Dodaj do ulubionych

Koleje Losu

07.05.10, 13:23

Los kolei.
Obserwuj wątek
    • embriao Re: Koleje Losu 07.05.10, 15:30
      Ten kto wymyślił podział spółki IC i PR powinien zostać osądzony przez trybunał.
      Jak oni chcą budować nowoczesną kolej bez choćby integracji taryfowej? Można
      było wydzielić Cargo i je sprzedać ale podział Pekapu na PR i IC by zmusić
      pasażera do osobnych biletów, niepewności i w efekcie pogorszenia oferty to
      zwykłe działanie na szkodę państwa. W Czechach inaczej to zrobiono - z większą
      korzyścią dla pasażerów i to sprawia, że dzisiejsza kolej tam a tu to jak niebo
      i ziemia.
      • kolejar Re: Koleje Losu 08.05.10, 15:39
        embriao napisał:

        > Ten kto wymyślił podział spółki IC i PR powinien zostać osądzony przez trybunał

        Po 1. w ogóle się tu odzywam jako wybitny ekspert w dziedzinie kolei.
        Więc nie mogę czegoś nie napisać. No i...
        Po 2. nie zgadzam się ze zdaniem przedmówcy. Podział segmentu przewozów
        pasażerskich w holdingu Grupy PKP SA był nieuchronny. To jest rozwiązanie
        europejskie, a nie jakieś tu. Tak się dzieje i będzie działo wszędzie.
        Sytuacja, jaka zaistniała, jest skandaliczna!!! Spółka Skarbu Państwa,
        jaką jest PKP-PLK SA, nie ma żadnego prawa do nagłego kasowania pociągów poza
        obowiązującym rozkładem jazdy. Jak im nie płacą za używanie torów, to powinni
        zalegające z płatnościami spółki (PKP-IC SA i PR SA) podać do Sądu, a następnie
        komorniczo wejść na konta. Zatrzymywanie ruchu pociągów rozkładowych można uznać
        za strajk, jednak w tym wypadku nie chodzi o związki zawodowe, a spółkę
        przeciwko spółkom, więc ten strajk jest nielegalny. Tak więc uważam, iż
        siły państwowe powinny natychmiast przywrócić ruch zablokowanych nielegalnie
        pociągów.
        • map4 Re: Koleje Losu 08.05.10, 18:35
          kolejar napisał:

          > Zatrzymywanie ruchu pociągów rozkładowych można uzna
          > ć
          > za strajk, jednak w tym wypadku nie chodzi o związki zawodowe, a spółkę
          > przeciwko spółkom, więc ten strajk jest nielegalny.

          Spójrz na to takiej strony: jesteś taksówkarzem i nagle do wozu wsiada Ci gość,
          który już raz nie zapłacił. Pierwszą Twoją reakcją obronną będzie wykurzenie
          faceta z pojazdu, prawda ? Dlaczego masz go wieźć raz jeszcze i znowu narażać
          się na ryzyko powtórnej jazdy za darmo ?

          PLK po prostu wypieprzyło z torów takiego nachalnego klienta, który uparł się
          korzystać z nich za darmo. Faktem pozostaje również podejrzliwa pobłażliwość dla
          innego przewoźnika, również zalegającego z opłatami za korzystanie z torów,
          całkowicie przypadkowo będącego inną spółką tej samej grupy. I za tą
          nieruchawość w stosunku do jednego dłużnika oraz pochopność działań w stosunku
          do drugiego powinny się potoczyć po bruku łby kolejowych bonzów, bez dwóch zdań ...

          Ale działanie polegające na minimalizowaniu własnych strat uważam za jak
          najbardziej ekonomicznie uzasadnione. Sąd sądem, ale skoro PR za korzystanie z
          szyn nie płacą, to niech wyp..... to znaczy się wynoszą.
        • skoonk Re: Koleje Losu 08.05.10, 18:40
          kolejar napisał:

          > embriao napisał:
          >
          > > Ten kto wymyślił podział spółki IC i PR powinien zostać osądzony przez tr
          > ybunał
          Spółka Skarbu Państwa,
          > jaką jest PKP-PLK SA, nie ma żadnego prawa do nagłego kasowania pociągów

          Dla mnie ogół tych reorganizacji pachnie podejrzanie, szczególnie wobec
          opieszałości organów kontroli i sądownictwa.
          • censorship Re: Koleje Losu 08.05.10, 20:51
            skoonk napisała:

            > Dla mnie ogół tych reorganizacji pachnie podejrzanie, szczególnie wobec
            > opieszałości organów kontroli i sądownictwa.

            Pani Skoonk.
            To nie jest pierwsza sprawa, Która Pani śmierdzi. Na WBC można znaleźć więcej
            postów pochodzących od Pani, w których opisuje Pani smród otaczający zmysł
            powonienia. Wydaje mi się, że pierwszy lepszy dezodorant jest bardzo wskazany.
            • skoonk Re: Koleje Losu 10.05.10, 07:57
              censorship napisała:

              >Wydaje mi się, że pierwszy lepszy dezodorant jest bardzo wskazany.

              Na PKP wystarczy pierwszay lepszy dezodorant, puderek na tu-154, a na WSI już
              tylko botox. Na groźniejsze smrody polecam odstraszacz "squnk".
        • embriao Re: Koleje Losu 16.05.10, 20:47
          ad 2. podaj mi przykład kraju w którym pociągi pospieszne obsługuje jedna spółka
          a pociągi osobowe i przyspieszone obsługuje druga spółka i do tego każda stosuje
          własną taryfę i do tego wzajemnie nie honoruje biletów.
          • kolejar Re: Koleje Losu 17.05.10, 00:44
            embriao napisał:

            > ad 2. podaj mi przykład kraju w którym pociągi pospieszne obsługuje jedna
            spółka a pociągi osobowe i przyspieszone obsługuje druga spółka i do tego każda
            stosuje własną taryfę i do tego wzajemnie nie honoruje biletów.

            Podaję przykład jednego a bliskiego kraju: BRD - inaczej RF Niemiec. Tam
            kto inny (inne spółki) obsługuje osobowe i przyśpieszone (Regio-Express), kto
            inny pośpieszne Inter-Regio, kto inny pośpieszne (tak -pośpieszne)
            Inter-City i ekspresowe ICE. Do tego osobowe w ogóle obsługuje full spółek - jak
            np. Lausitz-Bahn z grupy Connex (a podróżowałem tym). W przypadku tych różnych
            (a jest ich! - ho, ho...)i Grupy DB, to bilety wg moich doświadczeń bywają i
            chyba na ogół są (może zawsze?) honorowane w ramach regionalnych Związków
            Transportowych - jak tren Dolnego Śląska i Łużyc, ale w tym ostatnim przypadku
            są poważne kłopoty z honorowaniem po stronie polskiej.
            Natomiast w ramach Grupy DB honorują i wzajemnie sprzedają na łączone połączenia
            bez Związku Transportu.
            W związku z powyższym masz aż ponad 50% racji, ale tylko ponad 50%.
            Problem tu polega na tym, że praktycznie nie ma Związków Transportu.
            Ogromne problemy były (i wciąż to do końca nie jest rozwiązane) z biletami ZTM
            Wawa na Kolejach Mazowieckich, a to i tak jest najświatlejszy przykład w Polsce.
            Bo np. z trójmiejską SKM i biletami poszczególnych miast wciąż nie jest ok. A
            wszystko przez nieustanne kłótnie między Urzędami Miast a Urzędami
            Marszałkowskimi - w szczególności, gdy jedno jest PiS a drugie PO.
            • embriao Re: Koleje Losu 17.05.10, 09:57
              Nic nie zrozumiałeś, powtórzę:
              "...przyspieszone obsługuje druga spółka i do tego każda stosuje własną taryfę i
              do tego wzajemnie nie honoruje biletów".

              Podział PKP na spółeczki to było marnotrastwo środków i pieniędzy. Powinno się
              wydzielić tylko Cargo i je sprzedać oraz zostawić spółkę PKP-Pasażerskie i
              zarządce infrastruktury. A obecnie mamy ponad 18 spółek PKP i do tego jeszcze
              operatorów w stylu arriva, KM, KD i itd... Oczywiście jest to robione metodą
              "zagrodniczą", każdy się martwi o swoje i tylko swoje.
              Na transport trzeba popatrzyć całościowo i najpierw trzeba było zmusić władze
              województw/miast etc. do związków taryfowych a później zacząć rozwalanie tego co
              było.
              • poloeschatolo z własnego podwórka 17.05.10, 10:36
                -
                Wyślemy do prezydenta Dutkiewicza propozycję współpracy, bo z samych biletów nie
                uda się utrzymać tych pociągów - mówi Wojciech Kurzyjamski, dyrektor
                Dolnośląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. - Jeden pociąg to koszt kilkuset
                złotych. Dokładną kalkulację zrobimy, jeśli miasto poda nam, ile składów by
                potrzebowało. Uważam, że takie połączenia byłyby bardzo przydatne. Autobusy
                zastępcze nie rozwiążą problemu, bo nie przefruną nad korkami. Mogliśmy się o
                tym przekonać podczas poprzedniego remontu ul. Lotniczej.

                Miasto uważa, że na razie sytuacja nie wymaga uruchomienia dodatkowych pociągów.
                Współpracę z Przewozami Regionalnymi zamierza nawiązać dopiero, gdy trasa z
                Leśnicy do centrum zupełnie się zakorkuje. - Rozmowy z koleją rozpoczniemy
                najwcześniej po zamknięciu torowiska tramwajowego, jeśli okaże się, że jest taka
                potrzeba - mówi Julia Wach z biura prasowego w magistracie. - Nim podejmiemy
                decyzję, będziemy monitorować korki i zatłoczenie w autobusach zastępczych.


                kilkaset złotych to około 200-300 pasażerów. gdyby jeszcze takie składy
                uruchomić z sensownym taktowaniem (10-15 min. w szczycie) i odjeżdżającej nie
                tylko z dworca głównego, mogłoby stać się to zaczynem szybkiej kolei miejskiej...

                choć będzie pewnie tak: chcieliśmy dobrze, a wyszło jak zwykle
              • kolejar Re: Koleje Losu 18.05.10, 20:16
                embriao napisał:

                > Nic nie zrozumiałeś
                I dalej:
                > Na transport trzeba popatrzyć całościowo i najpierw trzeba było zmusić władze
                województw/miast etc. do związków taryfowych a później zacząć rozwalanie tego co
                było.

                No i sam dowodzisz, że poniekąd świetnie się rozumiemy. O tym pisałem. Na sieci
                DB działa full spółek i bilety wzajemne kupuje się raczej bezproblemowo - w
                ramach związków transportowych, których w Polsce w ogóle nie ma poza
                działającym z cholernymi problemami tym niemieckim z Dolnej Saksonii - Wrocław
                chyba do dziś w km nie honoruje ich biletów. Pisałem, że nawet ZTM Wawa i KM
                mają do dziś trudności ze wzajemnym honorowaniem. I tu jest problem!
                Przecież sam to napisałeś po mnie?
                Jeśli chodzi o podział PKP, to podział na ponad 20 spółek, a nie, jak
                piszesz, kilkanaście jest dużym skandalem, którego jedynym uzasadnieniem jest
                grabież majątku - co widać.
                Natomiast podział PKP-PP na PKP-IC i PKP-PR oraz następne przekazanie PR
                samorządom nie był jeszcze niczym skandalicznym. Powtarzam - tak zrobiono w RF
                Niemiec i nic aż tak strasznego się nie stało.
                Domyślam się, że bardziej podoba Ci się restrukturyzacja SNCF? Nic w tym złego,
                ale zauważ, jaka jest V Republika...
                Drugim przykładem jest sytuacja brytyjska - coś przeciwstawnego, ale nie będę
                się wymądrzał, bo tam dotąd nie byłem, z kolei nie korzystałem. Ja mam tylko
                "zachodnie" doświadczenia z sieci DB. Poza tym... BCz i RŻD, ale wschodnia
                sytuacja ma się nijak do tematu dyskusji, a i sytuacji tu wink.
    • madeingermany Re: Koleje Losu 07.05.10, 20:37
      https://www.rgbpicture.com/img/weird/japan/japan19.jpgbędzie tak
    • najglupszy-nick Re: Koleje Losu 12.05.10, 09:54

      Ciąg dalszy następuje
      • skoonk Re: Koleje Losu 12.05.10, 10:24
        najglupszy-nick napisał:

        > Ciąg dalszy następuje

        ale co to będzie?
        - W trakcie mistrzostw będziemy stawiali na komunikację szynową. (...)
        wykorzystamy linię kolejową biegnącą przy stadionie - mówi Igor Krajnow,
        rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie.

        Część kibiców, przemieszczając się z miasta do miasta, na pewno wybierze podróż
        pociągiem. Dlatego konieczna jest modernizacja dworców - dodaje "Puls Biznesu".

        Do 2012 roku PKP wyda na remonty dworców 980 mln zł brutto. Pieniądze na ten cel
        pochodzą z funduszy UE, budżetu państwa i funduszy własnych PKP - twierdzi
        Michał Wrzosek, rzecznik PKP.
        - Podczas Euro 2012 będą obowiązywać specjalne połączenia i bilety. Po Polsce
        będą jeździły dodatkowe pociągi.
        • najglupszy-nick Re: Koleje Losu 13.05.10, 11:00

          Skąd oni biorą jeszcze pociągi do odwołania?
          • skoonk Re: Koleje Losu 13.05.10, 16:45
            najglupszy-nick napisał:

            >
            > Skąd oni biorą jeszcze pociągi do odwołania?
            >


            Jedyną nadzieją na konkurencję na torach może być otwarcie za dwa lata naszego
            rynku kolejowego. - Zachodnie koleje wejdą wtedy na główne trasy, ...nasza firma
            zostanie wtedy zmieciona.

            Można też w ramach konkurencji wieszać co piątego pasażera oraz co ósmego
            zatrudnionego celem obniżenia kosztów pracy i redukcji bezrobocia, a o emerytach
            tylko napomknę.
            W zamian rozwinie się grzebalnictwo, jako niskonakładowa i wysokodochodowa gałąź
            gospodarki, co zwolni miejsca dla efektywniejszych nacji w UEeeeeee.
            • embriao Re: Koleje Losu 18.05.10, 10:01
              A ja w to nie wierzę. Większość przewozów pasażerskich jest deficytowa ze
              względu na to, że państwo dotuje budowę dróg. Na zachodzie już do tego doszli,
              że zamiast budować 6 pasmową autostradę można trochę dorzucić do kolei i przez
              to zgarnąć trochę ruchu z niej co w ogólnym rozrachunku wychodzi taniej. U nas
              ta wiedza jest ciągle tajemna i dlatego nie wierzę wink
              • map4 Re: Koleje Losu 18.05.10, 20:42
                embriao napisał:

                > Na zachodzie już do tego doszli,
                > że zamiast budować 6 pasmową autostradę można trochę dorzucić do kolei i przez
                > to zgarnąć trochę ruchu z niej co w ogólnym rozrachunku wychodzi taniej.

                Kolej może być skuteczną konkurencją dla samochodu, ale po pierwsze komunikacja
                aglomeracyjna musi wygrywać w miastach z samochodami (a to jest już standardem w
                miastach Niemiec) oraz kolej musi być szybsza od samolotów. W warunkach
                europejskich (gęstość zaludnienia) kolej ma szanse być konkurencyjna na trasach
                o długości do 700 kiometrów. Ponadto tylko kolej ma szanse przetrwać moment
                zakończenia wydobywania ropy naftowej na naszej planecie, co powoduje, że kolej
                jest jedynym środkiem transportu, który gwarantuje zwrot z dokonanej inwestycji.
                Ani autostrady ani lotniska takiej gwarancji nie dają.

                Kiedy wybieram się w interesach z Monachium do Berlina, Hamburga, czy też
                Wiednia to świadomie wybieram kolej. Na miejscu poruszam się komunikacją
                zbiorową. Podróż z domu na miejsce i z powrotem koleją trwa porównywalnie długo
                do podróży samolotem i jednocześnie jest zdecydowanie wygodniejsza. Nie ma sensu
                walczyć z samochodami, wystarczy stworzyć konkurencyjną alternatywę w postaci
                kolei to ludzie sami się do pociągów przesiądą.
                • kolejar Re: Koleje Losu 20.05.10, 02:51
                  Nie chce mi się pisać. Tylko poprę ostatnią wypowiedź Mapa.
                  Dodam jednak: ileś tam spółek przewozowych w zdrowych warunkach nie jest zła.
                  Problem oczywiście we wzajemnych biletach! Podróżnego nie interesuje, którymi
                  spółkami podróżuje, a powinien mieć kupno sensownego biletu - jak ZVON, o którym
                  tu pisałem, a nikt nie zakumał sad. Chodzi o Związki Transportu Publicznego z
                  jednolitymi taryfami i jednolitą dystrybucją biletów. A spółek przewozowych
                  niech sobie będzie, ile chce - żeby tylko woziły podróżnych.
                  Jeszcze raz embriao przypominam, że korzystałem z takiej sytuacji i nie było
                  źle! - Laustzbahn (osobowy lokalny) + DB RegioExpress (osobowy przyśpieszony).
                  Utrzymywanie monopolu Grupy PKP SA nie jest dobrym rozwiązaniem!
    • najglupszy-nick Re: Koleje Losu 25.05.10, 13:19

      Uff...
      • kolejar Re: Koleje Losu 26.05.10, 03:25
        Nie ciesz się przedwcześnie. Ja już jestem tak zdesperowany tym, co tu się
        dzieje, że chyba jednak przesiądę się niebawem (za tydzień?) na DB.
        • skoonk Re: Koleje Losu 27.05.10, 11:09
          kolejar napisał:

          > Nie ciesz się przedwcześnie. Ja już jestem tak zdesperowany tym, co tu się
          > dzieje, że chyba jednak przesiądę się niebawem (za tydzień?) na DB.

          Nie spiesz się - wkrótce DB przesiądzie się do RP.
          A poza tym ni bój nic - nic Ci już nie grozi:
          We wtorkowej uchwale trzech sędziów Sąd Najwyższy orzekł, że do zapisanych w
          ustawie o Instytucie Pamięci Narodowej terminów wydłużających przedawnienie
          zbrodni komunistycznych trzeba stosować przepisy kodeksów karnych (obecnego i z
          1969 r.). W efekcie mniej więcej połowa zbrodni przedawniła się już w 1995 r. i
          nie może być ścigana. Chodzi o takie czyny aparatu represji PRL, jak: pobicia,
          znęcanie się czy groźby.
          blog.rp.pl/blog/2010/05/27/marek-domagalski-sprawiedliwosc-dla-prl-polegla-w-sadzie/
        • map4 Re: Koleje Losu 27.05.10, 11:19
          kolejar napisał:

          > Nie ciesz się przedwcześnie. Ja już jestem tak zdesperowany tym, co tu się
          > dzieje, że chyba jednak przesiądę się niebawem (za tydzień?) na DB.

          A DB to niby lepsza firma jest ? Dopiero teraz zaczynają wychodzić na wierzch
          efekty działań ostatniego szefa zarządu firmy DB, niejakiego Mehdorna. Działając
          na polityczne zamówienie kanclerzycy która koniecznie chciała wypchnąć firmę DB
          na giełdę Mehdorn ściął tak bardzo fundusze na bieżące naprawy, że już od co
          najmniej trzech lat ICE walczą z zamarzającymi wężami w zimie, na trasach ICE
          ogranicza się prędkość ze względu na krzywe szyny a Berliński S-Bahn w ponad 400
          miejscach musi hamować, bo stan torów nie pozwala na jazdę z normalną prędkością.

          A wszystko to tylko po to, żeby koncern DB mógł się szczycić miliardowymi
          zyskami, które miały zanęcić idiotów do kupowania akcji.

          O wiele bardziej podoba mi się ÖBB. Niedawno z Monachium do Wiednia jechałem ICE
          a wracałem RailJet'em firmy ÖBB. Niech się kurde Niemcy ze swoim ICE wezmą i
          schowają. RailJet wymiata.
        • skoonk Re: Koleje Losu 27.05.10, 14:27
          kolejar napisał:

          > Nie ciesz się przedwcześnie. Ja już jestem tak zdesperowany tym, co tu się
          > dzieje, że chyba jednak przesiądę się niebawem (za tydzień?) na DB.

          Czyżby chodziło o to?
          Od dziś Instytut Pamięci Narodowej będzie udostępniał, w oryginale i bez
          anonimizacji czyichkolwiek danych, akta służb specjalnych PRL osobom, których
          one dotyczą, a które nie były oficerami lub agentami tych służb.
          • censorship Re: Koleje Losu 27.05.10, 15:07
            Nie rozumiem Twoich skojarzeń Skoonko. Jak udało Ci się skojarzyć PKP z IPN?
            • skoonk Re: Koleje Losu 28.05.10, 11:17
              censorship napisała:

              > Nie rozumiem Twoich skojarzeń Skoonko. Jak udało Ci się skojarzyć PKP z IPN?

              Także i ja nie pojmuje powodów przesiadki naszego drogiego kolegi z PKP na DB.
              Przecież wszystko zostało pozamiatane, lustracja zamieciona, bobry dożynane,
              nawet belka na miejscu
              www.youtube.com/watch?v=Is4h5zCE6tg&feature
              ach, te koleje losu najmity - banity...
              czy jako adam na skroś dróg zardzewiałych, czy donek kichot, platońska dusza,
              odys, czy tristan, mojżesz, aleksy, czy giaur byrona, czy werter goethego,
              gustaw mickiewicza, franek villon, może jak kordian w misji spiskowej,
              pielgrzym, czy najmita, może rzecki, latarnik skawiński albo raskolnikow, może
              doktor judym, cezary baryka, może mały książę lub zbłąkana dusza w zaświatach
              dantego, jakby edward stachura ofiara kolei, albo sławny guliwer, czy też kandyd
              ku swojej wędruje erice, ku małej apokalipsie, czy od stacji do stacji ku
              moskwie-pietuszki.
              "Dlaczegoż stąd ucieka serce w okolice dalekie, i - niestety jeszcze dalsze czasy?"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka