Dodaj do ulubionych

Teraz moja fibromialgia

09.04.08, 18:54
Pierwsze objawy wystąpiły u mnie w 2003 r. Były to bóle nadgarstków oraz bóle przyczepów pod kolanami. Ponieważ zazwyczaj trwały niezbyt długo, nie przykładałem do tego większej uwagi. Problemy zaczęły się w maju 2006 roku - dołączyły bóle palców u nóg i rąk oraz nieznośny ból lewego barku, kręgosłupa lędźwiowego i do tego bolesne nerwobóle klatki piersiowej. Zaczęły się ciągłe wizyty u reumatologa, rehabilitanta i neurologa. Przy okazji 3-krotnie wylądowałem w szpitalu.
Obserwuj wątek
        • ewax100 Re: Teraz moja fibromialgia 11.04.08, 12:24
          Tylko jakie robiłes badania.Nie wiem czy wiesz ze
          Elisa często wychodzi fałszywie ujemna.Zrób WB Wester
          Blota.Tu na forum jest wiele osób które latami
          wierzyły w fibromialgię a potem okazało się że to
          boreloza.Poczytaj mój watek, myalgan czy innych.Ona
          teraz sie leczy w szpitalu.Pierwsze badania miała tez
          ujemne aż w koncu któres wyszło dodatnie i teraz
          zdiagnozowano jej neuroboreliozę bo nawet puncja to
          potwierdziła. Tak to jest z tymi badaniami że często
          ujemna Elisa niekokoniecznie świadczy o tym że
          wszytsko w porządku.Pozdrawiam
    • zbych_08 Re: Teraz moja fibromialgia 23.04.08, 17:04
      Dzięki za twoje ostatnie informacje. Jeśli chodzi o mnie, to ostatnio dopadły mnie bóle brzucha, które miałem wcześniej ale sporadycznie, dodatkowo bóle pleców i barków utrudniają mi normalne funkcjonowanie (jeśli takie dla nas w ogóle istnieje!). Nerwobóle klatki piersiowej też nie chcą mnie opuścić. Testy ANA1 i ANA2, które zleciła mi reumatolog wypadły negatywnie - nie mam kolagenozy. Mam ponadto od ponad roku bóle mięśni podżuchwowych i o dziwo dentyści, których odwiedzałem mieli różne wytłumaczenia dla owej dolegliwości, ale żaden z nich nie potrafił skutecznie zadziałać w tym kierunku (mówiono mi bruksizmie?, dysfunkcji stawów skroniowo-żuchwowych? oraz zaawansowanej nerwicy?).
      Cała ta sytuacja owszem prowadzi do depresji, ale staram się jako tako funkcjonować - zacząłem się ostatnio wspierać amitryptyliną 25 mg, aby nie popaść w gorsze samopoczucie psychiczne, które dodatkowo nasila te dolegliwości. Na tę ostatnią dolegliwość leczę się u prof. Barona w Gliwicach, ale jak dotychczas to oprócz krótkich kosztownych wizyt (100 zł)nie widzę żadnej poprawy i chyba będę musiał poszukać innego specjalisty (tylko gdzie i kogo?).
      Staram się każdego dnia ćwiczyć, co do leków w zasadzie nie zażywam nic oprócz witamin oraz Myalganu - może coś się w końcu zmieni!!! Czekam na to z wielką nadzieją i wierzę głęboko, że tak się kiedyś stanie!!!!
      • myalgan Re: Teraz moja fibromialgia 04.05.08, 03:06
        czesc
        pozdrawiam cie serdecznie
        zrobiles juz to wb
        rob bo mowie ci warto
        warto szukac to nie koniecznie fibromialgia
        mi nawet profesor stwierdzil ta chorobe jednak nie uwierzylam
        szukalam dalej i znalazlam
        ciezka jest droga do prawdy
        warto
        an

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka