Dodaj do ulubionych

Dlaczego inteligencja...

03.03.07, 21:56
ma spaczony lewicowo światopogląd ??
Co gorsze dodatkowo ma przekonanie o własnej wyższości i "lepsiejszej" racji
od innych. Jakoś tutejsze forumki i forumowicze w większości podpadają mi pod
tą kategorię... hehehe miłego czytania big_grin

Czy dlatego, że w większości pracują w przeróżnych urzędach i organizacjach
działających na rzecz społeczeństwa (jak edukacja, nauka, kultura czy media) ?
Czy dlatego, że zajmują się przejadaniem dochodu tworzonego przez innych ??

"Skąd w ogóle ta skłonność inteligentów do radykalizmów?
Z poczucia, że oni mają monopol na wiedzę, rozum, inteligencję. Że są jedyną
klasą w społeczeństwie, która nie ma interesów w polityce, tak jak miała je
niegdyś arystokracja, albo teraz ma klasa średnia. Uważają, że są klasą ponad
interesami. Dlatego sądzą, że jako jedyni wiedzą, co jest dobre dla narodu."

Całość artykułu:
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=33886
Obserwuj wątek
    • kolejar Re: Dlaczego inteligencja... 04.03.07, 05:51
      Ryko! Do mnie z tą pracą w urzędach i Agorze pięknie trafiłeś.
      Tak się składa, że większość z tutejszych forumowiczów mnie zna osobiście lub
      pośrednio towarzysko. I mogą potwierdzić, co będzie poniżej.
      Otóż zawodowo jestem NIEZALEŻNYM pisarzem i muzykiem punk-jazz-rockowym. Wg
      towarzystwa z tego forum i w ogóle towarzystwa jestem menelem i narkomanem. Nie
      chadzam do żadnej pracy. Piszę tu po nocach lub w dzień - kiedy akurat nie śpię
      i mi się chce. Jedyne moje obowiązki czasowe, to naprawić prąd, rurę lub inną
      instalację w chacie (5 współwłaścicieli), bo się nikt tu na niczym nie zna, a
      najczęściej, to dbać o interesy mojej Ukochanej i moje - znaczy pójść tu i
      ówdzie, coś załatwić - galerie sztuki, jakiś występ w tv, happening itp. Jest
      ogólnie cholernie ciężko. Ciężej, niż możesz sobie pomyśleć. Auta nie mam
      (chociaż jestem bdb szoferem), mieszkam w bloku Bauhaus 1936 - nie willi, na
      wakacjach byłem ostatnio 4 lata temu (przez tydzień) na wsi wielkopolskiej,
      zagranicą bywam tylko "służbowo" - znaczy na zaproszenie na jakąś imprezę, co
      zdarza się rzadko (raz do roku najwyżej). Mam poważne kłopoty z kasą na fajki i
      piwo, a nie pijam codziennie. Nie wiem więc, o co się do mnie dopierdalasz z tym
      Michnikiem, tym wszystkim w ogóle. Kompromitujesz się tylko.
      A Michnika to znam osobiście i co z tego??? Nic! W Twoim rozumieniu nic.
      Jeśli chodzi o spaczony światopogląd, to ewidentnie jesteś czegoś takiego
      przedstawicielem. Jeszcze raz piszę - albo debil jesteś, albo na usługach
      jakiegoś PiSu, LPR-u, czy po prostu Ojca Dyra. Mafia i tyle. Zero myślenia.
      Tylko układy. Puknij się facet w banię i to dobrze.
      • ryko Re: Dlaczego inteligencja... 04.03.07, 13:22
        Kolejar,

        To nie było nic personalnego. Nic do Ciebie nie mam... jesteś wolnym człowiekiem
        !!! Choć Ci wcale nie zazdroszczę... przed artystami chylę czoło...

        Moja pozycja (i punkt widzenia) jest drastycznie odmienny (bo jednak punkt
        widzenia zależy od punktu siedzenia)... generalnie to jestem ciężko pracującym
        wyrobnikiem (specjalista-inżynier w korporacji) płacącym niesamowicie wysokie
        podatki (3 próg) na rzecz tego kraju, mieszkającym we własnym mieszkaniu razem z
        żoną i dwójką dzieci. A poglądy polityczne ukształtowało mi obserwowanie
        własnymi oczami komuny, działalność w niepoprawnej, radykalnie-ekstremalnej
        antykomunistycznej Solidarności Walczącej, sprzeciw wobec samoograniczającej się
        formule Okrągłego Stołu (byli tacy co już wtedy dobrze wiedzieli kto jest kto i
        na czyją korzyść działa... kto jest inicjatorem tego i do czego to doprowadzi...
        tongue_outPP) i włączaniu komunistów w rządy w wolnej Polsce, braku dekomunizacji,
        nazwania i rozliczenia zła.
        Mój dystans do mediów, krytyczne podejście do przedstawianych tam "prawd" i
        "rzeczywistości" przez ostatnich 15 lat tylko się pogłębił (szczególna rolę
        spełniła tu szmatława gadzinówka GW). Co więcej - wcale nie mam żadnej
        satysfakcji z tego, że generalnie miałem rację (razem z ludźmi wywodzącymi się z
        tzw. radykalnej opozycji - co do ustroju politycznego III RP i tego na czyją
        rzecz ona działała...) - przepełnia mnie raczej gorycz i czuję odruch wymiotny...

        Ale macie to coście sami wielokrotnie wybierali (a raczej owoce tego) tongue_outPPPPPPPP
        Bo polityka jest ważna, wchodzi nam na konto, do kuchni i sypialni - i lepiej
        mieć świadomość prawdy i prawdziwych intencji rządzących. I sami sobie
        odpowiedzcie na pytanie jaki miał interes i na rzecz czego działał taki np.
        Kwachu (vel Prezio) i Kaczynski (vel kaczor) tongue_outPP

        ==========
        Wracając do samego wątku - było to bardziej wskazanie pewnej prawidłowości
        (lewicowego skrzywienia inteligencji... artystów również) łatwej do
        zaobserwowania w życiu jak i na tym forum. Nie ma co się obrażać na
        rzeczywistość i PRAWDĘ... choć bywają okrutne...

        Jestem zdania, że nie ma tematów tabu i można rozmawiać o wszystkim. Czy sie to
        komuś podoba czy nie. Precz z klapkami i poprawnością polityczną. Tylko wymiana
        poglądów nas wzbogaca.
    • kolejar Re: Dlaczego inteligencja... 04.03.07, 05:57
      Ryko! Twoje pisuary to są oszuści jak SLD (a LSD to nawet polecam Ci - spróbuj,
      to wylądujesz w Szpitalu p.w. Przemienienia Pańskiego wraz ze swoim durnym
      niemyśleniem).
      • kolejar Re: Dlaczego inteligencja... 04.03.07, 06:00
        Naprawdę, Facet, nażryj się najpierw Św. Grzybów albo LSD25, albo Św. Kaktusa, a
        potem poważnie porozmawiamy. Inaczej odpadasz. Z płytą CD rozmawiał nie będę.
    • hurysa1 Re: Dlaczego inteligencja... 04.03.07, 09:56
      Nie będę Cię cytować. Inteligencja mi nie pozwala.
    • anu_anu Re: Dlaczego inteligencja... 04.03.07, 12:20
      Dlaczego sądzisz, że czyjkolwiek pogląd wynika z miejsca pracy?
      Sądzę, że ewentualnie bywa odwrotnie - to miejsce pracy może wynika z poglądów
      (vide: Kolejar)

      PS
      Pracuję w dużej organizacji, będącej własnością prywatną.
    • napoj.chmielowy Re: Dlaczego inteligencja... 04.03.07, 13:44
      Nie podjęłeś rękawicy w sprawie ekologia kontra ekonomia to ja nie podejemę tego
      wątku. Nie ma o czym gadać. Teza jest postawiona w ten sposób.
    • najglupszy-nick Jestem dziadem, który spieprza 04.03.07, 14:03
      z rozmowy na taki temat.
    • hateandwar Ryko, bede Twoim sekundantem 04.03.07, 14:45
      Robie to, bo mi Ciebie troche zal.
      Jestem Grzesiek i nie interesuje sie niczym, ale bede wiernie sekundowal.
      Jestem niewychowany i glupi, ale posiadam zdolnosc honorowa.
      Mam nadzieje, ze przyjmiesz wyzwanie chmielowego. Do Ciebie nalezy wybor broni
      i miejsca.
      • felerynka Re: Ryko, bede Twoim sekundantem 04.03.07, 19:14
        czy na sali jest lekarz!??



    • ryko Re: Dlaczego inteligencja... 04.03.07, 19:26
      Hehehe,
      I jak zwykle żadnej odpowiedzi na temat.

      Czy termin inteligencja równoważny jest z wykształciuchami ??
      big_grin
      • hateandwar Re: Dlaczego inteligencja... 04.03.07, 22:34
        Ryko, czy moge zaczac negocjowac warunki pojedynku?
        • ryko Re: Dlaczego inteligencja... 04.03.07, 23:46
          Dzięki, ale nie big_grinDDD

          Nic nikomu nie muszę udowadniać. Ani sobie.

          Moje poglądy nie są ani "lepsiejsze" ani gorsze od innych... są MOJE. Jak ktoś
          ma jakiś problem to może zwrócić sie do specjalisty po pomoc... ja nie czuję się
          na siłach wink))
          Chłopcami w piaskownicy już dawno nie jesteśmy... a szkoda smile))
          • napoj.chmielowy Re: Dlaczego inteligencja... 05.03.07, 02:26
            ryko napisał:

            > Dzięki, ale nie big_grinDDD
            >

            Szkoda!

            > Nic nikomu nie muszę udowadniać. Ani sobie.
            >

            Ja na Twoim miejscu nie byłbym taki pewien. Mi się wydaje, że powinnieneś coś mi
            udowodnić. Do tego czasu możesz sobie pisać co chcesz. U mnie masz bana.
            • ryko Re: Dlaczego inteligencja... 05.03.07, 09:13
              napoj.chmielowy napisał:
              > ... U mnie masz bana.

              Hehehe,
              Tolerancja postępowa... hehehe

              Tak właśnie czekam aż na WBC dostanę bana jako zagorzały przeciwnik lewactwa...
              takie banowanie siebie musi być bolesne...
              • najglupszy-nick Re: Dlaczego inteligencja... 05.03.07, 09:39
                ryko napisał:

                > Mówię co czuję i czynię co myślę

                To pomyśl wreszcie i przestań pieprzyć o sobie i swoim trywialnym światopoglądzie.

                > Tylko prawda jest ciekawa

                Do zaspokojenia tej ciekawości nie wystarcza ideologia.
                • ryko Re: Dlaczego inteligencja... 05.03.07, 09:50
                  najglupszy-nick napisał:
                  > To pomyśl wreszcie i przestań pieprzyć o sobie i swoim trywialnym światopoglądz
                  > ie.

                  Hehehe,
                  Widzę, że moje poglądy drażnią większość... proszę o poszanowanie praw
                  mniejszości smile))

                  A o czyim światopoglądzie niby nam tu pisać jak nie o swoim ??

                  Nie rozumiem o co chodzi... nie przemądrzam się, nie wywyższam - mam tylko INNE
                  spojrzenie na otaczająca nas rzeczywistość... KAŻDY ma inne !!! Co więcej każdy
                  MOŻE mieć inne i na tym polega piękno tego świata big_grinDD
                  • najglupszy-nick Re: Dlaczego inteligencja... 05.03.07, 09:58
                    ryko napisał:

                    >
                    > Hehehe,

                    Za często używasz tego rozpędnika.

                    > Widzę, że moje poglądy drażnią większość... proszę o poszanowanie praw
                    > mniejszości smile))

                    Nudny jesteś z tym sobą i poglądami i dlatego drażnią.
                    >
                    > A o czyim światopoglądzie niby nam tu pisać jak nie o swoim ??
                    >

                    Byłoby o wiele ciekawiej gdybyś napisał coś o światopoglądzie swojej cioci.


                    > Nie rozumiem o co chodzi... nie przemądrzam się, nie wywyższam - mam tylko INNE
                    > spojrzenie na otaczająca nas rzeczywistość... KAŻDY ma inne !!! Co więcej każdy
                    > MOŻE mieć inne i na tym polega piękno tego świata big_grinDD

                    Mi się wydaje, że w ogóle nie masz spojrzenia tylko szamoczesz się wśród swoich
                    objawionych prawd i usiłujesz je innym objawiać.
                    • ryko Re: Dlaczego inteligencja... 05.03.07, 10:11
                      najglupszy-nick napisał:
                      > Mi się wydaje, że w ogóle nie masz spojrzenia tylko szamoczesz się wśród swoich
                      > objawionych prawd i usiłujesz je innym objawiać.

                      Z przyjemnością się spieram i dyskutuję... bo chyba o to chodzi.

                      Ja tam nie lubię chóru klakierów i wzajemnego przytakiwania... odmienne
                      spojrzenie zmusza do refleksji i zastanowienia... i jak tu widzę nie wszyscy to
                      lubią sad((
    • ryko Większość inteligentów to komformiści 05.03.07, 12:31
      I jeszcze o inteligencji... podpisuję sie obiema rękami:

      "Wbrew mitowi inteligencji, który odwołuje się do postawy nonkonformizmu, cechą
      tej grupy jest właśnie skrajny środowiskowy konformizm. Nie sztuką jest
      powiedzieć, że władza jest zła, że politycy są podli, a lud ciemny. Trudniej
      jest powiedzieć głośno: mój przełożony kolega profesor, moja redakcja, moja rada
      wydziału, moje środowisko wymaga ode mnie pewnych stadnych zachowań. Powiedzieć
      to i głośno się sprzeciwić - to jest dopiero sztuka, jakże rzadko uprawiana
      przez naszych kandydatów na inteligentów. Zabawnym wręcz przykładem kultywowania
      stadnego instynktu, odwołania do konformistycznego odruchu stał się nie tak
      dawno tekst profesora Jerzego Jedlickiego, wybitnego badacza inteligencji, który
      opublikował na łamach "Gazety Wyborczej" listę tytułów prasowych, które
      inteligent powinien czytać, z wyraźną sugestią, po które sięgać nie powinien.

      Na liście "pozytywnej" znalazła się oczywiście "GW", ale też "Polityka",
      "Tygodnik Powszechny". Ale nie znalazły się już np. ani "Znak", ani "Newsweek",
      ani "Wprost", ani "Rzeczpospolita", ani "Europa" - dodatek do "Dziennika".
      Zawarta tu była wprost przestroga-wykluczenie: czytasz jedne pisma - mianujemy
      cię inteligentem, czytasz inne - odbieramy ci ten tytuł. Ludzie, którym zależy
      na tym, by być inteligentami, a którzy nie znajdują do tego innej legitymacji
      niż naśladowanie przewodnika stada, sięgają po wskazane gazety. Otóż te dwie
      cechy: błędne rozpoznanie rzeczywistości i konformizm środowiskowy, w istocie
      marginalizują realne znaczenie inteligencji."

      Całość:
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=34012
      • ryko Re: Większość inteligentów to komformiści 05.03.07, 12:33
        Hehehe,

        Wypisz wymaluj... zostałem tu już skarcony nie tylko za niepokorność ale i za
        czytanie Dziennika jak i oglądanie TV Puls... hehehe
      • no.logo Jedlicki 05.03.07, 12:54
        Tekst Jedlickiego to było miszczostfo śfiata. Tak się "robi" "inteligentów" - mówi im się co maja czytać, by stali się godnymi tego określenia.
    • ryko Re: Dlaczego inteligencja... 08.03.07, 11:17
      Jeszcze odgrzeję tego "kotleta"... a nadziei na jakąkolwiek dyskusję...

      Kolejny głos - bardzo dobrze tłumaczy on swoistą "dyskusję" jaką obserwuję na
      WBC... a może, jak zwykle, czepiam się...
      Miłej lektury smile))
      ===========
      "Podobnie jak Andrzej Nowak mam wrażenie, że znaczna część klasy intelektualnej
      i to nie tylko w Polsce tworzy złe schematy myślowe, tłumaczy rzeczywistość
      bałamutnie i daje wsparcie szkodliwym ideologiom. Grupa ta ma niewielką zdolność
      do krytycyzmu i autokrytycyzmu, przez co charakteryzuje się instynktem stadnym.
      Żyje w świecie własnych stereotypów, które uważa za ucieleśnienie szlachetności
      i mądrości. Tę skłonność idealnie wyraził prof. Jerzy Jedlicki, sugerując, że
      prawdziwy polski inteligent to ktoś taki, kto aprobatywnie czytuje tylko "Gazetę
      Wyborczą", "Tygodnik Powszechny" i "Politykę".

      Konsekwencja takiej definicji jest oczywista. Kto nie odczuwa aprobaty przy
      lekturze tych pism, ten nie kwalifikuje się do grupy inteligenckiej. Taki sposób
      mylenia skazuje środowisko samozwańczych inteligentów na zamknięcie i paraliż
      umysłowy.

      Mam wrażenie, że wielu intelektualistów cierpi na tę przypadłość, co powoduje,
      że jakakolwiek interakcja intelektualna z nimi jest trudna. Intelektualiści
      utwierdzają się przez swoje środowisko w przekonaniu, że są arystokratami ducha,
      szczycąc się swoim nonkonformizmem wobec reszty. Ale nie są oni ani jednym, ani
      drugim. Nie ma w nich niczego arystokratycznego ani niekonformistycznego.
      Niechętnie wdają się w spory z przeciwnikami, bo zadufanie uniemożliwia im
      prowadzenie racjonalnej dysputy."
      ==============
      Cały tekst:
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=34288
      • tsy Re: Dlaczego inteligencja... 08.03.07, 11:55
        Dla mnie jest to bzdura. Nie ma czegoś takiego jak "klasa intelektualna" (czyżby
        pozostałości myślenia marksistowskiego u autora?), a niektórych pism nie czytam
        bo są nudne. Przykładowo, czytywałem kiedyś "Najwyższy Czas", ale mnie znudził.
        W kółko to samo, te same proste lekarstwa na różne bolączki. To bardzo miałkie.
        Podobnie z "Gazetą Polską", poczytywałem ją, ale mnie znudziła, żadnego
        intelektualnego zysku z tej lektury nie wyniosłem. "Polityka" jeszcze mnie nie
        znudziła (niektórzy autorzy tak), "Gazety Wyborczej" nie czytam (czasem na
        portalu jak ktoś podrzuci link). Autor coś sobie wydumał. Nie lubię takiego
        dziennikarstwa - bardzo ogólna teza, nie poparta niczym.
        • napoj.chmielowy Re: Dlaczego inteligencja... 08.03.07, 12:18
          Ten cytowany przez Ryko artykuł to fragment propagandowego przgotowania do skoku
          na forsę z Unii Europejskiej przeznaczoną na naukę. Vide:

          przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2744&Itemid=58&limit=1&limitstart=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka