Dodaj do ulubionych

Cyklady - październik

08.08.10, 14:06
A konkretniej małe cyklady. Jakiej pogody można się spodziewać (temperatura
morza/wody)? Chodzi mi po głowie druga połowa października na małej Donousa.
Martwi mnie jednak stan morza (urlopu niewiele mi pozostało, a jak prom nie
dopłynie, to będzie nieciekawie, bo lotniska tam niet smile ).
Obserwuj wątek
      • tomaszkozlowski1 Re: Cyklady - październik 09.08.10, 22:15
        Znam Cyklady tylko z letnich eskapad ale jedna ze znajomych osób
        była parę lat temu na Santorini zupełnie poza sezonem (kwiecień
        chyba)- wróciła zachwycona ale między innymi dlatego, że było pusto,
        niekomercyjnie.Październik na Cykladach może być bardzo urokliwy ale
        zależy od oczekiwań, trzeba się nastawić że może być melancholijnie-
        dużo domów jest już wtedy pustych: bardzo wielu Kikladites
        [mieszkańcy Cyklad] od września-października do maja-czerwca mieszka
        w Atenach a na swoje wyspy wracają w sezonie.
        Poza sezonem, zwłaszcza z małymi wyspami, trzeba mieć też spory
        margines czasu, bo połaczenia promowe są rzadsze a jak mocno wieje
        to nieregularne. Niektóre duże wyspy mają lotniska (np.Naksos o ile
        pamiętam) i wtedy one są lepszymi bazami wypadowymi.
        • simon_r Re: Cyklady - październik 10.08.10, 10:50
          Obawiam się Tomaszu, że porównywanie wiosny z jesienią może zaprowadzić w maliny.
          Nie byłem wiosna na Cykladach ale przypuszczam, że wtedy jest tam faktycznie
          pięknie, świeżo i zielono. Natomiast byłem pod koniec września na Paros i
          pamiętam, że zaczynały się burze i strasznie wiało a ponadto wyspa po lecie była
          dosłownie wypalona i zwyczajnie robiło się już ponuro.
          • amigo50 Re: Cyklady - październik 12.08.10, 23:11
            Marcinie,
            powodowany poszeptami, przepraszam - ale niewiele wartymi -
            rezygnujesz zbyt szybko!
            Na wiatry na Cykladach Małych i Dużych reguł nie ma!
            Pisałem o tym już wielokrotnie, a że zdarzyło mi się kiedyś Cyklady
            już widzieć, to wydaje mi się, że wiem o czym piszę.
            Rok temu kończyłem rejs w październiku i w tym roku też tak jeszcze
            zamierzam i na przewidywanej trasie również są Małe Cyklady.
            Startuję z Aten 19 września, wracam 6 października i jedną kabinę
            dwuosobową mam jeszcze wolną.
            Na Cykladach Małych i Dużych między początkiem maja a połową
            października nie wieje jak ma wiać i wieje jak nie ma wiać!
            Sztormowe ataki Meltemi pojawiają się głównie w lipcu i sierpniu,
            ale i pozostała część tego okresu nie jest od nich wolna - co nie
            znaczy, że tam tak strasznie wieje żeby sobie tym zbytnio głowę
            zaprzątać i z tego powodu zmieniać plany!
            Życze miłego października na Cykladach!
            • m.c.r Re: Cyklady - październik 13.08.10, 21:37
              Bardzo Ci dziękuję za informację i zaproszenie. Niestety nie dostanę aż tyle
              urlopu sad dopiero co wróciłem z 3 tygodni. Myślałem raczej o 4-5 dniach na
              Donoussa.
              Tak czy inaczej będę musiał Cię łapać na telefonie w innej sprawie związanej z
              Cykladami smile
    • bebiak Re: Cyklady - październik 10.08.10, 12:03
      Wiosną na Cykladach jest bajkowo: najwcześniej byłam w pierwszej
      połowie kwietnia (Santorini i Anafi). Wiosna tak urocza, że trudno
      to opisać: świeżo, wszędzie mnóstwo zielonej trawy, całe kwiatowe
      kobierce a zapachy jakie! Coś niesamowitego.

      Jesienne miesiące (październik i dalej) spędzałam jedynie w Atenach
      i okolicach stąd trudno w temacie Marcina mi coś powiedzieć,
      niemniej rzeczywiście już w ramach wrześniowych wakacji na wyspach
      (a te co roku praktykuję) widać schyłek lata. Nie mówię o pogodzie
      bo ta fantastyczna nadal, ale o tym, że wiele tawern i sklepów się
      już zwyczajnie zamyka, inny rozkład promowy... Donoussa na dodatek
      nie jest wyspą turystyczną (myślę o masowej turystyce): ona
      turystycznie ożywa w sezonie w ramach jednodniowych wycieczek. Nie
      mam pojęcia na ile dobrze funkcjonuje poza sezonem: są wyspy, które
      zamierają zupełnie na czas jakiś.
      No i te wiatry.. Podpytaj może nasze Polki - one pływają przecież.
      Wiem, że na przełomie tego roku jedna z moich Polek nieźle utkwiła
      na Santorini - tak wiało, że promy nie pływały i tyle.
      Nie wiem na ile dziś to jest praktykowane, ale kilkanaście lat temu
      zdarzało się, że jeśli wiało albo prom był opóźniony - nie zawijał
      w ogóle do portów małych wysp. Ja nawet w sezonie nadal mam to na
      uwadze.
    • tolon_1 Re: Cyklady - październik 15.08.10, 22:24
      Lat temu 12 chyba, pływałem po Cykladach w październiku. Z tego co
      pamiętam rejs kończył się ok. 20 października. Było rewelacyjnie. W
      pierwszym dniu złapała nas potężna burza przy wyjściu z Pireusu,
      kołysało też dosyć mocno w okolicach Milos, a prócz tego prawie
      sielanka. Dużo, czego nie lubiłem, pływaliśmy w nocy. Odwiedziliśmy
      kilka wysp z Amorgos włącznie. Potem mieliśmy zamiar płynąć na
      wysepkę Astifalea ( przepraszam za pisownię ), ale że było za
      daleko, bo to prawie Dodekanez już, popłynęliśmy na Hydrę, no i
      powrót do Pireusu. Trochę tego pływania było i gdyby ktoś mi
      zaproponował jeszcze raz taki rejs w październiku, nie wahałbym się
      ani chwili. Można było pływać, nurkować do woli, a że Cyklady senne
      już były... Niektóre już tak, ale o Thirze czy Mykonos bym tak nie
      powiedział.
      Trochę nas straszono Meltemi, ale okazał się być całkiem niegroźny,
      co oczywiście wcale nie znaczy, że zawsze musi być tak samo. To
      wiatr, który podobno lubi płatać spore figle.

      • bebiak OT: Tolonku? 15.08.10, 22:54
        Tolonku, to Ty?!?!?!?!!
        Jej jeśli tak: sto lat Cię nie widziałam....
        A jeśli to Ty - ściskam Cię mocno, najmocniej smile

        A na Cyklady, deszcze i meltemi - siły nie ma: rok temu w pierwszych dniach
        września na Cykladach tak wiało, że małe promy (te szybkie) stały: jak
        siódemka/ósemka wieje - porty nie wypuszczają małych z uwagi na konstrukcję.
        Na Paros tylko wiało (statek - spory - nie pływał z Antiparos... miałam problem
        jak na Paros wrócić), na Folegandros zmoczyło mnie kilka razy... Noooo, w
        pierwszej połowie września to mi się nie zdarzyło do 2009smile
      • amigo50 Re: Cyklady - październik 15.08.10, 23:58
        tolon_1 napisał:

        >Dużo, czego nie lubiłem, pływaliśmy w nocy.
        Tym razem przewiduję, że nocnego pływania raczej nie będzie. Ot,
        może tylko jakieś wyjścia świtóweczką smile

        >Trochę tego pływania było i gdyby ktoś mi
        > zaproponował jeszcze raz taki rejs w październiku, nie wahałbym
        >się ani chwili.
        No to może się zaokrętujesz na Atlantica 44 od 18 września do 2
        października?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka