agrabara 18.06.09, 16:45 Gdzie polecacie wybrać się na przejażdżkę z młodym 6-letnim brzdącem na dwókółce? Tak aby nas nie rozsmarowało nic po asflacie? Kręcimy się na razie przy lotnisku albo stawach raszyńskich... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hauptmannad Re: Rowerkiem po Raszynie 18.06.09, 20:02 Temat Rowerkiem po Raszynie był już poruszany. Wyszło, że ścieżki rowerowe są w planach zagospodarowania, nie ma ich w terenie i nie zanosi się na zmiany. Ostatni numer Pulsu Raszyna (11.06.2009) donosi, że Raszyn nie przystąpił do inicjatywy Pruszkowa budowy międzygminnego systemu ścieżek. Tak żeby jechać i nie dać się rozjechać można próbować jeszcze w Magdalence po lesie. Odpowiedz Link
grocholica Re: Rowerkiem po Raszynie 18.06.09, 23:22 Ja kupiłam mojej 5-latce i choć mieszkam w takiej pipidówce strach jeździć (już mnie nawet jeden kierowca ochrzanił, że dziecku się coś stanie na ulicy - może mółby nie objeżdżać Krakowskiej naszymi uliczkami - facet miał dolnośląską rejestrację). Już się nawet zastanawiałam czy nie wsadzić rowerka do samochodu i nie pojechać na Ursynów by miała po czym pojeżdzić. Na razie najfajniej jeździ się nam po chodniku przy trakcie Grocholickim Odpowiedz Link
tygrysow Rowerkiem po Raszynie nie da się ,no to Magdalenki 19.06.09, 19:12 No właśnie.Magdalenka opracowała już swój system ścieżek rowerowych.Dzieci z Raszyna ze szkoły przyjeżdżają do nas oglądać przyrodę.I dobrze.Szkoda tylko,że wójt Rajkowski tego nie rozumie i chce tą przyrodę zniszczyć,dając zgodę w środku lasu Sękocińskiego na olbrzymi autostradowy Węzeł Magdalenka,który będzie kierował olbrzymi ruch samochodowy do środka Magdalenki.Może ktoś z go w końcu przekona........ Odpowiedz Link
patrzacy.z.boku Re: Rowerkiem po Raszynie nie da się ,no to Magda 19.06.09, 20:41 a ja wiem gdzie najpredzej wojt sie zdecyduje na zbudowanie sciezki rowerowej.mianowicie bedzie to sciezka z sosnowej doliny vel dio do orlika w sekocinie.a tymczasem jak rowerem dojechac do sekocina? Odpowiedz Link
agrabara Re: Rowerkiem po Raszynie nie da się ,no to Magda 20.06.09, 09:06 Czy zamiast odpowiadać na pytanie musicie znów ciągnąć idiotyczne dysputy polityczne? Kto chce to czytać? Odpowiedz Link
agrabara Re: Rowerkiem po Raszynie 20.06.09, 09:07 > Temat Rowerkiem po Raszynie był już poruszany. Wyszło, że > ścieżki rowerowe są w planach zagospodarowania, > nie ma ich w terenie i nie zanosi się na zmiany. A jakieś ciekawe miejsca "bez ścieżek" polecasz? Odpowiedz Link
patrzacy.z.boku Re: Rowerkiem po Raszynie 20.06.09, 10:11 nie rozumiem agrabaro czemu sie unosisz piszac o idiotycznych politycznych dysputach zamiast podziekowac,ze ktos ci w zalozonym przez ciebie watku odpisuje?tygrysow proponuje ci skorzystanie z bezpiecznych sciezek w magdalence,grocholica radzi udac sie na ursynow,ja przyblizam ci wizje gdzie za rok juz twoj 7 letni brzdac bedzie mogl poszalec w sekocinie, hauptmannad jako ekspert informuje cie o stanie faktycznym.moze powiat niebawem wybuduje sciezke do orlika na pruszkowskiej a stamtad wio sciezkami po innych gminach,ktore korzystaja z dofinansowania z UE- poczytaj puls raszyna z 11VI2009..nie sprecyzowalas terenu gdzie te przejazdzki mialy by sie odbywac, wiec proponuje ci przejazdzki lesnymi duktami na mazurach-rewelacja. Odpowiedz Link
agrabara Re: Rowerkiem po Raszynie 20.06.09, 14:35 > nie rozumiem agrabaro czemu sie unosisz piszac o idiotycznych > politycznych dysputach zamiast podziekowac,ze ktos ci w zalozonym > przez ciebie watku odpisuje? Dziękuję przedpiszcom, za rzeczowe info > nie sprecyzowalas terenu gdzie te przejazdzki > mialy by sie odbywac, wiec proponuje ci przejazdzki lesnymi > duktami na mazurach-rewelacja. Być może tytuł wątku dla niektórych jest nieprecyzyjny. Masz rację ;- ) Nie sądzę byśmy z 6 latką dojechali z Raszyna do Magdaleki czy Sękocina. Szukam czegoś bliżej mówiąc szczerze, na Pruszkowską pewnie da radę się jakoś przebić - gdzie jest ten "orlik" i co to takiego? Odpowiedz Link
patrzacy.z.boku Re: Rowerkiem po Raszynie 21.06.09, 08:14 orlik agrabaro to takie boisko wybudowane przy pruszkowskiej z pomyslu premiera tuska za pieniadze gminno-rzadowe-oj, widac,ze gazet lokalnych nie czytujesz...zatracajac sie pewnie w wychowaniu i opiece nad swoim brzdacem nie masz czasu na pierdolymam nadzieje,ze jako "mama-kwoka" dajesz przyklad brzdacowi i rowerem jezdzisz przystosowanym do wymogow przepisow o ruchu drogowym, czyli w skrocie-rower z odpowiednimi swiatlami, a sama jezdzisz w kasku, odblaskowej kamizelce i oczywiscie po drogach do tego wyznaczonych- bron boze po chodniku, a przed przejciem dla pieszych zsiadasz z roweru i przeprowadzasz go na druga strone jezdni) Odpowiedz Link
hauptmannad Re: Rowerkiem po Raszynie 20.06.09, 11:20 Dla mnie ciekawa wycieczka zaczyna się od mapy, najlepiej starej. Szukam tam jakiś zabudowań, dróg. Potem patrzę na mapę współczesną i staram się tam zlokalizować wybrane elementy. Mogą interesować nawet wycieczki po bagnach w poszukiwaniu głazu narzutowego. Potrafi mnie też zachwycić kilkudziesięcioletni dom wieloktrotnie rozbudowywany. Czasami wybieram się w teren by sprawdzić czy pomiędzy drogami utwardzonymi nie ma jakiś skrótów pieszych, rowerowych czy samochodowych. Odpowiedz Link
agrabara Re: Rowerkiem po Raszynie 23.06.09, 12:02 A może macie namiary na jakieś mapki z trasami w okolicy? Albo sami rysowaliście? Odpowiedz Link