miec pewna bakteria hehe a czy
      uda sie nam ja zaprosic do hodowli kiełków to nie wiem :P w miejscu, w
      ktorym "moje" kielki sobie rosly panuja wyjatkowo niehigieniczne warunki (moge
      przeslac zdjecie jak ktos bardzo nalega;)

      nie wiem jak to jest z B12. różnorodność (rozne posilki, a nie tylko pasztety
      sojowe z firmy P. hehehe) powinna zabić tego typu pytania hehe po prostu
      czujesz, ze nie potrzebujesz :))

      naturell.a0.pl/produkty.php?pozycja=17&typ_poz=witaminab12
      to jest jeszcze nie sprawdzone, trafiłem przypadkiem.
      jakby ktos sprawdzil produkt firmy NATURELL to prosilbym o kontakt. sam
      chcialbym wiedziec co to za kombinacje :) 20zl to nie duzo, ale na sobie nie
      mam zamiaru testować :PPP
      jak ktos chce napisac, ze szynka jest tansza, to moglby sobie darowac.

      pozdrawiam
      ridd(at)toya.net.pl (bez spamu prosilbym hehe:)
      • Gość: Rodzynek Re: Jak to jest z wit. B12 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.03, 00:38
        > www.vege.pl/str.php?dz=7#19
        > to jest link do faq ze strony vege.pl
        > tam jest troche o B12
        > czytajcie FAQ - nie bedzie glupich pytań ;))

        Ehhh z takimi źródlami to rożnie bywa ;)
        np pierwsze zdanie o wit B12, w którym ktoś napisał że jest ona (B12) lepiej
        wchłaniana u wegetarian... niedawno znalazłem jakiś artykuł że jest wręcz
        odwrotnie (autor podpierał się wynikami badań medycznych).
        • Gość: rd Re: Jak to jest z wit. B12 IP: *.toya.net.pl 20.10.03, 02:33
          dlatego najlepiej samemu zrobic badania ;)))
          to ja bede zbieral wpisy, a wy sie badajcie :P

          pozdrawiam
      • Gość: rd naturell B12 IP: *.toya.net.pl 21.10.03, 02:02
        raczej nie jest to produkt dla wegan.
        wkrotce bede dokladnie wiedzial.
    • schaetzchen Re: Jak to jest z wit. B12 22.10.03, 22:02
      Polecam Marmite. Jest to brazowe smarowidlo, jak glosi napis na sloiku ¨100%
      VEGETARISCH¨, troche w konsystencji przypominajace gesty miod, tyle ze slone.
      Jest to wyciag z (glownie) drozdzy, wzbogacony witaminami - w tym B12. Tzn w
      skladzie kilka tych witamin jest wymienionych osobno, z czego wnosze, ze sa tam
      specjalnie dodane, a nie pochodza z tych drozdzy. Ja to lubie (na tostach),
      chociaz smak ma specyficzny (dosc slone, z trudnym do okreslenia posmakiem) i
      nie wszystkim smakuje - lojalnie uprzedzam.
      Niestety, nie spotkalam tego specjalu w Polsce - chociaz dawno sie szukalam,
      moze juz do nas zawital. Ja przywoze sobie zapas z Berlina lub krajow
      anglosaskich, gdzie jest bardzo popularny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka