Dodaj do ulubionych

powołać ministerstwo ds. życia

15.03.07, 22:23
z posłanką sobecką na czele
Obserwuj wątek
    • poloeschatolo Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 22:25
      napoczętego
      • napoj.chmielowy Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 22:31
        poloeschatolo napisała:

        > napoczętego

        niedopieszczonego
        wypoczętego
        pozagrobowego
        • poloeschatolo Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 22:36
          zaproponuj jakąś zwięzłą nazwę ministerstwa ds. życia. mogłoby jednocześnie
          zastąpić (wchłonąć min. zdrowia). zytka g. nie protestowałaby zbytnio
          • ja_aska Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 22:39
            a co ta suka wie o zyciu?
            • poloeschatolo Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 22:46
              ja_aska napisała:

              > a co ta suka wie o zyciu?

              która? sobecka czy zytka g.?
              • beatrix13 Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 22:50
                czy w dowodach datę urodzenia na datę poczęcia zmienią?
                • poloeschatolo Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 22:52
                  beatrix13 napisała:

                  > czy w dowodach datę urodzenia na datę poczęcia zmienią?

                  chin ci się zachciewa?
                  wyszła z ciebie bezbożniczka. do tego jeszcze namiętna konsumentka środków
                  antykoncepcyjnych ha?
                  • beatrix13 Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 22:55
                    ja sobie wypraszam !
                    antykoncepcyjnej Sobeckiej nijak nie miłuję!
                    • poloeschatolo Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 22:58
                      sorki
                      byłem przez chwilę advocatus diaboli
                      • beatrix13 Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 23:01
                        a ja nadal stoję po stronie ZOMO i jestem hołotą
                        • poloeschatolo Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 23:10
                          a ja nędznym skąposzczetem
                          • beatrix13 Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 23:15
                            wykształciuchem jestem i zostanę anarchistką
                            • napoj.chmielowy Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 23:17
                              beatrix13 napisała:

                              > wykształciuchem jestem i zostanę anarchistką
                              >
                              >
                              Kurde, ale się narobiło. Ja już nie wiem... Chyba skoczę po piwo na pętlę.
          • napoj.chmielowy Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 22:54
            poloeschatolo napisała:

            > zaproponuj jakąś zwięzłą nazwę ministerstwa ds. życia. mogłoby jednocześnie
            > zastąpić (wchłonąć min. zdrowia). zytka g. nie protestowałaby zbytnio

            Wydaje mi się, że Ministerstwo Cywilizacji Życia będzie dobrą nazwą.
            • poloeschatolo Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 22:57
              napoj.chmielowy napisał:

              > Wydaje mi się, że Ministerstwo Cywilizacji Życia będzie dobrą nazwą.

              czy MCŻ będą podlegać lekarze patomorfolodzy? oni nie zajmują się żywymi
              (przynajmniej część)
              co z hospicjami bo ich celem jest godne umieranie?
              • napoj.chmielowy Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 23:01
                poloeschatolo napisała:

                > napoj.chmielowy napisał:
                >
                > > Wydaje mi się, że Ministerstwo Cywilizacji Życia będzie dobrą nazwą.
                >
                > czy MCŻ będą podlegać lekarze patomorfolodzy? oni nie zajmują się żywymi
                > (przynajmniej część)
                > co z hospicjami bo ich celem jest godne umieranie?
                • poloeschatolo Re: powołać ministerstwo ds. życia 15.03.07, 23:10
                  co chciałeś przez to powiedzieć?

                  patomorfolodzy nie
                  hospicja tak?

                  czy też odwrotnie?
    • poloeschatolo Dobro dziecka a dobro kobiety 15.03.07, 23:33
      - słowo lekarzy o tym, czy istnieje konflikt wartości

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3991051.html
      • beatrix13 Re: Dobro dziecka a dobro kobiety 15.03.07, 23:39
        ci sami lekarze ,co po godzinach etatują w podziemu aborcyjnym?

        hipokryzja podstawową wartością 4 łerpe
        • dyrgosia Re: Dobro dziecka a dobro kobiety 16.03.07, 08:48
          Rozumiem,że Kobieta nie jest człowiekiem, że dla ratowania Płodu można w
          majestacie prawa uśmiercić kobietę ( Nosicielkę ) ?
    • poloeschatolo Re: powołać ministerstwo ds. życia 16.03.07, 10:24
      proposal ojca tadeusza:
      marsz na warszawę w obronie życia poczętego

      najlepiej żeby funkcjonariusze KK wypchali sobie brzuchy poduszkami. siła
      perswazji będzie znacznie większa
      • dyrgosia Re: powołać ministerstwo ds. życia 16.03.07, 10:36
        > najlepiej żeby funkcjonariusze KK wypchali sobie brzuchy poduszkami. siła
        > perswazji będzie znacznie większa

        Nie ma takiej potrzeby, większość ma brzuchy wielkości 8-miesięcznej ciąży...
        • poloeschatolo Re: powołać ministerstwo ds. życia 16.03.07, 10:48
          masz w tej materii większe doświadczenia

          a propos kur pamiętasz:

          czarna mewa goni białą mewę
          czy wiesz co to znaczy?
          • dyrgosia Re: powołać ministerstwo ds. życia 16.03.07, 10:56
            Może nie całkiem w temacie:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=59119604
            • dyrgosia Re: powołać ministerstwo ds. życia 16.03.07, 11:08
              "Jako Polak, mężczyzna i katolik chcę ochrzcić płód w ciele swojej żony. O zgodę
              się jej nie pytałem, bo i po co pytać babę.
              Ponieważ badania prenatalne są niekatolickie chcę płodowi nadać imię Maria - tak
              na wszelki wypadek."


              Moim zdaniem , skoro KK uznaje 2-tygodniowa zygotę za dziecko, ochrzczenie
              takowego nie powinno stanowić problemu...
              • poloeschatolo Re: powołać ministerstwo ds. życia 16.03.07, 12:04
                dyrgosia napisała:

                > Moim zdaniem , skoro KK uznaje 2-tygodniowa zygotę za dziecko, ochrzczenie
                > takowego nie powinno stanowić problemu...

                o matko bosko! doświadczona matka polka powinnaś wiedzieć, że zygota to
                właściwie mgnienie czasu po zapłodnieniu (ca 1-2 doby) potem morula, blastula,
                gastrula itd.

                2 tygodnie to hoho
                są już zawiązki organów
                • dyrgosia Re: powołać ministerstwo ds. życia 16.03.07, 12:16
                  > o matko bosko! doświadczona matka polka powinnaś wiedzieć, że zygota to
                  > właściwie mgnienie czasu po zapłodnieniu (ca 1-2 doby) potem morula, blastula,
                  > gastrula itd.
                  >
                  > 2 tygodnie to hoho
                  > są już zawiązki organów

                  Jako położna wiem to dokładnie, nie chciałam tu rzucać "mięsem", zostańmy przy
                  określeniu płód...
    • map4 z grubej rury. 16.03.07, 11:41
      Postuluję wyjście z Unii Europejskiej.

      Zalety takiego kroku są trudne do przecenienia:
      - będzie można wprowadzić karę śmierci,
      - żaden Strasbourg czy inna Bruksela nie będzie nam mówić, co mamy robić,
      - będzie można dowoli manipulować konstytucją,
      - będzie można zlikwidować przeżytki judeolewackiej przeszłości: niezawisłość
      sądow, domniemanie niewinności, obowiązek udowodnienia winy, prawo do obrony,
      zasadę niedziałania prawa wstecz, zasadę ochrony praw nabytych, nietykalność
      cielesną, prawo do wolnej prasy, trójpodział władzy, wolne wybory, wolne i
      niezależna związki zawodowe i tak dalej.
      - odetniemy się co prawda od kroplówki, ale to tylko pomoże w szybszym
      uzdrowieniu naszego kraju,

      oraz dodatkowo postuluję opuszczenie NATO, aby:
      - wreszcie karabinem nawrócić Łukaszenkę na demokrację,
      - przyłączyć Kaliningrad, tfu, Królewiec do macierzy,
      - odnowić Unię z Litwą (dwa królestwa oznaczają potrzebę posiadania dwóch króli,
      co rozwiązuje nasz problem nadreprezentacji geniuszy we władzach).
      - zasymilować, ehm, ucywilizować Ukrainę umacniając naszymi czołgami ukraińską
      demokrację na wzór czołgów amerykańskich w Iraku
      - odebrać Zaolzie,
      - zdobyć dla naszego wielkiego i ciągle się wysiłakmi LPR powiększającego Narodu
      Lebensraum na zachodzie, spychając Niemców za linię Łaby.

      Krótko sumując: postuluję odzyskanie przez nasz kraj pełnej suwerenności.
      • poloeschatolo Re: z grubej rury. 16.03.07, 12:05
      • poloeschatolo Re: z grubej rury. 16.03.07, 12:16
        powaliłeś mnie na kolana. nie spodziewałem się że tak niewiele trzeba by znów
        zacząć błyszczeć na firmamencie europejskim.

        najbardziej podoba mi się postulat zlikwidowania judeolewackiej przeszłości w
        czym może się przydać rabin Friedman
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070316/swiat/swiat_a_2.html
        wyjaśnij proszę takie sformułowania, które budzą mój pewien niepokój lub
        niedosyt jak

        > - odetniemy się co prawda od kroplówki, ale to tylko pomoże w szybszym
        > uzdrowieniu naszego kraju

        czy znaczy to, że kraj nasz jest poddawany jakiejś chemioterapii. jeśli tak to
        chociażby rokowania były pomyślne istnieje niezerowe prawdopodobieństwo zejścia
        pacjenta. proponowałbym jakiś pewniejszy środek. np. upusty krwi albo lewatywę

        > - odebrać Zaolzie

        zamieniłbym na zaorać Zaolzie. okreslenie to ma lepszy rytm niż odebrać, a poza
        tym będziemy mogli szantażować inne kraje straszakiem wurścików i parików z oblahou

        zatem alleluja i (nogami) do przodu
        • map4 Re: z grubej rury. 16.03.07, 15:39
          > czy znaczy to, że kraj nasz jest poddawany jakiejś chemioterapii.

          Po zastopowaniu transferów góry szmalu płynącego do Polski rząd utrzymał by się
          moim skromnym zdaniem gdzieś tak około dwóch tygodni.
      • napoj.chmielowy Re: z grubej rury. 16.03.07, 13:05
        map4 napisał:

        >
        > Krótko sumując: postuluję odzyskanie przez nasz kraj pełnej suwerenności.
        >

        Pełna suwerenność nie jest możliwa bez posiadania Borcholmu.
      • poloeschatolo Re: z grubej rury. 16.03.07, 14:47
        słusznie bo:

        ...Właśnie w tym art. 30 mówi się, że człowiek ma godność swoją. Godność od
        poczęcia, czy w każdym razie nienarodzeni mają swoją godność, no i później godna
        śmierć. Jak to blisko i powiedziałbym medialnie to jest chwytliwe. Trochę
        propagandy i ludzie nawet nie będą wiedzieli o co chodzi. To właśnie ta
        eutanazja, tak jak nazywają "godna śmierć", a w rzeczywistości zabijanie ludzi
        niewygodnych, starych, chorych...

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3991166.html
    • sztuk6mistrz ministerstwo d/s życia od zygoty do ramoty 16.03.07, 13:15
      Wracając do ministerstwa d/s życia od zygoty do ramoty, to zastanawia mnie pewna
      dysproporcja w raporcie na temat Polek. Otóż jako lubiące seks, niefrasobliwe w
      antykoncepcji są mało dzietne. Wniosek:
      - faceci nagminnie łamią zasady katolickich dzieciopropagonistów i stosują gumki
      - faceci przerywają to co robią
      - faceci nic nie robią, kobiety grzeszą Onanem
      - faceci wkładają tam za co Sodoma z Gomorą wyleciały w powietrze
      • poloeschatolo Re: ministerstwo d/s życia od zygoty do ramoty 16.03.07, 14:01
        per aspera ad astra?
    • poloeschatolo kto to powiedział w wiadomym kontekście? 16.03.07, 14:03
      Nie można tu więc powtarzać za Immanuelem Kantem: "Niebo gwiaździste nad nami,
      prawo moralne w nas".

      • poloeschatolo Re: kto to powiedział w wiadomym kontekście? 16.03.07, 14:27
        Dlatego Samoobrona jasno prezentuje swoje poparcie dla projektu zmian artykułów
        30 i 38 konstytucji dotyczących ochrony życia poczętego. Zresztą w sprawach
        aborcji wypowiadaliśmy się jasno już w poprzedniej kadencji Sejmu.

        rysiaczek cz. vel kibol

        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070316/druga_strona_a_4.html
    • poloeschatolo wypowiedzi cz. 2 16.03.07, 17:57
      Określenie "szambo" wcale nie jest obraźliwe. Funkcjonuje w języku jako normalne
      słowo. Często używa się analogicznych sformułowań. Jest choćby powiedzonko, że
      śliwka wrzucona do szamba powideł nie robi.

      w. wierzejski (ten co uległ majorowi w stolycy)
      • poloeschatolo Re: wypowiedzi cz. 2 16.03.07, 17:59
        ciekawy głos:

        Nie mam jednak złudzeń - ks. Rydzyk nie zdobędzie się na przeprosiny, bo brakuje
        mu elementarnej kultury osobistej. Oczekiwać od niego przeprosin to tak, jakby
        żądać od ślimaka, żeby zagdakał.

        tym razem zoolog - stefek burczymucha niesiołowski
    • poloeschatolo Ministerstwo Cywilizacji Miłości 17.03.07, 01:31
      na razie jako instytut międzyresortowy. zbierze się wszystkich - od pro-life po
      ks. nowaka pracującego na rzecz ofiar hiv

      potem urząd, skończy się co najmniej superministerstwem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka