16.08.07, 08:13
dawniej defilady to demonstracja siły
a teraz? koszty takiej cdzampreski wkalkulowane?
"Służba w Iraku powinna być powodem do dumy, a nie do tłumaczenia
się. Od tłumaczenia się są politycy, czyli ja, a żołnierze po
spełnieniu obowiązku na misji mają prawo być dumni, mają prawo
oczekiwać, że inni też będą z nich dumni - powiedział Szczygło."
świat szaleje
Obserwuj wątek
    • map4 Re: defilada 16.08.07, 09:25
      felerynka napisała:

      > "Służba w Iraku powinna być powodem do dumy, a nie do
      > tłumaczenia się. Od tłumaczenia się są politycy, czyli ja, > a żołnierze po
      spełnieniu obowiązku na misji mają prawo być > dumni."

      Ten cytat akurat mi się podoba. Brakuje mi tylko wskazania i postawienia przed
      sądem, ewentualnie trybunałem stanu z paragrafu "rozpętanie wojny napastniczej"
      następujących polityków, w momencie popełnienia zarzucanych im czynów
      następujące stanowiska:

      podejrzany Aleksander Kwaśniewski, wtedy prezydent RP,
      podejrzany Leszek Miller, wtedy premier RP,
      podejrzany Jerzy Szmajdziński, wtedy minister ON RP,

      ponadto o "prowadzenie wojny napastniczej" (ten sam artykuł KK) wypadałoby
      oskarżyć następujących polityków:
      podejrzany Lech Kaczyński, chwilowo prezydent RP,
      podejrzany Jarosław Kaczyński, chwilowo premier RP,
      podejrzany Radosław Sikorski, wtedy minister ON RP,
      podejrzany Aleksander Szczygło, obecnie minister ON RP

      Zastanawia mnie również, co robili i robią aktualny oraz poprzedni minister
      sprawiedliwości w celu postawienia przed sądem wyżej wymienionych podejrzanych.

      Na koniec wreszcie: żołnierze mają prawo być dumni z dobrze wykonanej roboty
      tylko i wyłącznie pod warunkiem, że robota została dobrze wykonana. Tutaj jednak
      pojawiają się zasadnicze wątpliwości: celem misji była stabilizacja obu
      okupowanych krajów i wytępienie (eufemizm oznaczający wymordowanie) terrorystów.

      Oba okupowane kraje po ich "wyzwoleniu" stały się nie tylko wylęgarnią i obozem
      treningowym terrorystów, ile również w przypadku Afganistanu wspaniałym ich
      zapleczem ekonomicznym.
      Konkretnie chodzi mi o plantacje maku w Afganistanie.

      Al-Kaida odbudowała już swoje zdolności bojowe. Trawestując Churchilla: to nie
      koniec, to nawet nie jest początek końca, lecz z pewnością jest to koniec początku.

      Stosując wojskową retorykę można stwierdzić, że nasi przeciwnicy kończą właśnie
      fazę koncentracji wojsk przed frontalnym natarciem. Ciekawe również jest, że
      celem tego natarcia nie ma być zniszczenie, lecz upokorzenie i zastraszenie
      t.z.w. zachodu. W tej sytuacji prężenie muskułów za pomocą dwóch leopardów i
      dwóch F-16 wydaje się być burleską.

      Ani Leopardy ani F-16 nie ochronią nas bowiem przed jednym facetem z plecakiem
      pełnym uranu, który eksploduje na przykład pod Jasną Górą.
    • ksiezycowa9 Re: defilada 16.08.07, 10:06
      Jest taki stary dosc film dokumentalny "Defilada:" Fidyka...Obchody
      40 lecia Koreanskiej republiki Ludowo-Demokratycznej..Arcydzielo.!
      Wczoraj mialam dziwne deja vu.A i przywodcy niewysocy..smile Po co ta
      pompa, pokaz sily??? bez sensu.Jasnowidz i ksiadz Klimuszko,
      wieszczyl ze Polska, bedzie najbezpieczniejszym krajem w Europie.
    • ziu.tek Re: defilada 16.08.07, 10:15
      Albert Einstein :
      wojsko ten najgorszy wytwór życia stadnego napawa mnie wstretem; (...) owa plaga cywilizowanego swiata powinna być czym predzej zniesiona. bohaterstwo na rozkaz bezsensowna przemoc i cala ta obmierzla paplanina która nazywa się patriotyzmem - jakze serdecznie tego wszystkiego nienawidze! Jakze podła i nikczemna wydaje mi sie wojna! dałbym się prędzej posiekać na kawalki, anizeli mialbym brac udzial w tak wstretnym przedsiewzieciu.
      • ksiezycowa9 Re: defilada 16.08.07, 10:31
        Ktos powiedzial" Gdyby wszystkie matki kochaly swoje dzieci, na
        swiecie nie byloby wojen"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka