Dodaj do ulubionych

Apel kolejowy

09.07.09, 02:29
www.rynek-kolejowy.pl/12103/Podpisz+sie+pod+apelem+do+premiera+o+ratowanie+kolei+w+Polsce%21.htm
To jest ważne. Proszę, podpiszcie się! Dotąd z moich znajomych Paweł Z. z Wawy
(taki mój braciszek od prawie 40 lat) zaraz się podpisał. Czekam na resztę...
Obserwuj wątek
    • kolejar Re: Apel kolejowy 09.07.09, 02:35
      Paweł jest pod nr 1110 a ja pod 1098. Czekamy na resztę!
    • skoonk Re: Błogosławieństwo 09.07.09, 12:12
      kolejar napisał:
      > To jest ważne. Proszę, podpiszcie się!

      A niech Wam Donald Cudotwórca błogosławi!
    • map4 Re: Apel kolejowy 09.07.09, 18:08
      kolejar napisał:

      > To jest ważne. Proszę, podpiszcie się! Dotąd z moich znajomych Paweł Z. z Wawy
      > (taki mój braciszek od prawie 40 lat) zaraz się podpisał. Czekam na resztę...

      Kolejarzu. Z wielką przykrością odmawiam. Nie uznaję petycji jako metody dialogu
      społeczeństwa z władzą. Władza jest sługą ludu i ma wykonywać jego polecenia.
      Petycja, czyli prośba jest odwróceniem naturalnego porządku rzeczy. W modelu
      opartym o petycje przełożony przychodzi do podwładnego i apeluje do niego o
      takie czy też inne działanie. Przecież to jest chore, żeby ogon kręcił psem.

      Co innego, gdyby chodziło nie o petycję a o demonstrację.

      A tak w ogóle to żądam zwolnienia wszystkich polityków zawodowych i zastąpienia
      demokracji przedstawicielskiej demokracją bezpośrednią.
      W demokracji bezpośredniej nie występują ani lobbiści (korumpujący) ani politycy
      (korumpowani). A całego społeczeństwa skorumpować się nie da, bo jest to
      nieopłacalne.

      Cała władza w ręce rad ! wink
      • kolejar Re: Apel kolejowy 10.07.09, 00:23
        map4 napisał:
        Kolejarzu. Z wielką przykrością odmawiam. Nie uznaję petycji jako metody dialog
        u społeczeństwa z władzą.

        Mapie! To Ty opony proponujesz palić??? Ech, tu inni też coś podobnego sugerują...
        Bzdura!
        NSSZ "S" powstały nie dzięki strajkowi milionów, a przez "mrówczą" pracę, która
        ostro zaczęła dziać się w 1976. To nie jest prośba do Pana Premiera, a
        apel. Dokument został sporządzony przez profesorów-fachowców w branży. Zobacz
        analogię do opozycji przed-sierpniowej. Atak jest przez argumenty - nie dymy na
        ulicach. Dopiero wtedy, gdy naprawdę rzeczowe argumenty zawodzą po raz
        kolejny, nastaje czas demonstracji.
        W dziedzinie kolei nikt dotąd nie przedstawił tak rzeczowych. Strajk,
        demonstracja bez fundamentu merytorocznego jest bez sensu. W Grudniu 70 wadza
        strzelała bezkarnie do robotników. W Czerwcu 76 pałowała bezkarnie. W Sierpniu
        80 już nie mogła. Ty i inni tu nie wzywajcie do strajku, zadym - to lewactwo
        prymitywne i w ogóle lewactwo - nie Lewica. Lewica ma za zadanie dawać
        odpowiedzi!
        A kolej...
        Tak, kolej w swej koncepcji jest instalacją nawet dość skrajnie lewicową.
        Lewica to Wolność, Równość, Braterstwo i wynikający z tego max (na ile się da)
        podział dóbr. To też zapewnienie ludkowi bez autka możliwości przejazdu, to
        zapewnienie przedsiębiorcy sprawnego transportu "carga", to najbardziej
        racjonalna organizacja tego ruchu z troską o dobro wspólne - Ziemię.
        Dość mi pisania.
        Map! Ty to podpisz też dlatego, że to jest apel - a więc pogróżka dla rządu. Jak
        nie zareagują, to przejdziemy do innych działań. Ale dopiero wtedy. Nie bądź
        radykałem, bo to nieracjonalne. Trzeba drążyć - nie palić. Uwierz mi od "Spalić
        Wszystkie Urzędy!".
        To jest naukowo-racjonalna pogróżka: Jak zniszczycie kolej, to zniszczycie państwo!
        To jest pogróżka i skarga do wszystkich rządów, jakie tu były i będą. I
        otrzeźwienie dla niby-filozofów. Nie bądź Ty i inni tu nie bądźcie takimi
        niby-filozofami. Wyjdziecie na durniów taką drogą.
        Poza tym tematem słuchajcie NIN!
        • skoonk Re: Burdel kolejowy 10.07.09, 01:44
          Tout le monde a la grève sauf les putes
        • map4 Re: Apel kolejowy 10.07.09, 15:18
          kolejar napisał:

          > map4 napisał:
          > Kolejarzu. Z wielką przykrością odmawiam. Nie uznaję petycji jako metody dialog
          > u społeczeństwa z władzą.
          >
          > Mapie! To Ty opony proponujesz palić??? Ech, tu inni też coś podobnego sugerują
          > ...

          Dialog ma sens, kiedy druga strona słucha. Obecny rząd, podobnie do wszystkich
          wcześniejszych nie ugina się pod siłą argumentów, a jedynie pod argumentem siły.

          Dlatego dialog społeczny wygląda w Polsce tak, jak wygląda. Od prawie roku różni
          mądrzy ludzie (nie ja, żeby nie było, że się chwalę) mówili ministrowi do spraw
          deficytu oraz nadzorującemu go premierowi, że budżet 2009 jest wyssany z palca,
          szczególnie jeśli o pozycję "dochody" chodzi. A ci obydwaj chowali głowy w
          piasek, każdego kto twierdził inaczej wyzywając od pisiorów.

          We Wrocławiu jest podobnie. Na koniec roku miasto zwiększy swój deficyt do ponad
          60% budżetu, a mimo tego nadal prze do budowy stadionu za miliard złotych. Ba,
          teraz dodatkowo postanowiło rozdawać mienie społeczne bez przetargu,
          biznesmenowi podejrzanej proweniencji z którym ułożono się w zaciszu gabinetu i
          bez kontroli rady miejskiej.

          Z takimi ludźmi się nie dyskutuje, na takich ludzi działa tylko pała, płonąca
          opona, koktajl Mołotowa i wybite szyby.

          > Atak jest przez argumenty - nie dymy na
          > ulicach. Dopiero wtedy, gdy naprawdę rzeczowe argumenty zawodzą po raz
          > kolejny, nastaje czas demonstracji.

          Podziwiam Twoją cierpliwość. Ostatnio bliska mi osoba na stałe mieszkająca w
          Polsce najpierw jechała pekapem z Wrocka do Świnoujścia, aby zaledwie kilka
          miesięcy później DB'em przejechać się z Monachium do Bremerhaven. No i
          usłyszałem, czym różni się duet ICE/IC od duetu pośpieszny/osobowy.

          Ile jeszcze masz zamiar tolerować ten trzeci świat na polskiej kolei ?

          > Dość mi pisania.
          > Map! Ty to podpisz też dlatego, że to jest apel - a więc pogróżka dla rządu.

          Apel to prośba. Pogróżką byłoby ultimatum.

          > Nie bądź
          > radykałem, bo to nieracjonalne.

          Kiedyś każdemu przepala się bezpiecznik. A dzieje się to przeważnie wtedy, kiedy
          władza przegina pałę. Płacąc dopłaty za hektary rolnikom, zwalniając ich z
          podatku dochodowego, dopłacając 16 mld złotych rocznie do KRUSu, odpuszczając im
          ubezpieczenie zdrowotne jednocześnie władza dopuszcza do wydawania
          sześcoikrotnie mniejszej ilości pieniędzy na kolej, niż na drogi.

          > Wyjdziecie na durniów taką drogą.

          Protest jest ostoją demokracji.
          • kolejar Wredne cymbały 19.07.09, 20:54
            map4 napisał:
            Ostatnio bliska mi osoba na stałe mieszkająca w Polsce najpierw jechała pekapem
            z Wrocka do Świnoujścia, aby zaledwie kilka miesięcy później DB'em przejechać
            się z Monachium do Bremerhaven. No i usłyszałem, czym różni się duet ICE/IC od
            duetu pośpieszny/osobowy.

            Ty i ta Twoja bliska Osoba jesteście albo skrajnie wredni, albo z Was skrajne
            cymbały. Podejrzewam z bólem wersję pierwszą.
            Nievch ta Twoja Bliska Osoba raczy przewieźć swoją zacną Dupę IC-em spółki
            PKP-IC, a potem dopiero zabiera się do porównań. Po prostu w tym przypadku nie
            ma żadnej różnicy komfortu między PKP a DB oprócz... no tak, oprócz
            takich kretyńskich wagonów serii Bdhmnu z HCP, gdzie z oszczędności jest parę
            miejsc... bez okna!!! Poza tym naprawdę nie różnic, a często wagony tego samego
            producenta (Union AG). "Nasze" mają klimę i najczęściej hamulce SAB-Wabco albo
            Oerlikon, a nie Knorr-KE (SW-PR - to włoski wyrób dawnego Westinhouse'a, a O-R
            polskie na szwajcarskiej licencji).
            Nie wolno porównywać pociągów "kwalifikowanych" (ICE, EC, EN, IC i nasze
            Ex) ze zwykłymi pośpiesznymi i osobowymi. To zła wola, wredność, sk-syństwo,
            albo skrajna indolencja. Jak chcecie zadowolić swoją szwabską wyższość to se
            porównajcie Wasze Regio-Express do PKP-owskich Regio+ - wtedy rzetelnie wyjdzie
            polski syf. Więc po ki ch... wypisujesz bzdury???
            • map4 Re: Wredne cymbały 20.07.09, 13:03
              kolejar napisał:

              > Nievch ta Twoja Bliska Osoba raczy przewieźć swoją zacną Dupę IC-em spółki
              > PKP-IC, a potem dopiero zabiera się do porównań.

              Nie wiedziałem, że na trasie Wrocław - Szczecin kursuje IC.

              > Nie wolno porównywać pociągów "kwalifikowanych" (ICE, EC, EN, IC i nasze
              > Ex) ze zwykłymi pośpiesznymi i osobowymi. To zła wola, wredność, sk-syństwo,
              > albo skrajna indolencja.

              Jako fachowiec - masz rację. Jako klient - rację mam ja. Oto bowiem (wreszcie!)
              nadeszły czasy, w których kolej walczy z innymi środkami transportu, czyli
              samochodem, autobusem i samolotem o łaskę klienta.

              W Niemczech kolej wydaje się tą walkę powoli wygrywać, właśnie dzięki oferowaniu
              podróżnym szybkiego pociągu jakim jest ICE/IC, a w Polsce na trasie nad morze do
              wyboru są jedynie osobowe i pospieszne ...
              • kolejar Re: Wredne cymbały 21.07.09, 20:41
                map4 napisał:
                > W Niemczech kolej wydaje się tą walkę powoli wygrywać, właśnie dzięki
                oferowaniu podróżnym szybkiego pociągu jakim jest ICE/IC, a w Polsce na trasie
                nad morze do wyboru są jedynie osobowe i pospieszne ...

                Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia... dupy i też Dupy.
                Z Kr.Gł. nad morze mamy do wyboru Ex "Małopolska", "Krupówki-Monciak", IC
                "Lajkonik", "Kaszub", z Gliwic IC "Jan Hevelius"... Wszystkie te i inne
                niewymienione jadą magistralą E65 - w tym CMK 160 km/h i oferują komfort
                porównywalny z DB.
                Jeśli chodzi o Wr.Gł., to nikt nie karze podróżować do stacji Świnoujście Port
                byle jakim pośpiesznym (odpowiednik na DB to IR - faktycznie komfort na DB
                wyższy o klasę lub dwie), bo jest np. "Barbakan". Do Gdyni Gł. Os. są pośpieszne
                wrawdzie, ale o stosynkowo niezłym komforcie: "Piast" i "Pomorzanin". W ostatnim
                przypadku jest planowo ciekawa, wrocławska! maszyna - EP07-1051 w
                malowaniu biało-niebieskim British Railways lata 60' ze złotymi,
                płaskorzeźbionymi Lwami z kołem parowozowym - godłem ówczesnych BR. To przez
                licencyjne pochodzenie tej maszyny. A za środkowymi, przednimi szybami są flagi:
                Union Jack i Biało-Czerwona. Oryginały w liczbie 14 z wyprodukowanych przez
                Vulcan Foundry w Newton-Le-Willows 20 sztuk służą wciąż w Kr. Prokocimiu.
                EU06-01, -02 i -12 zachowały w miarę oryginalny wygląd z roku 1961, jak je
                wszystkie (EU06) zrobiono. Teraz wciąż je dobijają na trasie Przemyśl Gł. -
                Świnoujście Port (przez Wr.), a potem EU06-01 ma trafić do Narodowej Kolekcji
                Lokomotyw Jej Wysokości w York.
                • zbyleon Re: Wredne cymbały 22.07.09, 15:48
                  Piękne koleje zobaczysz w "Idiocracy".
                • map4 Re: Wredne cymbały 22.07.09, 19:59
                  Naprawdę nie mam czasu, aby szukać po sieci informacji który to z pociągów
                  pospiesznych jest regularnie myty, który ma pocięte siedzenia a w którym klima
                  zepsuła się w zeszłym roku. W Niemczech pociągi oznaczone są według oferowanej
                  jakości, prędkości i liczby przystanków po drodze. W Polsce z Wrocka do
                  Świnoujścia jest wybór pomiędzy duetem pospieszny/osobowy oraz pociągiem osobowym.

                  Rozumiem, że tory, zapóźnienia, bizancjum managerstwa w grupie PKP itepe itede.
                  Tusk kolejom rzuca ochłapy, a Ty proponujesz podpisanie prośby do jaśnie pana i
                  władcy. To nie tak. Walnij pięścią w stół, bo inaczej Cię w Warszawie nie
                  usłyszą. Lekarze przez całe lata 90 i gdzieś tak do 2004 roku siedzieli cicho,
                  popiskując apelami do władzy o przyjrzenie się służbie zdrowia. Dopiero kiedy
                  walnęli pięścią w stół kasując operacje i wyjeżdżając do UK władzy rura zmiękła.

                  Chcesz coś w PL osiągnąć, bierz przykład z górników, rolników, pracowników
                  elektrowni, pracowników PKP i tak dalej. Twoja w końcu chata z kraja.
                  • napoj.chmielowy Re: Wredne cymbały 22.07.09, 20:50
                    w pierwszej linii
                    rewolucji
                    ustawimy kiboli

                    kibol jak przypierdoli
                    to policjanta boli
                    a jak kibola boli
                    to tylko mała wprawka
                    dla kibola
                    sensem życia
                    jest ustawka

                    w drugiej linii
                    rewolucji
                    niech stoją
                    starsze panie
                    z parasolkami

                    wściekła emerytka
                    obłoży ochroniarzy
                    konornika
                    parasolki razami

                    i nie pomoże
                    wyrok sądowy
                    na głowach ohroniarzy
                    komornika
                    powstaną guzy

                    a kolor ich
                    będzie bordowy

                    w trzeciej linii
                    rewolucji
                    ustawimy dzieci
                    to dla nich
                    miało świecić wolności
                    słońce
                    a jakoś nie świeci
                    • zbyleon Re: Wredne cymbały 22.07.09, 21:28
                      Autor: napoj.chmielowy 22.07.09, 20:50

                      w pierwszej linii
                      rewolucji
                      ustawimy kiboli

                      > to tylko mała wprawka
                      > dla kibola
                      > sensem życia
                      > jest ustawka
                      >
                      Idealnego kibola znajdziesz oglądając "Idiocracy".


                      Złodziej policjant Cię opęta
                      Fałszywy sędzia Cię osądzi
                      Nie licz na Pana Prezydenta
                      Bo w Białym Domu dolar rządzi

                  • kolejar Re: Wredne cymbały 24.07.09, 00:15
                    map4 napisał:
                    W Niemczech pociągi oznaczone są według oferowanej jakości, prędkości i liczby
                    przystanków po drodze.

                    W Polsce też. Od góry to:
                    1. "Kwalifikowane"
                    1.1 EC, EN, IC i Ex - wagony klimatyzowane, poczęstunek wafelkiem i napojem
                    (kawa, herbata lub soczek do wyboru), w EN za dopłatą dostępne apartamenty z
                    łazienką. W Ex wagony tylko z ogrzewaniem-wentylacją nawiewną-ciśnieniową. Czasy
                    jazdy wszystkich najszybsze w Polsce, choć Ex 5-15 min. dłużej ze względu na
                    dodatkowe postoje (np. Konin i Kutno na E20). Zero pociętych siedzeń,
                    smrodu itp. Klopy (oprócz Ex) podciśnieniowe - w razie awarii mogą obryzgać
                    "ciastem" - były takie wypadki (znam z relacji "krakowskich" jeden na EN
                    "Chełmoński")
                    2. Pośpieszne f-my PKP-IC oraz TLK (Tanie Linie Kolejowe) tejże są generalnie
                    skandalicznym przykładem wyłudzania kasy od podróżnych. Wagony przejęte od
                    PKP-PR SA są najczęściej mocno zaniedbane. Czasy jazdy na ogół
                    skandaliczne. Przykładem jest np. "Nocny Ekspres" Świnoujście Port - Kr.
                    Płaszów, którym wracałem z Lady P. z koncertu NIN. Mechanik wg moich odczuć
                    chyba nie raczył przekroczyć 80 (Vmax na szlaku 120), a mimo wszystko "vlak"
                    wlókł się w planie... Skandaliczny czas jazdy!!!
                    3. Pociągi f-my PKP-PR SA.
                    3.1 Interregio. To nowa oferta PKP-PR. Bilety często nawet 2x tańsze niż
                    u PKP-IC, a czasy jazdy krótsze nawet o 20%. Niestety, komfort nie jest
                    porównywalny w niczym z IR kolei DB... Po prostu jednak śmierdzi...
                    3.2 Regio+ f-my PKP-PR SA. To jest taki osobowy-przyśpieszony - odpowiednik
                    Regio-Express na DB. Komfort porównawczo skandaliczny - na DB najnowsze
                    "piętrusy" Bombardiera, a na PKP-PR zaniedbane "klasy" z cuchnącymi kiblami,
                    prześmierdłymi wykładzinami wnętrz, albo "Kibel" EN57, co trzepie i rzuca, że
                    zrzygać się można. Ostatnio z Lady P. zaliczyliśmy Regio+ "Szklarka" - nawet
                    czas jazdy nie był przyśpieszony...
                    3.3 Osobowe f-my PKP-PR SA. Tu jest najgorzej. Generalnie klasyka z
                    czasów PRL, ale też...
                    3.3.1 Na Grn. Śląku mają nowiutkie EN75 "Flirt" szwajcarskiego Stadtlera z
                    Siedlec. Jest klima i w ogóle wszystko, co bywa na "Weście". Jedyne podobieństwo
                    do PRL to kolor żółto-niebieski wink Ale to tylko na linii Zawiercie - Tychy
                    Miasto, czasem Żywiec lub Zwardoń nawet... To sprawa zamówień "marszałkowskich",
                    więc dalej...
                    3.3.2 Szynobusy. Na wielu prowincjonalnych trasach PKP-PR eksploatuje szynobusy
                    zakupione przez Urzędy Marszałkowskie. Są to na ogół całkiem nowoczesne pojazdy
                    produkcji PESA Bydgoszcz. Pod względem mechanicznym tożsame z najnowszymi w
                    Niemczech (silniki, przekładnie, sterowanie, a też klopy podciśnieniowe). Trochę
                    gorszy wystrój wnętrz.
                    3.3.3 Przypadek "łódzki". Urząd Marszałkowski zakupił dla PKP-PR ezt serii ED74
                    w PESA Bydgoszcz. Konstrukcja nowoczesna, ale niezbyt udana - tu nie miejsce na
                    dokładną krytykę (np. złe rozplanowanie wnętrza).
                    4. Inni przewoźnicy. W Polsce w ruchu pasażerskim działa ich kilku: Arriva,
                    Koleje Mazowieckie, Koleje Dolnośląskie, a nawet... UBB i DB-Regio... Ta
                    ostatnia kolej wystawia szynobusy Desiro na połączenie IR PKP-PR w relacji
                    Wr.Gł. - Dresden Hbf., ale to inna sprawa - ruch transgraniczny, który zresztą
                    się rozwija.
                    4.1 Arriva (spółka brytyjska) dzielnie wystawia różne szynobusy na bardzo
                    lokalnych połączeniach w woj. Kujawsko-Pomorskim. Na ogół są to pojazdy dość
                    stare z innych krajów, ale na polskie warunki prowincjonalne całkiem super.
                    4.2 Koleje Mazowieckie SA używają generalnie przejętych od PKP "Kibli" EN57, ale
                    ostatnio wdrożyły też "piętrusy" Bombardiera (identyczne z tymi na DB RegioEx,
                    tylko zielone, nie czerwone) i ezt "Flirt" Stadtlera - identyczne z tymi
                    śląskimi EN75. Co do piętrowych "pull-pushy", to o aferze z Tunelem Średnicowym
                    tu nie piszę - innym razem.
                    4.3 Koleje Dolnośląskie SA. Używają szynobusów PESA Bydgoszcz - całkiem
                    nowoczesnych - średnia europejska.

                    map4 napisał:
                    > Naprawdę nie mam czasu, aby szukać po sieci informacji który to z pociągów
                    pospiesznych jest regularnie myty, który ma pocięte siedzenia a w którym klima
                    zepsuła się w zeszłym roku.

                    Generalny klucz Ci napisałem powyżej, ale info jest tu rzeczywiście
                    beznadziejna, bo spółki się wzajemnie wygryzają z rynku i info-blokują. Teraz
                    jest już regularna wojna między... PKP-IC a PKP-PR!!!

                    map4 napisał:
                    W Polsce z Wrocka do Świnoujścia jest wybór pomiędzy duetem pospieszny/osobowy
                    oraz pociągiem osobowym.

                    Teraz to nieprawda. Ale od września grożą, że tak będzie - PKP-IC chcą
                    zlikwidować swoje pośpieszne do Ś-cia, ale PKP-PR chyba wlezie w tą lukę???
                    Tu jest WOJNA Chłopie, a nie sobie pierdzenie, jak w RFN wink
                    • kolejar Re: Wredne cymbały 24.07.09, 01:02
                      Jeszcze jedno o Wr.Gł - Świ. Port.
                      Za komuny najszybciej było dojechać do Szcz.Gł., przemiścić się na Wały
                      Chrobrego, a dalej wodolotem - tylko godzinę zamiast 2,5 h pospiesznym PKP. Ja
                      na ogół wybierałem zwykły statek typu "Elenai" - najlepiej z zawinięciem do
                      Stepnicy. Czas cudownego rejsu za 2/3 biletu PKP wynosił wprawdzie 3 h (tyle co
                      osobowy z parowozem Pt47), ale za to jakie atrakcje! Piwo w barze pod
                      pokładem. Na zewnątrz widoki na mijane frachtowce na torze wodnym... Cudowna
                      atmosfera na pokładzie... Cuda, cuda...
                      A co do dzisiejszej kolei - jak na linii Szcz.D. - Św.Port jest Vmax 50 km/h,
                      czasem 70 km/h, to czego się spodziewać??? Mają niby robić do 120...
                      Nie wiem, czy dzisiaj łajby pływają w tej relacji... Powinny!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka